Otrzymane komantarze

Do wpisu: J. Międlar zatrzymany w UK-nowy komunistyczny totalitaryzm!
Data Autor
Czesław2
Wygląda na wojnę hybrydową i to nie ze wschodu, jak chcą niektórzy, ale przede wszystkim wypowiedzianą przez "rząd światowy".
Dark Regis
On nie został wydalony, tylko odszedł na własną prośbę. Może takie rozwiązanie zostało mu zaproponowane, ale na pewno nikt go siłą nie wyrzucał. Nie nawoływał do niczego konkretnego, a jego przemówienie jest dostępne do wglądu w razie wątpliwości. Wy czerwoni zawsze próbujecie robić z igły widły, a jednocześnie zarzekacie się, że nie wierzycie w Boga. W Boga może nie bardzo, ale w Czarnego to na mus.
Czesław2
A może protestował przeciw pasywności kapłanów w walce z komunizmem?
A za co ten ex ksiądz został wydalony ze stanu kapłańskiego i  z KK? Może nawoływał do krzewienia antysemityzmu i nienawiści na tle rasowym?
Dark Regis
Dlaczego polski rząd pozwala aresztować polskiego obywatela pod wyssanymi z palca zarzutami? Przyznaje się do niesuwerenności i sterowania z zewnątrz? Proszę odszukać Brytyjczyka z butelką alkoholu wsiadającego do samolotu na Okęciu i aresztować go pod zarzutem przemytu oraz propagowania pijaństwa, jeśli robił chlew gdzieś w barze. Tak funkcjonuje suwerenne państwo - najpierw retorsje, a dopiero potem zastanawianie się i pytania.
Andrzej Wolak
Ciekawe. Dziękuję za tę informację. Czy polskie służby dyplomatyczne interweniują ?
michnikuremek
No cóż.... Czerwoni długo nie wytrzymają bez obozów koncentracyjnych i dołów z wapnem........
Do wpisu: "Klątwa", pedofilia, kobiety, katolicyzm, islam, judaizm...
Data Autor
Dark Regis
Czytałem Pański artykuł, ale w komentarzach brakuje miejsca na to, żeby się gruntownie odnieść do poruszonych zagadnień. Wybrałem dwa wątki: 1) sposoby definiowania żydów przez samych siebie oraz 2) przyczyny tworzenia się schizm i odłamów heretyckich w stosunku do judaizmu talmudycznego. Nie mam najmniejszej wątpliwości, że bardzo wiele zjawisk nazywanych pospolicie antysemityzmem jest śladem starej wojny na łonie judaizmu i jest inspirowane przez samych żydów, z ostrzem skierowanym przeciwko ich heretykom oraz schizmatykom. Na przykład ostatni wybuch niechęci wobec chasydów z Lelowa. Rozśmieszyło mnie to, że wielu prawicowców traktuje ich nadal niemal jak zbrojne ramię syjonistów z Nowego Jorku. Nic bardziej mylnego. Ja dałem się zwieść temu nurtowi dość dawno, kiedy media w Polsce publikowały wstrząsające artykuły o rzekomych "ortodoksyjnych żydach, którzy protestowali w Jerozolimie przeciwko ustawom państwa Izrael i zostali spacyfikowani przez policję, a przywódców aresztowano", a polski Internet kompletnie nie wiedział jak się do tego ustosunkować i komu kibicować. Lub inaczej, kogo wyantysemitować bardziej - Izraelczyków, czy może zabawnych czarnych kapeluszników z kilkunastocentymetrowymi pejsami? Pamiętam, że nastąpiła wtedy kompletna kastracja klasycznego pojęcia antysemityzmu. W każdym razie, mnie to skłoniło do poszukiwań i ze zdziwieniem odkryłem, że są co najmniej dwie różne grupy, które choć ubierają się podobnie, to myślą kompletnie inaczej. Wtedy właśnie napisałem post, w którym zastanawiałem się otwarcie, kto kogo nazwie tam wtedy antysemitami. Trafiłem w sedno, zagrzmiało zahuczało i następny post mogłem zamieścić na portalu po około tygodniu ... Bardzo chętnie zapoznam się z Pańskimi przemyśleniami na ten temat. Zwłaszcza zaciekawiła mnie kwestia czytania w oryginale. Ja mam jednak bardziej przyziemne zainteresowania i wystarczyłaby mi tylko możliwość prześledzenia prasy izraelskiej w oryginale w zakresie choćby omawianego tematu. Jest coś na rzeczy, gdyż spotkałem się z artykułami, w których sugeruje się już nie tyle odbudowanie świątyni w Jerozolimie, ale wręcz gromadzi się artefakty konieczne do rozpoczęcia jej budowy. Moja wiedza jest prostą funkcją umiejętności docierania do informacji i logicznej analizy zebranych faktów. Zatem moje poglądy też zawsze będą oscylowały wokół tego, co z tej analizy wyniknie. Często do najciekawszych wniosków dociera się, startując z pustego zbioru założeń a priori, poprzez dołączanie kolejnych wykopanych danych (data mining), do stworzonych w dotychczasowym procesie akwizycji wiedzy (knowledge acquisition) ram lub reguł (rules, objects, and frame-based ontologies), w losowej kolejności (the bayesian paradigm;)...
