|
|
RaVeN Jak ktoś jest naiwny i wierzy, że wystarczy coś zlikwidować/zmienić system i problemy znikną to gratuluje. Każdy system, nawet najlepszy składa się z ludzi, więc jak ludzie będą "marnej jakości" to żaden system nie pomoże.
Publiczna służba zdrowia to narzędzie. Takie samo jak nóż. Może służyć dobru(poprawianie stanu zdrowia obywateli - krojenie chleba) lub złu(zabijanie ludzi przez długie kolejki - dźganie innej osoby). |
|
|
Jabe Myślę, że panuje powszechne niezrozumienie związku pomiędzy socjalizmem a niskim standardem życia. Socjalizm często wprowadza się w państwach bogatych, bo je na to stać. To jest rodzaj luksusu. Dopuki jest bogactwo do przejedzenia, socjalizm postępując małymi kroczkami, opanowuje kolejne obszary życia, które przedtem należały do społeczeństwa wolnych ludzi (np. dobroczynność). Obywatele z pokolenia na pokolenie przyzwyczajają się i już nie wyobrażają sobie, że może być inaczej. Dopiero katastrofa może doprowadzić do otrzeźwienia. Przykład Grecji pokazuje, że tak być nie musi. Myśmy przyzwyczajenia odziedziczyli po PRL. Po wyreżyserowanym przełomie nadano nam z góry taki, rzekłbym, kapitalizm postkapitalistyczny.
Ważną kwestią jest praworządność. W opresyjnym państwie, jakim jest Polska, wolnorynkowe zmiany dałyby ograniczony efekt. Socjalistyczna, ale praworządna i oparta na przedsiębiorczości prywatnej Skandynawia jest wciąż bogata. Gdyby postawiono na urzędniczą przedsiębiorczość, zapewne idylla by się szybko skończyła. Podstawowe mechanizmy działają. To nie jest kwestia 200 kompetentnych osób, tylko całkowitej zmiany sposobu myślenia o roli państwa.
Dla mnie wolność jest ważniejsza od dobrobytu. |
|
|
'' Społeczeństwa nie bogacą się poprzez pracę w sensie marksistowskim, czyli przez niewolniczą pracę robotników w przemyśle ciężkim. „
Taka praca byla w systemie liberalistycznym, w marksistowskim świecie, czy się stalo czy robilo to liter się należal.. A skoro się nie bogaca przez niewoniczą prace to czym się wzbogacily? Kodeksem pracy i placą minimalna? Zanczy opiekuńczoscią państwa?
''Od czasów Jana Pawła II mamy jakby nowy impuls w nauczaniu społecznym Kościoła''
''W ubiegłym stuleciu usunięto dawne cechy rzemieślnicze, a nie zastąpiono ich niczym nowym; w miarę zaś jak ustawy i urządzenia publiczne wyzbywały się ducha chrześcijańskiego, rękodzielnicy szli na pastwę nieludzkich kapitalistów i współzawodników, niepohamowanych w chciwości. Stosunki pogorszyła nienasycona lichwa potępiona niejednokrotnie wyrokiem Kościoła, która jednak choć pod coraz inną występuje postacią, uprawiana bywa przez ludzi chciwych i żądnych zysku. Produkcja i handel stały się niemal monopolem niewielu, a w ten sposób garstka bogaczy nałożyła jarzmo prawie niewolnicze stanowi pracującemu.''
[Rerum Novarum]
''Praca stawała się w ten sposób towarem, który można było swobodnie kupować i sprzedawać na rynku i którego cenę określało prawo popytu i podaży, niezależnie od minimum życiowego, koniecznego do utrzymania danej osoby i jej rodziny. Pracownik nie miał nawet pewności, czy mu się uda sprzedać swój „towar”; był bowiem nieustannie zagrożony bezrobociem, które przy braku opieki społecznej stawiało go przed widmem śmierci głodowej.''
