Otrzymane komantarze

Do wpisu: Grzegorz Schetyna przeprasza za rządy PO-PSL!
Data Autor
krzysztofjaw
Masz rację, hm :) Tylko jest jednak mała uwaga. Petru to twór michnikoidalnych + ludzi dawnej UD/UW/demokraci.pl + banksterzy. To skompromitowane i antypolskie środowisko związane kiedyś z B. Geremkiem, T. Mazowieckim a dziś z L. Balcerowiczem, A. Olechowskim, W. Frasyniukiem, Smolarem, Kuczyńskim i oczywiście Michnikiem. Po całkowitym rozpadzie próbowali kiedyś partii demokratycznej czy też demokraci.pl. Bez skutku. Więc postawili na przejęcie elektoratu skompromitowanej doszczętnie PO. A co do Schetyny. Jakby miał np. przyjąć linię opisaną przeze mnie to PO musiałaby mieć jakiś alternatywny wobec PiS model rozwoju Polski, jakąś ideę, plan. Oni nie mają nic. Ich polityka ma jeden wymiar - antyPiS i antyKaczyński oraz koryto u władzy powiązanie z niewolniczą wobec niemieckiej UE postawą. Nie mają nic innego do zaoferowania a Polska dla nich nic nie znaczy, jeno tylko jest dla nich "dojną krową". PO istnieje jeszcze tylko dzięki milionowym dotacjom z budżetu. A poza tym Schetyna nie reprezentuje sobą intelektualnie nic. To taki mściwy człowieczek idealny do intryg i cwaniakowania. Bardziej obawiałbym się Petru bo za nim stoją naprawdę inteligentni (raczej nie Polacy) ludzie a do tego z kasą. Wystawili po prostu idealną z ich punktu plastyczną figurkę. Pozdrawiam
"nie musiałby maszerować z Petru" - ale przecież KTO NIE MA W GŁOWIE, TEN MA W NOGACH!
NASZ_HENRY
Gdyby Schetyna taką konstruktywną krytykę Tuska przeprowadził przed wyborami to nie musiałby teraz zadawać się z Pet.ru ;-)
xena2012
faktycznie notka futurystyczna......Bo patrząc dzisiaj na zacięte pyski PO=PSL-owców wiem że do nich nawet nie dociera świadomość do czego doprowadzili Polskę,tak bardzo bowiem zabrnęli w arogancję i tupet.Mają też swoich wielbicieli i stronników zwłaszcza w Niemcach i tylko patrzeć ,że ci przyjaciele obdarzą przynajmniej niektórych stosownymi medalami i odznaczeniami.Wszak Rzepliński ,,za zasługi''już odebrał niemiecka nagrodę.Rozczulający jest Onet ze swoim sondażem zapewne na użytek lemingów triumfalnie donoszący,że 63% Polaków uważa ,że audyt był niepotrzebny i polityczny,a wyniki absurdalne.No i oczywiście niezrównany Sierakowski węszący swym długim cienkim noskiem montuje i umacnia koalicję antypisowską przepowiadając rychły upadek Kaczyńskiego po tym audycie.
Do wpisu: 2 letni KOD-er, mikrobiolodzy i "rozwalający" Ł. Warzecha...
Data Autor
krzysztofjaw
mmisiek Zgadzam się z Panem. Mój tekst być może jest trochę ironiczny, ale już w pierwszym akapicie wskazuję, że owa opozycyjna choroba może być bardzo groźna dla Polski i Polaków. W innych postach przestrzegam, że pobłażanie bezprawiu może zanarchizować państwo i może być źle. Kiedyś napisałem, że przecież można np. wynająć młodych bezrobotnych i przestępców, poprzebierać ich w narodowców i prowokacja gotowa. Sądzę, że opozycja zmierza do takiej ulicznej burdy, ale też mam nadzieję, że rząd ma swoje służby... tylko jak dalece są one wobec obecnej władzy lojalne? Pozdrawiam
mmisiek
Masa głupców kierowanych i manipulowanych przez agenturę i V kolumnę jest znacznie groźniejsza niż taka sama masa mądrych bo oni są bezkrytyczni i zdolni do wszystkiego. Lekceważenie i tolerowanie tego co się na naszych oczach rozgrywa to poważny błąd rządu. Pewnego dnia oni rzeczywiście się nie rozejdą, potem zaczną okupować i podpalać rządowe budynki i sparaliżują państwo - założę się, że obecnie trwa werbunek odpowiednich ludzi, a kasy na takie rzeczy od różnej maści "inwestorów" to im na pewno nie zabraknie. Założę się też, że PiS nie ma tam żadnych swoich ludzi i nie ma bladego pojęcia co się dzieje za kulisami.
