Otrzymane komantarze

Do wpisu: Majątek Polskich Kolei Linowych już nie polski!
Data Autor
Mam już dość nierządów PO!!!!!!!!!!!!!! Tak chciało by się krzyczeć.Przypomina mi się powiedzenie Horacego- "OMNE VERTERAT IN FUMUM ET CINEREM"- co w wolnym przekładzie znaczy "Wszystko obrócił w dym i popiół" .Ciekawe kiedy moi rodacy to dostrzegą.
Andrzej Wolak
A może partia opozycyjna powinna przed każdą tego typu transakcją głośno przestrzec ewentualnych kupców, że zakup majątku wszystkich Polaków od obecnej szajki złodziei jest obarczony podejrzeniem korupcji i wiąże się z ryzykiem jego odebrania w przyszłości ? Jakoś nie słyszałem takiego komunikatu.
Do wpisu: Czy górnicy dali się oszukać rządowi?
Data Autor
krzysztofjaw
Podzielam Pańskie zdanie...  Pozdrawiam
krzysztofjaw
Niestety... mimo moich najszczerszych chęci i pobożnym życzeniom również nie sądzę, żeby "czapa" związkowa była tak naiwna, iż uwierzyła w papierowe i nic nie znaczące na przyszłość zapewnienia rządu. A jeżeli tak jest to rodzi się wniosek, iż owi czołowi działacze nie pragną długookresowego sukcesu polskich kopalni ani też w ogóle rozwoju Polski. Działania P. Dudy związane z wcześniejszymi likwidacjami kopalń, podwyższeniem wieku emerytalnego, zabraniem pieniędzy z Ofe i w ogóle likwidacji przez rząd polskich aktywów polegały na kanalizowaniu i wygaszaniu protestów we wszystkich wspomnianych obszarach. Wszystko i tak rozegrało się według planów rządowych.... Polskie kopalnie i tak zostaną po części zlikwidowane a poo części sprzedane zapewne inwestorom niemieckim... co by dalej prowadzić ponowne zniemczanie polskich ziem zachdodnich.... Oczywiście... wskazałem tylko na pakiet klimatyczny, choć nie ma w treści porozumienia innych ważnych dla górnictwa spraw... Przykre... Pozdrawiam 
''dbaja o swoj a nie Moskwy, Berlina czy Brukseli interes'' Ooo drogi kolego z Wrocławia, mój prawie, że ziomalu!!!!! Przywoływany przez Henrego, znany ze swojej niebywałej obiektywności i prawdomówności, redaktor Michalkiewicz jest o niebo bardziej spostrzegawczy...Sympatyczny redaktor trafnie zauwazył, iż w Polsce nie rządzi tylko prusak, kacap i lewak z Brukseli, ale jeszcze żyd, mason i amerykański atfu..cowboy!!!!! Kto jest kanalizowany przez siły amerykańsko-żydowskie mówić chyba nikomu nie trzeba..Każdy może znależć odowiedż u nie bawiących się w żadne eufemizmy i głupie połprawdy, kolegów Pana Redaktora ''wyjsc z unii jewropejskiej'' Nie ma to żadnego sensu..Darek bokser i parę milionów wyedukowanych odpowiednio postępowców robi i tak swoja robotę i żadna unia do tego nie jest im potrzebna.. Na Norwegię wystarczy popatrzeć czy Islandię Obecność w unii ma swoje zalety. Np oświecony europejczyk może się naocznie przekonac, że tzw lud mocherowo-smoleński, jak go nazywają jedyni, normalni prawicowcy to wcale nie jest banda świrniętych jaskiniowców... Poza tym jeden z europosłow już tą Wieką Nierzadnicą się zajał, tylko wygladać jak Buzek, Schultz, Barrosso i podobna do konia komunistka trafia za kratki...Sursum Corda
NASZ HENRY I znowu zgadzam sie na 100%! 100/100 Wygasic to trzeba nie tylko PO, ale i PSL, SLD i Ruch tego cwierinteligenta i oszusta z Bilgoraja! Polska musi byc rzadzona przez Polakow ktorzy kochaja i dbaja o swoj a nie Moskwy, Berlina czy Brukseli interes. Jak sprawy beda isc w zlym dla Polski kierunku spowodowane naciskami z Brukseli, to trzeba zorganizowac REFERENDUM i wyjsc z unii jewropejskiej w ktorej "pierwsze skrzypce" graja Niemcy, lewacy i roznej masci porabani na mozgu debile.....nikt nie powiedzial ze rozwod z ta chora unia jest niemozliwy. Anglicy beda pierwsi a Polacy moga buc drudzy aby NIE PRZYJMOWAC ANTYPOLSKIEGO DYKTATU z unii jewropejskiej.... A jeszcze jedno, jezeli PiS dojdzie do wladzy to oprocz zmiany konstytucji musi wprowadzic prawo ze to PRAWO POLSKIE jest ponad prawem europejskim na terytorium Polski, dokladnie tak samo jak zrobili Niemcy gdzie prawo niemieckie jest ponad unijne....