'[Centesimus Annus]
Nauka spoleczna Kościola nie powstalaby gdyby nie zagrożenie nieludzkim komunizmem i gdyby nie bledy jeszzce bardziej nieludzkiego liberalizmu, znaczy gdyby nie bledy Smitha, nawróconego potem Bastiata, Milla, Saya, Hayeka, Von Misesa, Korwina i Staśka Razwiedki.. to jest oczywiste |
|
|
Za to w nieopiekunbczej i niskoopodatkowanej Rumunii jest taki dobrobyt, że szkopy waą tam drzwiami i oknami..Do Somalii i KOngo również |
|
|
Woziński?? Tak , padajmy na koana przed zboczkiem Rothbardem i Wozińskim.
''najlepiej pokazuje przykład Prus, gdzie obywatele byli traktowani niczym parobkowie.”.
nIe najepiej popatarzeć na wolnorynkową, protestancką Anglię, gdzie śmierć głodowa wśród pracującego ludu w prywatnych fabrykach była czymś tak oczywistym, jak głupoota wszystkich anarchokapitalistów
''wiele instytucji społecznych o protestanckim rodowodzie: państwową opiekę społeczną, przymus szkolny''
Tak publiczne szkolnictwo w najbardziej liberalistycznym i wolnorynkowym, przy okazji, protestanckim państwie doprowadzio Amerykę w XIX i XX WIEKU na skraj przepaści.. |
|
|
''Marcin Luter i inni reformatorzy byli zwolennikami silnej władzy państwa''
Bóg nam objawia, że każda władza od Boga pochodzi
Reformatorzy mówili tez, że każdy sam sobie jest papiezem,[trudno, żeby Korwin nie był leszym katolikiem od papieża], jezeli dużo grzeszysz, wystarczy abyś się jeszcze wiecej modlił itp utd. Są twórcami liberalizmu nowożytnego, bez dwóch zdań
''Kraje protestanckie wprowadziły więc jako pierwsze instytucję państwa opiekuńczego''
Instytucję nazwijmy to ''państwa opiekuńczego''[z tymże wówczas jeszzce kościelnego] wprowadzii apostołowie..
''Jeżeli więc Europa upada dziś pod ciężarem wielkich długów zaciągniętych dla utrzymywania państwa opiekuńczego, winić za to należy przede wszystkim protestantyzm.''
W opiekuńczych Niemczech jest taki dobrobyt jakiego nigdy nie było, tym bardziej w zawsze nędznej Szwecji czy Norwegii, Europa upada pod cieżarem innej ideologii, zwanej liberalizmem. To między innymi bogactwo powoduje, że Europejczyk nie chce mieć dzieci, bo iberałowie od Staśka i Korwina, twierdzą, że tzreba cię najierw uczynić bogatym i wtedy przyjdzie zabwienie. To chyba i do ich nauk stosują się międzynarodowi bogacze??W Cywilizacji łacińskiej jest odwrotnie |
|
|
''Świat katolicki już w pierwszym tysiącleciu głosił przekonanie, że istnieje zestaw zasad moralnych, których nie może złamać żadne państwo.''
Tak jak Koscioł potępia władzę państwa nad Kościoełem , tak i potępia liberalizm, który został wpisany na listę błędów, mówiąc wprost herezję szerzycie panowie |
|
|
''Rodzice chcieliby mieć więcej dzieci, ale przy obecnym systemie podatkowym ich nie stać. A młodzi podatnicy emigrują.''
Tam gdzie emigrują podatki są nawet dwa razy wyższe. Trzymając się logiki profesora powinni tam wymrzeć w jednym pokoleniu
''Powiększanie długu publicznegostaje się więc zamaskowaną formą kradzieży''
jeżeli dług ubliczny, jego przyrost powodowany jest troską o dobro wspolne nie jest kradzieżą.
