Otrzymane komantarze

Do wpisu: Czy naprawdę skorzystaliśmy na UE?
Data Autor
Tomaszek
@tricolour  Czyżby to ty?  youtube.com;. Jeżeli Elvis żyje to czemu nie Ty ? Ja wiem że jesteś wspanieły , nawet wiersze o tobie pisali i piosenki śpiewali youtube.com. No i dobrze że liczbami nie operujesz to od razu lepiej się prezentujesz , nawet nie musisz pachnieć  Dobra , dość bo za dużo linijek będzie i znów się zapultasz w czytaniu . A co możesz odpowiedzieć to tylko Bóg wie . A ja na prawdę nie jestem Syzyfem żeby z tobą dyskutować . 
Czesław2
Ponieważ to taki sam wpis do Konstytucji, jak miłość do Związku Radzieckiego, traktuję to jako zdradę i zamach na suwerenność Polski.
tricolour
@Autor Pan Prezydent właśnie powiedział, że osobiście chce, by do ustawy zasadniczej wpisano członkostwo Polski w Unii Europejskiej. I ja go w tym bardzo popieram.
tricolour
Tomaszku, jakby na rzecz nie spojrzeć, to zostałem Twoim idolem. Pewnie orientację seksualna masz Nowoczesną, to dlatego tak Cie bierze na mój widok - toż dziwić się nie można, bo zadbany i pachnący jestem. Ale niestety na nic Twoje umizgi, nawet publiczne. Bo ja się tępotą brzydzę więc szans nie masz... ale chodzić za mną Ci pozwalam.
Tomaszek
@Autotr Tricolour się odezwał /www.youtube.com/watch?v=gNitQ6lVGIs . I na statystyce zaczął się znać . To że szkoly pokończył i zarabia to już nawet pewnie niedługo w Wikipedii będzie . Ale  on tak ma . A poza tym to się zgadzam (z Panem a nie z tym pajacem). Vide moje ostatnie komentarze .  
chatar Leon
Na referendum w sprawie członkostwa w UE nie poszedłem z tego powodu, że nie miałem żadnej informacji czym tak naprawdę ta Unia jest i będzie i jakie będą konsekwencje naszego do niej wejścia. Na pewno obecnie UE wykracza poza swoją rolę organizacji międzynarodowej. Stosowanie nacisków przez UE na Polskę czy Węgry oraz próby szantażu to ze strony UE złamanie pierwotnych reguł! Jest tu co prawda jeden aspekt pozytywny. Po kolejnych takich akcjach polskie władze przestają się przejmować naciskami i zaczynają je - mówiąc wprost - olewać. Bilans zysków i strat członkostwa w Unii jest chyba bardzo trudny do wykazania. Ciekawe, czy ktoś na poważnie się tym zajmuje i czy jest gdzieś jakikolwiek uczciwy obiektywny raport na ten temat? Faktem jest natomiast, że Polska po roku 1989 a przed wejściem do Unii rozwijała się szybciej niż po uzyskaniu członkostwa w UE. Konsekwencją Unii jest coraz większy nacisk ideologiczny a także kontrowersyjne i poniekąd poniżające - mające miejsce cały czas - dostosowywanie polskiego prawa do kretyńskich nieraz regulacji unijnych, które dotyczą coraz większej ilości aspektów życia codziennego. Kto jest amatorem replik dawnej broni czarnoprochowej i widzi cyrk w sejmowych podkomisjach, które przejęły się dostosowywaniem polskiej ustawy o broni i amunicji do regulacji unijnych w tej mierze, ten wie, o czym mówię i ma doskonały przykład. Ograniczenie - przez idiotów z Brukseli oraz co bardziej gorliwych naszych lokalnych kretynów - prawa kolekcjonerów do posiadania kopii siedemnastowiecznych muszkietów to z jednej strony bzdety, ale czerwona lampka się zapala.
tricolour
Widzi się to, co chce się zobaczyć. W statystyce nazywa się to błędem na skutek znajomości pożądanego efektu. Pan chce wiedzieć negatywy - proszę bardzo. Ja widze glownie pozytywy naszego członkostwa w Unii. Mam prawo miec taką optykę skrzywioną (co oczywiste) osobistym sukcesem zawodowym i materialnym niemożliwym do osiągnięcia w peerelu. A innej drogi nie ma: albo nalezymy do Unii albo do ruskich.
