|
|
krzysztofjaw Mind Service
Bloguję od 2008 roku. Napisałem około 1100 tekstów i kilka tysięcy komentarzy. 1000 tekstów jest tylko roboczych, z których część czeka jeszcze na publikację. I gdyby Pan śledził moje teksty i poglądy tam wyrażane to nie pisałeby pan głupot o mojej prorosyjskości, bo wiele razy pisałem negatywnmie o Moskwie i jej antypolskiej polityce, kładąc szczególny nacisk na tzw. kondominium rosyjsko-niemieckie i od zawsze jego chęć zniszczenia Polski. Niemcy nigdy nie będą naszym sojusznikiem, tak jak Rosja też nigdy nie będzie naszym sojuszniekiem. Może politycznie tak dziś jest, zę Niemcy w ramach ich UE są, ale Niemcy robią wszystko, aby nas przejąć i uczynić z nas land z tanią siłą roboczą, co niemal im się udało przez 27 lat. To od zawsze ich nowa "przestrzeń życiowa" - przynajmniej od czasów Bismarcka i jego idei a nawet wcześniej. Nord Stream jest tylko wyrazem tego kondominium a antypolski pakt Ribbentrop - Mołotow obowiązuje nadal, bo nikt się z niego oficjalnie nie wycofał, ani Rosja ani Niemcy.
Dlatego dla nas ważne jest postawienie na USA, ale też dbanie w tej konfiguracji o nasze interesy, bo polityka to tylko interesy, bez żadnej trwałej przyjaźni (no może Polsa i Węgry to inny przypadek). Jankesom też nie wierzę, ale jakie mamy wyjście?
Pozdrawiam |
|
|
Anonymous Też podejrzewam, że cztery litery były tylko przykrywką do wyjazdu na Maderę. Co nie wyklucza, że Petru jest wykorzystywany seksualnie przez prowadzącą. |
|
|
mmisiek Podsłuchy "kelnerów" to tylko jeden z wielu czynników, które doprowadziły do przełomu.
Najważniejsza sprawa to to, że ewidentnie ktoś zapalił czerwone światło dla dalszego fałszowania wyborów w Polsce. Przypomnijmy sobie choćby ostatnie wybory samorządowe - jechali już całkiem na bezczelnego i gdyby zechcieli to prezydentem dowolnego miasta mogliby zrobić nawet konia (w Słupsku zresztą zrobili, taką ktoś miał fantazję i poczucie humoru), a PiS mógłby im co najwyżej nagwizdać.
I nagle w cudowny sposób to się urwało.
Przy całym szacunku dla pracy RKW dla mnie to jednak oczywista zakulisowa interwencja zewnętrzna, a jej przyczyna to zadyma na Ukrainie. W warunkach poważnego napięcia z Moskwą dalsze rządy w Polsce prusko-ruskiej agentury i sowieckiego Brąka były zwyczajnie nie do przyjęcia więc ta ekipa musiała zostać wykopana. A z racji braku alternatywy musiano postawić na PiS, choć z wyraźną niechęcią, o ile nie wręcz ideologicznym obrzydzeniem.
I tu nam się niestety pojawia całkiem poważne niebezpieczeństwo - nie wiadomo jaka będzie polityka Trumpa, a odprężenie z Rosją wydaje się całkiem prawdopodobne. Pamiętajmy przy tym, że obecne wejście amerykańskich wojsk to jeszcze zasługa odchodzącej administracji i czy ta linia będzie kontynuowana bardzo trudno powiedzieć.
Nie wiem czy PiS jest na niekorzystny rozwój wypadków przygotowany bo musiałby mniej liczyć na amerykański parasol, a bardziej na siebie i swoją zdolność utrzymania władzy.
Tymczasem nic na to nie wskazuje czego najlepszym dowodem ciągłe cackanie się z Targowicą i wspierającymi ją "fundacjami", a także zupełny brak działań w kierunku radykalnego odcinania ich wpływów na społeczeństwo, którego spora część jest dalej bez przeszkód ogłupiana 24/7. W tych warunkach bez mocnego zewnętrznego wsparcia to nie wiem czy długo tą władzę uda się utrzymać.
