Otrzymane komantarze

Do wpisu: Polska a propaganda Putina
Data Autor
sake2020
Jakiej prawdy boją się politycy?Jacy politycy?Jakiej prawdy boi się wielu ludzi? Jacy ludzie? Taki patos jaki pan prezentuje raczej nie nadaje się do schematów myślowych.To takie gadanie w próżnię byle coś napisać.Niepudełkowo.
Pers
@smieciu //Rzecz w tym że politycy i wielu ludzi po prostu boi się prawdy. Bo jeśli by się jej nie bało to wiedzieliby że ta powinna się obronić i wyjść na jaw a kłamcy skompromitowani. Bez żadnej cenzury.// Oczywiście, że tak! Tylko wyjątkowe cieniasy mentalne potrzebują cenzury, żeby nic nie zagroziło ich "prawdzie". Cenzura to bolszewicki wynalazek, który wrócił do łask w związku z tym, że bolszewizm, który wyszedł z Zachodu na Zachód wrócił. Metody walki zostały takie same. Stąd zamykanie "nieprawomyślnych" portali, blogów, donoszenie do służb. Chrystus powiedział: "Jeżeli będziesz trwać w nauce mojej, będziecie prawdziwie moimi uczniami i poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli." Cenzorzy to bezbożnicy i zaprzańcy urągający nauce Chrystusa. Nie wiedzą, że w Ewangelii wg. św Łukasza napisano - "Nie ma bowiem nic ukrytego, co by nie wyszło na jaw, ani nic tajemnego, co by się nie stało wiadome. Dlatego wszystko, co powiedzieliście w mroku, w świetle będzie słyszane, a coście w izbie szeptali do ucha, głosić będą na dachach."  
smieciu
Głosowanie świetnie pokazało że w przypadku kneblowania mordy politycy lubią wykazywać się stachanowską gorliwością. I o to tak naprawdę tylko chodzi. Bo niby gdzie mamy do czynienia z tą putinowską propagandą? Może w paru niszowych miejscach których i tak nikt nie czyta. Rzecz w tym że politycy i wielu ludzi po prostu boi się prawdy. Bo jeśli by się jej nie bało to wiedzieliby że ta powinna się obronić i wyjść na jaw a kłamcy skompromitowani. Bez żadnej cenzury. Przeciwnie, im większy dostęp do informacji tym większe szanse dla prawdy. Zamiast tego lepiej przecież wprowadzać cenzurę. Ta jest wygodna dla ludzi leniwych umysłowo, ograniczonych swoimi pudełkami schematów myślowych. Wygodna dla ludzi, którzy tylko marzą by narzucić innym co mają myśleć i wiedzieć. Słowem podsumowując mamy do czynienia z typowym żałosnym politycznym gównem. Gdzie jak zawsze pod pretekstem czynu dla twojego dobra odbierają ci kolejny kawałek wolności.
Pers
@r-jasiu //ruszkiewicz  stary plagiatorze i ​intelektualny kloszardzie// Zieeeeeeeeew... ​ //to tam mieszka ten słynny prokurator twój kolega?// Gdybyś nie był takim matołkiem jak jesteś to byś sobie wyguglował co tam jest. W każdym razie twój koleś "wielki bloger" z Centaura daleko nie ma, jakieś 40 minut autobusem linii 178. A jak ci się @r-jasiu podoba moja ostatnia notka? Niezła, nie?  spiritolibero.nowyekran24.com
Ryan
ruszkiewicz  stary plagiatorze i ​intelektualny kloszardzie ​to tam mieszka ten słynny prokurator twój kolega?
Tezeusz
@JzL za dużo na ten sam temat - jak myślę.. Może tak :  1. Uważam, jest to moje zdanie,że od ocen merytorycznych materiałów powiedzmy delikatnie " bardzo kontrowersyjnych zamieszczanych w sieci np. przez blogerów o bardzo stronniczych pro sowieckich poglądach"  które " wzbudzają nasze podejrzenia co do ich intencji  i zasad "- służą wyspecjalizowane Służby w tym ABW. Uważam,ze nie posiadamy kompetencji ani wiedzy do ich merytorycznej oceny pod kątem np. złamania prawa itp.. Pisałem o tym w :naszeblogi.pl 2. Admin pisał wielokrotnie, by zbyt dużo uwagi nie poświęcać trollom, i ma w tym rację, 3.Jeżeli bloger jest chamski i  obraża wulgarnie inne osoby np. blogerów NB na innych portalch, to wystarczy przytoczyć jego postawy i konkretnie wypowiedziane słowa jakie on prezentuje w formie pisemnej i tyle....z poszanowaniem RODO oczywiście. Bez emocji czyste fakty.... Pozdrawiam..  
