Otrzymane komantarze

Do wpisu: Mord założycielski
Data Autor
To nie jest nic nadzwyczajnego. Te mechanizmy działają w całej ożywionej przyrodzie. Większość, ryj z koryta wyciąga i rozgląda się dookoła, dopiero wtedy gdy jest ono puste. Wszelkie podobieństwa nie są przypadkowe: youtube.com Podobno w odzyskanie niepodległości zaangażowane było ledwie 4% ówczesnego społeczeństwa. Tyleż samo udzielało się w AK. Teraz jest Nas znacznie więcej.
Do wpisu: Albo konkret, albo definitywna przegrana PiS
Data Autor
Istotnie ma Pani rację , A. Macierewicz to pewna kandydatura bez wątpienia poza dyskusją. 1. Nie widzę żadnej siły ( czytaj składu komitetu wyborczego ) zdolnego przeciwstawić się oczywistemu ogniowi huraganowemu przeciwnika, a społeczeństwo ugnie się skutkiem latami przyprawianej "gęby" , którą to z łatwością wykreują do granic absurdu mendia. Nadto cały arsenał przeciwnika jest gotowy od lat .Co ważne nie wymagałby żadnej korekty a jedynie walenia w bęben dzień i noc - temu nasze społeczeństwo się nie przeciwstawi . 2. Dlatego prof. Andrzej Nowak jest optymalny , bo wystarczy Go ledwie odkryć , -a.młodemu elektoratowi wystarczy internet i jeden dzień , nie będziemy się przecież przekonywać jak ważni są młodzi Polacy, tym bardziej na etapie sprawowania zdobytej władzy. -b. Działalność publicystyczna , wykłady to znowu nie wymagająca prezentacji część elektoratu. -c. stały elektorat jak zawsze poprze bo - to kandydat PIS 3. Proszę zwrócić uwagę na niesamowity język profesora , nie rezygnując z rzetelności przekazu, pewnie nawet gdyby chciał - nikogo nie obraża ,nie wyzwala agresji przeciwnika. To niezwykle ważna cecha , przed nią nie ma obrony. 4. Moim tylko zdaniem co prawda , jednak na Niego nie ma skutecznego ataku. Jeszcze raz dziękuję Pani za podjęcie najważniejszej dzisiaj dyskusji nad drogą do przywrócenia Polsce -Polskości. Serdecznie pozdrawiam . J.P.
danuta
Nie uważam, żeby teraz możliwa była zmana kandydata w wyborach prezydenckich, gwarantująca wygraną w dodatku. Z całym szacunkiem dla Profesora Nowaka: dla większości wyborców - takiej, jaka do wygrania tych wyborów jest potrzebna - Profesor Nowak też jest postacią nieznaną. Te wybory mógłby wygrać minister Antoni Macierewicz, pomimo (rzekomego!) negatywnego elektoratu, bo tylko On zdołałby spowodować masową mobilizację wyborców oczekująvcych silnej ręki, sprawiedliwości i konkretu właśnie. Jeśli chodzi o problem z rzadowymi mediami - potrzebna jest pokazowa akcja wszystkich polityków PiS. Wychodzenie ze studia każdego mainstreamowego chama chcącego się podlizać władzy - na wizji, z uzasadnieniem, dlaczego, z zapowiedzią calkowitego bojkotu takich "mediów". To powinien być proces pokazujący społeczeństwu istotę problemu, nie jednorazowa konferencja prasowa. "Sałatka" profesor Pawłowicz na szczęście straciła już siłę rażenia, można działać dalej. Pozdrawiam serdecznie.  
danuta
Ale w kampanii tę szansę ma. I tej szansy nie wykorzystuje, odsyłając do PDF-ów z programem, zamiast znaleźć takie hasło wyborcze, które:  1. zawiera esencję programu 2. pozwala w oparciu o tę "esencję", rozwinąć wielką, wszechstronnną, ostrą i konkretną  kampanię wyborczą Tak to widzę i nawet to naszkicowałam - do szuflady, dla sprawdzenia, czy miałam rację. Serdecznie pozdrawiam!  