"Potajemne zabranie rzeczy cudzej z chęci zysku".
Znaczy zabrać rzecz dla czyjegoś dobra nie jest kradzieżą? Na przykład odebrać jakiemuś liberałowi pokoik z amfką?
”Oficjalnie są to pożyczki na inwestycje itp. ''
znaczy pożyczki na inwestycje to kradzież czy nie? Chyba kolejny jakiś zgrzyt w rozumowaniu profesora |
|
|
Marek Mojsiewicz Profesor teologi
”Cechy oszukańczej piramidy finansowej ma system emerytalny, w którym składkami ściągniętymi dziś spłaca się stare zobowiązania, a płacącym obiecuje, że kiedyś przyszły rząd coś im da. Tylko że ten przyszły rząd nie bardzo będzie miał z kogo ściągać. Rodzice chcieliby mieć więcej dzieci, ale przy obecnym systemie podatkowym ich nie stać. A młodzi podatnicy emigrują.
Wojciechowski „Za obecny dług zapłacą obywatele. Powiększanie długu publicznegostaje się więc zamaskowaną formą kradzieży „....”Oznacza to, że zaciąganie pożyczek przez rządzących narusza przykazanie "nie kradnij!" i właściwie powinno być ścigane przez prawo. „.....”Cytat: "Ilekroć banda złodziei uchwyci w pewnym stopniuwładzę, potrafią oni zagrabić całe państwa, nie obawiając się wcale represji prawa, ponieważ czują się silniejsi od prawa. Są to jednostki o skłonnościacholigarchicznych, spragnione tyranii i panowania, a dokonując potwornych kradzieży, osłaniają je dostojną nazwą majestatu legalnej władzy i rządu, które są wistocie dziełem rabunku" „....„Ale zadłużanie państwa ma też wymiar moralny. Może nawet przede wszystkim moralny, gdyż jest nieuczciwe wobec obywateli i przyszłych pokoleń. Spłata nie jest przecież tak naprawdę problemem "ich", władzy, lecz naszym, jako podatników „.....”Zadłużanie państwa nie jest widziane jako kradzież czy ogólniej przestępstwo …..choć pozostaje nieodpowiedzialne i szkodliwe „....”Oficjalnie są to pożyczki na inwestycje itp. Jednakże, gdyby administracja wszystkich szczebli nie urosła przez 20 lat trzy- czy czterokrotnie, nie byłoby wcale dziury w budżecie i potrzeby pożyczania! „...” Tradycyjna prawna definicja kradzieży brzmi: "Potajemne zabranie rzeczy cudzej z chęci zysku". W przypadku długu publicznego wszystko się zgadza!Potajemne: rząd zaciąga długi, nie informując ogółu, o co tu chodzi, czym naprawdę jest deficyt budżetowy i pokrycie go przez emisję obligacji itd. Jeśli pojawi się informacja o kwocie zadłużenia, nie towarzyszą jej dane o kosztach oprocentowania. Tym bardziej nie dostaniemy kwitu z informacją, ile spadnie na nas samych i naszych potomków”......”Następnie kradzieżą jest wywoływanie inflacji przez emisję pustego pieniądza i lewych papierów wartościowych, praktyka powszechna. „... |
|
|
Marek Mojsiewicz cz 4
Historycy myśli ekonomicznej rzadko wspominają dziś też o takich postaciach jak choćby Richard Cantillon czy Jean-Baptiste Say, których gospodarczy leseferyzm nie znajdował odpowiedników w świecie protestanckim. Jakby tego było mało, najbardziej wolnorynkowa szkoła ekonomii pojawiła się w katolickiej Austrii, stąd – pomimo innych korzeni jej autorów – nazywana jest austriacką. „.....”Aby więc nie dać Bogu powodu do potępienia, Luter i Kalwin zalecali, aby każdy człowiek poświęcał się przede wszystkim pracy. „....”Negacja prawa naturalnego”....Filozofowie