|
|
Ptr Strategie , zbrojenia itp. to niby ważne , ale powiedział do wojaków czyli pierwszej linii ,że top priority to klimat.
A do pierwszej linii krajów flanki wschodniej w ogóle nic albo coś nieprzyjemnego.
Za takimi niedyplomatycznymi sygnałami może ukrywać się coś więcej i właśnie charakterystyczne jest to ,że się ukrywa.
|
|
|
Jan1797 Trudno znaleźć chęci Europy do powstrzymania jakichkolwiek posunięć Kremla tu zaangażowanie
sił amerykańskich jest odbierane na zachód od Odry, jedynie wrogo. Temat jest na tyle jednoznaczny
że mroczny, wręcz groźny dla amerykańskich sojuszników, a co się tyczy wrogów, bogobojny prawicowy
lud naszej części Europy, rozpoznał ich prawidłowo. Stąd polemika ze swoimi ma zawsze sens, w tym
ta dotycząca zachowań Amerykańskiego Imperium.
-W kwestii opodatkowania korporacji międzynarodowych nie widzę najmniejszego powodu, by nie wspierać
sprzeciwu naszego rządu.
-Waszyngton bez konsultacji z UE wezwał w maju do uchylenia ochrony patentowej i to spotkało się
z ogólnym wsparciem naszych rodaków. Ochrona własności intelektualnej jest w tym wypadku atrybutem
w godnym wynagrodzeniu właściciela patentu.
PS
Jest w zasobach pana Budzisza komentarz z 2019 roku na tyle trafny i pozytywny, by mocno trzymać kciuki. |
|
|
Tezeusz Marek
Tak sie zastanawiam czy rodzice ciebie nie lali co godzine po głowie.
|
|
|
JzL Więc ciesz się że Ci czegoś innego nie urwało |
|
|
Tezeusz No scierwoneonku Jareczku pojechałeś jak.zwykle szambem sowieckim. Twoje lizanie dupy Putinowi śmieszy z politowaniem.
|
|
|
Tezeusz Persie wiedziałem, że pierwszy głupek i palant jakim Ty tu jesteś musisz zasrac sowieckim i onucami.
|
|
|
Anonymous Tytuł boki urywa. To chyba putinowska zagrywka propagandowa ten tekst. |
|
|
Pers Chiny potępiają decyzję, którą właśnie podjęła G7, aby sprzeciwić się Pekinowi, ponieważ era, w której niewiele krajów decydowało za cały świat, minęła, ostrzegają .
„Dni, w których globalne decyzje były dyktowane przez niewielką grupę krajów, już za nami” – powiedział dziś rzecznik chińskiej ambasady w Wielkiej Brytanii, cytowany przez brytyjską agencję Reuters.
Rzecznik Pekinu określił jasno stanowisko azjatyckiego giganta, podkreślając, że „kraje duże lub małe, silne lub słabe, biedne lub bogate są równe i że sprawami światowymi należy zarządzać w drodze konsultacji wszystkich krajów”.
Co realizuje megaprojekt „Jeden pas, jedna droga”?
Ideę ekonomicznego pasa Jedwabnego Szlaku i szlaku morskiego, który ma połączyć Azję i Europę, przedstawił w 2013 roku prezydent Chin Xi Jinping. Projekt zakłada przebudowę starożytnego Jedwabnego Szlaku i stworzenie równoległej trasy morskiej. Składałby się z 60 krajów, 75% znanych światowych rezerw energii, 70% światowej populacji i generowałby 50% światowego Produktu Krajowego Brutto.
Stany Zjednoczone, które m.in. są zagorzałym krytykiem chińskiego planu, przekonują różne państwa, by nie przyłączały się do chińskiego projektu, uznając Nowy Jedwabny Szlak za poważne wyzwanie dla ich interesów.
Jednak pomimo nacisków ze strony Waszyngtonu, liczba krajów, które dołączyły do dużego projektu rozwojowego zainicjowanego przez Chiny, wzrosła do 140 krajów, rozsianych po różnych kontynentach, od Azji po Afrykę, Amerykę Łacińską, a nawet resztę świata. Wywołało to duże zamieszanie w kręgach rządzących Waszyngtonem, które teraz uważają Chiny za swojego głównego konkurenta gospodarczego na świecie. |
|
|
Pers tezeusz
Faktycznie "wyborny"
Nawet na szalomie24 wszyscy się śmiali.
Najbardziej ci, których komentarze usunął ałtor :) |
|
|
Tezeusz Autorze - w punkt. Gratulacje wyborny tekst. |
|
|
wpolityce.pl |
|
|
JzL Marek Budzisz jak zwykle celnie i w punkt
Dzieki |
|
|
JzL Dzieki za link
Dobry tekst |
|
|
wpolityce.pl |
|
|
niezalezna.pl |