|
|
krzysztofjaw Tak lekko podsumowująco...
Oczywiście takiej opozycji chyba sam Kaczor sie nie spodziewał. To tacy debile, że aż normalnego człowieka żałość bierze. I nie dziwię się, że Kaczor zapewne siedzi i się z nich śmieje. Zewnętrzni i wenętrzni wrogowie Polski wykreowali kreatury w stylu Petru czy Kijowskiego. Nie udało im się, bo to naprawdę niedouczeni kretyni. A Polacy korzystają z 500+ i innych programów, które rząd wprowadza dla Polski i Polaków. Nikt - oprócz zafiksowanych lemingów i sb-wsioków - nie ma zamiiaru obalić obecnych władz. I dobrze, ale osądzić zdrajców trzeba koniecznie.
Pozdrawiam |
|
|
mmisiek "nawet najwięksi zewnętrzni wrogowie Polski (...) nie byłoby w stanie zaszkodzić Polsce, gdyby nie wewnętrzna loża zdrajców Polski skupiona wokół obecnej totalnej opozycji."
- - -
To jest absolutnie kluczowa sprawa.
W obecnym układzie geopolitycznym rozwalić Polskę można wyłącznie od środka wykorzystując do tego szumowiny najgorszego sortu jak to już było w przeszłości.
Stąd logiczny wniosek, że droga do przetrwania Polski i budowy rzeczywiście podmiotowego państwa wiedzie przez trwałe wykluczenie tych ludzi z życia publicznego i trwałe odcięcie ich od jakiegokolwiek propagandowego wpływu na społeczeństwo.
Ten proces musi być przeprowadzony z całą bezwzględnością i mam nadzieję, że nasi rządzący zdają sobie z tego sprawę i mimo tradycyjnie "miękkiego serca" podołają zadaniu.
Stawka jest za wysoka i zbyt wiele od tego zależy aby można sobie było pozwolić na jakąś dobroduszną wyrozumiałość.
Wyrywać draństwo bez litości i z korzeniami - to priorytet dla tego rządu do końca kadencji, reszta się nie liczy bo jak nas załatwią to i tak nic z niczego nie będzie.
PS. Jeśli PiS się nie przestraszy i nie wycofa to zapowiadana zmiana ordynacji jest krokiem w bardzo dobrym kierunku. |
|
|
OLI Kukiz był tak samo bezstronny jak w czasie uzgodnionego z Petru i PO wyciągania kart z urządzeń do głosowania ( w czasie wyboru prof. Zbigniewa Jędrzejewskiego na sędziego TK).
W grudniu nie odważył się pójść na całość, bo to była jak na niego za gruba sprawa.
Ale cały czas dawał osłonę medialną "totalnej opozycji" rozgłaszając po wszystkich telewizjach, że to partia rządząca jest winna tego, że doszło do okupacji.
Trzyma się tej wersji do dziś, bo nie słyszałam, żeby to którykolwiek z jego posłów zmienił zdanie.
Tak samo PSL. Nie odważyli się wzywać pomocy zewnętrznej, ale dają zdrajcom osłonę propagandową.
Gdyby sprawy zachwiały się bardziej, oba te ugrupowania przyłożyłyby rękę do obalenia rządu, ufając, że "zwycięzcy zawsze mają rację". |
|
|
Jabe Może przeoczyłem kilka kawałków układanki, które pozwoliłyby mi tę prostą logikę zastosować...
EDIT: Co pojawia się jakaś afera, to znika. Były sfałszowane wybory? Były, ale temat wyparował. Możliwe, że ten pucz też się rozpłynie. W pierwotnej odpowiedzi sugerowałem, żeby mi Pan sprawę naświetlił, skoro to prosta logika, ale to nie Pan powinien to zrobić. |
|
|
Jabe Ja jestem ciekaw, jak to właściwie było z tym puczem mirażem. Pan jest ciekaw, jak to jest ze mną. Mamy różne zainteresowania. |
|
|
Jabe Dwóm triumwirom ktoś zrobił krzywdę i to oczywiście źle. Lepiej jak jest triumwirów trzech, niż jak jest jeden. Jednak z bezpieczniackimi metodami, tzn. z wprowadzaniem agentów, się nie zgadzam.
W sprawie Amerykanów, nie przychodzi mi do głowy, jak mogłoby być inaczej, niż jak Pan pisze. Jednak USA słabną. Obama chyba zostanie zapamiętany jako prezydent przełomu, który wyprowadził Amerykę ze stanu supermocarstwowości. Niedługo Marchia Nadwiślańska może być do wzięcia. |
|
|
smieciu A ja o puczu dowiedziałem się od Muchy. Teraz wiem skąd to wzięła :)
Odnośnie zaś wpisu autora notki.
