|
|
Siła argumentu rodem z Natolina. |
|
|
Bledem wielkim jest uważanie tego tworu za "opozycje" ... opozycja to był PiS do tej pory...
To poprostu trzeba zrozumieć i nie mierzyć ich ta sama miarka...
Nie ma takiego świństwa i nie ma takiej chamskiej zagrywki której ta pseudo opozycja nie jest w stanie zrobić.
Czy świnia możne się ześwinić?
Oni nie potrafią inaczej ..bo to maja w genach. Ich przodkowie babrali się w gnoju i tylko wybryk historii
wsadził to to w garnitury. To są w prostej lini potomkowie tych co śpiewali swój hymn
"Dziś niczym, jutro wszystkim my!"
i tylko mentalność pozostała. |
|
|
Tylko cwiercinteligent i niepelnosprawny na umysle jak zdzichu z Wielk.....moze wypisywac az tak antypolskie i glupie teksty.
Jak baranie nie masz Polski w sercu to nie zabieraj tutaj glosu i lepiej pilnuj swojego zmywaka w Malej Brytanii..... |
|
|
" to język nienawiści i sianie tej nienawiści oraz próba dalszego skłócania Polaków"
Jak Pan nazwie język Nowego Wieszcza, Narodowej Wyroczni - Rymkiewicza Marka - który odmawia bycia Polakami, tym którzy nie głosowali na PiS i Dudę? |
|
|
Pan Bartkowski ma żonę i dzieci?
Jeśli tak, to powinny zacząć się za niego wstydzić. |
|
|
Lech "Losek" Mucha Demot też żyje swoim życiem. :-) Choć byli tacy, co mówili, że okropny...
W tej chwili ma 664 polubienia :-) |
|
|
Ewary Toruń Trzeba ograniczyć dostęp do "publicznych mediów" pseudo "nowoczesno-postępowym" POlakom i będzie spokój. Dopóki tak nie będzie, nie będzie spokoju. |
|
|
xena2012 a jednak jest oddżwięk na Pański wczorajszy blog. |
|
|
Lech "Losek" Mucha Dziękuję i kłaniam się nisko! |
|
|
Na początek można zastanowić się nad art. 256 KK. |
|
|
xena2012 szkolenie naszych dziennikarzy przez niejakiego Bartkowskiego pouczającego jak należy skutecznie nękać prezydenta Dudę sięga do czasów stalinowskich-najlepiej przez poddanie presji rodzinę.Oczywiście pan Bartkowski decyduje się na podanie konkretnych metod:zmuszenie żony i córki do poczucia wstydu za ojca i męża.Pozostaje pytanie co oznacza słowo zmusić i w jaki sposób,bo już sam wydżwięk brzmi groźnie.W telewizji toczą się debaty,te o mowie nienawiści również.Tyle że w tych debatach na ogół okazuje się,że lewica czy PO operują wyłącznie językiem miłości.Nawet takie incydenty jak wczorajszy gdy Sierakowski uważajacy sie za publicystę nazwał zupełnie bez powodu Wildsteina chamem pomijamy wyniosłym milczeniem.Nic więc dziwnego że poziom agresji wzrośnie. |