Pers
@joszko Zobaczymy czy ten "wielki bloger" będzie taki elokwentny na Kościuszki 15 w Gliwicach? :)))
Tezeusz
Poszły pisma, z tego co wiem (czytałem) ,do tego Klubu Sportowego w Bydgoszczy,zawiszabydgoszcz.pl, z zapytaniem czy wyrażały zgodę dla pana R..o wykorzystywaniu przez niego  znaku klubu pod materiałami które  w swoich treściach nie mają nic wspólnego z tym klubem a wręcz przeciwnie posiadają treści ......"bardzo kontrowersyjne .'".. Takie pytania, jak czytałem, poszły także do osób i instytucji..... w tym oczywiście Służb Ochrony Państwa..
Do wpisu: Karwasz Barabasz! Kuniec!
Data Autor
Kaczysta
Ten Oparenko to nieźle ma w czerepie nasrane
Pers
@joszko Nie znam gościa. Kto to i gdzie publikuje? Bo czegoś takiego jak napisałeś nie ma. Podaj jakiś link to ocenię. A ten twój "wielki" koleś już się do końca skompromitował. Zobaczymy jaki będzie elokwentny na Kościuszki 15 w Gliwicach :))
JzL
pam..pers Mam w planie zamieścić plagiaty wielkiego ruskiego parcha z Szamba 24r.u Co ty na to?  СЛАВА УКРАЇНІ ТА ЇЇ ВОЇНАМ!       Chwała Ukrainie       Chwała gierojom z Azow       Wieczną im Chwała Śmierć polskojęzycznym rosyjskim żołdakom z Szamba 24r.u
Pers
@joszko //Z  cyklu wielcy blogerzy, znakomite teksty  i ciekawe tematy, polecam kolejny świetny tekst znanego blogera @Humpty Dumpty// No... Wielki pajac. który ostatnio wsadził cię na minę swoimi fejkami i wyszedł znowu na durnia. Nie możesz powielać jakiegoś mniej "wielkiego"?
Do wpisu: Rosyjska propaganda sączy sie nadal
Data Autor
Ryan
Dziś ponownie ta bladź, żydowski kurwiszon jest w lochu.
Ryan
Przepraszam za pomyłkę. Oczywiście, że to czerwone ścierwo jest z Opola.
Pers
@kwak Z wszystkich antypolskich. I jestem z tego dumny.
Kaczysta
Dachowiec a ty, z ilu portali zostałeś wywalony na zbity pysk i to skutecznie Tak dla zasady pytam.
Pers
@josko Czy to ważne od kogo? Ważne, że skutecznie.
Kaczysta
No i skończyło się dachowcowi plagiatowanie. Postawiła do pionu tego ruskiego dziada administratorka Astra. Lepszy był Zawisza, który stara ruska „TIAMATuszke” spuścił wprost do Toy-Toy owego kibla za sowiecka propagandę i fejki. No nietopsze
Kaczysta
Jest z Opola Stary komuch z dziada pradziada
spike
Zygmuś Białas jak podawał, jest nauczycielem j.niemieckiego, mieszka w Opolu. Białas kiedyś produkował się na S24, na początku swojej działalności wydawał się całkiem normalny, nawet się z tym osobnikiem zaprzyjaźniłem, planowaliśmy nawet spotkanie przy dobrej kawie. czasami bywam w Opolu. Aż pewnego razu coś tam wyprodukował chyba o Rosji, zwróciłem mu uwagę, że to co pisze nie jest prawdą, posprzeczaliśmy się, w końcu mnie zablokował, jak większość, która się z nim nie zgadzała. Długo milczał, chyba wtedy zainstalował się na Neonie, potem znowu próbował siać propagandę na S24, ale nikt go nie czytał, albo nie mógł skomentować, pustki miał na blogu, obecnie go nie widać, z ciekawości sprawdziłem, jego blog nadal istniej, ostatnia notka pochodzi z 10 kwietnia 2021.
