Otrzymane komantarze

Do wpisu: Gdyby Rosjanie przestali pić...
Data Autor
Pers
@u-bucik //Widziałem dzisiaj reportaż z Chersonia na Freedom UA. Wątpliwe, aby zwykli ludzie kłamali Takich "zwykłych ludzi" można wynająć za 10$. //Jesteście zwykłymi bydlakami, wy kacapy. Do was się strzela w obronie własnej.// Nie podniecaj się tak bo ci jakaś żyłka pęknie zgredziku :)))
u2
#fekaliusz Rosjanie przenieśli się sami na drugi brzeg Dniepru i zabrali ze sobą ponad 100 tyś. cywilów. Widziałem dzisiaj reportaż z Chersonia na Freedom UA. Wątpliwe, aby zwykli ludzie kłamali. Jesteście zwykłymi bydlakami, wy kacapy. Do was się strzela w obronie własnej.
Pers
@u-bucik //Chersoń już odbity przez heroicznych Ukraińców.// Nie kłam. Rosjanie przenieśli się sami na drugi brzeg Dniepru i zabrali ze sobą ponad 100 tyś. cywilów. Wszystkich, którzy chcieli się ewakuować. Ukraińcy bali się wejść do opuszczonego Chersonia bo myśleli, że to pułapka.
HenrykH.
Spokojnie, "ony" miał w POlin  10 znajomych  ,sami nastajaszcze Rosjanie .Zmarło 8  ,to dobrze że ktoś przeżyl.
Maverick
Gwoli ścicłości "sake" czy to japońska słaba wodka z rużu?   Robisz tak zwaną assumpcję czegos na podstawie własnego ograniczonego poziomu myślenia. Ja uciekłem z Polin bo nie znosiłem kultury picia na umór, i wiedziałem ze walka o Polskę w ramach jakieś tam mitycznej Solidarności to starta czasu, bo z tym narodem nic nie się osiągnąć, jeden drugiego utopiłby za parę szekli.   Uciekłem mając zaledwie 25 lat o śmierci tych drobnych pijaczków dowiedywałem się póżniej, jednemu poszła wątroba już w wieku 24 lata, inny umarł pijać jabcoki pod sklepem w wieku 36 lat, następny pijany zjechał traktorem z wielkiej grapy gdy zasnął z przepicia, paru umarło pod sklepem miejscowego kacyka który sprzedawał im podrabianą wódkę w wieku 50 lat. Niedawno kilka dni temu zmarł były mąż mojej siostry też z przepicia poszła mu wątroba. To wszystko wydarzyło w małej polskiej miejscowości w promieniu 500 metrów. Ile jest w Polin takich miejscowości?  Ja nie piję, a jeżeli już do do wystawnej kolacji winko i to drogie butelka za 300 do 400 dolcy musi być conajmniej 15 letnie.  Żadnych kwasów z siarczanem przyśpieszającym fermentację.  To tak w gwoli wyjaśnienia. Penwego razu bedąc a największej polskiej wiosce Warszawce niedaleko tego stadionu  spacerując nad Wisłą z rodzinką natkneliśmy się na pijaków w krzakach, zakapiory ze starch mnie obleciał i pomysłałem szkoda ze nie mogę mieć swojego "Magnum".  Chwilę póżniej gdzięs okolice zamku królewskiego wjechałem w boczną uliczkę niby z pozoru zadbanych kamienic, a z tyłu pijana grupka chlała i po chwili rzucili się do bijatyki i nie byli to młokosi ale ludzie w wieku około 40 do 50 lat. Ich zamachy bez koordymacji i przewracanie sie od nich zawascynowało mają żonę i syna. Co za dzikusy stwierdzili. 
Tezeusz
A gówno ścierwoneonowe osranego bandyty putlerka wali dalej..Toy toy już pełen..
u2
Chersoń, jedyne miasto obwodowe, które udało się Rosji zdobyć Chersoń już odbity przez heroicznych Ukraińców. Czas na kitajski kopniak dla kacapów :-)
sake2020
@Maverick.......80% pana znajomych zmarło z przepicia.To aż tylu znajomych piło,a pan z nimi? No to pogratulować,że pan ma tak końskie zdrowie  Polska drużyna została upokorzona przegraną a nie za noszenie polskiej flagi. Mecze i wypowiedzi o Lewandowskim to nie żadna hucpa dla zmylenia Polaków bo sami Polacy interesują się piłką nożną. Pana wypociny też wyglądają na pisane pod wpływem.