Francik
Ja nie jestem jednak w stanie uwierzyć, że nie doszło do jakiegoś niejawnego porozumienia nad głowami górników. Trafna uwaga, że w porozumieniu nic nie ma o pakiecie klimatycznym, ale też o powstrzymaniu importu ruskiego węgla, uzdrowieniu handlu węglem i zmniejszeniu obciążeń nakładanych na kopalnie. Problemów szerszych - bez których nie dojdzie do uzdrowienia sytuacji w górnictwie w ogóle w tym porozumieniu nie poruszono. Załatwiono tylko sprawy doraźne - żeby nie było natychmiastowych zwolnień. Pytanie czy wynika to z ciasnoty umysłowej działaczy związkowych czy jednak z czegoś innego. Ja jednak sądzę, że P.Duda gra w innej drużynie od bardzo dawna. I zapewne właśnie taki był scenariusz - postraszyć górników likwidacją kopalń, by się zgodzili na każde inne rozwiązanie. I kopalnie będą sprzedawane "inwestorom", w końcu nie po to włożono w nie setki milionów złotych z naszych podatków, żeby je zalać. Ktoś musi na tym skorzystać. I nawet taki jeden co ma taką ochotę się zgłosił.
Nie, oni nie dali się oszukać - oni dali się wyciulać !
NASZ_HENRY
Słuchając bełkotu notabli PO, którzy rozwalili polską gospodarkę, dochodzę do wniosku, że WYGASZENIE PO, chorej części organizmu narodowego, jest niezbędne dla uzdrowienia całego narodowego organizmu ;-)
Do wpisu: Czy to koniec E. Kopacz?
Data Autor
Ależ gdzie tam,kobiecina radosna,uśmiechnięta /mówią,że to jest spowodowane obowiązkiem godnego reprezentowania kraju/pełna wiary i pomysłów.Mój Boże.
Musi pan bardzo wierzyć w największą partię opozycyjną. Od długiego czasu działania tej partii cechuje brak zdecydowania, nie wykorzystuje dogodnych okoliczności, tłumi wzburzenie narodowe - sytuacje można mnożyć. Nie jest to skala ostatnich tygodni, czy miesięcy, ale już lat. Od 2010 to partia teoretycznie opozycyjna. Jej działanie można ulokować w obranej linii politycznej nawet dzisiaj - podpowiem, że ta linia przebiega w oddaleniu od interesu narodowego, przy założeniu, że naród nie potrzebuje ustroju fasadowo demokratycznego, państwa oligarchów i cwaniaków na usługach terrorysty Putina i na podłodze przed gabinetem Merkel. Aktualna polityka największej partii opozycyjnej skupia się na wymianie rządu, nie zmianie systemu. (temat jest bardzo szeroki, począwszy od 2010, warto o tym dyskutować). Pozdrawiam serdecznie
Tak też się dzieje (@niepodzielności), konsoliduje się biznes zbrojeniowy w ramach jednej spółki, aktualnie trwa też konsolidacja sektora energetycznego, polecam obserwować decyzje MSB (skarbu państwa) oraz rządowe, do końca stycznia ma powstać odpowiedni plan. W obliczu takich zabiegów, imo to co się dzieje na scenie politycznej ma znaczenie drugorzędne. Pozdrawiam
NASZ_HENRY
Frontmenka POlegnie na bank ;-)
Józef Darski
na miejscu USA przewerbowałbym Siemoniaka, Komoruskiego się nie da - trzymają go za wszystko. Taśmy z sądu w TVN nie zginęły - czekają. przewerbowany Semoniak się Komoruskiemu urwie. Dlatego kluczowa będzie rozgrywka Schetyna - Siemonik. (piałem to w komencie u elig). PiS - istnieje jak państwo polskie - teoretycznie.