dc. 1. Sam PIS musi sprawnie,szybko, jednoznacznie formułować swoje stanowisko 2. Z powodu iż "żelazny elektorat" nie wystarczy, musi otworzyć się i dyskutować, ze zwolennikami spoza PIS uzasadniać/modyfikować swoje stanowisko. 3. "Twarze" PIS nie mają prawa do znikania w tle przeciwników politycznych nawet za cenę odstąpienia od dyskusji w programie . ( vide prof. Andrzej Nowak , w programie Wildsteina ?),jasne że trzeba sobą wiele reprezentować by i taka postawa była zwycięstwem - głównym przekazem. 4. Nie może być tak iż wszelkie próby dyskusji kończą się infamią. 5. Słusznie Pani nazwała rzecz po imieniu - Polacy po wygranych/przegranych wyborach nie pójdą na gwarantowaną pensję poselską, więc przyszli posłowie niech nie czynią nam łaski iż nieco im krwi napsujemy dopytując o jasno sprecyzowane zamiary i kompetencje. Dodatkowo , moim zdaniem wciąż jest możliwość wzięcia z marszu urzędu Prezydenta RP przez PIS , w przypadku uznania iż pozostałe nam trzy miesiące kampanii nie wystarczą na wypromowanie Pana Andrzeja Dudy - przyznaję dzisiejszą konferencję zdał co najmniej na 4+ , nie jest jednak dość znany Polakom by nokautować B.K. , jest natomiast profesor Andrzej Nowak - to kandydat do wzięcia prezydentury z marszu( więcej na ten temat pozwoliłem sobie wypunktować w dyskusji pod art . Pani T. Bochwic "Liberalna kontra solidarna ") .. jednak ... czuwa, dyskusji nie podjęto .. Z poważaniem J.P.
Witam serdecznie , Myślę że brak konkretów jest tyle skutkiem używanego języka, co i przyczyną hamującą dyskusję nad działaniami. Do tego autorytaryzm zamiast otwarcia na doskonalenie stanowiska/opinii. Weźmy narrację wyborów : zwycięstwo -> ale,- to sondaże -> zwyciężyliśmy -> nieprawidłowości -> zafałszowanie -> legalizm ( protest w PKW) -> sfałszowane ...... częstsze,rzadsze - tonowanie,-> marsz 13.12.ub.r obietnica będą następne , sądy,znowu legalizm ..->== problem już nie istnieje. (za prof. Zybertowiczem) -> diagnoza bez konsekwencji . Czy naprawdę wywód iż wybory = pozyskanie zdania - głosów obywateli. Jeśli zaś z powodu sosu pomidorowego do pizzy Radosława wielkiego, sosu do sałatki prof. Pawłowicz itp. itd. , szlag trafił te głosy, a jedynej ważnej informacji nie pozyskaliśmy == wybory nie spełniły fundamentalnego wymogu == nie są ważne. Nikogo do niczego nie uprawniają,poza obowiązkiem - do skutku -> pozyskania zdania uprawnionych obywateli. ps. pozwolę sobie wkleić dalszy ciąg wypowiedzi niżej , o ile się uda..
danuta
O to między innymi chodzi! Pozdrawiam serdecznie
danuta
Ale do tego trzeba dziennikarstwa, nie propagandy. W Niemczech, jak widać dziennikarze są. U nas też, ale jeśli chcą powiedzieć cos ważnego bez użerania się i przekrzykiwania z nasłanymi przez jaczęjkę chamami, jeśli chcą dotrzeć do masowego  odbiorcy, to muszą zrobić film dokumentalny! Innej drogi prezentowania tzw. niewygodnych faktów w Polsce dziś nie ma!  Pozdrawiam i serdecznie dziękuję za ten wpis  
danuta
Chyba nie charaktery są tu kluczem. Pozdrawiam
xena2012
niestety w naszych mediach opozycja nie ma szans przebić się z konkretami.Maleńki jeden przykład- rozmowa Siobry z Michałem Kamińskim na wizji wczoraj:przy calkowitej bierności prowadzącego program Kamiński zakrzykiwał kazde zdanie Ziobry. czyniąc całą dyskusję niezrozumiałą dla ucha.Nawet jesli tam były konkrety to zręcznie zaklócone przez tokującego Kamińskiego.
Dlaczego list lekarki POZ (tej z trzydziestoletnim stażem) był masowo cytowany,przekazywany dalej,rozsyłamy e-mailami? BO ZAWIERAŁ KONKRETY. I był napisany przez osobę znającą fakty. Podobnie powinni się zachowywać politycy opozycji: tzw. punktowanie rządzących oraz przedstawianie sensownych rozwiązań konkretnych spraw.
