Otrzymane komantarze

Do wpisu: Pełzający 25-letni rozbiór Polski...
Data Autor
@trawa 2015-01-26 [10:28] Mam nadzieję, że ZANIM zacznie się budowa elektrowni jądrowej w Polsce, nastapi zmiana koncepcji rozwoju energetyki. Być może dobrze, że PiS poparł budowę elektrowni jądrowej (niezależnie od motywów, którymi się kierował) bo w ten sposób może są zapewnione środki na nowoczesne technologie dla wykorzystania istniejących żródeł energii, o których pisał prof. Jan Szyszko. Bez elektrowni jądrowej będzie taniej i bezpieczniej ze względu na : -brak uzależnienia od zagranicy w zakresie dostaw technologii i paliwa nuklearnego -brak zagrożenia skutkami awarii elektrowni jądrowej przez atak terrorystyczny (np.bezzałogowe drony) -brak problemów z zabezpieczeniem i składowaniem odpadów nuklearnych. gazetaprawna.pl
trawa
Gdyby nawet budowa elektrowni jądrowej miała być tak dewastująca, jak Pan pisze, to Żarnowiec nie leży ani na terenie Szwajcarii Kaszubskiej, ani nawet szerzej - Pojezierza Kaszubskiego, którego centralna część nazywana jest Szwajcarią. Jeśli zaś chodzi o lokalizację składowiska odpadów promieniotwórczych, to żadne plany nie przewidują jego budowy na Kaszubach, bo nie ma tam odpowiednich warunków geologicznych. Najbliższe brane pod uwagę miejsce to okolice Kłodawy (wielkopolskie). Budowa elektrowni jądrowej jako źródła taniej i czystej energii jest korzystna dla Polski i chwała PiSowi, że "hurmem poparł" ten projekt. Niezależnie od motywów, którymi się kierował.
Jabe
Szwajcaria Kaszubska będzie zniszczona? W wyniku budowy elektrowni?!
Jabe
A budowa gazoportu nie jest uzależnianiem Polski od obcych źródeł energii? Tani prąd miałby zniszczyć polską gospodarkę? Ten pan Szyszko szerzy antynuklearną histerię. Robi to na pewno na czyjeś zlecenie, bo to jest prymitywna propaganda, a on jest „prof.” i pewnie nie jest zupełnie niegramotny. Dziwię się, że ludzie podchodzą bezkrytycznie do wypowiedzi takich typków.
ad. komentarz z 2015-01-25 [12:13] " Źródła bliskie zwolennikom budowy elektrowni podają, że straty z powodu jej zaniechania mogły sięgnąć nawet dwóch miliardów dolarów." To nie Posłowie PiS decydowali o zaniechaniu budowy PIERWSZEJ elektrowni jądrowej w Żarnowcu.
Zygmunt Korus
Dziękuję za przypomnienie dat. A oto taki cytat z wikipedii [o byłym i znów odradzającym się Żarnobylu ("Po trzęsieniu ziemi w Kaliningradzie w 2004 roku bezpieczeństwo sejsmiczne Polski północnej zostało zakwestionowane ")]: "Wraz z przekazaniem terenu elektrowni samorządowi lokalnemu rozpoczął się okres niszczenia budynków i urządzeń EJŻ, w tym kradzieży. Często przytaczanymi przykładami tego zjawiska są kompletnie zdewastowany luksusowy hotel robotniczy oraz nowoczesny Ośrodek Pomiarów Zewnętrznych. Wciąż spotyka się przypadki wandalizmu, także ze strony osób zatrudnionych do ochrony majątku elektrowni (np. wybijanie szyb). W wyniku wyłączenia pomp usuwających wodę z położonych poniżej poziomu jeziora fundamentów, w niedługim czasie główny budynek siłowni został zalany przez wody zaskórne. Aby ratować pozostawione samym sobie zespoły przemysłowe, na terenie elektrowni utworzono w 1993 roku Strefę Ekonomiczną Żarnowiec. 9 października 1997 obszar ten stał się częścią nowo powstałej Specjalnej Strefy Ekonomicznej Żarnowiec-Tczew (obecna nazwa: Pomorska Specjalna Strefa Ekonomiczna). Jednymi z pierwszych uruchomionych w strefie firm były: drukarnia, producent środków ochrony roślin, fabryka rur i nieistniejąca dziś wytwórnia chipsów. Nie zadbano jednak o należyte połączenia komunikacyjne ze znacznie oddalonymi, większymi aglomeracjami, a wybudowaną zelektryfikowaną linię kolejową (linia ta w latach 80. ubiegłego wieku miała stanowić element zelektryfikowanego połączenia do Elektrowni Jądrowej w Żarnowcu – perspektywicznego rozszerzenia sieci trójmiejskiej SKM) całkowicie zdemontowano, a samą linię zawieszono. Spowodowało to brak zainteresowania zarówno ze strony inwestorów, jak i ze strony potencjalnych wykwalifikowanych pracowników. Wiele planowanych w Strefie inwestycji (np. elektrownia gazowa) nie doszło do skutku. Obecnie w Kartoszynie działa ponad dwadzieścia przedsiębiorstw różnorodnych branż. Źródła bliskie zwolennikom budowy elektrowni podają, że straty z powodu jej zaniechania mogły sięgnąć nawet dwóch miliardów dolarów."