Wnuczek parobka/wożnicy/hr.Komorowskich i psiapsiółka "wspólasa" putina! RUDEGO ZBÓJA! Oto jaki mamy wybór....
Schetyna? Gość akurat z mojego podwórka? Który mniej więcej 5 lat temu opanował zdania podrzędnie złożone? Niech będzie. W 2 miesiące przekonacie się, że to taki sam kretyn jak Kopaczowa, trochę bardziej cwany ale nic ponadto. A w połączeniu z Komorowskim to może być naprawdę wybuchowy duet. PiS przyjął zasadę "A niech się sami pozabijają" - to może być całkiem rozsądna taktyka.
krzysztofjaw
Podzielam Pańskie zdaniem choć może to nie być Schetyna a Siemoniak (choć wątpię). Dziwi mnie też ten brak zdecydowania w PiS-ie, bowiem być może jest to jedna z ostatnich szans aby odwrócić bieg historii i zacząć budować prawdziwą Polskę. Pozdrawiam
krzysztofjaw
Faktycznie... w tekście pominąłem T. Siemoniaka a jest on być może - oprócz Schetyny - również "żelaznym" kandydatem na stanowisko premiera. Jak słusznie Pan zauważył był on "wtłoczony" do rządu przez Komorowskiego (z jego to nacisków na Tuska) w roku 2011 a więc czasie słynnego geopolitycznego resetu USA-Rosja. Czasy się zmieniły (geopolityczne), niemniej rzeczywiście Siemoniak pozostaje człowiekiem Komorowskiego, który był przecież rozpatrywany przez niego jako nowy premier po Tusku (prezydent usadowił go ostatecznie w roli wicepremiera i ministra obrony narodowej). Sądzę, że w najbliższym czasie dojdzie jednak do przesilenia politycznego, ale nie ważne jest czy Kopacz zastąpi Schetyna czy Siemoniak bowiem tak naprawdę żadnemu z nich (podobnie jak Kopaczowej) nie zależy na dobru i rozwoju Polski i jej obywateli. Po części masz rację w tym, że Komorowski i tak dziś poprzez swoje słuzby (albo odwrotnie: słuzby poprzez Komorowskiego) kontroluje dzisiaj scenę polityczną, ale ONI chcą panować niepodzielnie i zrobią wszystko aby tak się stało... niestety... Pozdrawiam  
Nie wiadomo co autor ma na myśli, twierdząc, że Komorowski nie ma strategicznego zaplecza politycznego. Chodzi o reprezentację oficjalnie dedykowaną jako proprezydencka? Błędem jest w ogóle podnoszenie takiej kwestii. Pierwszy powód, to fakt, że za rzeczonym stoją naprawdę wpływowe środowiska (które, przypomnę, powołały do życia m.in. partię PO), a drugi, wynikający z pierwszego - że na usługach tych środowisk jest nie tylko PO. Autor w zupełności pominął kwestię kontrkandydatów w wyborach prezydenckich - nie trzeba dużo polotu, aby po polityce wystawiania kandydatur przez środowiska okołokoalicyjne wywnioskować, że środowisko belwederu trzyma w ryzach całe to grono. Druga sprawa - sam proces powoływania obecnego rządu - ktoś cholernie inteligentny wpadł na pomysł, aby utworzyć rząd partaczy, za to inteligentni inaczej (tzw. przez Łysiaka - pożyteczni idioci) upatrywali w nim charakteru stałego, finalnego produktu politycznego. Otóż nie. I tutaj przejdę może do Schetyny. O ile wydaje się właściwym kandydatem na stanowiska premiera, o tyle nie pochodzi z nadania prezydenckiego. Schetyna wcale nie jest koniem trojańskim, a jedynie opcją i to teoretyczną, raczej kartą byznesową Komorowskiego, służącą do negocjacji z mocną częścią platformy. Przypomnę, że to nie Schetyna został umieszczony w cieniu obecnego rządu przez Komorowskiego, a Siemoniak, i to podwójnie - raz na stanowisku wicepremiera (w zeszłym roku); dwa - wcześniej, na stanowisku ministra ON. Z pomniejszych faktów - dzisiaj niezależna dokonała dość ciekawego przedruku, o propozycji znajomego Schetyny w kontekście prywatyzacji kopalń. Pod szczelną zasłoną medialną, takie przecieki w odniesieniu do bardzo ważnych graczy nie powinny mieć miejsca. A co z Siemoniakiem? Tu mamy przecieki pokroju "wstawił się za nie chowaniem generalicji PRL na Powązkach"... Ciekawy kontrast? W każdym razie, o żadnym przesileniu na razie nie może być mowy.