Do wpisu: 2 maja winien być dniem wolnym od pracy!
Data Autor
RinoCeronte
Hm, to trochę jak z drapaniem się po plecach. A historia pozostaje w tle...
Francik
Dla mnie niezrozumiałe jest, że komunistyczne święto 1 maja jest nadal świętem państwowym i dniem wolnym od pracy. Może należałoby po prostu znieść wolne 1 maja i ustanowić Święto Pracy w innym - bardziej odpowiednim - dniu. Ja bym proponował np. dzień ogłoszenia encykliki Laborem exercens - 14 września - jednocześnie jest to Święto Podwyższenia Krzyża Świętego. Mielibyśmy trzy w jednym - Święto Pracy, uczczenie Jana Pawła II i Krzyża Świętego. Bo sprowadzanie Święta Pracy do rozpoczęcia sezonu grillowania to naprawdę wielkie nieporozumienie i profanacja. Praca to bardzo ważna część życia ludzkiego i zasługuje, by ją właściwie uczcić. Ora et labora - módl się i pracuj - to chrześcijańskie wezwanie jest wskazówką jak osiągnąć zabawienie.Zamiast grillowania warto odwołać się do wyższych wartości.
RinoCeronte
Własnie Mistrzu! Drugi Maja powinien być dniem leczenia urazów po demonstracjach pierwszomajowych, ergo wolny od pracy.
RinoCeronte
Nauka i praca Człowieka wzbogaca! Czyli...
paparazzi
Dla was mam special,  youtube.com Tak trzymac.
hr.Levak-Levatzky
Faktycznie: warto przemyśleć skutki gospodarcze dla państwa zanim się zaproponuje coś takiego. Stąd właśnie ten mój sarkazm. Czy to nie Pańska dewiza: Zostaw za sobą (...) mądrości ślad..? Kłaniam i bez urazy!
krzysztofjaw
Zupełnie niepotrzebny sarkazm i nie odnoszący się do mojej propozycji, chyba jednak wartej przemyslenia.  Pozdrawiam
Jabe
Proces budowy superpaństwa był już zaawansowany, w czasie gdy nas w to pakowano. Mam wrażenie, że próbuje Pan nieco wybielić autorów tego sukcesu.
krzysztofjaw
Wyjaśniałem już wielokrotnie, ale tylko poprzez jedno zdanie: kiedyś była UE zjednoczonych suwerennych narodów a dziś dąży się do powstania beznarodowego jednego Państwa Europa, bez wartości podstawowych na jakich powstała UE, czyli chrześcijańskich, łacińskich.  Pzdr
hr.Levak-Levatzky
Sz.Panu Blogerowi proponowałbym jeszcze wystąpienie do właściwych władz (Sejm, Senat, Prezydent RP, premier) z wnioskiem o  ustanowienie wolnymi od pracy wszystkich  dni maja, jako miesiąca Maryjnego oraz w pozostałe miesiące w dni, w które obchodzone są imieniny Marii od  różyc spraw. W takiej bezbożne Francji mają wolne dni w różne święta maryjne, a u nas tylko 15 sierpnia, i tylko dlatego, że jest to święto Wojska Polskiego - wstyd ciężki!
Jabe
Charakterystyczne że nie wzywa Pan do zniesienia święta 1 Maja. Przy okazji mógłby Pan wyjaśnić, jakże inna, niż jest dzisiaj, była UE, gdy do niej wstępowaliśmy.
Do wpisu: Nie da się zrozumieć części Żydów bez ich Talmudu! (cz.3)
Data Autor
mmisiek
Cóż tu komentować... Ta wiedza po prostu powinna powinna być powszechna aby nie było złudzeń z jakimi ludźmi mamy do czynienia. Poniekąd to też tłumaczy skąd ta nienawiść do Polski wysysana z mlekiem matki. Natomiast wniosek praktyczny jest oczywisty - zawieranie z nimi jakichkolwiek "porozumień" i "układów" bez posiadania środków do ich wymuszenia to czyste szaleństwo i samobójstwo.  
megalampus
A co tu jest rozumiec i po co ? Gdybym mial cos do powiedzenia to pierwszym posunieciem bylo by zerwanie stosunkow dyplomatycznych z Izraelem ,nowa ustawa paszportowa i o podwojnym obywatelstwie..