Co więcej, z wypowiedzi Waszczykowskiego widać, że zwycięstwo Trumpa to było zupełne zaskoczenie - to już chyba jakaś taka przypadłość PiSu, że stale jest czym zaskakiwany. Całkiem jakby nikt tam nie rozważał żadnych alternatywnych scenariuszy... |
|
|
mmisiek "Apanaże z tym związane skutecznie zrównoważą niemieckie chciejstwo."
- - -
Teoretycznie tak powinno być, a w konsekwencji partia rządząca powinna mieć zdolność "wyrywania" jednostek z opozycji. I tak się działo przez ostatnich 8 lat, masa ludzi opuściła (szeroko pojęty) obóz PiS by w taki czy inny sposób dołączyć do rządzącej POlszewii i Brąka.
Ciekawe, że teraz to jakoś przestało działać. Można się zadumać czy to aby nie wynik powszechnej niewiary w zdolność PiSu do utrzymania władzy. |
|
|
Mind Service @KrzysztofJaw
- No więc potwierdziłeś bez bicia, że to co wyprawiają Niemcy Ci się nie podoba, zaś działalność rosji jest Ci obojętna lub też jesteś jej miłośnikiem. Tylko, że Niemcy to teraz nasi sojusznicy, nawet jak nas wykorzystują i kłamią w swoich mediach na nasz temat, zaś rosjanie to zdeklarowani wrogowie, którzy głoszą otwarcie, że niepodległa Polska nie powinna istnieć, i na tą okoliczność już przygotowali dziesiątki głowic nuklearnych wymierzonych w największe polskie miasta i obiekty strategiczne. Uruchomili też kanały propagandowe dla Polaków aby prowadzić dezinformację i usypiać ich czujność (jak daleko nie szukając neonowe ścierwomedium). I jakby tego było mało już zapowiedzieli użycie tego arsenału w ataku wyprzedzającym. Jeżeli tego nie widzisz, to albo jesteś "pożytecznym idiotą", albo płatnym ruskim agentem. Innej opcji nie ma. |
|
|
Dark Regis 1) Kojarzy Pan tego człowieka? wiadomosci.dziennik.pl . Tu nie napisali wszystkiego. Jest tego więcej.
2) Wątek rosyjski: bankier.pl . Kiedyś czytałem artykuł, że żłopali wódę w SP, a Dochnal uczył Putina gospodarki.
3) To czasy PO: wiadomosci.dziennik.pl
4) Tu kolejny klocek: nto.pl
5) To już prawie ośmiornica z mackami w każdej partii: glos.com.pl
6) Ośmiornica żre i dalej rośnie: nwonews.pl
7) Do niedawna brakowało mi tylko tego klocka: bankier.pl . Jednak Fullbright i stypendium w Rosji.
8) A tu lista gości: pudelek.pl |
|
|
krzysztofjaw Mind Service
Jeżeli chodzi o wpływy niemieckie to chodzi mi przede wszystkim o gospodarcze i np. medialne. Prosze wskazać mi jakies medium w Polsce będące włascicielem Rosjan? Chociaz jedbno. A mam wymienić te niemieckie? Chyba nie trzeba, bowiem ta informacja jest ogłonie dostępna (ponad 70 prasy, w tym regionalnej na przykład). A poza mediami to gospodarka: przemysł, usługi, banki. Tak się składa, że przez kilka lat pracowałem w globalnej niemieckiej korporacji i wiem dużo. Stąd mój negatywny do nich stosunek.
Pozdrawiam |
|
|
Józef Darski Co Niemcy chcą a co mogą to dwie różne rzeczy. Oni nie mają nikogo innego poza Tuskiem. Wypromowanie agenta własnych interesów trwa i kosztuje, tego nie robi sią w ciągu 3 tygodni jak z jakimś Kijowskim.
