|
|
u2 WOSP stala sie religia , a fanatyków jej kultu trzeba liczyć w miliony
W miliony wyrzucone w błoto Przystanku Woodstock, teraz Pol and Rock. No i oczywiscie tworzenie spółek córek ma na celu ukrycie przepływu kaski. Zawsze coś skapnie dla rodzinki.
PS. Raz widziałem tych wolontariuszy jak mieli swoją bazę w obskurnej piwnicy przy ul. Pułaskiego w Suwałkach. Było tych dzieciaków cała masa. Wszyscy uważali, że robią coś dobrego dla króla Jurasa :-) |
|
|
Tezeusz @wielkopolski
żebranie toż twój wizerinek i ta twoja glupota nie pomijacąc chamstwa..jako wizerinek POpaprańców..osrańców.. |
|
|
Tezeusz @jebe
Mózg tobie wykręciło.Niepodobne.. |
|
|
Jabe Wykręty |
|
|
Tezeusz ..... ten biznes oparty jest na zasadzie ..... "ciemny lud wszystko kupi" .... i tak podnoszą sie nawet glosy , ze moze to jest przekret, ale cel jest szlachetny.... totez owsik z niczym się nie potrzebuje liczyć,..... A gdyby nawet PiS probowal go ruszyć, bo materiału dowodowego jest na metry , to nie dosc, ze kasta by go ochroniła, to jeszcze POmylency podnieśliby wrzask na całą Galaktyke, ze kolejna polityczna sprawa wykorzystywana przez PiS , a kto wie , czy nie doszłoby do prawdziwej rewolucji, bo WOSP stala sie religia , a fanatyków jej kultu trzeba liczyć w miliony... totez PiS rozsądnie pousuwał tylko wszystkie państwowe elementy z tej hucpy, nie podejmując przeciw cwaniakowi zadnych kroków. |
|
|
Tezeusz Tym razem bloger Matka Kurka zwrócił uwagę na niezwykle dziwną kwestię dotyczącą kosztów organizacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Podaje, że struktura WOŚP i przyległych fundacji wygląda następująco: „zebrać jak najwięcej pieniędzy i nie wydawać tak długo jak się da”.
Jak przekazuje, „do dziś nie są rozliczone trzy kolejne „Finały” WOŚP, gdzie zebrano ponad 400 milionów złotych”. Do tego podaje link źródłowy. TUTAJ
„W tej chwili na koncie WOŚP znajduje się około 200 milionów nie wydanych na sprzęt pieniędzy. W tym czasie rosną odsetki w granicach 2-4 milionów, które nigdy nie idą na cele zbiórki, ale na organizację „eventów””
- czytamy.
Według blogera wydawaniem pieniędzy zebranych przez WOŚP zajmuje się „Złoty Melon” z jednoosobowym zarządem i prezesem Jerzym Owsiakiem.
„Firma ta obsługuje wszystkie najważniejsze imprezy WOŚP i bierze udział w „konkursach ofert” na zakup sprzętu. W ciągu 10 lat Owsiak jako prezes „Złotego Melona” rozdysponował ponad 90 milionów w „usługach obcych”, dokładnie 90 026 552,79 zł”
– przekazuje Matka Kurka.
Podaje kwoty oraz załącza skany dokumentów za lata 2008 – 2018. (dostępne TUTAJ)
2008 rok 3 189 459,69 zł,
2009 rok 5019413,93 zł,
2010 rok 5 592 588,25 zł,
2011 rok 7 697 172,83 zł,
2012 rok 10 504 996,55 zł,
2013 rok 9 147 269,5 zł,
2014 rok 9 341 214,17 zł,
2015 rok 9 155 088,69 zł,
2016 rok 11 022 538,72 zł,
2017 rok 14 542 952,05zł,
2018 rok 15 836 397,13 zł.
Jak podaje autor, większość z tych pieniędzy pochodzi od Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Dodaje, że rokrocznie WOŚP wypłaca „Złotemu Melonowi” kilka milionów zł na „organizację „Finałów” i drugie tyle na „Przystanki Woodstock””.
Tyle tylko, że „Złoty Melon” niczego nie organizuje, ale zleca usługi innym firmom. Główni i potencjalni wykonawcy usług obcych, to pięć firm rodzinnych Owsiaków, z czego trzy po opisaniu przeze mnie mechanizmów wyciągania kasy z Fundacji WOŚP i „Złotego Melona” zniknęły z Internetu albo zawiesiły działalność
– pisze.
niezalezna.pl |
|
|
wielkopolskizdzichu twitter.com
Ja też mały wkład będę mieć w WOŚP, na pohybel pisiorom. |
|
|
spike "Portal rp.pl cytował Jerzego Owsiaka, który wypowiedział się na temat swojej nowej książki..."
Bestsellerem będą akta kontroli skarbowej i prokuratora, jak w końcu się do tego wezmą, nie bez powodu odmawia dostępu do ksiąg nawet sądowi, co trudno zrozumieć, na jakiej podstawie, bo dyma darczyńców nie ulega wątpliwości, tylko dlaczego i jakim sposobem angażuje do tego nieletnich, prawo zezwala zatrudniać przy żebractwie ?
Szefowie mafii żebraczej jak widać nie mieli do tego prawa, siedzą w pace, "cuda panie, cuda na kiju"
Co książki o Orkiestrze, będzie w niej też o Złotym melonie, czy Mrówce całej ?????? |
|
|
r102 Jestem na tyle stary i pamiętliwy - dodam - pułkowniczątko pracowało w telewizji w latach 80-tych ubiegłego wieku - w tzw latach stanu wojennego - prowadząc program muzyczny dla młodzieży - co śmieszniej heavymetalowy:-) wtedy wymyślił to "róbta co chceta"...
Potem jakoś próbował sił w biznesie w tzw. spółkach polonijnych /o nich to inna opowieść/ ale w końcu zajął się jednak szołbiznesem został zawodowym kaznodzieją postępu... |
|
|
u2 "to jest wojna"
Juras, syn wpływowego milicjanta, chce wojny ? To będzie ją miał. Tyle że nie ze wschodu, ale z zachodu :-)
pl.wikipedia.org
Wychował się w rodzinie milicjanta i księgowej, dziadek ze strony ojca walczył w wojnie polsko-bolszewickiej, a babcia w oddziałach gen. Józefa Hallera. Ojciec został później pułkownikiem i pracował w Komendzie Głównej Milicji Obywatelskiej[4]. |