społeczni wskazują na kluczowy wpływ, jaki w dziedzinie zrozumienia zasad wolności gospodarczej miała koncepcja prawa naturalnego. Świat katolicki już w pierwszym tysiącleciu głosił przekonanie, że istnieje zestaw zasad moralnych, których nie może złamać żadne państwo. Jednym z najważniejszych punktów reformacji była negacja prawa naturalnego i stwierdzenie, że nie istnieje żadne prawo poza tym, które stanowi państwo. W wyniku tej zmiany w świecie protestanckim państwo zyskało ogromną przewagę kosztem sił społecznych, co najlepiej pokazuje przykład Prus, gdzie obywatele byli traktowani niczym parobkowie. Prusy miały mizerny wkład w rozwój przemysłu i gospodarki, a wszystkie tereny przemysłowe (Śląsk, Zagłębie Ruhry) zdobyły w wyniku wojen, nie własnej pracy.”. naszeblogi.pl |
|
|
Marek Mojsiewicz cz 3
”Marcin Luter i inni reformatorzy byli zwolennikami silnej władzy państwa, dlatego nalegali, aby władcy pozbawili Kościół wielu instrumentów społecznego oddziaływania. Państwa, które za oficjalną religię uznawały protestantyzm, likwidowały więc zakony, a Kościołowi odbierano mienie. Od wieków klasztory pełniły rolę przytułków dla ubogich i chorych, lecz nagle w krajach protestanckich przestano się nimi opiekować. Dlatego zarządzono, że odtąd pobierany będzie podatek na rzecz ubogich (tzw. poor law), przekazywany następnie zborom, których obowiązkiem od tej pory miała być opieka nad potrzebującymi. Kraje protestanckie wprowadziły więc jako pierwsze instytucję państwa opiekuńczego i rozwijały z każdym kolejnym rokiem zakres państwowych świadczeń. Pierwsze przymusowe ubezpieczenia społeczne narzucił w latach 80. XIX wieku protestancki kanclerz Prus Otto von Bismarck. Jeżeli więc Europa upada dziś pod ciężarem wielkich długów zaciągniętych dla utrzymywania państwa opiekuńczego, winić za to należy przede wszystkim protestantyzm. „.....”wolnorynkowa ekonomia narodziła się znacznie wcześniej. W XVI w. w Salamance działała prężna szkoła ekonomiczna, której przedstawicielami byli przede wszystkim katoliccy duchowni. W późniejszych wiekach wolnorynkowa ekonomia kwitła przede wszystkim także w krajach katolickich, o czym świadczy chociażby francuski fizjokratyzm |
|
|
Marek Mojsiewicz cz2
Socjalistyczny zapał do budowania wielkich hut, kombinatów, elektrowni czy też kopalni wynikał właśnie z protestanckiego kultu pracy fizycznej oraz przekonania, że tylko ona jest w stanie tworzyć wartość. Doświadczyliśmy tego w czasach PRL, gdy zgodnie z marksizmem-leninizmem wznoszono w naszym kraju wielkie kompleksy fabryczne w przekonaniu, iż dzięki nim prześcigniemy Zachód, gdzie wartość tworzono przede wszystkim za pomocą pracy umysłowej. Ta sroga pomyłka miała swoje źródło właśnie w czasach reformacji. „....”Za radą Marcina Lutra i Filipa Melanchtona już w XVI w. niemieckie miasta i państwa zaczęły wprowadzać przymusową edukację szkolną. W krajach katolickich nauka była wciąż dobrowolna, a mimo to korzystały z niej masy młodzieży, szczególnie w bezpłatnych szkołach jezuickich. „.....”W rzeczywistości jednak rewolucja przemysłowa dokonywała się na całym kontynencie, także w Belgii, Francji, katolickiej części Niemiec czy też w północnych Włoszech.”