Oczywiście dobrze jest mieć możliwość rozwoju BADAŃ w celu wykorzystania techniki jądrowej np. -w medycenie nuklearnej (radioterapia) -w przemyśle (radiografia)
1. Dobrze, że nie będzie EJ w Żarnowcu a kopalnie MUSIMY ochronić. pl.wikipedia.org 18 stycznia 1982 – Rada Ministrów podjęła uchwałę wsprawie budowy Elektrowni Jądrowej Żarnowiec 26 kwietnia 1986 – doszło do katastrofy w Czarnobylu,w wyniku czego gwałtownie wzrosła fala protestów przeciwko budowie elektrowni 17 grudnia 1990 – Rada Ministrów podjęła Uchwałę nr 204 w sprawie postawienia „Elektrowni Jądrowej Żarnowiec w Budowie” w stan likwidacji; termin likwidacji wyznaczono na 31 grudnia 1992. 13 stycznia 2009 - Rada Ministrów podjęła decyzje o rozpoczęciu prac nad nowym Programem Polskiej Energetyki Jądrowej 16 marca 2010 – Żarnowiec wygrał ranking lokalizacji na budowę elektrowni jądrowej. Jej planowany koszt to ok. 10 mld euro (???), a zakończenie budowy przewiduje się na rok 2020.
Zygmunt Korus
Żarnowiec zniknie tak jak kopalnie Zapytałem kiedyś publicznie Antoniego Macierewicza, dlaczego w głosowaniu sejmowym PiS hurmem poparł projekt budowy elektrowni atomowej? - Bo dobrze jest mieć możliwość rozwoju badań w tym zakresie na naszym terytorium... - usłyszałem. Dla mnie BOMBA - taka odpowiedź oczywiście... Elektrownia atomowa w Polsce to od początku ściema uknuta przez wrogów dookolnych i rodzimych jurgieltników. Żarnowiec ma być inwestycją tylko rozgrzebaną  - jako ogromny dół; musi być wydanych mnóstwo pieniędzy w błoto, a przy tym będzie zniszczona Szwajcaria Kaszubska... Czym? Wyrobiskiem na odpady jądrowe. Tam zostanie po cichu "wybudowane" składowisko radioaktywne do użytku innych potentatow zza granicy, którzy u siebie nie mają co z tym porozpadowym g... zrobić . Koparki, bagry, przesypywanie ziemi, rycie, pogłębianie, meliorowanie, palisadowanie... - roboty tyle, że nie ma czasu piachu na taczki nasypać... Uzasadnią, że na ukończenie elektrowni pieniędzy brakło, ale zarabiać na tym, co jest, trzeba; miejsce jest ku temu, na tym etapie inwestycyjnym, już dobrze zabezpieczone i ABSOLUTNIE nie grozi nikomu skażenie etc, etc - no takie tam klepuś-bajduś, jakie codziennie nam z medio-pomyjni przekaziorują...  I tyle w tym temacie.
ad. zaniechania budowy elektrowni jądrowej w Polsce: POPIERAM opinię PROF. JANA SZYSZKO, byłego ministra środowiska. "Polska jest unikatowym krajem pod względem zasobów energetycznych, takich jak węgiel kamienny, węgiel brunatny, jak zasoby geotermalne, gaz łupkowy i na bazie tych zasobów powinniśmy budować swoją strategię." radiomaryja.pl "Rząd z pełną premedytacją i konsekwencją stara się realizować budowę elektrowni jądrowej nie przedstawiając żadnych analiz gospodarczych. Strategia obecnego rządu to jest nic innego jak uzależnianie Polski od obcych technologii, jak uzależnianie Polski od obcych źródeł energii, od paliwa jądrowego,jak otworzenie Polski na odpady jądrowe, co jest również niezwykle istotne. A więc tych analiz gospodarczych nie ma i rząd widocznie działa na polecenie kogoś z zewnątrz, po to, żeby zniszczyć Polską gospodarkę – zauważył poseł Jan Szyszko.
