|
|
sake2020 @Tezeusz.....Nie jestem szczególnie zdziwiona tekstem.Już bowiem spotkałam się w dyskusji z zaprzeczeniem Katynia jako zbrodni rosyjskiej a nawet z faktem zaprzeczenia że katastrofa okrętu podwodnego ,,Kursk'' w ogóle miała miejsce i jest tylko wynikiem mojej wyobraźni. |
|
|
Pers JanAndJan
//Czytam z wielkim zainteresowaniem informacje wybrane, zebrane przez Pana. Wydają mi się "przefiltrowane pod kątem",//
Oczywiście, że są "filtrowane :)
Byłoby bez sensu powielać "materiały" skompromitowanego mainstreamu.
Od tego jest tu kilku dzbanów, robiących za pudła rezonansowe telewizora.
Dziękuję za uznanie :) |
|
|
Kaczysta Georges Clemenceau, były premier Francji (1906-1909 i 1917-1920), sygnatariusz traktatu wersalskiego, głównego układu pokojowego kończącego I wojnę światową, wypowiedział znamienne słowa, które z jakiegoś powodu nie są słyszane w Moskwie: „Wojna jest zbyt poważną rzeczą, by powierzyć ją wojskowym.“. W kontekście potencjalnej agresji FR na Ukrainę należy pamiętać słowa Napoleona Bonaparte, który zauważył, że „Do prowadzenia wojny potrzebne są trzy rzeczy: pieniądze, pieniądze i jeszcze raz pieniądze”. |
|
|
u2 sankcji, które zostaną wprowadzone "natychmiast" po ewentualnej agresji na Ukrainę
Przecież już Rosja napadła na Ukrainę. Zajęła Krym, Donbas i Ługańsk. Na co USA i cywilizowany świat czekają ? Na powtórkę z Monachium 1938 ? |
|
|
Ryan Czy Moskwa może aktywować w Polsce swoją „piątą kolumnę”?! W Polsce mogą istnieć grupy dywersantów Putina!
niepoprawni.pl |
|
|
Tezeusz "A więc: Rosja nie chce Ukrainy, Stany Zjednoczone ani Unia Europejska nie chcą walczyć o Ukrainę. Jednak Rosja wciąż jest oskarżana o przygotowywanie się do interwencji wojskowej, obiecując jej „piekielne sankcje”, jeśli to zrobi. Wszystko to służy wielu interesom. Kompleks wojskowo-przemysłowy i Pentagon potrzebują niestabilności na świecie, aby uzasadnić faraoniczne sumy wpłacane do budżetu Departamentu Obrony. Ale wojna na Ukrainie może zmieść Josepha Bidena.."
"Polska jak zwykle jest w awangardzie ratlerków, które na zlecenie USA i NATO ujadają na Rosję i Białoruś. Czułe spotkanie Prezydenta RP z białoruską kuchtą kreowaną na "prezydenta Białorusi" było tak żenujące, że brak na to słów w słowniku kulturalnego człowieka. USA w końcu dobiją jakiegoś targu z Rosją bo nie mają innego wyjścia a my zostaniemy, jak zwykle, z ręką w nocniku."
spiritolibero.neon24.pl
Tylko idiota może coś takiego napisać albo... sowiecki troll |
|
|
Pers @rjanek
//Ty od wczoraj w tym samym pampersie//
Zawsze podziwiałem wyjątkowo wysoki poziom twoich komentarzy :)
|
|
|
JanAndJan @Pers
Czytam z wielkim zainteresowaniem informacje wybrane, zebrane przez Pana. Wydają mi się "przefiltrowane pod kątem", ale nie o tym teraz.