...”Podstawowy błąd Webera polegał na tym, że znacznie zawężał rozumienie kapitalizmu i ograniczył go przede wszystkim do rewolucji przemysłowej. Tymczasem elementy systemu społecznego, w którym wiodącą rolę odgrywał kapitał pieniężny lokowany w najbardziej rentowne i innowacyjne przedsięwzięcia, był obecny w Europie już znacznie wcześniej, nim jeszcze Marcin Luter wystąpił ze swoim programem religijnym. Jak wskazywali niektórzy ekonomiści, m.in. Murray Rothbard oraz Joseph Schumpeter, kapitalizm pojawił się już wcześniej we włoskich miastach-republikach późnego średniowiecza. W Mediolanie, Florencji, Genui czy też Wenecji kwitły handel, rzemiosło oraz prężny rynek pieniężny, który czynił z północnych Włoch najbogatszą część kontynentu |
|
|
Marek Mojsiewicz cz 1
Jakub Woziński „ ” świecie protestanckim państwo zyskało ogromną przewagę kosztem sił społecznych, co najlepiej pokazuje przykład Prus, gdzie obywatele byli traktowani niczym parobkowie.”...”wolnorynkowa ekonomia narodziła się znacznie wcześniej. W XVI w. w Salamance działała prężna szkoła ekonomiczna, której przedstawicielami byli przede wszystkim katoliccy duchowni.”...”Protestanckie państwo opiekuńcze”....”W Polsce teoria Webera zyskała wielkich entuzjastów szczególnie w środowiskach katolickiej lewicy (m.in. środowiska „Tygodnika Powszechnego"), której teza o większej zgodności protestantyzmu z instytucjami wolnorynkowymi służy do krytyki katolicyzmu i potrzeby jego reformy zgodnie „z duchem czasu". Tymczasem prawda przedstawia się zgoła odmiennie. Katolicki świat właśnie dlatego znalazł się w kryzysie, że bezwiednie zaakceptował wiele instytucji społecznych o protestanckim rodowodzie: państwową opiekę społeczną, przymus szkolny oraz koncepcję wszechmocnego państwa. Zamiast mieć niesłuszne kompleksy wobec protestantów, katolicy powinni powrócić do swych źródeł i odrzucić szkodliwą narośl religijnej reformy, którą przeniknięty jest nasz świat. Nie wolno także zapominać, że Weber był obywatelem Prus, gdzie protestantyzm miał wyróżniony status. „.....”Laborystyczna teoria wartości”.....”Weber podkreślał, że u źródeł kapitalizmu leżą uwydatniana w świecie protestanckim ciężka praca oraz oszczędność. Ta cecha zreformowanej religii, zamiast sprzyjać kapitalizmowi, przyczyniła się w istocie do zrodzenia idei socjalizmu”....”Zwolennikiem laborystycznej teorii wartości był m.in. Adam Smith, tak jak większość protestanckich ekonomistów, a od Smitha przejął ją... Karol Marks. naszeblogi.pl |
|
|
Marek Mojsiewicz Prof. Michael Novak „Od czasów Jana Pawła II mamy jakby nowy impuls w nauczaniu społecznym Kościoła. Kluczowy do niej wkład Jana Pawła II dotyczy wyjaśnienia, jaka jest przyczyna bogactwa nie indywidualnego, ale narodów. Dokładnie to samo pytanie stawiał Adam Smith.”...”Wiedza, umiejętności, kreatywność. Społeczeństwa nie bogacą się poprzez pracę w sensie marksistowskim, czyli przez niewolniczą pracę robotników w przemyśle ciężkim. „.....” „Nawet w Ameryce coraz więcej ludzi szuka dziś bezpieczeństwa, a nie wolności. Jeszcze 20 lat temu było inaczej „....”Koncentracja na bezpieczeństwie jest formą socjalizmu, łagodną, ale jednak socjalizmu. A z socjalizmem jest tak, że działa dopóty, dopóki korzysta z cudzych pieniędzy.”...”Bycie kreatywnym jest ideą chrześcijańską. Nie znajdzie się jej w hinduizmie, buddyzmie, w islamie. W tym sensie Max Weber miał rację, że chrześcijaństwo jest podstawą kreatywności, „....”Katolicyzm dostarcza najlepszej teorii do dynamizmu ekonomicznego „.... mojsiewicz.salon24.pl |
