Otrzymane komantarze

Do wpisu: Strategii J. Kaczyńskiego ciąg dalszy. Z. Ziobro kontra TK!
Data Autor
Jabe
W dawnych czasach mawiało się, że Jarosław Kaczyński to wódz, który wygrywa bitwy ale przegrywa wojny. Pan jednak pisze, że okazał się genialnym strategiem. Próżno jednak szukać w Pańskiej notce uzasadnienia.
Do wpisu: Nowy salon24 - plusy i minusy
Data Autor
"Nowy salon zatracił też całkowicie swój charakter dyskusyjnego forum opiniotwórczego." Czyli zadołował, przestał być potrzebny, zszedł na psy.
eska
Jedyna pozytywna strona zmiany S24 to taka, że mam teraz zdecydowanie więcej czasu, ponieważ nie jestem w stanie przebywać na tym portalu dłużej niż 15 minut. A to, co mnie totalnie odpycha, to własnie forma i kolorystyka, którą Pan chwali. Sorry, ale to jest po prostu wulgarne, to śmietnik i czarna trupia główka na żółtym tle, mnie po prostu wyrzuca stamtąd ten ich porąbany pomysł graficzny. Cała reszta też beznadziejna, ale to wszyscy wiedzą, natomiast moim zdaniem grafik, który to zaprojektował, powinien dostać order za pomysł na zaoranie :))
Przeczytałem, mam pewne zastrzeżenia do P/oceny. Komercja dopuszcza nie tylko sukces, ale także bankructwo. Wizjonerom biznesu, małżonkom Janke, życzę powodzenia w rywalizacji z portalem naTemat. Na starym Salonie przeżyłem inicjację w sieci i zdobyłem ciekawe doświadczenia. Sądzę, że stałem się dość rozpoznawalnym komentatorem (Teodor49)i gdyby uznał Pan mnie za godnego, proszę o krótki mail ([email protected]) ze wskazaniem nowego w starym stylu miejsca spotkań. Pozdrawiam.
Anonymous
Czekam zatem na dobre informacje i życzę sukcesu! Niebieski jest liberalny (Oprócz błękitnego nieba np.) a biały konserwatywny :-) -zatem Ruch Chorzów i Argentyńczycy to konserwatywni liberałowie.
Art
Czytam Pana od dawna,ale tę pierwszą część mógłbyś Pan sobie i nam darować.Bo jakżesz te plusy mają się do minusów?Rozpiżono (politpoprawną politykę, która jest nie do zaakceptowania przez wielu prawicowych blogerów i komentatorów.) miejsce gdzie paru b.dobrych blogerów skupiało wokół siebie setki,ba tysiące osób i to było solą w oku sprzedajnych Jankie.Ale jest i pozytywna strona,którą ja widzę,ale tego spostrzeżenia u Pana zabrakło:wartościowi ludzie,prawicowi i prawi przenieśli się do .coryllus.pl I będzie rosło,a na salon.prl będzie malało.
To teraz rozumiem dlaczego po prawie dekadzie nie korzystania z Salonu24 zaczął przychodzić do mnie stamtąd jakiś spam. A mieli usuwać z systemu po 2-3 latach nieaktywności...
krzysztofjaw
Marek1taki Z tymi kolorami to są różne interpretacje, ale faktycznie jedną z nich jest podana przez Pana, szczególnie w ocenie stanu psychicznego. W testach psychologicznych (np. rysunki) kolor żółty i czarny jest negatywny, natomiast w marketingu jest różnie. Czarny kojarzy się np. ze szlachetnością i stabilnością, nie tylko z żałobą. Żółty ociepla i kojarzony jest ze słońcem i latem. Trudno ocenić, co chciał nowy salon. Jedno jest pewne... skończyła się pewna epoka a my pracujemy nad tym, aby wypełnić ową niszę. Już wkrótce informacje. Pozdrawiam
Zajrzałem na S24 parę razy. Nawet do paru notek. Zmiana iście rewolucyjna. Podsumowanie wrażeń trafne choć dość oszczędne w słowach krytyki. Zalet jakichś nie dostrzegam. Dyskusje zamarły. Siła polityczna S24 znikła. Ot jeszcze jedna ciężarówka pomalowana w barwy dominujące w F1 pcha się na tor wyścigowy zamiast crosowy.
