Otrzymane komantarze

Do wpisu: Proponuję rządowi "nowe otwarcie"
Data Autor
xena2012
Polska nie ma szczęścia.Heroiczna walka PiS-u i rządu nic nie da jeśli ustawicznie będą rzucane kłody pood nogi. PO i tak mocna w samorzadach teraz spokojnie czeka aż Timmermans wykończy PiS wałkowaniem Trybunału Konstytucyjnego ,sądownictwem i ,,uchodźcami''.Ile razy Timmermans i KE zaczynają swoje stare spiewki podszyte groźbami to na tapetę zaczyna natychmiast wkraczać ,,sprawa imigrantów'  czyli ordynarny szantaż  '
Jabe
Temat fałszerstw znikł, a wraz z nim możliwość wiarygodnej naprawy. Jeśli ordynacji się nie zmieni, mogą być oskarżenia, że wybory znów sfałszowano. Oskarżenia będą tym bardziej, jeśli zostanie zmieniona. To dlatego, że zabrakło diagnozy.
Dark Regis
Oszuści z Partii na 100% podniosą wrzask o sfałszowaniu przez PIS wyborów. Będzie to tym bardziej uprawdopodobnione i skuteczne, im mniej PIS zmieni w obecnej ordynacji, którą sam latami bombardował podejrzeniami i nazywał oszukańczą. Nie widzę korzyści dla oPOzycji z samego tylko zachowania (chyba cudem zresztą) status quo, czyli swoich na stołkach w "swoich" regionach. PIS po prostu sam przygotował już grunt pod gigantyczną awanturę, która nie skończy się tak jak wyobraża to sobie PIS (patrząc na siebie z 2014, grzecznego i bojaźliwego w słowach). Będzie to prawdopodobnie sygnał dla obcych agentów do rozpoczęcia majdanów w Polsce. PIS nie ma kompletnie stratega na pokładzie, który byłby w stanie przewidywać przyszłe potencjalne zagrożenia na podstawie już zaobserwowanych zachowań polszewickich agentów brukselsko-berlińskich. PIS kompletnie nie jest świadom tego, że tam na zachodzie siedzą całe sztaby wybitnych specjalistów od strategii politycznej, agentury, taktyki wojennej i kombinują przy kawce, jak w Polsce wywołać taką małą wojnę domową, wejść z armią i "uspokoić sytuację" czyli przejąć całkowitą kontrolę jak w kolonii afrykańskiej. PIS swoją amatorszczyzną z zawodowcami nigdy nie wygra. Liczy na OT? Może się zdziwić, jak przerżnie w jakichś zachodnich województwach wybory, a władze lokalne wykorzystają OT napełnione WSI-okami i elementami obrotowymi, które dodatkowo solidnie uzbroi pan Macierewicz, do oderwania paru województw od Polski. Gambit w rodzaju konfliktów "władze lokalne vs władza centralna" jest jak najbardziej możliwy, po tym, jak nie reagowano na pohukiwania lokalnych mafiozów urzędowych o niepodporządkowywanie się decyzjom rządu, ustawom sejmu albo rozstrzygnięciom "pisowskiego" trybunału. Ta sprawa dalej wisi i niechybnie spadnie nam na łeb w najmniej spodziewanym momencie. Czy PIS użyje OT przeciwko "legalnie wybranym władzom lokalnym"? No chyba, że zbaraniał już do reszty za sprawą swego propagandowego ekumenizmu i spieszy mu się do lewackiej Norymbergi w Brukseli. Jest jeszcze czas coś z tym zapalnikiem zrobić, czyli najprościej po prostu wygrać uczciwe wybory do samorządów. Ale - powtarzam - tu trzeba chłopa, a nie pajaca.
Dark Regis
To jest w sumie niezły pomysł. Jakby wprowadzić do procedury wyborczej drobną rzecz, że głosy liczy społeczny komitet (dualna komisja), a komisja tylko się przygląda, fotografuje i nie ma prawa dotykać kart po głosowaniu, to drastycznie zmniejszyłoby wartość miejsc w komisji dla Kumoterskich Układów Lokalnych. Po podliczeniu oficjalsi mają za to wypełnić papiery i wysłać dane do serwera. Mogłoby być jak obecnie, ale to rodzi problemy takie jak zastraszanie, zasłanianie się paragrafami, chodzenie z głosami na stronę (bo w pojedynkę można liczyć) itp. W przypadku komitetu trzeba tylko zadbać, żeby nie była możliwa jego kolonizacja przez przekrętów z władz lokalnych. Pewnie ktoś się obruszy, że to za dużo ludzi zaangażowanych w wybory. A ja odpowiem, że najpierw trzeba się nauczyć trzymania zasad, nieulegania pokusom brania w łapę, kombinowania z kumplami, kłamstwa i szachrajstwa, a dopiero potem dyskutować o nadmiernych wymaganiach i przewrażliwieniach. W każdym środowisku wystarczy tylko jeden łajdak o typowo POlskiej mentalności, żeby już powstała konieczność zwiększenia kontroli wszystkiego, liczenia po sto razy i patrzenia na łapska. To jest konsekwencja tego, że popeerelowska polska inteligencja jest praktycznie nieodróżnialna od złodziei bazarowych.
