|
|
Zbigniew Gajek vel Janko Walski Zacząłbym tak: czy nie dziwi Cię, że twój głos brzmi harmonijnie z całym aparatem PRLu włącznie z Urbanem, SBekami i ich tajnymi współpracownikami? Czy nie dziwi cię, że dawni bohaterowie podziemia, z którymi kiedyś, będąc jednym z nich, utożsamiałeś się, wywołują twoją irytację i nietypowe dla ciebie stany wzbudzenia?
Nie będę kontynuował.
Zazdroszczę Autorce. Mogę tylko marzyć by choć jeden z moich dawnych przyjaciół, kolegów choć trochę przejrzał. W moim otoczeniu zamrażarka trzyma. |
|
|
nie zapominać , absolutnie nie .... przecież na ttym co było mamy się uczyć...... A innych sojuszników można też szukać .... słuchamy choćby na niezależna czasem rozważań o polskiej racji stanu .... i zawsze wychodzi nam położenie geopolityczne ..... Kaczyński miał rację , tyle że teraz gdy go nie ma nikt nas nie zwalnia z niczego ..... a Jego pewnie by szlag trafił na biadolenie ..... bo nie po to się narażał ....MYŚLEĆ |
|
|
MFW "No i USA to nie carat więc nie ma prostego przełożenia ."
Co to ma znaczyć, że nie ma prostego przełożenia?
USA zdradziło Polskę w Jałcie, teraz zdradziło swego sojusznika śp. Prezydenta L.Kaczyńskiego i Polskę, a Ty karzesz pominąć to milczeniem i znów wysługiwać się USA w ich wojnach w ich i Izraela interesie, w zamian za następne jakieś obietnice, które znów jak będzie tego wymagał ich interes to je złamią?
Co za logika w postępowaniu z nielojalnym "sojusznikiem?
Z USA i innymi mocarstwami trzeba postępować na zasadzie interesów "tu i teraz" , tak jak to czynił L.Kaczyński, dążąc z całych sił, by USA związać trwale z interesem Polski poprzez instalację wojskowej infrastruktury w Polsce(tarcza). To zdrajca Sikorski, Tusk i Komorowski knuli przeciwko Prezydentowi i to oni sprzymierzyli się ze zdrajcą Obamą, przeciw polityce L.K.
Przykład bierzmy z takich krajów jak Turcja czy Pakistan, którzy za usługi dla interes.ow USA, karzą sobie płacić od razu, ale nie obietnicami, tylko żywą gotówką lub sprzętem wojskowym(a my bierzemy odpłatnie od USA zużyte samoloty Herkulesy po to, by przemysł USA mógł zarobić remontując ten złom) |
|
|
jeśli się ją porządnie czyta , pokazuje , że że sojusznicy są wtedy między innymi , gdy widzą interes ...... swój ...... więc jeśli USA czy inni zobaczą własną korzyść to pomogą . Można im w tym pomagać dyplomatycznie , ale nie zawsze dział ...... jeśli ktoś pamięta np działania ks. Adama Czartoryskiego który w interesie Polski zdecydował się na objęcie stanowiska carskiego ministra spraw zagranicznych .... nie udało mu się i odszedł .... ale tak to widział , że trzeba carowi wnówić że jego i nasz interes jest wspólny ....... kto nie wie o czym piszę to proszę się zapoznać bo nie będę tu pisać wykładu ... No i USA to nie carat więc nie ma prostego przełożenia . |
|
|
danuta ...W tym konkretnym przypadku - nie. No i - co bardzo optymistyczne - GASNĄCA miłość ofiary do kata.
Serdecznie pozdrawiam! |
|
|
Marcus Polonus całkowicie się z nią zgadzam. Myślę też, że bardzo celnie udało ci się określić stan psychiczny leminga polskiego (lemingus poloniae cretinus) - dodałbym tylko, że u niektórych osobników tego gatunku - szczególnie takich jak opisujesz - występuje być może "syndrom sztokholmski" - jeszcze nie do końca wyjaśniona miłość ofiary do kata. Pozdrawiam serdecznie. |
|
|
danuta ... zawsze można. W całości.
My mamy prawo się denerwować zawsze wtedy, kiedy widzimy niereformowalną głupotę. Cierpliwość jest wskazana tam, gdzie widzimy przejawy inteligencji i logicznego myślenia.
Serdecznie pozdrawiam! |
|
|
danuta Smoleńsk w tym wpisie musiał się znaleźć, bo to, co uczyniono w Smoleńsku i po Smoleńsku - ma swoje reperkusje w postępowaniu ludzi, do których w swoim tekście się zwracam. "Nazywanie po imieniu", jakkkolwiek bardzo nęcące, nie jest jego głównym tematem i raczej nie jest dziś możliwe z przyczyn oczywistych. Nie wymagaj ode mnie uprawnień prokuratorskich, bo takowych nie mam.
Czerwone lampki "zapaliły mi się" całym rzędem, a "opalony prezydent USA" raczej zapala kolejne, ale o ile się nie mylę - to rząd Tuska błyskawicznie odrzucił wszelkie oferty pomocy ze strony NATO i UE, i równie błyskawicznie schronił się pod skrzydła Putina...
Do Pana Ministra A. Macierewicza mam pełne zaufanie. Nie ma żadnych podstaw do takich twierdzeń. Nie wiem czemu zarzucasz mu klamstwo. Niedoinformowanie?
Pozdrawiam! |
|
|
żeby tylko przeczytał to adresat .... a właściwie żeby to dobrze przekazać dalej ...... bo my się denerwujemy ..... trzeba , wiem z doświadczenia , cierpliwości . Ale dzięki za tekst , myślę że wielu nerwowym potrzebny |
|
|
MFW Pięknie i mądrze piszesz, ale czy na pewno wyczerpująco?
Dlaczego nie nazwiesz po imieniu wszystkich tych, którzy "zdradzili o świcie" śp. Prezydenta, Jego Małżonkę, 94 osób z pośród elity Polski a także nas, Polaków.
Nie doszłoby do tej zbrodni, gdyby nie zdrada "sojuszników" z NATO, głównie z USA, głównie "opalonego" prezydenta USA, który w grze z Putinem o interesy USA i Izraela, poświęcił życie swego sojusznika- śp. Prezydenta L.Kaczyńskiego.
Czy nie zapaliła Ci się w głowie czerwona lampka, gdy w taki a nie inny sposób zachowali się po tragedii "sojusznicy" z USA, NATO i UE?
Czy nie dziwne co najmniej było i jest zachowanie Pana A.Macierewicza, który bardzo usilnie wciska Polakom nieprawdę na temat gotowości USA i NATO w sprawie udzielenia pomocy w wyjaśnieniu Smoleńska?
Czy w związku z tym widzisz na różowo wyjaśnianie tej sprawy, nawet po objęciu władzy przez PIS? |