Dark Regis
Ja odnosiłem się w zasadzie do przedmówcy, bowiem dostrzegłem typową manipulację postacią Chrystusa. Jak za żyda może być uznany ten, którego żydzi zwalczają z największą determinacją? Przecież wszyscy wiemy o ciemnych sprawkach rozmaitych żydów tego świata, w tym mafiozów z USA, którym diaspora wszystko już odpuściła i wytłumaczyła, bo byli żydami. Wniosek - Chrystus przez żydów nie jest traktowany jak żyd - jest traktowany jak "żyd" przez komunistów/marksistów dla ogłupiania mas. Jeśli kogoś się ze społeczności wydala, to chyba oczywiste, że przestaje być jej częścią. Z drugiej strony, jeśli marksistów aż tak interesują więzi krwi, to proponuję im się przyjrzeć własnym genom, bo może się okazać, że pochodzą od osób religijnych, a nie bezpośrednio od jakiegoś włochatego Pitekantropa. Czy w związku z tym mówią o sobie, że są chrześcijanami i deklarują wiarę w Boga? Oni nienawidzą samego pojęcia Bóg. Dla światowej diaspory znów zaczęli być żydami tzw. żydokomuniści z Europy wschodniej. Widać to wyraźnie po tym, jak są przez nich traktowani potomkowie zbirów z KPP, KPZB i KPZU z wiadomej synagogi szatana. Z drugiej strony właśnie dlatego przywołałem tu przykłady "żydów", którzy z punktu widzenia żydów prawdziwych przestali nimi już być - frankiści oraz, o dziwo, część chasydów nie uznających państwa Izrael - ponieważ oni wierzą w Boga, ale w sposób nie do przyjęcia przez resztę żydów. Tak jak Chrystus. Można wręcz powiedzieć, że pozytywny stosunek do obecnej polityki państwa Izrael stał się dogmatem ortodoksyjnego judaizmu. Z tego punktu widzenia wywodzący się z komunizmu "ateiści" są tak naprawdę też wyznawcami judaizmu, ale politycznego, który dla osiągnięcia swych celów nie potrzebuje fatygować Boga. Pomyślmy jak Rabin. U komunistów to nie tak, że "Zgiń, przepadnij", a raczej "Nie będziesz czynił wizerunku..." i już wytłumaczone oraz pozamiatane, nieprawdaż?