Siberian Dog Husky
Ukraina ma na razie militarną przewagę nad Rosją, lecz mianowanie nowego dowódcy wojsk rosyjskich sprawia, że droga do zwycięstwa jest jeszcze daleka - ocenia australijski generał Mick Ryan na łamach amerykańskiego dwumiesięcznika "Foreign Affairs". Za kilka dni minie 10 miesięcy od chwili, gdy wojska rosyjskie wtargnęły na Ukrainę, przynosząc zniszczenia na skalę niespotykaną w Europie od czasów II wojny światowej. Dziesiątki tysięcy Ukraińców zostało zabitych. Miliony uciekły z domów. Wielu ludziom grozi zamarznięcie z powodu zniszczenia krytycznej infrastruktury - przypomniał generał. Moskwa planowała krótką, zwycięską kampanię. Ukraina dała jej jednak lekcję nowoczesnego prowadzenia wojny. Podkopała reputację armii rosyjskiej zarówno w Rosji, jak i na całym świecie. Ukraińcy unikają wielkich bitew o wysokim współczynniku strat. Nie pozwolili zdobyć Kijowa, odzyskali tereny w obwodzie charkowskim, wyzwolili część Donbasu i Chersoń, jedyne miasto obwodowe, które udało się Rosji zdobyć. Jest jednak za wcześnie, aby Rosję skreślać - uważa Ryan. Nowy dowódca rosyjskich wojsk, generał Siergiej Surowikin wydaje się bardziej brutalny od swojego poprzednika. Jednym z jego pierwszych działań były zmasowane ataki rakietowe, które zniszczyły znaczną część infrastruktury energetycznej Ukrainy. Sprawnie przeprowadził też wycofanie się Rosji z okolic Chersonia. Mianowanie Surowikina sprawiło, że Putin nadal może wierzyć, że zajmie cztery obwody, które "przyłączył do Rosji" poprzez nieuznawane przez większość świata referenda. Putin ma też nadzieję, że w miarę przedłużania się wojny i nadejścia zimy Europa przestanie udzielać Ukrainie dużej pomocy i wznowi import rosyjskiego gazu - uważa australijski ekspert. Jeśli Kijów chce zachować przewagę, będzie musiał przewidzieć strategię Surowikina przy jednoczesnym utrzymaniu poparcia Zachodu. Moskwa natomiast nadal będzie szerzyć propagandę o agresji NATO, aby powstrzymać Chiny, Indie i inne neutralne państwa od udziału w zachodnich sankcjach. Będzie również wykorzystywać dezinformację, utrzymać poparcie ludności dla wojny, zwłaszcza w kontekście mobilizacji do wojska. "Nawet dyktatorzy muszą zwracać uwagę na politykę wewnętrzną" - zauważył Ryan.
sake2020
@Pers........Nie , na razie nie mamy......Ale jak Putin w tym rządzie usadzi pana .......
sake2020
@Siberian Husky.......Nie musi nic mieć.Po przeczytaniu niektórych komentarzy mam wrażenie że są tacy co na to wkroczenie czekają z utęsknieniem.Tak jakby poddanie się było naszym psim obowiazkiem.
Pers
@husky Ten Skibicki, jak widać, też ma niezły towar.
Siberian Dog Husky
Rosjanie nie są w stanie pokonać ukraińskiej armii w walce, dlatego starają się osłabić opór ludności cywilnej, m.in. niszcząc infrastrukturę. Od początku inwazji ludność ukraińska jest solidarna z armią, Rosja zdecydowanie nie doceniła siły jej oporu – mówi w rozmowie z dziennikiem „Bild” Wadym Skibicki, zastępca szefa ukraińskiego wywiadu wojskowego (HUR). „Dzięki nowoczesnym systemom nasza obrona powietrzna ma teraz współczynnik niszczenia pocisków manewrujących i balistycznych na poziomie 75-80 procent. W przypadku (irańskich) dronów kamikadze często mamy do czynienia ze stuprocentowym wskaźnikiem powodzenia – powiedział Skibicki, dodając, że rosyjskie ataki na infrastrukturę stanowią zimą duży problem. „Ataki na naszą infrastrukturę energetyczną mają miejsce w całym kraju. Rosja, uderzając w ukraińską gospodarkę, chce sparaliżować życie ludzi, by złamać ich opór” – podkreślił. Jak ocenił, już początek rosyjskiej inwazji – atak z czterech różnych kierunków w całym kraju – pokazał jej prawdziwy cel. Jednak rosyjscy stratedzy popełnili kluczowe błędy. „Według naszych informacji, początek operacji był przekładany trzykrotnie, ostatnio w połowie lutego” – mówił Skibicki. Jak dodał, Władimir Putin wielokrotnie miał dyskutować o tym z szefem sztabu Walerijem Gierasimowem i ministrem obrony Siergiejem Szojgu. „To FSB naciskało na atak, przekonane, że wykonało wystarczająco przygotowań do inwazji. Zainwestowało ogromne środki i zmuszało Gierasimowa do ataku. Gierasimow w końcu uległ tej presji i zatwierdził operację” – wyjaśnił Skibicki. „Fakt, że ich jednostki były wyposażone w żywność, amunicję i paliwo tylko na trzy dni dowodzi, jak bardzo się przeliczyli” – dodał. „Pierwotny plan zawiódł ich kompletnie: nie mogli zdobyć Kijowa, Czernihowa czy Charkowa” – wyliczał Skibicki. Podkreślił, że to obrona terytorialna, składająca się z ochotników, odegrała kluczową rolę w obronie miast, szczególnie w pierwszych dniach inwazji. „Niepowodzenie w zdobyciu tych miast na wschodzie Ukrainy powstrzymało ich (rosyjskie) natarcie” - dodał. Współpraca ze strony ludności ukraińskiej jest od początku ogromna – podkreślił Skibicki. „Otrzymaliśmy mnóstwo wskazówek, praktycznie każdy Ukrainiec, który miał telefon, zgłaszał, gdzie obecnie stacjonują rosyjscy żołnierze” – mówił Skibicki. „Sojusznicy ze zdumieniem pytali, czy dostajemy dane w czasie rzeczywistym o wrogu, bo w każdej wiosce mogliśmy dokładnie wskazać, ilu rosyjskich żołnierzy było w którym domu” - dodał. za PAP
Siberian Dog Husky
co jeśli Putin zaatakuje Polskę? CZYM
Siberian Dog Husky
Wojen nie wygrywa się mięsem. Wojny wygrywa technologia, nauka, wiedza i... pieniądze. Wojen nie wygrywa się rakietami na infrastrukturę cywilną jak czyni to Rosja. W wojnie nie chodzi tylko o to, kto do kogoś strzela, ale także o to, kto zmieni czyjeś zdanie, przerobi, wymyśli na nowo.A to rosjanom sie nie uda 1,5% światowej gospodarki nie ma szans z 50% światowej gospodarki. Konsekwencjami przegranej takiej wojny nie są utracone terytoria ani zabita i okaleczona siła robocza. To utrata wpływów, izolacja polityczna i technologiczna, wykluczenie ze światowego procesu edukacyjnego i naukowego. To wieloletni pobyt rosjan na obrzeżach cywilizacji.   
Maverick
Ta fotka zrobiona gdzieś w Polsce bo chodniki z nierówne jakby je pijani układali.  80% moich znajomych w Polin umarło z przepicia pomiędzy 24 a 65 rokiem życia.  Wiedziałem ze za noszenie tej banderowskiej flagi poprzez Lewandowskiego Poliniacka drużyna zostanie upokorżona na mistrzostwach świata. Tylko fuksem wyszli z grupy. Grali gorzej od Saudyjczyków. Polska hucpa zabawia Polaków plotkami o Lewandowskim, bo to jest potrzebne dla motłochu, który jest grabiony z ogromnych środków finnasowych ładowanych w chazarską Upadlinę. Gdzie grupki chazarków tłuką zloty interes a ich konta bankowe pęcznieją wprost proporcjonalnie do ilości mięsa armatniego zrobionego z Ukraińców. Wygląda na to ze chazarki zarządzające Polinem robią wszystko aby ekonomicznie zniszczyć Polskę. Przy tym chcą ją jeszcze wynarodowić, pozbawić korzeni chrześcijańskich, a na koniec ładnie zdepopulować, bo według chazarków polaków ma docelowo być 12 do 16 milionów i mają być głupcy jak Polinioki z „polish jokes”. Stereotypy o Polakach są celowo nakręcane, na zachodzie a w Polin na pociesznie wymyślają stereotypy o Rosjanach ci z IQ poniożej 65, czyli rytardy z polish jokes. youtube.com
Jabe
Dobrobyt bierze się z dopłat. Skąd władza bierze na nie pieniądze, tego nie wie nikt.