Nie lekceważyłbym roli przekupstwa kasą i zaszczytami , klepaniem po plecach, posadką w Unii. Na polityków to zawsze działa. |
|
|
Mind Service To nie o to chodzi, czy Ty się zgadzasz, ale o to, że czynnie wspierasz to neonowe ścierwomedium. Poza tym bardzo widoczna jest u Ciebie nadwrażliwość w kwestii wpływów niemieckich w Polsce i nadprzeciętna pobłażliwość jeżeli chodzi o rosję. Odpowiadając dwa dni temu na moje pytanie w tej kwestii bardzo zręcznie wywinąłeś się od odpowiedzi... I jak teraz będziesz się tłumaczył? |
|
|
Miło mi, że jakiś czas temu, chyba u blogera „Smieciu”, trafiłem z domniemaniem, iż za aferą podsłuchową stoi Mosad/CIA. Ktoś inny z kolei, gdzieś tam w Salonie 24, w dyskusji o tym kto pociąga sznurkiem opozycję totalną a kto obóz rządzący - domyślił się, że ten sam „pociągacz”, ponieważ inaczej byłoby po prostu nieprofesjonalnie...
Chyba rzeczywiście tak to wygląda. Jeżeli Pan pomyśli o sprawie ze stosownym dystansem, to precyzyjne ustalenie ośrodka sterującego bieżącym przebiegiem procesów politycznych w Polsce jest właściwie banalne. Domyślę się przy tym, że dystrybucja poparcia stronie rządowej jest dawkowana w ślad za koncesjami, i tu problem – jakimi? Może być różnie, np. kolejny miliard Euro kredytu dla Ukrainy, za który dokona ona zakupu broni u właściwego dostawcy. Albo kolejne skrzydło myśliwskie na ćwiczenia na synajskiej pustyni albo np. prywatyzacja, jednak, czegoś tam. Sądzę, że za jakiś czas będzie można jakieś posunięcie polityczne lub gospodarcze skojarzyć z obecnymi targami.
Myślę, że zagnieżdżona jest w tych przepychankach defensywna aktualnie postawa PiS, bo inaczej nie mogę sobie wyobrazić na czym polega trudność z naturalnym i całkowicie zrozumiałym dla wszystkich, na wschodzie i zachodzie, zniesieniem blokady Sali obrad? A że będą poniektórzy pisać, że czarne jest białe - trudno, wreszcie trzeba sobie powiedzieć: pieprzyc ich !
Co do środy, zamach stanu typu „siłowego” nie wchodzi w rachubę, bo nie bardzo ma kto. Interwencja z zewnątrz dla wojskowego poparcia opozycji „krwawo walczącej ze zbrodniczym reżimem Kaczyńskiego” (na wzór ingerencji amerykańskiej w Syrii), wymagałoby w Polsce skomplikowanych i długotrwałych przygotowań. Wg mnie, jeżeli – to spuszczenie ze smyczy bankierów, którzy zaczną zarabiać na złotówce.
Konkretnie zaś w najbliższą środę może być raczej to, na co stać tą najemną żulię. Np. ciągłe wycie, gwizdy, tupania itd., obliczone na sparaliżowanie sesji. Tej i kolejnych.
Trzeba by pomyśleć o odpowiednim dokumentowaniu aktów aktywnego sabotowania pracy Sejmu i po zniesieniu immunitetów wszcząć postępowanie na gruncie prawa karnego. |
|
|
Niemcy mogą sobie chcieć, a wie Pan dlaczego? Najsilniejszą partią w obozie rządzącym jest "partia władzy/koryta" itp. Apanaże z tym związane skutecznie zrównoważą niemieckie chciejstwo. Dla małych partyjek wchodzących w skład opcji rządzącej dzisiaj w Polsce to jedyne źródło utrzymania. PiS będzie rządził dwie a może nawet trzy kadencje. Jedyną alternatywą w przyszłości może okazać się wyłącznie Kukiz i właśnie szeroko rozumiana endecja. Nie chwaląc się, jestem reprezentantką szeroko rozumianej endecji - i mam w dupie Putina oraz tanie jeb...e niektórych endeckich wodzów wrogo nastawionych do PiS i polskiej racji stanu - Panu nie muszę tłumaczyć o co chodzi. Zawsze głosuję na przyzwoitych ludzi a nie na tych rekomendowanych, głosuję na ludzi których znam i którym ufam. |
|
|
krzysztofjaw Józef Darski
I jeszcze...