krzysztofjaw
Jeszcze ad meritum treści notki... Tak jakoś w ferworze dyskusji prowadzonej pod tą notką na różnych forach naszła mnie jeszcze jedna poniższa refleksja... Co ma też znaczyć obchodzenie żydowskiego Święta Chanuki w polskim Pałacu Prezydenckim lub w polskim Parlamencie? Czy możemy sobie wyobrazić, aby Wigilia Bożego Narodzenia (na ten przykład) była obchodzona w izraelskim Knesecie a izraelski Prezydent łamał się z innymi opłatkiem tak jak "nasz" Prezydent zapala żydowskie świece?. Czyż to nie jest jakiś nasz akt poddaństwa wobec zaborcy żydowskiego? A może świadczy to o tym, że syjonistyczni Żydzi są znaczącą i dominującą społecznośacią we władzach Rzeczpospolitej? Warto się nad tym zastanowić... Pozdrawiam  
krzysztofjaw
Być może prof. J. Szyszko ma rację z ta elektrownia jądrową a juz na pweno z tym, że Polska jest krajem unikatowtym, jeżeli chodzi o też o energetyczne bogactwa naturalne... o czym pisąłem w poprzedniej swojej notce. Pozdrawiam
krzysztofjaw
Rzeczywiście Judeopolonia historycznie stanowiła ofertę skierowaną przez przede wszystkim Żydów niemieckich do Niemiec, aby stała się częścią projektu Mitteleuropy. Idea ta upadła w ówczesnym formacie wraz z odzyskaniem przez Polskę niepodległości po 123 latach zaborów. Nie trzeba też chyba przypominać jakie środowiska i jakie towarzyszące im idee były najbardziej przeciwne powstaniu Niepodległej Rzeczpospolitej. Trzeba natomiast jasno sobie powiedzieć, że sama idea Judeopolonii nie umarła i jest cały czas w kręgach niektórych środowisk żydowskich bardzo żywa.  Pozdrawiam
Józef Darski
Historycznie efemeryczny pomysł Judeopolonii był ofertą wobec Rzeszy i chciał wykorzystać koncepcję Mitteleuropy, ale nigdy nie stanowił części tej koncepcji ani w ujęciu Namana, ani Haushofera. Radzę zacząć od autorów niemieckich, a nie Grzegorza Brauna. 
NASZ_HENRY
Analogia do czasów saskich jest dokładna ;-)
Do wpisu: Atak na polskie lasy i ziemię zaczyna przynosić efekty!
Data Autor
o nam z majątku narodowego zostało po "rządach" PO-PSL.
Bardzo pięknie, nie sprzedamy ani hektara, tylko nie bardzo wiem, chociaż czytuję to i owo, jaki jest cel istnienia przedsiębiorstwa Lasy Państwowe, prócz ich walorów środowiskowych i źródła moich ulubionych grzybków. Rozumiem, że prowadzenie gospodarki leśnej to nie sztuka dla sztuki i ma zapewnić, oprócz pracy dla tysięcy tam zatrudnionych, jakieś dochody właścicielowi czyli nam wszystkim. Przecież to 30% powierzchni Polski i po 70 latach sensownego gospodarowania ten majątek powinien przynosić niebagatelne dochody!!!Nie chodzi mi o to, żeby te pieniądze wpadły w jakąś czarną dziurę, ale żeby był jakiś widoczny efekt tego gospodarowania, prócz tego, że jest fajnie i zielono. Żeby nie było tak, jak ze szkolnictwem niższym i wyższym które jest bardziej miejscem zarabiania dla kadry, a nie źródłem wiedzy dla przyszłych pokoleń.
angela
Tak walczymy, o lasy, góry, kopalnie, uzdrowiska i tak mozna wymieniac do jutra. A WYWALIC TYCH SZKODNIKÓW I ZŁODZIEI, A WSZYSTKIE PROBLEMY ZNIKNĄ jak ręką odjął.
Do wpisu: Ratujmy też polską ziemię!