Pers
@qvaczuś Spoko, ja będę podawał. Tam zawsze najfajniejsze są komentarze. Taki koncert "plaskaczy" :)))))))
sake2020
@śmieciu....Robi się coraz ciekawiej czekam aż Pan wystąpi z czymś jeszcze pikantniejszym niż to że prawdopodobieństwo,że Polska uderzy na Rosję jest ogromne przez chęć wojaczki,nawet na NB. Nie żadna chęć tylko prowokacja Rosji może spowodować ruch wyprzedzający polskiej strony,zresztą wcale nie wyprzedzający.Jestem gotowa się założyć,że Rosja wkroczy do Polski bronić bliżej nieokreślonych mniejszości na ich prośbę,albo uwolnić Polskę od faszystów .Przecież tak dziarsko maszerowali 11-go listopada nawet z małymi dziećmi w wózkach i za rączkę i o zgrozo z polskimi flagami. To faktycznie będzie mocny argument dla Putina. Chcę przypomnieć wieloletnią pracę ideologiczną Dugina czy Żyrinowskiego nad przekazywaniem swojej nienawiści do Polski zwłaszcza katolickiej którą Dugin uważa za utrudnienie na drodze przekonania Polsków do prawosławia i do utwierdzenia ich że nigdy nie byli dla Rosji ani narodem,ani partnerem ani nie należą o tak cywilizowanego świata jak Rosja. Choć tu się nieco rozdwaja ,bo Rosję raz nazywa barbarzyńcą której świat ma obowiązek się poddać,kiedy indziej odmawia nam cech przynależnych narodowi.Proszę sobie poczytać wypociny tego nędznika który od lata swoje poglądy wtłacza Rosjanom.Teraz jest juz na ostatniej prostej,by Polaków też w tym duchu przygotować do poddania się Rosji.Jak widzę już ma w Polsce chętnych do pomocy. 
smieciu
Co tam robili doradcy NATO wobec tego? Przecież powinni tak doradzać by Gruzja na tym zyskała. Wiki Raport konkluduje, że wojna została rozpoczęta atakiem Gruzji, który był niezgodny z prawem międzynarodowym. Dalej raport stwierdza, że gruziński atak poprzedzony był miesiącami prowokacji i obie strony gwałciły wtedy prawo międzynarodowe. „Ostrzał artyleryjski Cchinwali (stolicy Osetii Południowej) przez gruzińskie siły wojskowe nocą z 7 na 8 sierpnia 2008 stał się początkiem zbrojnego konfliktu na dużą skalę.”, stwierdza raport. Potem dodaje: „Powstaje pytanie, czy owo użycie siły (...) było uzasadnione w rozumieniu prawa międzynarodowego. Otóż nie było.”[82] Raport stwierdza dalej, że zarzuty Gruzji, iż miało miejsce rosyjskie militarne wtargnięcie na dużą skalę na teren Południowej Osetii przed wybuchem wojny, nie mogło być „wystarczającym uzasadnieniem”, chociaż, przyznaje raport, fakt ten był sprzeczny z prawem międzynarodowym. „Co więcej, kontynuowane po zawarciu porozumienia o zawieszeniu ognia, działania niszczycielskie, nie są w żaden sposób usprawiedliwione.” Jeśli nie doradcy NATO to co? Saakaszwilemu odbiło? Tak jak się mówi dzisiaj o Putinie? A jeśli nawet winna była Rosja to skąd te czułości kilka miesięcy później? Pytasz czy jeśli wtargnę do pańskiego domu i zażądam tam części lokalu albo jakiegoś mebla to podejdę ze zrozumieniem... To zależy. Możesz mieć lub nie mieć dodatkowych „argumentów”. Cały myk polega na tym że Putin nie przyszedł ot tak sobie. Trzeba po prostu dojść dlaczego to robi. Tak samo jak dlaczego Saakaszwili zrobił tak a nie inaczej. Putin nigdy wcześniej nie uderzył na inne państwo niesprowokowany. Co powinno dać do myślenia. Oczywiście można sobie tłumaczyć wszystko prosto: głupek, zbrodniarz. Jeśli komuś to wystarcza to ja na to nic nie poradzę ani mnie takie osoby nie obchodzą. Jeśli jednak będziemy trzymać się jakiejś logiki faktów to należy odpowiedzieć na pytanie: dlaczego Putin, pierwszy raz w swojej karierze, postąpił w taki sposób. Przecież mógł zorganizować jakąś idiotyczną prowokację. Ale on się nie silił. Zadeklarował że wkroczy ot tak i zrobił to. Tyle że historyczna logika pokazuje że nie mógł tego zrobić. Więc stoi za tym coś więcej. Może to samo co pchnęło Saakaszwilego do ataku ot tak na większe siły wroga. Może Putin nie uważa Ukrainy za nie swoje terytorium. A może ... może to nie wojna właśnie a Operacja, którą prowadzi razem z domniemanym wrogiem więc i w tym wypadku nie mamy złamania reguły. Dlatego drążę ten wątek bo jest odpowiedzią na pytanie co jeśli Putin zaatakuje Polskę? Otóż nie ma takiej opcji. Tzn. Jest. Stanie się tak jeśli Polska uderzy pierwsza. Wtedy i tylko wtedy. Czyli kiedy nam przyjdzie do głowy zagrać Gruzję. To my mamy uderzyć wykorzystując naszą polską, tak tutaj na NB cenioną, chęć do wojaczki. Putin tylko nam zapoda konsekwencje.  