krzysztofjaw
Zgadzam się, że wybory samorzadowe sa najwazniejsze. W obecnym kształcie UE nawet wybory do parlamentu czy na prezydenta są mnie ważne, bowiem tak naprawdę 80% prawa powstaje w UE a środki pomocowe są w samorządach. I dlatego dziwię się, że PiS oddaje wybory samorządowe walkowerem (za Ewarystem Fedorowiczem na BM24). A gdzie rozliczenie fałszerstwa z 2014 roku? Przecież byłby to idealny fundament zmian lub nawet przyspieszenia wyborów. Pozdrawiam P.S. Jeżeli dalej będzie tak ślamazarnie to PiS zmarnuje szansę im daną a tego jego wyborcy nie wybaczą.
smieciu
Być może przyjdą tu zaraz jacyś obrońcy PiSu i powiedzą że ogrom spraw jest wielki, są rzucane kłody pod nogi itd. że partia nie wyrabia. I tu jest według mnie sedno problemu. Czemu zaraz partia ma robić wszystko za wszystkich? Może należałoby poszerzyć swoją bazę, oddać troszkę władzy i zaufania? W tym kontekście, faktycznie, samorządy są kluczowe. To im najprościej możnaby oddać trochę władzy. Tylko że zadbawszy oczywiście w pierwszej kolejności o jakieś mechanizmy, które sprawią że w tych władzach znajdą się uczciwsi ludzie. Tak więc np. konieczne jest położenie kresu fałszerstwom. Trudne? Znowu robota do wykonania? No ale przecież jest np. takie RKW, czemu nie skorzystać z ich pomocy? Czemu też np. nie wykorzystać ich do dalszych niezbędnych działań jak zwiększenie przezroczystości działań gmin, stanu ich zadłużenia, stworzyć mechanizmy porównujące wydatki gmin, na co ile wydają. Itd. Stworzyć coś co pomoże a może i zmusi wyborcę do aktywniejszego uczestnictwa w życiu politycznym. Tu kłaniają się np. referenda. Tyle jest przecież pieprzenia że Polacy „mają wszystko w  dupie” więc garstka kolesi może ustawiać wybory za pomocą krewnych i znajomych. Tylko ludzie mają to w dupie bo jak inaczej mają mieć, skoro mogą tylko wrzucić kartkę do urny i właściwie jest pozamiatane. Poseł, radny nie ma obowiązku trzymania się woli wyborców ani przede wszystkim nie ma żadnego mechanizmu formalizującego tą wolę. Tej namacalności, realności, siły woli. Czyli tak naprawdę nie ma woli. A skoro nie ma woli to po cholerę właściwie głosować. Uczestniczyć w polityce? Tu jest, a właściwie było zadanie do zrobienia. Tylko że tak jak często wspominam PiS jest partią gabinetową, hermetyczną. Nie zależy im na budowaniu większych związków z ludźmi. Wystarczy kreacja na zbawców narodu, w czym wybitnie pomaga im KOD i tzw. opozycja. Można odnieść wrażenie że PiSowi nie zależy na wyborach samorządowych bo mają po prostu zupełnie inną koncepcję. Która zwyczajnie zwie się centralizacja. Widać to na każdym kroku. Te starania do przeniesienia ciężaru władzy do głównego ośrodka. Mamy tyle wysiłku wkładanego w centralizację podatkową, stworzenie centralnego ośrodka zbierającego i analizujące wszelkie dane dotyczące finansów obywateli. Mamy wzmacnianie uprawień centralnych służb. Nawet Morawiecki z zapałem tworzy kolejne konglomeraty przedsiębiorstw nie mówiąc o swoim centralnym superministerstwie. Jeśli w takim układzie PiSowi udałoby się rozbić, zmniejszyć znaczenie samorządów to i problem wyborów zostałby rozwiązany a przynajmniej drugorzędny. Możliwe też niektóre rzeczy są u nich na dalszym planie z różnych innych względów. Tych tajnych, „spiskowych”. Możliwe że w grę wchodzą jakieś układy. Albo nawet UKŁADY na super wysokim szczeblu, jakaś wyższa wiedza, że w nadchodzących wydarzeniach, ta wszystkie rzeczy zejdą na dalszy plan. Albo po prostu mają to gdzieś.  