Moim zdaniem - nie docenia Pan Anglosasów. Prowokacja, zdrada, działanie na dwa fronty.. znak rozpoznawczy anglo-amerykańskiej polityki. W skutkach, bardzo bolesna dla pomagierów. Z drugiej strony - chyba, przeszacowuje Pan str. Rosyjską? To mistrzowie blefu. Licytują wysoko, bo przeciwnik - Biden, i "wszystko w temacie". Oczywiście pamiętam o bezwzględności P. Prez. Putina. (Bezwzględność..? To, złe określenie. Emocjonalne - potwór.) Kiedy wyda rozkaz - cena będzie pojęciem "mocno elastycznym". Ergo - wszystko jest możliwe.
I, jeszcze jeden aspekt dojrzewającego wrzoda, z punkt widzenia Polaka o dobrej pamięci, a nawet pamiętliwości - honorując pamięć Ofiar - 200000 bestialsko zamordowanych LUDZI, nie jest CZYMŚ, nad czym należy zasłonę milczenia opuścić i/lub 'historia oceni". Ja, nie wybaczam. Taka, dysfunkcja charakteru. No więc, tym problem jest Ukraina i są Ukraińcy. Polska bardzo pomaga temu krajowi, jego obywatelom. Namacalnie, w cashu i w naturze, logistycznie.. Miłość bez wzajemności. Rozumiem Nasz interes narodowy, ale... Marsz ku czci banderowca, jako święto państwowe. Dla mnie - za dużo. Udawanie, że nic się nie dzieje bo są ważniejsze... Tak. Dzisiaj - ważniejsze. A, jutro? Roszczenia terytorialne..Silna, ukraińska armia..
Żeby wprowadzić jeszcze więcej zmiennych w tym równaniu, powtórzę tezę z innego portalu (..) Ukraina (całość problemu), to ustawka przeciwko Chinom i tzw. jedwabnemu szlakowi..? Rozgrywka na duuuużo większej szachownicy?
Dziękuję Panu za arcyciekawe informacje.
Pozdrawiam |
|
|
Ryan Ty od wczoraj w tym samym pampersie
|
|
|
RinoCeronte Najważniejsza jest systematyczna ewakuacja miły Kocie. |
|
|
Pers Z American Conservative
Waszyngton przygotowuje się do porażki na Ukrainie
Niepodważalny fakt: Waszyngton prowadzi świat do samooszustwa.
Klasa polityczna Waszyngtonu jest gotowa wkroczyć w samobójczy huragan na Ukrainie, idealną burzę pomyłek w polityce zagranicznej i obronnej, która może pogrążyć Amerykanów w przyszłych kryzysach i konfliktach. Odmówiwszy uznania żywotnego strategicznego interesu Rosji na Ukrainie, Waszyngton chce teraz poddać Ukrainę i sojusz NATO niebezpiecznemu i niepotrzebnemu testowi, konfrontując się z rosyjską konwencjonalną potęgą militarną. Z kolei Waszyngton i jego sojusznicy stoją teraz przed testem – takim, którego mogli uniknąć, ale teraz prawdopodobnie poniosą porażkę . Po pierwsze, fakty.
Administracja Bidena wydaje 768,2 miliarda dolarów na obronę narodową. Rosja wydaje tylko 42,1 miliarda dolarów, mniej niż 48 miliardów dolarów wydanych przez Republikę Korei. Jednak rosyjskie siły lądowe przewyższają pod względem zdolności i siły uderzeniowej US Army i Marines.
Rzeczywistość jest na wschodniej granicy Ukrainy a nie na Morzu Południowochińskim czy w Cieśninie Tajwańskiej i pozornie Waszyngton nic nie może na to poradzić. Pytania, które powinny dotyczyć klasy politycznej Waszyngtonu, brzmią: Czy NATO przetrwa swój haniebny odwrót w obliczu przewagi rosyjskiej potęgi militarnej? I dlaczego Waszyngton prowadzi politykę nie z pozycji siły, ale ze słabości – słabości dotychczas maskowanej przez zewnętrzne przejawy potęgi militarnej przeciwko słabym przeciwnikom bez armii, obrony przeciwlotniczej czy sił powietrznych?