Józef Darski
Właśnie o to chodzi by przeszła i spowodowała rozlanie protestów jak strzelanie w 1970-tym, by obalić Kretynkę. Nowy I sekretarz, ten dobry Schetyna zawoła do górników: Pomożecie. Pomożemy - odpowiedzą górnicy. Odnowa będzie krótka i skuteczna, Nie widzę by PiS starał się przejąć kierownictwo i pójść dalej. Promowani - Duda z "S", Kukiz, czekam na Ruch Narodowy.
xena2012
otóż to -głosowanie specustawy w czwartek.Wiadomo ,że mają większość i ustawa przejdzie bez względu na protesty górników.Jedyne co można zrobić to nie zostawiać górników samych na placu boju,niszczenie Polski to sprawa wszystkich Polaków.Tyle ,ze przed laty w sierpniu na odzew stoczniowcom ruszyli górnicy.A teraz górnicy i? I nikt,bo Polskę zniszczono,a narodowi podrzuci się temat zastępczy.Już zaczęto właśnie teraz batalię o tabletkę,może kamery w sejmie będą skupione na pani Pawłowicz czy aby cos nie je i wzroscie Kaczyńskiego.
Do wpisu: Jak to jest z polskim górnictwem i nie tylko z nim?
Data Autor
no to zniesc zakaz bezpośredniej sprzedaży węgla przez kopalnie
krzysztofjaw
I jeszcze jeden argument wynikający z poddaństwa PO-PSL dyktatowi UE. Tak jak wspomniałem rząd PO-PSL nie dba o Polskę i polski przemysł. Co innego taka A. Merkel. "W 2007 roku Unia Europejska wydała rozporządzenie, aby subwencje państwowe dla kopalni węgla kamiennego w całej Unii były wypłacane tylko do 2014 roku i tylko dla tych kopalni, które do tego okresu zdecydują się na całkowicie zakończenie wydobycie. Angela Merkel wówczas skrytykowała propozycję Komisji Europejskiej i przy zadowoleniu niemieckich związków zawodowych wywalczyła dla swoich górników kilka dodatkowych lat spokoju" (1) (na razie do końca roku 2018, ale sądzę, że wywalczy jeszcze więcej)... (1) niezalezna.pl Pozdrawiam
NASZ_HENRY
Tusk zatopił stocznie, Kopacz zakopie kopalnie ;-)
krzysztofjaw
Oczywiście nie wyczerpałem listy wszystkich powodów takiego a nie innego stanu polskiego górnictwa i listy okoliczności, które implikują takie haniebne postepowanie niby polskiego rządu. Dodam jeszcze inne informacje z sieci: 5,5 mld zł rocznie to ogółem dopłaty państwa do górnictwa (1,1 mld do kopalni reszta do emerytur górniczych), 7,15 mld zł rocznie to suma jaką wskazałem w tekście, którą kopalnie płacą do budżetów (państwa, samorządów). 300 zł to cena wydobycia tony węgla w Polsce a 800-900 zł to cena tony węgla dla konsumenta (1).  Jak widać kolejną przyczyną "nierentowności" węgla i trudności z ich sprzedażą jest bardzo wysoka cena dla ostatecznego konsumenta. Różnicę między 800-900 zł a 300 zł połykają dla własnych korzyści różni pośrednicy a wynika to m.in. z zakazu bezpośredniej sprzedaży węgla przez kopalnie. Rodzi to pole do nadużyć, korupcji i daje wiele intratnych stanowisk różnym firemkom pośredniczącym. Jeszcze inną kwestią jest rozbudowana biurokracja i management spółek górniczych. Stanowiska te są tłustym kąskiem dla złodziei z PO i PSL... Podobnie jest z całą niemal mafijną siecią spółek i spółeczek powiązanych z górnictwem, w tym poddostawców i spółek usługowych. One generują olbrzymie dodatkowe koszty, których obnizenie też zapewne byłoby idealnym posunięciem dla uzdrowienia polskiego górnictwa. Niestety owe niemal mafijne powiązania też są kreowane przez sitwę obecnie rządzącą, więc raczej "swój swojego nie ruszy"... (1) naszeblogi.pl Pozdrawiam