... Panie Krzysztofie to nie było do Pana tylko do jednego "mądralińskiego" powyżej ...
krzysztofjaw
Ależ Pan nic nie zrozumiał. Feminizm współczesny jest skierowany przeciw kobiecie o czym wielokrotnie pisałem. I w tym sensie jest grzechem. Pozdrawiam
krzysztofjaw
Witam ponownie Oczywiście mógłbym szeroko opisać zarówno judaizm świątynny czy syjonizm talmudyczno-rabiniczny, który z tym pierwszym nie ma nic wspólnego. Do tego dochodzi jeszcze pochodzenie wielu Żydów od Chazarów. A odłamów judaizmu i chrześcijaństwa jest wiele. Faktycznie "frankiści' to fascynująca historia. Podobnie jak konwertyci na judaizm. Do tego gnoza, alchemia, Kabała, itd... Dla mnie prawdziwą religią Jezusa Chrystusa jest katolicyzm. Wszystko inne to zwykłe odłamy, choć prawosławie jest najbliżej, ale to też ludzie wymagający nawrócenia... o czym mówią Tajemnice Fatimskie. Islam to już zupełna "szatańska herezja" (od sławetnych "Szatańskich wersetów"). Pozdrawiam i nie pisałem o tym wszystkim, bo to zupełnie historia nie związana z tematem notki i wymagałaby książki a nie tekstu blogowego
Współczesny "feminizm" drogi Panie, to nie ruch na rzecz równego traktowania kobiet (co jest rzeczą naturalną i nie podlegającą dyskusji) ale w swej skrajnej postaci to wręcz religia samouwielbienia płci  i tak samo jak samouwielbienie rasy (rasizm), klasy społecznej (komunizm) kosztem rodziny i społeczeństwa itp. kwalifikuje się razem z innymi jako grzech śmiertelny ...
krzysztofjaw
OLI Pierwszą pozycję czytałem, drugiej nie i dziękuję za wskazanie. Czytałem też inne częściowe tłumaczenia Talmudu, szczególnie przez przedwojennych księży katolickich. Te lektuiry też mną wstrząsnęły. Talmud to jeden zapis nienawiści, mową nienawiści... dlatego teraz politpoprawnie się o nim nie mówi i nie tłumaczy. Pozdrawiam
katolicki znaczy powszechny, ogólny ... "zawładnąć" Syna Bożego to mogą sobie, ci którzy stawiają się poza tym ogółem. Proszę więc nie odwracać kota ogonem. P.S. W czasach Jezusa nie było jeszcze judaizmu (jaki znamy) ale mozaizm (przez niektórych nazywany też "judaizmem świątynnym", aby podkreślić, że tak w ogóle to judaizm jest starszy od chrześcijaństwa). Znany nam judaizm (określany jako "rabiniczny") powstał ok II wieku po Chrystusie jako reakcja na kryzys religii mojżeszowej po upadku Drugiej Świątyni, dwóch powstań żydowskich oraz na rozwijające się dynamicznie chrześcijaństwo. Na tej podstawie nie jest wielkim ryzykiem twierdzić, że Jezus nie był wyznawcą judaizmu ... Pozdrawiam
wielkopolskizdzichu
Ba. Pan Bloger swymi wizjami skazał na wieczny piekielny kociołek większą część redakcji TV Republika i Gazety Polskiej o Szefie TVP nie zapominając. Toż to ich prowadzenie, czystą Sodomą i Gomorą jest.