Do wpisu: Cieszmy się z Ojczyzny, cieszmy się, że jesteśmy Polakami!
Data Autor
No cieszyłbym się, bo jest z czego, ale ciągle denerwują mnie te przygłupy, a to łobywatele PRL, a to totalna łopozycja, a o kompletnie zidiociali pismaki typu michnik, lis, żykowski i inni. Media normalne powinny jak najmniej tych przygłupów pokazywać, a już broń Boże puszczeć ich wypowiedzi - to karygodne !!! Media normalne powinny pokazywać jak najwięcej sukcesów w gospodarce i nieustannie przypominać afery z 8 lat PO i PSL.
michnikuremek
 Dzietność kobiet w krajach z których pochodzą zalewający Europę "uchodźcy" wynosi około 5. Oznacza to, że 100 kobiet urodzi 500 dzieci. Dzietność wśród białych Europejek wynosi ok. 1,2 czyli 100 kobiet urodzi 120 dzieci. Czy wobec tych FAKTÓW, ktoś ma jeszcze jakieś wątpliwości jaki los czeka takie kraje jak Szwecja, Francja, Wielka Brytania czy Niemcy? Podziwiam optymizm ludzi z Polski, którzy nadal wiążą swoją przyszłość z emigracją do tamtych krajów.....  
Do wpisu: Chiny-Polska-Indie.Refleksje wokół wizyty B.Szydło w Pekinie
Data Autor
Ot chociażby żywność. I to nie te nieszczęsne jabłka, pewnie dalej jest spory popyt na mleko w proszku. Dla naszego mięsa pewnie też zbyt byłby. A co więcej? Kiedyś nasze firmy zaplecza górniczego próbowały zdobyć przyczółek w Chinach - byłaby okazja na powrót. Mamy rozpychającą się powoli w Europie sporą firmę zajmującą się recyklingiem - a w Chinach spore na to zapotrzebowanie jest. Producent naczep też mógłby coś dla siebie znaleźć. To samo producenci mebli i okien.
michnikuremek
Jedwabny Szlak... Szansa...Gigantyczne pieniądze zarobimy.... Zaraz, zaraz.... Z czego mają wynikać te gigantyczne korzyści dla Polski związane z JSz? No jakaś stacja przeładunkowa... I co? Ilu operatorów wózków widłowych (a właściwie kontenerowych) znajdzie tam robotę? Bo chyba nikt nie sądzi, że Polacy będą tam prezesami i dyrektorami...? Jakieś opłaty za tranzyt przez terytorium Polski - no, jakaś kasa z tego będzie.... I co dalej? No, a po za tym towary już jadą przez Polskę na Zachód, wioząc to wszystko czego gnuśny i leniwy Zachód nie chce lub nie potrafi u siebie wyprodukować, więc...? Co my będziemy tym Chinom sprzedawać? Bo na razie bilans handlowy jest jak 1 do 10. Kupujemy od Chińczyków towary za 20 mld $, a sprzedajemy za 2 mld$. Sprzedajemy im miedź, a kupujemy..... m. in wyroby elektroniczne. Znakomity interes.... I jeszcze jedno: obawiamy się (i słusznie) muzułmanów, że nas zdominują demograficznie. Dlaczego podobne obawy nie dotyczą Chińczyków? Przecież ich jest więcej niż Arabów, bo prawie 1,5 miliarda. I uwaga: 200 milionów Chińczyków nigdy nie znajdzie żon! Tak - kłania się komunistyczna polityka jednego dziecka. Co się stanie kiedy ta armia ludzi ruszy na zachód choćby w poszukiwaniu kobiet? Co będzie gdy w Polsce osiedli się 20 - 30 milionów Chińczyków? A kultura chińska jest dla nas równie obca i niezrozumiała jak i ta arabsko-muzułmańska...... Czy nie za dużo tego hurra optymizmu w sprawie tych Chin.........?"
michnikuremek
Jaka wymiana handlowa z Chinami?? CO będziemy Chińczykom sprzedawali? Co my w Polsce produkujemy (oprócz kupowanej przez Chiny miedzi w sztabach) czego Chińczycy nie potrafią sami wyprodukować? Proszę o podanie przykładowych produktów, które kupią od nas Chińczycy.