Kaczysta
dachowiec Nie podaję do odwołania linków bo potem nie mogę znaleźć tych stron. Są po prostu blokowane na terenie Polski i całej Europy Jeśli ta strona mi zniknie to będzie twoja "zasługa"  i spadaj
sake2020
@śmieciu.....No tak najłatwiej powiedzieć,że Guzja uderzyła pierwsza,zapewne z powodu doradców natowskich. Pan chyba jest wiernym telewidzem programów Rassija1 gdzie ,,cuda'' mówią i ,,cuda'' ogłaszają,najczęściej zresztą po pijanemu.Rosja wojnę wygrała dzięki ,,negocjacjom'' UE w osobie prezydenta Sarkozy'ego i Putina.Francuzik tak bardzo chciał wcisnąc swoje Mistrale Putinowi,że nie prowadził żadnych negocjacji oprócz rozmów handlowych wijąc się w lansadach i zgadzając się na wszystkie warunki Putina byleby francuski sprzęt upchnąć.Takie to były przydające Rosji splendoru negocjacje.Zaraz potem oskarżono Saakaszwilego o współudział w morderstwie.No tu wypada się tylko uśmiechnąć,bo Rosja nie takie wyczyny,prowokacje czy insynuacje mistrzowsko prowadzi.Tego faktycznie nie można jej odmówić. Pan uważa sprawę poddania się Ukrainy za całkiem normalną,dlaczego? Nie sądzi Pan że to rozzuchwali wszystkich tych co mają ochotę na cudze tereny,złoża,bogactwa naturalne?.Już raz zresztą Pana pytałam--------czy jeśli wtargnę do pańskiego domu i zażądam tam części lokalu albo jakiegoś mebla to Pan ze zrozumieniem podejdzie do moich żądań czy kaprysów? Czy raczej wyrzuci mnie bez pardonu?   
smieciu
Gruzja to właśnie ciekawy przypadek. Gdyż to Gruzini uderzyli pierwsi. Mimo że Rosjanie gromadzili siły i byli świetnie przygotowani do ataku. Jednak Saakaszwili uderzył pierwszy. Mimo że w Gruzji przebywało wtedy trochę agentów NATO i Izreala. Z jakiegoś powodu jednak Gruzja wolała zaatakować i dać pretekst Rosji. Propagandowo na świecie Rosja wygrała tą rozgrywkę. A na polskiej wiki Saakaszwiliego nie ma nawet słowa o tej wojnie. Ale historia ta nie kończy się gdyż Saakaszwili przecież (oskarżony o współudział w morderstwie premiera Gruzji) znalazł przystań na Ukrainie. Nie zbudowało to dobrych stosunków Ukrainy z Gruzją. Jednak i tam na Ukrainie wokół niego było gorąco. Tak czy siak przypadek Gruzji ma pewne analogie z Ukrainą przede wszystkim ze względu na obecność doradców NATO. Którzy wpakowali Gruzję na minę. A jak będzie w przypadku Ukrainy? Zobaczymy ale narazie jakoś szczególnie dobrze nie jest. Warto także przypomnieć trochę chronologii. Wojna Gruzja - Rosja to sierpień 2008. A w marcu 2009 uśmiechnięta H. Clinton przybija sztamę z Ławrowem kiedy razem przyciskają słynny guzik resetu. Może dlatego że operacja Gruzja świetnie im poszła?
sake2020
@śmieciu.......,,Dlaczego miałby to zrobić?'' Bo ma ambicje mocarstwowe.  Na jakie kraje już napadł? A Gruzja? Czym był sprowokowany?  Białoruś z marionetką kołchozową ma już pod butem więc nie musi się już nawet wysilać. Czym go prowokuje bezbronna Mołdawia? A przecież tam chce rozpisać referendum czy chcą być niepodległym krajem.
smieciu
@sake3 Dlaczego miałby to zrobić? No to inne pytanie. Na ile państw napadł Putin (niesprowokowany) przed obecną inwazją na Ukrainę? Czyli na ile nasze wyobrażenie Putina składa się uprzedzeń (niekoniecznie bezpodstawnych ale rozdmuchanych) a na ile z faktów.