Do wpisu: Nareszcie! Pojutrze PiS ma ujawnić audyt po rządach PO-PSL!
Data Autor
mada
Myślę,że nie będzie żadnego przełomu. PiS znowu wykaże się miłością bliźniego i nadstawi drugi policzek.
Do wpisu: Rządzący! Mówcie co robicie i dlaczego!
Data Autor
Aha, i propagujmy wiedzę o UE. Wysłuchałam przed chwilą na niezależnej rozmowy z Krzysztofem Karoniem. To jest porażające. Ludzie nic nie wiedzą na ten temat. Takie rzeczy trzeba kolportować!
Jeśli prof Zybertowicz, który jest przecież doradcą prezydenta, to rozumie(!), to może zdopingowałby rząd to działań w tej sprawie. A jest to sprawa pierwszej wagi. POLACY NIE WIEDZĄ, CO RZĄD ROBI! I to nas może bardzo wiele kosztować. Właśnie czaty, o jakich piszecie państwo, gazeta stale informująca w Internecie, którą można by wydrukować ( sama bym to robiła i rozkładała do skrzynek)... Róbmy coś!
mmisiek
Pozwolę sobie nie zgodzić z powyższym - nic nie jest stracone "na zawsze". Lemingi zieją nienawiścią bo ta nienawiść jest w nich cały czas podtrzymywana przez wiadome media. Bez ciągłego zasilania paliwem i tłumaczenia wszystkich wydarzeń przeciw PiSowi ci ludzie nie będą wiedzieli co myśleć i ta nienawiść w miarę szybko się wypali. I tak znowu wracamy do absolutnie kluczowej roli mediów w kształtowaniu świadomości czego PiS niestety jakoś nijak nie jest w stanie pojąć. Uporządkowanie rynku medialnego w Polsce to powinien być jeden z pierwszych ruchów naprawy państwa bo to podstawa.
krzysztofjaw
xena2012 z 15:29 Największym problemem chyba właśnie jest ukształtowanie wielu Polaków na gruncie jakiegoś wykreowanego podziału i antagonizowaniu ich. Przez te 26 lat starano się podzielić Polaków i to sie w dużej mierze udało. Stąd dziś takie niby dwa obozy całkowicie sie nianawidzące. Tyle tylko, że po naszej stronie tego zacietrzewienia jest bardzo mało. To oni i ich lemingi operują językiem nienawiści, zioną jakąś irracjonalną niechęcią do PiS, Kaczyńskiego, czy też w ogóle wobec prawej strony sceny politycznej. To z ich strony padają wyzwiska i argumenty rodem z księżyca. Niech mi Pani uwierzy... Zacietrzewionych lemingów wychowanych na GW czy TVN już sie nie zmieni. Nawet wtedy, gdyby dostali i po 2 tys. na łebka albo ich kredyt zostałóby spłacony przez państwo to i tak dalej by nienawidzili Kaczyńskiego, Dudę czy Szydło. To straceni i bezmyslni ludzie. Osobiście znam wielu lemingów i przez lata jakoś z nimi dyskutowałem. Może z grona moich znajomych przekonałem 10%... reszta jest stracona na zawsze. I mogę powiedzieć, że to sa takie same bezmózgi jak R. Petru, bez wiedzy, bez ogłady, bez kośćca moralno-etycznego itd. Ci ludzie nie znają historii, nie mają pojęcia o świecie, ale uważają się za jakąś elitę. Śmieszne? Nie smutne, bardzo smutne, ale ich sie nie odzyska... Trzeba sie skupic na tych, którzy dotychczas nie głosowali i na ludziach młodych. Pozdrawiam
xena2012
do Krzysztofjaw z 13:17........Polacy mało czytający gazety i nauczeni podawania na tacy papki TVN w trójpaku z komentarzem i Szkłem kontaktowym nie sięgną po biuletyn rządowy choćby nawet był darmowy. Tylko to co rzuca się na uszy i oczy bez zaangażowania mózgu jest w stanie przemówić i nie dlatego,że mamy społeczeństwo infantylne tylko oduczone myślenia i bierne.Ale w tej sytuacji trzeba wyjść naprzeciw.Czat z Kaczyńskim był ciekawym doświadczeniem,nawet jeśli niektóre telefony były dziwaczne.Tyle że nie może to być impreza od wielkich dzwonów i ministrami.Uruchomione debaty telewizyjne też nie mogą mieć wszechobecnego pokazu naparzanki,krzyków,wychodzenia ze studio,a to da się zrobić przez dobór kulturalnych ale i znających temat gości.