Skorumpowani i moralnie zbankrutowani przywódcy Waszyngtonu wchodzą na pole minowe. Jeśli uwikłają siły USA i sojuszników na Ukrainie, czeka ich niezwykłe niezadowolenie w kraju i za granicą. Jednak, podobnie jak wiele klas uprzywilejowanych przed nimi, administracja Bidena może preferować „całkowite zniszczenie” zamiast przyznać, że jej najbardziej hołubione wierzenia są całkowitymi złudzeniami. Można śmiało powiedzieć, że cokolwiek wydarzy się na Ukrainie, ten rozdział nie zakończy się dobrze dla prezydenta Bidena czy klasy politycznej Waszyngtonu.
Douglas Macgregor , pułkownik (w stanie spoczynku) jest starszym pracownikiem The American Conservative , byłym doradcą sekretarza obrony w administracji Trumpa, odznaczonym weteranem i autorem pięciu książek. theamericanconservative.com |
|
|
Pers Obecność obcych żołnierzy na Ukrainie nie była dla mieszkańców tego kraju tajemnicą. Ale to, co niepokoi Ukraińców, to to, że są gotowi „na wszelki wypadek” szybko się ewakuować, nikt nie zamierza pomagać ukraińskiej armii. Plany ewakuacji zostały już opracowane. Tak donosi brytyjska gazeta Daily Express.
„Obecnie ponad 100 Brytyjczyków szkoli i konsultuje wojska ukraińskie z siłami polskimi, amerykańskimi i kanadyjskimi. Jednak biorąc pod uwagę, że sekretarz obrony Ben Wallace nazwał perspektywę zmierzenia się sił brytyjskich z Rosją na ukraińskiej ziemi „mało prawdopodobną”, opracowano strategię przeprowadzenia operacji”, czytamy w artykule opublikowanym w „Daily Express”.
Co przestraszyło armię brytyjską?
Gazeta powołuje się na zdjęcia satelitarne amerykańskiej firmy Maxar Technologies. I zgodnie z tymi obrazami na Krymie pojawiła się nowa brygada czołgów i pojazdów opancerzonych.
Wielka Brytania uznała to za niepokojący znak i postanowiła podjąć działania. Chociaż Moskwa zapowiedziała wycofanie 10 tys. żołnierzy na ich pierwotne pozycje, nie uspokoiło to brytyjskiego dowództwa, ponieważ zachodnie media uparcie pisały o „setkach tysięcy” personelu wojskowego na granicy z Ukrainą.
The Daily Express zauważa, że brytyjskie dowództwo już rozpoczęło przegląd operacji Orbital w celu uzyskania gwarancji, że cały brytyjski personel zostanie wycofany dla własnego bezpieczeństwa z ukraińskiego terytorium, gdyby Rosja nagle wkroczyła i zaatakowała jej wojska. Dowództwo przygotowało już plan szybkiego wycofania się z Ukrainy.
Personel Royal Navy miał szczęście: wyjechali już do Wielkiej Brytanii, aby świętować Boże Narodzenie, a teraz nie wiadomo, czy wrócą.
Decyzję o ewakuacji podejmie dowódca połączonych operacji, generał Charlie Strickland. Personel Stałego Połączonego Szefa Sztabów w Northwood w hrabstwie Hertfordshire pozostanie w gotowości w okresie świątecznym i będzie monitorował „nastroje”, podczas gdy generał Strickland będzie otrzymywać aktualizacje dwa razy dziennie. Nie może przyznać, że brytyjskie wojsko jest w pułapce ”- pisze Daily Express. |
|
|
Pers Jeśli Ukraińcy zaatakują Donbas albo Krym to dostaną po nosie.
Tak jak Gruzini w 2008 roku.
Jeśli nie zaatakują to żadnej "inwazji" nie będzie. |
|
|
Ula Ujejska Od kilku miesięcy postuluję że Polska powinna zamknąć wschodnią granicę dla wszelkiego tranzytu Wschód - Zachód. Już sama oficjalna groźba mogłaby wiele zmienić. |