Franek_Kimono
Niemieckie Deutsche Welle zrobiło ostatnio 2 krótkie reportaże o Polsce. Na youtubie w angielskiej wersji. Jeden jest o masowej emigracji Polaków, a drugi o umowach smieciowych w kontekscie placy minimalnej. Dlaczego u nas w mediach nie ma takich analiz, reportaży?? może jakiś Polityk lub dziennikarz, któremu zależy na dobru ludzi w tym kraju temat poruszy. W wolnym tlumaczeniu mówią, że ponad 2 mln Polaków żyje obecnie za granicą, niewielu planuje wrócic, podczas gdy nowi do nich dołączają. Głownym powodem są niskie pensje. Polska cierpi na znaczący drenaż siły roboczej. Masowa emigracja uderza w starsze pokolenie,gdzie tradycyjnie synowie i córki opiekowali sie swoimi rodzicami, obecnie tradycja silnej rodziny zanika. Drugi reportaż o umowach smieciowych jak supermarkety zatrudniają podwykonawców, którzy zamiast placic pracownikom wynagrodzenie za godzinę,zatruniają kasjerki, ochronę czy sprzątaczki na umowę o dzieło za tysiąc zotych, nie płacąc im min., ubezpiecznia zdrowotnego, czy dodatków socjalnych. Czyli z tąd mamy te 'miliony małych firm' w formie sprzątaczek, kasjerek..Z 16 mil. pracujących w Polsce 5.2 mln to szara strefa a 1.6 mln i rośnie liczba zatrudnionych tylko na umowę o dzieło. 2.36 euro to min. kwota w Polsce za godzinę pracy!, (w Niemczech wprowadają od stycznia 8.5 euro) ponadto stagnacja w ekonomi na poziomie 3,3 % i 13% bezrobocie dopełniają cały obraz sytuacji dlatego ludzie są zmuszeni przyjmować te smieciowe umowy. Niemiecki dziennik potrafił się zainteresować tymi problemami, a w Polsce o tymcisza, bo przecież jestśmy niewolnikami we wlasnym kraju.
NASZ_HENRY
PiStolety potrzebne nie ciamciaramcie ;-)
Do wpisu: I już po bojkocie mediów!
Data Autor
Andrzej Wolak
" Tylko jakoś tak się dziwnie składa, że ten niewinny posiłek zwolnił reżimowe media z obowiązku transmitowania zeznań pana prezydenta (...) "  " (...)Ja po prostu w taką bezmyślność Pani Profesor Pawłowicz nie wierzę (...)". Wybaczy Pani, ale może się nie podobać konsumpcja sałatki w tym miejscu ( mnie się nie podoba), ale żeby z ewidentnego błędu tak gładko przejść do tego typu teorii spiskowej ? To niczym niepoparte insynuacje. Odnośnie do bojkotu tych ścieków i wysługujących się tam szumowin - zgoda. Już dawno proponował to A. Ścios.
Do wpisu: Marsz pięknej, wielopokoleniowej Polski
Data Autor
danuta
Na przyszłość - cała Europa ma patrzeć. Cały świat ma patrzeć. Marsze Niepodległości udało się szajce opatrzyć etykietką "nacjonalizmu i faszyzmu", dlatego szajka bezkarnie je pacyfikuje. Nasz Marsz nazwali "podpalaniem" i sami siebie w ten sposób ośmieszyli, w oczach świata także. Każdy następny Marsz powinien się odbywać w jak najliczniejszej asyście światowych mediów, bo szajka zbyt dużo wysiłku włożyła w zakłamywanie informacji Polsce i w przekonywanie świata, że jest gwarantem demokracji, żeby ryzykować całkowitą kompromitację, dokonując pacyfikacji opozycyjnego pokojowego protestu. Chyba że Władimir Putin rozkaże... ale wtedy wszystko stanie sie jasne i zrozumiałe nawet dla UE. Pozdrawiam seredecznie  
danuta
Na początku Marszu była modlitwa prowadzona przez tych, których biskupi oskarżyli o niszczenie jedności Narodu. Wzruszajaca modlitwa osieroconych, pokazująca istotę naszego Kościoła - niezłomne trwanie nawet wtedy, kiedy wyznaczonych do bycia Jego Pasterzami, jego hierarchów już nie ma. Bo ich już nie ma. Serdecznie pozdrawiam.