Boszsz,wy blogerzy jesteście tak zakochani w sobie ,że nie czytacie co piszą inni ale i jesteście ślepi . Boga i jej wspólnik łgali ,że żyli bez dolewek ale jak byk wisiało i od lat ,że dział zdrowie sponsoruje PZU SA a energetykę i chemię PKN Orlen a ile im sypali to nie sposób sprawdzić i kto jeszcze bo do tych informacji nie można dotrzeć. Gdybyście czytali to byście wiedzieli ,że Kataryna miała umowę w której zastrzegła sobie nie tylko ,że ma jej notka wisieć cały dzień na SG ,jakichkolwiek zmian w tekście ,tytule ,zero ingerencji a także zapewne i płacenie bo o tym dość mętnie pisała. Janke zrobili co chcieli i to ich sprawa ale ja nie dam się zrobić w durnia i z dnia na dzień mam dokonać wyboru a to był już szantaż . Wybór pejsowatego nie był przypadkowy bo oni płacą najlepszym o największej liczbie lajków ,łapek czy polubień tylko wy nic nie dostaniecie a całą pulę zgarnie salon jako jednoosobowy byt . Blogerów i komentujących potraktowali jak bydło robocze z który można zrobić wszystko ,część za bydło robi ,wiekszość nie miała zamiaru i to pozytyw. Teraz zamiast sami cenzurować zrobi to za nich pejsowaty ,jeszcze dają oddychać ale to wkrótce się zmieni i też dobrze bo na bydło co nie kuma co to etap najlepsza jest laga i niebyt. Janke dostąpili zaszczytu wstąpienia do elyt razem ze swoimi zwierzętami. Ślepy tylko nie widział w jakim kierunku idzie salon i kogo się promuje
Anonymous
Kolor żółty to ostrzeżenie a czarny to śmierć. Nie wiedziałem o tym, ale nie wchodzę tam od czasu zapowiedzianych zmian. Krzyżyk na drogę. Oby Naszym Blogom coś nie strzeliło do głowy. Jakaś zmiana szaty, albo zaprzedanie się globalnej sieciówce w imię postępu i dobra sprawy.
Do wpisu: Ojciec i syn Brejzowie: Inowrocław i Warszawa
Data Autor
krzysztofjaw
Imć Waszeć Musimy sobie zdać sprawę, że tak naprawdę kariery polityczne w III RP robili potomkowie ludzi, którzy z władzą PRL byli też mocno związani. To jest takie wychowanie: zawsze u władzy. I nawet to nie jest złe, tyle tylko, że sukces w komunie mogli osiągnąć tylko albo ideowcy marksistowscy, albo szumowiny, dla których liczyła się tylko kasa a Polska i służba Polsce to było coś abstrakcyjnego. OS i Magdalenka była spotkaniem ludzi, którzy mieli korzenie w PRL a nawet w tzw. żydo-komunie. Nawet w sumie nie można mówić o zdradzie (choć ja takiego pojęcia używam dosyć często) bo to są antypolscy w większości nie-Polacy. A mój post nie jest wcale jakiś atakujący ad personam. Jeżeli wchodzi się do polityki to trzeba wiedzieć, że działanie każdego członka rodziny wpływa na pozostałe. A w tym wypadku mamy do czynienia z klanem PO. I jeżeli ja uważam, że PO jest antypolska, to wszyscy ją reprezentujący są antypolscy, niezależnie co robią. Ryszard Brejza według mnie powinien wystąpić z PO, jeśli chce dalej kandydować na prezydenta Inworocławia. Ale nawet jeśli tak zrobi to nie ufam mu w ogóle, bo wiem jak te polityczne gierki okraszone nepotyzmem wyglądają w moim rodzinnym województwie. Pozdrawiam
" obecny poseł chyba jest o wiele głupszy, mniej inteligentny i bardziej prymitywny od ojca. Nie wiem czy wynika to z jego poziomu wewnętrznego czy też zostało mu to nakazane przez władze PO. " Proszę pamiętać, że syn dziedziczy po ojcu 50 % gemów, natomiast drugie 50 po matce. Aby dobrze opisać tego głąba należałoby pozmać również jego matkę. Zresztą, czy jest tam w PO jakiś mądrzejszy człowiek ? Obawiam się, że nie ma. Ta cała partia, to jedno bagno.