krzysztofjaw
Właściwie ma Pani rację. Jedynie Kuźmiuk coś tam stara się tłumaczyć. My zaprawieni w necie i blogowaniu lub komentowaniu znajdziemy to, co chcemy, ale... właśnie inni... Do nich trzeba dotrzeć i być może wpadła Pani na bardzo dobry pomysł, aby zrealizować telewizyjny czat na żywo z prezydentem, premierem czy prezesem lub np. poszczególnymi ministrami. Takie programy winny być cykliczne. Ja też zastanawiałem się nad sposobami przekazywania informacji do Polaków. Może właśnie jakieś cyjkliczne konferencje prasowe, nawet w formie czatu? Może darmowa gazeta rządowa prezentująca dokonania i tłumacząca decyzje rządzących? Może np. co dwutygodniowe wystapięnia telewizyjne premier Szydło i poszczególnych ministrów. Można tez przecież publikować w internecie równiez taka gazetke bezpłatną... Może też strony poszczególnych ministerstw winny być takim źródłem informacji w przystępnym języku. Również takie filmy jak wczorajszy PiS-u winny być robione cyklicznie i puszczane w TV i radio, internecie, itd. Jest czas, aby zmienić ów stan rzeczy. Wczorajsza demonstracja było pożegnaniem z opozycja uliczną na kilka miesięcy. Przez ten czas PiS, rząd i prezydent musza coś zrobić w tym obszarze informacyjnym. Pozdrawiam
Jabe
Obydwóm stronom opłaca się bić w wojenne bębny. Prawdziwa polityka informacyjna zagłuszałaby przekaz emocjonalny, narażając zarazem na rzeczową krytykę. Trochę tylko zaskakuje nieproporcjonalnie większa determinacja po tamtej stronie. Tłumaczę to tym, że z powodu braku zaplecza, partie budżetowe są instytucjonalnie niezdolne do mobilizacji zwolenników, nim popadną w desperację, która zmusi aparatczyków do działania. Nawiasem mówiąc, nie sądzę, żeby konsekwencje programów rozdawniczych były powszechnie zrozumiałe. Ludzie wiedzą, że coś dostają. To wystarczy, żeby były skuteczne.
xena2012
pro,Zybertowicz jest przecież doradcą rządu i dopiero teraz dostrzega mankamenty polityki informacyjnej PiS-u? Przecież ktoś jest odpowiedzialny za komunikację ze społeczństwem.To my mamy grzebac po internecie i szukać wiadomości odnośnie działań rządu zdani jedynie na krótkie notki posła Kuźmiuka? A co zrobią ci którzy internetu nie posiadają,a z telewizji nic sie dowiedzą,bo informacje ograniczaja się do kilkunastominutowej konferencji prasowej? Namnożyło się jedynie wiele debat nic właściwie nie wnoszących do naszego stanu wiedzy.Czy nie można zorganizować w telewizji czatu na wzór wczorajszego z Jarosławem Kaczyńskim?
Do wpisu: 7 maja - liderowo "Marsz Terrorystów"!
Data Autor
NASZ_HENRY
Kolejki przed kolekturami Lotto po 60 mln przykryją marsz koczKODanów ;-)
Ci cali KOD-owcy śmierdzą. To polskojęzyczni śmierdziele, którzy swym smrodem zatruwają czyste polskie powietrze. Zastanawialiśmy się czy nie dodać paliwa tym śmierdzielom. Otórz jedną z propozycji był zakup kilkudziesięciu kondonów, wypełnienie ich gnojówką (świńską-bo ta najbardziej śmierdzi) i rzucenie tych akcesoriów na trasę przed ich demonstracją. W takiej grupie jest prawie 100% pewność, że przechodzący będą następować na te akcesoria z których po pęknięciu wydobywałby się ich ulubiony zapach-smród. Pomysł zaakceptowano do wdrożenia, ale z uwagi na brak czasu dopiero w następnej ich demonstracji.
Do wpisu: "Wolność, Równość, Demokracja"... albo... co?
Data Autor
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Tu nie chodzi o plebiscyty - największy zdrajca - wygrywa wycieczkę do muzeum de Gillotinae. To jest po prostu śmieszne - zdrajców bierze się na powróz. Pozdrawiam ro z m.
Do wpisu: P. Kukiz - kolejna polityczna wydmuszka?
Data Autor
Jabe
Czyli „wy” powinienem zamienić na „oni”. Prócz tego Pan nie odpowiedział na mój komentarz, tylko wyciągnął inne kwestie.