Pisałem w notce o grudniowej próbie zamachu, że nieprzypadkowo 16 grudnia we Wrocławiu pojawił się D. Tusk. On jest kukułczym jajem w UE i Merkelowa nie ma co z nim zrobić i zapewne chciałaby, aby ten dla, którego "polskość to nienormalność" znów z Polski reprezentował niemieckie interesy. Zresztą niemieckie media są chyba najbardziej totalnie krytyczne wobec władz polskich, nawet bardziej krytyczne niż media rosyjskie. A jak BND miesza się do naszych spraw to na pewno też FSB/GRU, którym ten rząd też bardzo nieodpowiada. Klasyczne kondominium niemiecko-rosyjskie i nawet jeżeli BND wpłynęła na aferę Petru-Kijowskiego w ramach czyszczenia przedpola dla D. Tuska to może się okazać, że Niemcy wylali dziecko z kapielą. Oby.
Pzdr |
|
|
krzysztofjaw Józef Darski
O mojej filozofii blogowania pisałem wiele razy. To nie jest tak, że publikując gdzieś zgadzam się z ideologią z jaką jest związany określony portal. Pisałem kiedyś na pardon.pl i były tam ostre dyskusje ze mną i właśnie m.in. na tym mi zależy: aby dyskutować i przekonywać do swojego zdania lub sam nieraz zostać przekonanym jak niemal w tym przypadku: po namyśle mogę się zgodzić, że faktycznie - obok CIA (za co nie mam pretensji) - Niemcom może zależeć na likwidacji dotychczasowych liderów opozycji aby dać miejsce na powrót Tuska na "rubikoniu" jako oswobodziciela Polski z "nacjonalistycznej i ksenofobicznej" partii PiS. Tak być może, ale wtedy głównym celem ataku powinien być G. Schetyna, chyba, że będzie to totalny atak a Kijowski z Petru to wstep do likwidacji Schetyny i oczyszczenia całkowitego pola własnie D. Tuskowi... z tym, że nawet jakby tak się stało to raczej nie wróżę temu psujowi jakiegos wyraźnego sukcesu. Przynajmniej mam taka nadzieję, bo Tusk naprawdę był i jest antypolskim "psujem".
Pozdrawiam |
|
|
smieciu Widzę że broni się pan rękoma i nogami przed coraz bardziej narzucającą się myślą że ta nasza „opozycja” także jest dziełem CIA i spółki :) Dzięki czemu w nadchodzącej rozgrywce, w kryzysowej sytuacji, wszyscy będą zjednoczeni wokół rządu PiS. |
|
|
Józef Darski Jednym ale tylko jednym czynnikiem, który pomógł w zwycięstwie Dudy był Wydział XI Departamentu I, którym posługuje się CIA od 1990 roku. Ale likwidacja Kijowskiego i Petru to robota Niemiec. Wystarczy zobaczyć co pisał onet. Rosja koncentruje się na prawicy. Od dawna inwestuje w różne neony, gdzie Pan pisze, Braunów, olszażskich itp. nie chodzi o wygraną tylko o maksymalną destabilizację i oderwanie od PiSu kresowiakó, lefebrystów i endeków z prawa. Niemcy likwidują wychowanków Dubnej, by zastąpić ich jedynym atutem jaki im zostaje - Tuskiem i rozłam w PiS z liberalnej strony w oparciu o układ wrocławski.
Gadanie, że kogoś finansuje Soros nic nie znaczy, trzeba wiedzieć kto Sorosowi w taki czy inny sposób zapłacił. Ważny jest ten kto naciska pierwszy guzik. |