Dark Regis
Zgrzyt w życiorysie Brejzy seniora zawiera następujący cytat: "W 1981 ukończył studia na Wydziale Humanistycznym Uniwersytetu Mikołaja Kopernika. Należał do Niezależnego Zrzeszenia Studentów. W latach 1981–1997 pracował jako nauczyciel i wicedyrektor w inowrocławskich szkołach oraz wizytator w kuratorium oświaty." Wynika z niego niezbicie, że w stanie wojennym został nagrodzony stanowiskiem dyrektorskim w szkołach za działalność w nielegalnym wg. komuchów związku NZS. Weirdo. pl.wikipedia.org Zresztą takich karier typu FLIP-FLOP jest w tym czasie pełno, tylko że dotąd badania nad tym okresem były jakoś dziwnie paraliżowane zarzutami o sprzyjanie komunie. Ba, jeszcze do niedawna nawet sugestie tego rodzaju na wPOlityce powodowały bana. Było to związane z tym, że wielu ludzi z tzw. prawej strony sama rozpoczynała kariery od NZS. Na przykład Marzenka Nykiel na KUL. Ja jednakowoż z uporem maniaka widzę wyraźne ślady Flip-flopów, i wiem z czego to wynikało. Często następowały nawrócenia podobne do wolty Adama Michnika, gdzie konwertyci zajmowali wysokie stanowiska w Zrzeszeniu. Czy ktoś jednak spytał dlaczego? Otóż mogłoby się okazać, że ktoś był po prostu synem wysokiej rangą działaczki stalinowskiej, zajmującej w jakimś województwie stołek sekretarza, a odstawionej na boczny tor w wyniku odwilży gomułkowskiej w 1956 r. Isn't it? Dlatego od zawsze apeluję do ludzi w Internecie, żeby zanim podejmą się własną piersią obrony jakiejś modnej, lotnej, czy chwytliwej idei, zanim położą się na asfalcie przed szarżującym czołgiem, najpierw rozejrzeli się uważnie wokół siebie i popytali starszych. Trzecie pokolenie AK ma to po prostu we krwi, ze względu na uwarunkowania, w których przyszło mu żyć. Jednakże młodzi lubią skoki na główkę.
Do wpisu: Dosyć! Już dosyć tej prymitywnej i zdradliwej opozycji SKR!
Data Autor
Zgoda w 100% na szafot ############### Nie należy przesadzać. Uważam że teraz powinno się wykazać maksimum cierpliwości, nawet ponosząc pewne koszty. Jest bowiem szansa że skończy się w Polsce przeszło 350-letnia, przeklęta tradycja zrywania sejmów. Jeżeli teraz najtępszy polski polityk (lub mający się za takiego) zrozumie że próba zrywania sejmu jest przeciwskutecznością to w przyszłości nikt tego nie będzie próbował. Wszelkie prześladowania dadzą w przyszłości niejednemu tylko asumpt do myślenia że jednak zerwanie sejmu jest skuteczne, chociaż wiąże się z represjami.(tak nawiasem mówiąc śmiesznymi)
Absolutna zgoda. Dodam tylko coś na poprawę samopoczucia: oni się totalnie kompromitują i chyba nawet ich zwolennicy powoli zaczynają to widzieć.