To nie kapuję też skąd to oburzenie na puczystów. Czyż można sobie wyobrazić lepszą opozycję? Ja bym na miejscu J. Kaczyńskiego chuchał i dmuchał. Dał na tacę KODowi, zapłacił za faktury Kijewskiego. Wprowadził agentów do zarządu. Byleby tylko te małpy dalej robiły swój cyrk z alimenciarzem na czele.
Co do CIA to naprawdę nie martwiłbym się o nich. USA naprawdę mają to przerobione lepiej niż blogerzy. Albo US Army wkracza z pełnymi fajerwerkami i szeregiem bomb czyszczących teren dla CIA. Albo US Army wkracza z uśmiechem na ustach, witana kwiatami na terenie oczyszczonym przez CIA.
To naprawdę takie proste i aż dziw mnie bierze że do ludzi wciąż nie dociera.
DO POLSKI PRZYBYŁY ODDZIAŁY NATO BY WYWIERAĆ NACISK NA ROSJĘ!
Czy naprawdę tak ciężko pojąć że nawet ciężko myślący Amerykanie wiedzą że do tej roli nie nadaje się Bul czy Tusk? Że to byłaby jakaś tragifarsa?
Że PiS jest idealny jako obecny rząd Polski. Gdyż jest autentyczny. Jako wróg Rosji i przyjaciel Amerykanów. Oraz eurosceptyk.
Dlatego naprawdę każdy troskający się o los PiS może spać spokojnie. Dopóki będą wojska, dopóki sprawa Rosji nie zostanie rozwiązana, dopóty z PiSowiskiej głowy partii włos nie spadnie. A pewnie i dłużej. |
|
|
Anonymous Mamy media, z których nie sposób uzyskać wiarygodne informacje. Liczy się propaganda.
Właśnie informacje o "pilnej interwencji zewnętrznej" są przykrywane tekstem Lubnauer "podejmiemy kroki prawne przed sądami w kraju i trybunałami międzynarodowymi".
To dwie różne sytuacje. Pierwsza wymaga osądzenia zdrajców. Druga wymaga przywrócenia wyższości prawa polskiego na terytorium naszej jurysdykcji.
Sytuacja wymaga wyjaśnienia również dlatego, że stworzone zostało wrażenie, że władze Polski zostały zastraszone okupacją fotela Marszałka Sejmu, wyłączeniem transmisji rządowej telewizji, incydentami w nadzorze przestrzeni lotniczej. To niedopuszczalne aby w takich sytuacjach rząd i parlament nie interweniował, tylko stosował uniki.
W tym kontekście przyjazd wojsk amerykańskich i wręczanie odznaczeń w Izraelu budzą obawy o przyszłość suwerenności, gdyż całość sugeruje wyimpasowanie drogą kryzysu kolejnych ustępstw.
Dzieje się to w sytuacji gdy nowa władza nie zdecydowała się oprzeć na wolnym i odpowiedzialnym społeczeństwie.
To wszystko wymaga wyjaśnienia a nie przykrywania smogiem i plastrami dla chorych dzieci. Priorytet tych spraw jest nieporównywalny z racją stanu, ale to nimi w pierwszej kolejności zajmuje się władza. |
|
|
Jabe Wyjaśnienie zamachu stanu powinno się zacząć ustalenia, czy rzeczywiście miał miejsce. Sytuacja jest taka, że grupka posłów postanowiła spędzić święta we własnym gronie. Sceneria była niecodzienna, widać gust taki. Jak by tej swawoli nie oceniać, nie sposób jej nazwać zamachem stanu. Owszem, były zastanawiące koincydencje, ale, o ile mi wiadomo, nikt związku nie wykazał. Jarosław Kaczyński wystąpił i ogłosił pucz. Czas najwyższy, żeby niepełnowartościowemu ludowi tubylczemu się z tego wytłumaczył. Spokojnie i konkretnie.
I wolałbym, żeby wyjaśnianiem nie zajmowało CIA. Trochę się dziwię, że tak Pan nastaje na wołających o obcą interwencję, zarazem podkreślając teoretyczność istnienia państwa. |
|
|
Dark Regis Niedługo będzie szach na króla Europy. Potwierdza się teza o wybuchu w Tupolewie. Rozczłonkowanie ciał pasażerów salonki numer 3 i ich rozrzucenie na dużym obszarze, znalezienie nadpalonych ciał poza strefą ognia naziemnego, zidentyfikowanie żelaznego ptaka na brzozie - to jest fragment żebra nr 30. Żebro jest wewnątrz skrzydła i poruszało się wraz z samolotem z prędkością 270 km/h. Jak ktoś zna fizykę, to wie, że to jest niemożliwe w wyniku uderzenia w brzozę.
youtube.com |