|
|
spike Mam przyjemność i zaszczyt znać jednego z byłych działaczy Solidarności, który własnymi "ręcami" ze spotkania Solidarności jego regionu, przed zapowiedzianym strajkiem, wyrzucił Wałęsę, trzymając go za klapy marynarki. Siedział wiele miesięcy w więzieniu, potem dostał propozycję nie do odrzucenia, wcielenie do wojska, albo emigracja do USA, wybrał emigrację, miał dwie godziny na spakowanie rodziny, wszystko czego się z trudem dorabiał stracił. Znajomy miał stałą przepustkę do Prezydenta Reagana, czego nie mógł mu darować "legendarny" Jeziorański, który wg jego opowieści, nie był taki, jakim my słyszymy, np. zablokował utworzenie Fundacji Solidarności, która miała pomagać działaczom i ofiarom reżimu, to czego się od niego dowiedziałem, zmienia ogląd na tych znanych nam "bohaterów", nie byli tacy święci, jak ich namalowano. |
|
|
spike Tatuś miał szczęście, że z Ormowcami był oficer WP, bo by nie darowali, szacunek dla tatusia za odwagę, ryzykował pałowanie. |
|
|
spike w takiej sytuacji nie trzeba łomem podważać Capsa, wystarczy wcisnąć Shift i piszemy "małą" literą :)))))) |
|
|
Edeldreda z Ely @J z L
A za wpis i przypomnienie - dziękuję. |
|
|
Edeldreda z Ely Kiedyś tak się akurat zdarzyło, że (traf chciał) - w to miejsce spadł Ijonowi rąb młotka... Od tamtej pory Ijon, by coś napisać różną wielkością liter, musi Caps Lock podważyć i przytrzymać w górze odpowiednio długo... 😁 |
|
|
Edeldreda z Ely 🙃
Na stałe przytwierdzony do podłoża 😜 |
|
|
u2 NIE DZIAŁA U MNIE "ZAPISZ"
Pewnie dlatego, że masz zblokowany Caps Lock :-) |
|
|
JzL Widocznie tym ZOMO-wcem nie był @Repsol
żyjąca jeszcze komunistyczna kanalia |
|
|
Ijontichy NIE DZIAŁA U MNIE "ZAPISZ"...stąd dwa razy...zapisalo. |
|
|
Ijontichy Mój Ojciec,wtedy juz słusznego wieku,jechał ze Śląska do nas do Krakowa pociągiem...w Trzebini [granica] wsiadł patrol ZOMO i WP...sprawdzaja przepustki.
Przedział pusty,Ojciec sobie siedzi i coś czyta...
ZOMO---Przepustka!!!
Ojcec nawet nie drgnął...ZOMOL dalej drze ryja....w końcu oficer dowodzący tym patrolem poprosił o dokumenty.
Tato daje dowód osobisty...oficer zagląda i oddaje...zomol się drze o przepustkę...
Tato nie wytrzymał i mówi: Słuchaj młody,ja przeżylem I Wojnę Światowa,II Wojnę Światową,to tę waszą mam w dupie!
Oficer zagryzł wargi,żeby nie ryknąć śmiechem...wypieprzył z przedziału wszystkich i zaproponował,że jest juz po godzinie milicyjnej,więc niech poczeka chwilę
to mu podeśle auto...faktycznie...23 zajeżdża gazik pod blok ...i wysiada żołnierz otwiera drzwi ...i wysiada Tatuś....ale panika była :-))) |
|
|
Ijontichy Mój Ojciec,wtedy juz słusznego wieku,jechał ze Śląska do nas do Krakowa pociągiem...w Trzebini [granica] wsiadł patrol ZOMO i WP...sprawdzaja przepustki.
Przedział pusty,Ojciec sobie siedzi i coś czyta...
ZOMO---Przepustka!!!
Ojcec nawet nie drgnął...ZOMOL dalej drze ryja....w końcu oficer dowodzący tym patrolem poprosił o dokumenty.
Tato daje dowód osobisty...oficer zagląda i oddaje...zomol się drze o przepustkę...
Tato nie wytrzymał i mówi: Słuchaj młody,ja przeżylem I Wojnę Światowa,II Wojnę Światową,to tę waszą mam w dupie!
Oficer zagryzł wargi,żeby nie ryknąć śmiechem...wypieprzył z przedziału wszystkich i zaproponował,że jest juz po godzinie milicyjnej,więc niech poczeka chwilę
to mu podeśle auto...faktycznie...23 zajeżdża gazik pod blok ...i wysiada żołnierz otwiera drzwi ...i wysiada Tatuś....ale panika była :-))) |