Zgoda w 100% na szafot
Do wpisu: Przed 11 stycznia - G. Soros, USA, CIA i sytuacja w Polsce
Data Autor
Dark Regis
Chyba nie, ale jest też taki z inicjałami JK. :P W każdym razie partie, które mogły powstać i działać w PRL-2, musiały być przynajmniej bezpieczniacko neutralne, czyli niebrużdżące w interesach pewnej sitwy. Stąd teraz takie wyrzuty wobec PIS, który urwał się z łańcucha. Na uwagę zasługuje fakt istnienia dziwnej osi wpływu: USA -> Polska -> Rosja, a w dolnej warstwie Fulbright -> gospodarka i bankowość -> interesy dotyczące gazu i ropy. Przypominam audyt: youtube.com Zwróć uwagę na ten tekst: "To są stawki, które nawet wśród kancelarii NOWOJORSKICH uchodzą za wysokie". Ciekawe kogo pan minister miał na myśli? ;)
"...obecne wejście amerykańskich wojsk to jeszcze zasługa odchodzącej administracji i czy ta linia będzie kontynuowana bardzo trudno powiedzieć..." --- Warto pamiętać, że republikanie i demokraci pyskują na siebie na użytek gawiedzi. W życiu "realnym" kierują się jednak faktem, że jedni z drugimi zasiadają w tych samych radach nadzorczych. Po rozróbce wyborczej wspólnie raczej ustawiają polityczne otoczenie USA np. w ten sposób, że odchodzący prezydent Obama wyposaża prezydenta elekta Trumpa w dodatkowe karty przetargowe wobec Rosji - m.in. pakując do Polski jakieś oddziały wojskowe. Same w sobie mają znaczenie symboliczne, ale nie można wykluczyć, że potencjalnie, z dnia na dzień, mogą zostać niejawnie wyposażone w broń ofensywną średniego zasięgu (nie daj Boże) co już dla Rosji tworzy nowy kłopot militarny. Poza krytycznym patrzeniem na opiekuńcze gesty USA, warto wziąć pod uwagę dość realistyczne perspektywy zmian w Europie jak np. uchwycenie władzy we Francji przez Front Narodowy Jean-Marie Le Pen, która nie ukrywa, że stawia na współpracę z Rosją. Jeżeli wziąć pod uwagę to, że oś Francja-Niemcy-Rosja wyłoni się w nieodległej perspektywie, UK będzie chyba ulegać procesowi dalszej marginalizacji zaś USA, z racji gigantycznej różnicy w mocy politycznej obu krajów ma swobodę prowadzenia wobec nas dowolnej polityki - to sytuacja wygląda nieciekawie. Dobrze byłoby aby aspekt międzynarodowy naszej racji stanu został zanalizowany przez jakieś porozumienie ośrodków opiniotwórczych, społecznych i politycznych, w tym z udziałem ludzi z opozycji. Sądzę (nie wiem), że i w jej szeregach pewnie znajdzie się kilka/kilkanaście osób o znaczącym autorytecie, co do których można zaryzykować przypuszczenie, że kierują się polską racją stanu. Niechby to dogadano i nie czyniono z wyników tajemnicy przed społeczeństwem. Wtedy władza poczuje niewymowny komfort przyzwoitości i pewność siebie w stosunkach z zagranicą. Choćby nam przyszło wspólnie gryźć kamienie...
krzysztofjaw
Mind Service Bloguję od 2008 roku. Napisałem około 1100 tekstów i kilka tysięcy komentarzy. 1000 tekstów jest tylko roboczych, z których część czeka jeszcze na publikację. I gdyby Pan śledził moje teksty i poglądy tam wyrażane to nie pisałeby pan głupot o mojej prorosyjskości, bo wiele razy pisałem negatywnmie o Moskwie i jej antypolskiej polityce, kładąc szczególny nacisk na tzw. kondominium rosyjsko-niemieckie i od zawsze jego chęć zniszczenia Polski. Niemcy nigdy nie będą naszym sojusznikiem, tak jak Rosja też nigdy nie będzie naszym sojuszniekiem. Może politycznie tak dziś jest, zę Niemcy w ramach ich UE są, ale Niemcy robią wszystko, aby nas przejąć i uczynić z nas land z tanią siłą roboczą, co niemal im się udało przez 27 lat. To od zawsze ich nowa "przestrzeń życiowa" - przynajmniej od czasów Bismarcka i jego idei a nawet wcześniej. Nord Stream jest tylko wyrazem tego kondominium a antypolski pakt Ribbentrop - Mołotow obowiązuje nadal, bo nikt się z niego oficjalnie nie wycofał, ani Rosja ani Niemcy. Dlatego dla nas ważne jest postawienie na USA, ale też dbanie w tej konfiguracji o nasze interesy, bo polityka to tylko interesy, bez żadnej trwałej przyjaźni (no może Polsa i Węgry to inny przypadek). Jankesom też nie wierzę, ale jakie mamy wyjście? Pozdrawiam
Anonymous
Też podejrzewam, że cztery litery były tylko przykrywką do wyjazdu na Maderę. Co nie wyklucza, że Petru jest wykorzystywany seksualnie przez prowadzącą.