Data Autor
jazgdyni
Tak, czeka nas rok wytężonej pracy. A oni nie będą przebierać w środkach. Możemy liczyć na każde świństwo. Serdeczności Ps. A Bula to powinno 24h/7d pilnowac dwóch patriotów.
krzysztofjaw
Rzeczywiście mamy mało czasu i prawdą jest, że musimy odsunąć od władzy i PO i PSL oraz nie dopuścić też np. SLD. Nie zapominajmy tez o "strażniku żyrandola".  Nie możemy przespać tego roku... zarówno w obronie lasów, jak i ziemi... Po prostu nie mozemy... bo jak prześpimy to obudzimy się juz w obcym kraju, już nie naszej Polsce! Pozdraiwam
jazgdyni
Bardzo się cieszę, że widzę ten tekst. To bardzo mocne ostrzeżenie. Termin ochrony polskiej ziemi upływa w maju 2016. Czasu jest niesłychanie mało. I na pewno: JEŻELI U WŁADZY POZOSTANIE PO Z PSL, CZY NAWET PO Z SLD, TO WSZYSTKO STRACONE - DOKONA SIĘ ROZBIÓR I POLSKA PRZESTANIE ISTNIEĆ! Tu naprawdę już nie ma czasu na głupie bicie piany. Pozdrawiam
Andrzej Wolak
I dlatego, jak niedawno pisałem, przede wszystkim Niemcy ,ale  nie tylko oni, wszystkimi możliwościami będą wspierać to, co teraz jest u władzy w Polsce. Będą wspierać bardziej jeszcze niż dotąd, z całkowitym zamknięciem oczu na fałszerstwa wyborcze. PIS niech nie ma złudzeń, że będzie się można poskarżyć UE. Tzn. poskarżyć się można tylko, że nikt z zarządców europejskich nawet o tym nie miauknie.
Do wpisu: Majątek Polskich Kolei Linowych już nie polski!
Data Autor
Andrzej Wolak
Słyszałem wielokrotnie te protesty, nawet całe audycje na ten temat np. w RM. Tyle tylko, że tam to takie gadanie do swoich, przekonanych. Partia, która posiada realne szanse na przejęcie władzy niebawem , powinna wydawać ostrzegawczy komunikat do potencjalnych paserów. Możliwe, że niektórych to by odstręczało od ryzykownych interesów ze skorumpowaną władzą. Tego brak.
krzysztofjaw
PiS cały czas protestowało, ale też uważam, że opór wobec działań rządu winien być zdecydowanie silniejszy i wyraźniejszy... Pozdrawiam
krzysztofjaw
Jeszcze taka refleksja... Spółka PKG złożyła do Ministerstwa Spraw wewnętrznych prośbę o zezwolenie przejęcia majątku w styczniu 2014 roku. Przez rok ministerstwo niby pracowało i badało okoliczności sprawy, by ostatecznie - co było pewne w 100% - taką zgodę wyrazić. Pytam się więc skąd pierwszy podmiot zagraniczny - fundusz inwestycyjny Mid Europa Partners nabył pewność, że ostatecznie taką zgodę wyda nasze ministerstwo. Przecież ów fundusz wyłożył 215 mln zł na zakup PKL (poprzez spółkę PKG, w której miał największe udziały). Wyłożyłby pieniądze i zakładał spółkę celową Altura, gdyby nie był pewny takiej decyzji polskiego rządu? Pytanie wydaje się retoryczne i sądzę, że już w momencie sprzedaży PKL przez PKP zagraniczny podmiot dostał gwarancje, że nie będzie sprzeciwu w zakupie polskich nieruchomości... Sądzę - wobec tego - że gdyby sprawę potencjalnych nieprawidłowości w procesie prywatyzacji PKL prowadziła rzeczywiście polska i niezależna prokuratura to z pewnością niemal 100% ów proces byłby uznany za kryminogenny... Ale cóż... Polska pod rządami PO-PSL traci powoli resztki jakiejkolwiek własności. Cały czas jest atak na polskie lasy a tym samym i wody, od maja 2016 roku można będzie swobodnie sprzedawać podmiotom zagranicznym naszą ziemię (Orban stworzył prawo zabezpieczające węgierskie interesy - sic!), niszczy się górnictwo i zniszczyło niemal już cały polski przemysł... Niedługo zapewne pozbędziemy się polskich gór, jezior i rzek a także naszych zasobów... Przykre, ale prawdziwe...