Dark Regis
Ja zrozumiałem, że chodzi o wyznanie. Jednakże judaizm jest pojęciem niesłychanie szerokim. Jest chyba nawet szerszy niż obecne pojęcie chrześcijaństwa, w którym obok siebie egzystują katolicy, prawosławni kilkunastu odłamów, protestanci w 7 odłamach, kościół koptyjski, erytrejski, a nawet afrochrześcijański kimbangizm. Przede wszystkim należy zacząć od pojęcia podstawowego dla tej hierarchii, czyli gnozy. To właśnie gnoza powodowała kolejne odszczepienia od pnia wiary. W judaizmie również mamy do czynienia z gnozą, której właściwa nazwa to Kabała. Mamy też do czynienia z odszczepieńcami, nawet zwalczanymi przez inne odłamy judaizmu, czyli np. chasydami. Jedynie grupa chasydów z Rosji zwana Chabad-Lubawicz nie jest przeciwna powrotowi na ziemie Izraela. Idąc dalej tym tropem natykamy się w historii Polski na odłam heretycki w stosunku do judaizmu, zwany frankistami od nazwiska założyciela. Duży odłam frankistów przyjął chrzest, zaś inny islam. W każdym razie już od 1757 nie lubią się z talmudycznymi żydami jak diabli. Dlatego właśnie pierwotne biblijne pojęcie żyda, znacząco różni się od współczesnego. Jeszcze większy bajzel powstaje, gdy próbuje się za żyda uważać każdego, kto na brodę, krzywy nos lub dziwne nazwisko. Oczywiście zdarzają się sytuacje, gdy potomkowie zaczynają szukać "swoich prawdziwych korzeni", ale zwykle nie ma to wiele wspólnego z ich rzeczywistym pragnieniem, a np. z wyparciem się ich przez radykalną część społeczeństwa lub interesem. Jak już chyba tu wspomniałem, że los skazał moich rodziców na egzystencję gdzieś na granicy Polski, gdzie wrony zawracają i kraczą już tylko po rusku, a psy wiadomo czym szczekają ;). Wszystko dlatego, że miałem dziadka w AK, który cudem przeżył, bo zrobiono mu pokazówkę na Alei Lotników w Warszawie pod komendą Kryżego (przeczucie moich dziadków nie myliło, dostał na dzień dobry 2 czapy). Rodzice mówili, że gdy ukończyli studia, nigdzie nie było dla nich pracy oprócz tamtego miejsca. Lecz nawet gdy pojawili się na tym "zadupiu", to zaraz pocztą przyszły kwity z resortu co to za ziółka. I wie Pan co się stało? Zaprosił ich komendant posterunku, pokazał przysłane z Warszawy papiery, zapytał czy zamierzają bruździć, a gdy zaprzeczyli, porwał te bumagi i wrzucił do śmietnika. W ten sposób POlska Ludowa zapewniła mi wychowanie w najdziwniejszej i najbardziej kabaretowej części Polski. Coś tak idiotycznego widziałem jeszcze tylko w kilku miejscach, gdzie byłem na wakacjach, np. w Baniach Mazurskich lub w Bieszczadach. Czy wyobraża Pan sobie, że byli tam Polacy, Białorusini, Litwini, Niemcy, Cyganie, Tatarzy, Żydzi, nawet tacy, co nie wiedział jakiej są narodowości? Ja w podstawówce byłem w paczce, której członkowie to: Białorusin, Cygan, Żyd i Polak? Najciekawszy był ten Żyd. On do 18 roku życia nie wiedział, że jest Żydem. Początkowo był ateistą, w LO dziewczyna zrobiła go katolikiem i zaciągnęła do Oazy, potem zdawał na studia i dzięki wyglądowi został prawnikiem. Odtąd stał się Żydem.
Jabe
„Kobieta żądająca za swą pracę takiej samej płacy jak mężczyzna pójdzie do piekła”. – Nie, dopóki policji nie nasyła.
OLI
Pierwszy raz mi się to zdarzyło - ten komentarz miał zawisnąć pod wpisem 24-02-2017 [19:35] - anakonda - a znalazł się tutaj. 1 List Piotra 1,20: "On był wprawdzie przewidziany przed stworzeniem świata, dopiero jednak w ostatnich czasach się objawił ze względu na was." List Do Efezjan 1;4: - "W Nim bowiem wybrał nas przez założeniem świata,abyśmy byli święci i nieskalani przed Jego obliczem." Choćby w oparciu o powyższe można by powiedzieć, Syn Boży nie był ani przez moment ograniczony miejscem ani historią. Stąd anachroniczne jest pytanie o jego wyznanie, bo to On był tym, który ustanawiał kult. Jednakże: List do Galatów, 4, 5: "Gdy jednak nadeszła pełnia czasu, zesłał Bóg Syna swego, zrodzonego z niewiasty, zrodzonego pod Prawem, 5 aby wykupił tych, którzy podlegali Prawu, abyśmy mogli otrzymać przybrane synostwo." Co oznacza, że Bóg chciał, aby Jego Syn narodził się wśród narodu, który nie był narodem pogańskim, ale oddawał cześć Bogu i zachowywał prawo dane od Boga. Aż do czasów Chrystusa taki naród był tylko jeden na całym świecie, był to naród żydowski. Można by powiedzieć, że był to naród specjalnie "wyhodowany" przez samego Boga. Naród teologiczny, przeznaczony na to, żeby Syn Boży mógł się narodzić z królewskiego rodu wśród ludu należącego do Boga. Jezus narodził się zatem jako Żyd, i dopełnił wszystkiego, co nakazywało Prawo, po czym pchnął ludzi i świat na nowe tory. Zapłacił za grzechy ludzkie i pozwolił wszystkim używać Swojego Imienia i znaku krzyża jako przepustki do nieba. Co oznacza, że wypełnił Prawo i ustanowił nowe zasady.  