JzL
pam..pers  palancie z sowieckiego Szamba ban nie od ciebie ale od twojej partnerki Repsola A przypomniec ci za co? Mam ten komentarz  СЛАВА УКРАЇНІ ТА ЇЇ ВОЇНАМ!       Chwała Ukrainie       Chwała gierojom z Azow       Wieczną im Chwała Śmierć polskojęzycznym rosyjskim żołdakom z Szamba 24r.u
Pers
@joszko //Ty jako nad admin masz dostęp do archiwalnych a skasowanych i cenzurowanych wpisów i komentarzy np. Kuli od Lisa i moich i wielu innych .// Od dawna nie jestem adminem, znudziło mi się użeranie z idiotami. A twoje wypociny to niby po co ktoś miałby "cenzurować"? Dostałeś kopa i tyle. Zresztą ode mnie :))
Do wpisu: Jutro dzień modlitw za ofiary stanu wojennego
Data Autor
spike
"Do ścisłych władz "Solidarności" województwa koszalińskiego dostałem się niezbyt demokratycznie i dość przypadkowo." jak powiedział pewien mądry mnich ze Świętej Góry Athos: "przypadek to drugie imię Boga", czyli musiał Pan tam być i działać. Nie wiem Jak Pan, ale ten mój znajomy jest rozczarowany i rozżalony, że życie, poświęcenie i praca wielu działaczy została zmarnowana, czerwone pająki i ich sługusy wypłynęli na powierzchnię, żerując na bohaterach i narodzie, któremu odebrano nadzieję, na którą liczyli, owoce tego widzimy, czerwona nomenklatura bezczelnie śmieje się Polakom w twarz, jak np. Miller, czy Czarzasty i ich wataha, albo Wałęsa-Bolek, Michnik, Frasyniuk, Borusewicz, Wujec etc. lista jest za długa, oni są polską porażką. Życzę wszystkiego najlepszego, nisko się kłaniając.
JzL
Jako człowiek „Solidarności” mam emocjonalny stosunek do tego wielkiego ruchu społecznego i cieszę się, że byłem jego częścią mając jakiś drobny udział w procesach dziejowych, które wówczas się dokonywały. Wielu ludzi pamięta tę niezwykłą atmosferę „karnawału Solidarności”, to radosne podniecenie i oczekiwanie, że coś musi się wydarzyć, wielkie wzmożenie społecznej aktywności i niebywały wzrost wzajemnej życzliwości międzyludzkiej. No i codzienny rytuał słuchania Radia Wolna Europa, a właściwie usiłowanie, by z charkotu i jazgotu zagłuszarki wyłuskać strzępy wiadomości. Na dalszy plan odeszły troski i trudy życia codziennego, regularne wyłączenia prądu, trudności w zdobyciu podstawowych artykułów – wszystko, co można było określić jako uciążliwości życia w „rozwiniętym społeczeństwie socjalistycznym”. Zdawaliśmy sobie sprawę, że nie wszyscy podzielają nasz graniczący z euforią entuzjazm wobec przemian, że istnieje polaryzacja społeczeństwa. Wiedzieliśmy, że środowiska wojskowo – milicyjne, spadkobiercy "utrwalaczy władzy ludowej", nomenklatura partyjna patrzy na przemiany z obawą. My – ludzie "Solidarności" nie czuliśmy wobec nich wrogości, wiedząc że wśród adwersarzy byli także ludzie ideowi usiłujący zbudować "ustrój sprawiedliwości społecznej". Im nie wyszło, ale nam musi się udać i wtedy oni przekonają się, że nie mieli racji. Do ścisłych władz "Solidarności" województwa koszalińskiego dostałem się niezbyt demokratycznie i dość przypadkowo. Pracowałem w Bałtyckim Teatrze Dramatycznym jako kierownik muzyczny. W koszalińskim teatrze, gdzie praktycznie cała załoga zapisała się do związku, postanowiliśmy, że reprezentować nas powinien aktor., ale wybrany przez nas aktor, który musiał wyjechać akurat w dniu wyborów, poprosił mnie o "nagłe zastępstwo". Tak więc z nieswoim mandatem udałem się na wybory szczebla "branżowego" (filharmonia, muzeum, szkoły artystyczne), a tam, już legalnie wybrano mnie, abym reprezentował środowisko na I Walnym Zebraniu Delegatów NSZZ "Solidarność" Regionu Pobrzeże, podczas którego odbyły się wybory do władz zarządu regionu. Tu dość niespodziewanie moją kandydaturę do władz zgłosiła koleżanka ze szkoły muzycznej. Nastąpiła najbardziej monotonna część zebrania, czyli wielogodzinne przedstawianie się kandydatów. Bodaj po 2 godzinach delegaci byli wyraźnie znużeni dość podobnymi życiorysami (ktoś pracował w kruszywach mineralnych, później przeszedł do melioracji, inny pracował w skupie mleka itp.) Gdy nadeszła moja kolej, po zapowiedzi prowadzącego o "delegacie z teatru" spostrzegłem błysk zainteresowania na widowni. Przedstawiłem się w paru słowach i na koniec powiedziałem żartobliwą dykteryjkę. niepoprawni.pl. 
Edeldreda z Ely
@spike Dziękuję, przetestowałam i - rzeczywiście, działa 🤭  Idę pakować tobołek 🙄