danuta
Dziękuję. Od 3 sierpnia 2010 roku nie mam żadnych złudzeń. Wtedy postawili się nie tylko poza Polską, ale i poza Kościołem, lekceważąc fakt, że my, my wszyscy Nim jesteśmy. Wszystko, co dzieje się teraz i co jeszcze będzie się działo jest konsekwencją tamtego zaprzaństwa. Pozdrawiam serdecznie
danuta
Nie. Nie policzyliśmy się. Ale myslę, że zrozumieliśmy, co jest naszą siłą.  Pozdrawiam
danuta
Prymas jeśli w szafie, to pod żyrandolem... Pod latarnią najciemniej. Pozdrawiam!
danuta
A ja z niedopuszczalnym opóźnieniem, ale serdecznie  Panią pozdrawiam.
danuta
  Dziękuję.  Pozdrawiam serdecznie
Piękne słowa. Tak właśnie na Marszu było. W poczuciu szlachetnej wspólnoty szli ludzie mądrzy, życzliwi, zatroskani o losy Polski. Starsi, młodsi i bardzo młodzi. Wracałem do domu podniesiony na duchu.
byłem na marszu, 400km to nic- warto , sama atmosfera wolności, świeży oddech na śmietniku obłudy , zakłamania mediów-.....ile nas było? nie potrafię określeć ale jeśli ktoś się orientuje to całe Aleje Ujazdowskie , całą szerokością plus chodniki od pomnika Witosa , do URM , ile TO BYŁO, wśród nas mówiono,że ponad STO tys.............zdziwienie ogromne " mediów", ze nie bylo zadymy......organizatorzy zapowiedzieli......ktoś w kominiarce- zerwać mu, nie będzie prowokacji...... zresztą - cała Europa patrzyła jaka " jest w Polsce wolność- manifestują spokojnie, nikt im nie przeszkadza" / władza to wzięła pod rozwagę / .... PO NAGŁOŚNIENIU SPRAWY NA FORUM Unii .......czekały służby z miotłami aby pozamiatać po marszu- nawet drobnego papierka nie było na ulicy......... tak ,to ja piszę i wklejam na onecie, który cenzoruje jak może .......a ja trwam ! Czy w obronie tv Trwam , czy marze Niepodległości-te niezależne - jestem..... nie daję się POzamiatać, myślę i czuwam, bo Polska i Polskość przemyka się nam OBUDŹMY SIĘ POLACY.
Dziękuję za ten wpis. Mam tylko jedną uwagę do zdania,ze biskupi "nie dostrzegli obrzydliwej insynuacji". Ja uważam,że całkiem świadomie ją tam zawarli. Problem jest taki. Ludzie obecnej władzy, ich rodziny, znajomi i rożni wspierający oligarchowie w tym medialni, ludzie dawnego aparatu peerelowskiego zarówno partyjnego jak i przymusu bądź ich potomkowie stanowią kastę żyjącą na koszt pozostałej części.Jedni z nich opanowali większość instytucji państwa, inni uzyskali nieograniczony dostęp za pośrednictwem tej pierwszej grupy do kasy państwowej i samorządowej. Oni są zainteresowani w całkowitym braku kontroli swoich działań, bezkarności czyli wyłączeniu standardów państwa demokratycznego, a więc budowy państwa totalitarnego ale o pozorach demokracji no bo jesteśmy w UE. Na społeczeństwo oddziałują tak jak każda władza o zapędach totalitarnych, za pośrednictwem totalnie podporządkowanych im mediów oraz wszelkich pozostałych instytucji, jak wymiar sprawiedliwości, szkoły,teatry poprzez odpowiednie nominacje na stanowiska kierownicze i zapewnienie tym ludziom odpowiednich przywilejów materialnych oraz też bezkarności. Ci ludzie muszą swoje działania opierać na kłamstwie, manipulacji, fałszerstwach aby ukryć swoje pasożytnictwo, nadużycia swoje i władzy. Tak więc oni usiłują zmusić nas do zaakceptowania tego fałszu, kłamstwa, zmusić do milczenia i nie reagowania na wszelkie ich nadużycia.Część hierarchii,ale ta najbardziej znacząca mimo, że ta władza działa również na szkodę Kościoła ,ich wspiera.Pozostali milczą bo istnieje hierarchiczne podporządkowanie, inni z tchórzostwa. Ci co wspierają mają w tym osobiste interesy np władza zapewnia dobre stanowiska dla ich krewnych.Oczywiście istnieją też innego rodzaju przyczyny.
Teresa Bochwic
Świetnie to Pani ujęła. Postępek biskupów po prostu niesłychany. I potem się dziwią? Oj, niedobrze, niedobrze...