OLI
Przeczytałam wstrząsającą dla mnie książkę Justyna Bonawentury Pranajtisa "Chrześcijanin w Talmudzie". Sądzę, że treści w niej zawarte bliskie są temu, co podaje Pan powyżej. Te same zagadnienia, ale w ujęciu teologicznym, zostały ujęte  w opracowaniu "Tajemnica Izraela na tle historii" - piusx.org.pl. Opracowanie pochodzi z książki ks. Juliusza Meinveille’a zatytułowanej Le Judaisme dans le Mystere de l’Histoire (1936), przygotowanym przez ks. Michała Crowdy’ego i poprawionym przez ks. Kennetha Novaka. „Angelus”, kwiecień 1997. Udostępniło jak zwykle niezawodne Bractwo Piusa X. Warte przeczytania od pierwszej do ostatniej linijki.
Pisze Pan: " Katolicyzm, czyli Jezus Chrystus... ", brzmi to tak jakby tylko  część Chrzescijan ( Katolicy ) zawladneli tylko dla siebie Jezusa - Syna Bozego. Czy przypadkiem Pan nie przesadza?  
wielkopolskizdzichu
feminizm = grzech śmiertelny. Ciekawe czyli Posłanka Pawłowicz wrzeszcząca w Sejmie na równi z facetami jest w grzechu śmiertelnym? Kobieta żądająca za swą pracę takiej samej płacy jak mężczyzna pójdzie do piekła. Polki wstępujące do wojska by bronić Ojczyzny skazują się na wieczne potępienie. Kobieta opuszczająca wraz z dzieckiem swego męża by chronić zdrowie i życie przed macho ulega diabelskim podszeptom. Nieźle to Pan Bloger wykombinował.  
krzysztofjaw
Imć Waszeć Brawo! Wyręczył mnie Pan a ja lubię ludzi, którzy cokolwiek wiedzą. I nawet, gdy nieraz ta wiedza wymaga uzupełnienia to jednak jest wiedzą. Ja też nie wszystko wiem, ale wiem, iż jest różnica pomiędzy tym Żydem, który uznał JCh a tym, który go nie uznał. Cały Nowy Testament tak naprawdę jest potępieniem plemienia Izraela, który odrzucił Mesjasza. Nie znam Greki, ale znam Arabski i czytuję w jidisz. Talmud jest szatańską księgą potępiającą gojów a wychwalającą naród wybrany. Był wybrany, ale odrzuciwszy Mesjasza stał się przeklęty. I oni to wiedzą i dlatego tak walczą. Kiedyś spróbowałem poczytać Talmud w oryginale. Mam zapiski. Opublikuję, chociaż będę uznany za antysemitę, bo ta księga jest samounicestwieniem Żydów, w sensie moralno-etycznym. Do końca nie wiem, czy Pan ma takie samo zdanie, ale możemy podyskutować na mój adres e-mail, bo pewne niuanse nie wymagają publikacji, niestety. Pozdrawiam
" Musi Pan zdefiniować dokładnie pojęcie żyda." Przepraszam, wyrazilem sie niezbyt precyzyjnie, piszac " zyd " mialem na mysli wyznawce judaizmu
ilona
anakonda-  wpisz hasło, w google ,Jezus .(No chyba ,że wiesz co to jest biblioteka?) Skoro żądza wiedzy cię dotknęła -idź w jej kierunku bo to chwalebne  Po latach  , bądź gotowy do rozmowy . Jedyna mądrość, jaką możemy osiągnąć, jest mądrość pokory.