Umowy gospodarcze między państwami to pikuś. Mnie bardziej interesowałyby konkretne umowy między firmami. Nawet listy intencyjne wystarczyłyby. Tylko z tego co słyszałem, to z panią premier poleciał jedynie prezes KGHM. No ręce opadają. Tyle się trąbi, że z Chinami interesy robi się inaczej, że tam do wielu spraw jest inne podejście. Że przykładowo dobrze widziane są wizyty wraz z ważnymi rządzącymi politykami. A tu nic, zero. Normalnie szybciej wymianę handlową z Chinami rozkręcą nam rodacy kupujący przez AliExpress niż nasi przedsiębiorcy.
krzysztofjaw
P.S. Oczywiście chyba nie muszę dodawać, że w czasie wszystkich rozmów podpisywane są wzajemne umowy gospodarcze między rządami i firmami krajów uczestniczących w spotkaniach. 
Do wpisu: Odpowiedź PO na pytania PiS-najpierw śmiech,później mdłości!
Data Autor
krzysztofjaw
Wierchuszka UE z Timermmansami, Junckerami, Geyjami, Schluzami, itp. juz nie wie jak ugryźć Polske i Węgry. Teraz cos dla PO przygotowali i musimy uważać. Pozdrawdiam
xena2012
Takie wolty nie biora się z niczego.Opozycja dostała nowoopracowany plan B może nawet z Brukseli. Wczoraj mówili co innego ,dzisiaj dowiadujemy ię że nigdy nie zgadzali sie na imigrantów ,jutro powiedzą ,że to Kaczyński chciał tych islamistów sprowadzać.Mam cicha nadzieję,że PiS nie wdaje się wciagnąć w żadną debatę,bo z kłamcami nie ma o czym rozmawiać i zaproponować salę sejmową przeznaczoną do debat o ile zechcą być opozycją konstruktywną.
Czesław2
To już nie jest dowcipne. Schetyna jest tylko frontmanem, europejski sztab cały czas pracuje dorzeczy.pl
Co do schetyny i Wrocławia,karierę w w sporcie zrobił w WKS Śląsk a tam rządzili generałowie i nie tylko ,wszedł w byznens i stawiano mu zarzuty które jeden z prokuratorów je umarzał a jak grzechu poszedł w politykę to  o nim nie zapomniał i załatwił fuchę marzenie w prokuraturze.
Podziwiam jak ty potrafisz wszystko klarownie wyjaśnić i do tego zbudować piętrową intrygę i to taką ,że mucha nie kuca !Ministeralna głowa nie ma co!
Franek_Kimono
Trzeba uważać, bo pewnie znowu coś kombinują jak w grudniu. Pewnie zaraz bedzie wysyp nowych "sondaży", w których pójdą w góre, a bedą to tłumaczyć zmianą retoryki. A pózniej mogą sie pokusić na przejęcie władzy.
Platfusy chcą debaty a nie słyszałem aby PIS się zgodził .Platfusy nawet żądają...z petru mogą sobie pogadać! 
Dziś wieczorem w hotelu sejmowym ma się odbyć masowe obcinanie nosów posłom platformy bo im rosną i rosną a największe ponoć okazy mają schetyna,,nojman i tomczak ,ciekawy jestem czy to pomoże bo przy takim nagromadzeniu kłamstw to będzie wracało.
xena2012
po co w ogóle było się zgadzać na jakieś debaty! Od debat jest sala sejmowa ,tyle że wtedy opozycja nie chciała debatować urządzając żenujace przedstawienia,apele o przerwy,okupacje sal sejmowych i wrzaski  pod budynkiem na Wiejskiej. Rząd ma rządzić,bo problemów jest multum a nie tracić czas na  debaty z kłamstwami  PO.
krzysztofjaw
Dokładnie o tym piszę. I dziwię się, że w TVP i prawicowych mediach nie zwrócono na to uwagi a przyjęto ich narrację o tym, że PO jest przeciwny przyjmowaniu uchodźców. Na kwoty legalnych już w Niemczech czy gdzie indziej PO oczywiście się już zgodzi. Nieraz aż krew mnie zalewa, gdy obserwuję tę naszą stronę (prawą) dziennikarstwa. Dużo jednak nie odbiegają od lewaków. Pozdrawiam
Grzecho "kiepskich" nie oklamie .... ale prawdy im nie powie  :  ))) Prezes Kaczynski powinnien  Schetynie podarowac  symboliczne  swoje  " Buty"  zeby  Platforma mogla wchodzic  w buty Kaczynskiego  ile razy jakis kolejny projekt PiSu okaze sie  godny do podrobienia. Inna rzecz po co mieli by wyborcy glosowac na tandetna podrobe kiedy mozna glosowac na kreatora tych pomyslow  i oryginal czyli PiS  
mada
Grzecho mówi o "nielegalnych" migrantach, każdy zarejestrowany w Niemczech jest już "legalny", prawda?