|
|
Marek Mojsiewicz 80 procent Niemców nie ma nawet własnego mieszkania.Rodziny są rozbite.Przyrost naturalny etnicznych Niemców jest ujemny. Gospodarka jest coraz bardziej ekstensywna, bo przy coraz większej ilości imigrantów i pracujących praktycznie się nie rozwija. Coraz więcej firm niemieckich jest wykupywana prze Chińczyków. Niemcy są coraz bardziej zacofane.Nie istnieją tam takie przemysły lub są w stanie szczątkowym jak kosmiczny, robotyczny, szybkich kolei, elektrowni jądrowych i związanych z nimi samochodów elektrycznych, komputerowy, telefonii komórkowej, informatyczny ,
Niemiecka firma Bosch dostarczyła w 2007 r. koncernowi Volkswagena oprogramowanie umożliwiające fałszowanie wyników testów toksyczności spalin silników Diesla, ale uprzedziła, że ich instalowanie seryjne będzie nielegalne - poinformował w niedzielę dziennik "Bild" motoryzacja.interia.pl
Westerwelle„ , Jeśli gospodarka Chin nadal będzie rosła w siłę w takim tempie, że
( tutaj chodzi o skalę przyrostu PKB ) że w 12 tygodni będzie wytwarzać tyle, ile gospodarka Grecji, a w 12 miesięcy tyle, ile gospodarka Hiszpanii, to dla całej Europy powinien być to sygnał wzywający do obrania lepszej strategii. ( naszeblogi.pl ) |
|
|
Marek Mojsiewicz Witam
Wręcz odwrotnie.bardzo wysoko cenię Kaczyńskiego . I uważam że jego dokonania są jest w tej chwili niedoceniane.To on stanął twardo w obronie chrześcijaństwa, chce związać jak sam to określił porządek prawny z chrześcijaństwem , chce uczynić PiS partia chrześcijańską, czego najlepszym dowodem jest prezydent Duda. Kaczyński odbudował, odbudowuje podstawy godnościowe narodu Polskiego ,chce stworzyć silny ośrodek władzy, zwalcza polityczną poprawność i gender. Chce odbudować polski przemysł i kieruje się w polityce zagranicznej polską racja stanu , czyli postawił się Niemcom i Rosji i realizuje politykę Jagiellońską
Z drugiej strony nie do utrzymania jest kolonialny system emerytalny, podatek dochodowy, vat dla małych firm , przymusowe ubezpieczenia społeczne ,państwowe szkoły i państwowa służba zdrowia. ZA to państwo powinno leczyć jedynie raka , rzadkie , ciężkie i kosztowne choroby oraz gwarantować , "pożyczać" pieniądze w wypadkach złamań , wypadków , czy ciężkiej sytuacji życiowej osób, które nie maja pieniędzy i są nieubezpieczone prywatnie. jeśli tego nie zmienimy na wzór Chin, Indii i Afryki to zdechniemy bez dzieci Płace i standard życia już są wyższy w Chinach,a za chwilę przegonią nas Indie , gdzie płace dobrych informatyków są już wyższe niż w Polsce nominalnie, a dużo wyższe w sile nabywczej
Powinno się opodatkować koncerny, czyli swego rodzaju podatek pośredni, oraz wprowadzić powszechny podatek transakcyjny ,czyli od każdej transakcji karta, przelewem, od każdego zakupu i sprzedaży w dużych firmach. To powinno wystarczyć. |