mmisiek
Podsłuchy "kelnerów" to tylko jeden z wielu czynników, które doprowadziły do przełomu. Najważniejsza sprawa to to, że ewidentnie ktoś zapalił czerwone światło dla dalszego fałszowania wyborów w Polsce. Przypomnijmy sobie choćby ostatnie wybory samorządowe - jechali już całkiem na bezczelnego i gdyby zechcieli to prezydentem dowolnego miasta mogliby zrobić nawet konia (w Słupsku zresztą zrobili, taką ktoś miał fantazję i poczucie humoru), a PiS mógłby im co najwyżej nagwizdać. I nagle w cudowny sposób to się urwało. Przy całym szacunku dla pracy RKW dla mnie to jednak oczywista zakulisowa interwencja zewnętrzna, a jej przyczyna to zadyma na Ukrainie. W warunkach poważnego napięcia z Moskwą dalsze rządy w Polsce prusko-ruskiej agentury i sowieckiego Brąka były zwyczajnie nie do przyjęcia więc ta ekipa musiała zostać wykopana. A z racji braku alternatywy musiano postawić na PiS, choć z wyraźną niechęcią, o ile nie wręcz ideologicznym obrzydzeniem. I tu nam się niestety pojawia całkiem poważne niebezpieczeństwo - nie wiadomo jaka będzie polityka Trumpa, a odprężenie z Rosją wydaje się całkiem prawdopodobne. Pamiętajmy przy tym, że obecne wejście amerykańskich wojsk to jeszcze zasługa odchodzącej administracji i czy ta linia będzie kontynuowana bardzo trudno powiedzieć. Nie wiem czy PiS jest na niekorzystny rozwój wypadków przygotowany bo musiałby mniej liczyć na amerykański parasol, a bardziej na siebie i swoją zdolność utrzymania władzy. Tymczasem nic na to nie wskazuje czego najlepszym dowodem ciągłe cackanie się z Targowicą i wspierającymi ją "fundacjami", a także zupełny brak działań w kierunku radykalnego odcinania ich wpływów na społeczeństwo, którego spora część jest dalej bez przeszkód ogłupiana 24/7. W tych warunkach bez mocnego zewnętrznego wsparcia to nie wiem czy długo tą władzę uda się utrzymać. Co więcej, z wypowiedzi Waszczykowskiego widać, że zwycięstwo Trumpa to było zupełne zaskoczenie - to już chyba jakaś taka przypadłość PiSu, że stale jest czym zaskakiwany. Całkiem jakby nikt tam nie rozważał żadnych alternatywnych scenariuszy...
mmisiek
"Apanaże z tym związane skutecznie zrównoważą niemieckie chciejstwo." - - - Teoretycznie tak powinno być, a w konsekwencji partia rządząca powinna mieć zdolność "wyrywania" jednostek z opozycji. I tak się działo przez ostatnich 8 lat, masa ludzi opuściła (szeroko pojęty) obóz PiS by w taki czy inny sposób dołączyć do rządzącej POlszewii i Brąka. Ciekawe, że teraz to jakoś przestało działać. Można się zadumać czy to aby nie wynik powszechnej niewiary w zdolność PiSu do utrzymania władzy.
Do wpisu: a2mobile - znów Zygmunt Solorz-Żak
Data Autor
Dark Regis
Natrafiłem na ciekawą książkę, która porusza temat dorabiania się majątków w tamtych czasach (końcówka PRL). Co ciekawe napisał ją ten historyk, który w tramwaju zarobił w papę za mówienie po niemiecku.
Do wpisu: Czy POLSAT jest antypolski i proniemiecki?
Data Autor
wielkopolskizdzichu
Jakoś ta antypolskość i proniemieckość nie przeszkadza wierchuszce pisowskiej skoro blatują się z Solorzem. Również TVP pod światłym przewodnictwem Kurskiego nie widzi nic zdrożnego w przepływach kadr pomiędzy polskim nadawcą a źródłem zła. Mało tego, znam nawet osobę, która deklarując swe prawdziwopolskie korzenie w pełni akceptują obecność swej latorośli pod kasą TW. Prawdopodobnie nie załapał się Pan, ani nikt z pańskiego otoczenia na dutki związane z koncernem Solorza i Panu przykro z tego powodu.