Mnie się też wydaje że Kukiz to kolejny wariant programu układu. Ponieważ wariant się nie sprawdził to spisano go na straty i zniknął. Ów katastrofalny intelektualno-moralny stan elit wynika z rządów z cienia. Przecież "decyzyjni nadzorcy" którzy stoją za takimi jak Kukiz nie mogą wystawić na eksponowane stanowisko mądrych. Tacy prędko przestaliby słuchać a nawet zaczęliby mieć własne zdanie. Co pozostałoby wówczas owym "decyzyjnym nadzorcom"? A tu proszę: wariant nie sprawdził się, Kukiz grzecznie poszedł w odstawkę i kłopot z głowy. Czy z mądrym osobnikiem poszłoby tak łatwo? Ciekawe jaki jest plan B?
krzysztofjaw
HenrykInny Mam nadzieję, że Pan nie odnosi sie do mnie bo ja na temat politycznego Kukiza wypowiadam sie po raz pierwszy :) Jest coś przerażającego w tym, że dajemy sie jako Polacy nabierać cały czas na zagrywki zdrajców OS i Magdalenki. Kiedyś sam osobiscie nabrałem się na Balcerowicza i wstyd mi do dzis dzień... Pozdrawiam seredcznie po polsku :)
krzysztofjaw
tomo1958 Tu chodzi o jakość polskich elit i ich intelektualno-moralny poziom. My normalni ludzie nie musimy być idealni i w związku z tym nie musimy dążyć do wejścia w elity polityczne, ale musimy mieć wzorce i autorytety, które są dla nas drogowskazem życiowych postaw. Ludzie predentujący do bycia elitą muszą reprezentować jakiś poziom a nie "kurwy i pierdolenie" w każdym zdaniu lub przynoszeniem penisa czy świńskiej głowy. To przejaw braku szacunku do tych naszych małych i ciężko pracujących. To jest obraza tak jak ściskanie sobie ręki ze zdrajcami Polski i degeneratami politycznymi. A tak dygresyjnie... W mojej rodzinie zdarzały się np. przekleństwa, ale było to w sytuacji wzburzenia a i tak było napietnowane. Może ja osobiście zakląłem w życiu ze 20 razy? Wobec tego jakich autorytetów potrzebuję? Gardzę ludźmi, dla których k...rwa i p...rdolę są na porządku dziennym a bratanie się ze zdrajcami jest czymś normalnym... Pozdrawiam serdecznie
krzysztofjaw
Jabe Gdyby Pan kiedyś miał ochotę na przejrzenie niektórych moich tekstów, to Pan by wiedział, iż daleko mi do PiS i krytykowałem go wielokrotnie. Problem tkwi w czym innym - w pryncypiach, ojczyźnie i w honorze. Osobiście nigdy bym nawet nie pomyślał, że mógłbym kiedykolwiek dogadywać się ze zdrajcą Polski i to nawet w jakiś grach politycznych. Z niektórymi ludźmi się nie rozmawia i nie podaje im sie ręki, bo to ujma na honorze i moralności państwowej, ujma na godności Polaków. Takich elit nam nie potrzeba dla dobra Polski i naszego narodu. I tyle... Pozdrawiam
krzysztofjaw
smieciu i autor komentarza do Twego... Mój tekst nie jest żadną prowokacją. Po prostu poczułem, iż chcę sie wypowiedzieć na temat, którego unikałem przez miesiące. Nie wiem do końca czym kieruje się P. Kukiz. Asumpt do przemysleń dał MatkaKurka i warto jego tekst przeczytać. Naprawdę daje do myslenia a z własnego doswidczenia wiem, że tak naprawdę może z 5-10% polityków (lokalnych i krajowych) nie mysli o własnym interesie. Ten własny interes jest ich celem głównym i zapewne gdyby doszło do ataku na Polskę to znów zwykli ludzie by jej bronili a elity by emigrowały... Smutne, ale prawdziwe, chociaż w II RP wśród elit - jak oceniam - przeszło 50% było państwowcami. Ale teraz jest też inny problem - zdrajców a raczej antypolaków nie mających z polskością nic wspólnego a uzurpujących sobie prawo do zarządzania naszym narodem. P. Kukiz mógł - niezależnie jak powstał - stać się kimś ważnym. Nie podołał temu niestety. Trudno i w sumie żal... Chyba jednak umiejętności nie starczyło a naiwność zwyciężyła... Pozdrawiam
Jabe
Temat wielokrotnie wałkowany, Autor nic nowego nie powiedział, argumentacja wyssana. Może ten wpis jest tylko prowokacją, żeby były komentarze i coś się działo?