Do wpisu: "Ustawa 447 JUST"–proszę o stanowisko PMM i JK w tej sprawie
Data Autor
Dark Regis
On wcale nie żartował, tylko nie zatrzymana przez PIS Polonia również teraz nie żartuje i te parę mln głosów pójdzie się j... A demokraci z prokuratorami tylko na to czekają.
xena2012
Nawet botoks w ustach pani Mosbacher nie wytrzymał cięzaru frazesów i kłamstw przez nią wypowiedzianychw kwestii ustawy447 i sie rozlazł.Ale istotnie warto przytoczyć słowa minister Kempy. ,,Dyskusja na temat roszczeń trwa od lat.Na wielu moich spotkaniach z wyborcami pojawia sie temat ustawy447.Trzeba mocno ważyć racje,stanąć w prawdzie historycznej.Nagonka na Polaków i utrwalanie narracji o odpowiedzialności za Holocaust jest niedopuszczalne.Musimy przebic się z prawdą,że to Niemcy ponoszą odpowiedzialność.Powinniśmy spokojnie podejść do tematu roszczeń.Obrona prawdy historycznej jest fundamentem wszelkich innych działań itd,itd''........Prawda jakie doniosłe? Tyle że górnolotnymi okrągłym słowami o stanięciu w prawdzie i ważeniu racji i spokojnym oczekiwaniu pani Kempa co chce właściwie załatwić? Wyborców pytających zbywa się takimi frazesami? A dlaczego w nieskończoność utrzymuje się narację o Holocauscie wyłącznie Żydów? Inni nie umierali w obozach,katowniach,na polskiej i obcej ziemi?Jak mamy wierzyć po wysłuchaniu takich słów,że ustawa to wyłącznie jakiś raport?
RinoCeronte
Uf, ulżyło mi! Czyli Pan Pompka tak tyko żartował w Warszawie. Ten cały Netanjahu nie ma jednak poczucia humoru, bo nie zrozumiał tego witza.
Do wpisu: Edukacja–jedno ministerstwo: edukacji i szkolnictwa wyższego
Data Autor
Jan1797
Szanowny Autorze, Z mojej, szarej strony, efekt połączenia ministerstw w postaci stałego, dobrego poziomu wykształcenia inżynierów jak w wypadku tych po maturze w ukierunkowanym technikum jest już zadowalający (odnośnie ad3). Oczywiście najważniejsze jest wyłuskanie tych najzdolniejszych dla przemysłu. Nie bez znaczenia jest przygotowanie w ośmiolatce a studiować później będą po egzaminie wstępnym bez matury, czy po maturze trafią na studia bez egzaminu czy w połączonej formie z jednoczesnymi sprawdzianami pedagogów będzie zapewne kością niezgody.  Proszę jedynie o zagwarantowanie udziału rad rodziców w pracach nad reformą, by zasypać okopy konfliktu po strajku ZNP. rodziceszkole.edu.pl; Pozdrawiam. Jan  
xena2012
Pisze Pan-,,dziś profesorowie tak sobie dobie dobierają asystentów ,aby ci im nie zagrozili naukowo''....Takie sytuacje ma Pan w kazdej pracy ,nie tylko akademickiej.Zresztą nie tylko o naukę chodzi ale o granty,nagrody ,wyróżnienia. Tego sie nie pozbedziemy jeśli nie zrozumiemy wartości słowa ,,misja'.'To słowo już dawno straciło jakiekolwiek znaczenie więc i reforma o której teraz w kołko się mówi nie bedzie czymś łatwym,bo od jakiej strony jej nie zacząć to i tak kończy sie na gadce o pieniadzach i płaczu nauczycieli jak przymieraja glodem.Wczoraj pani nauczycielka grobowym glosem podczas dyskusji opowiedziała łzawą infantylna historyjkę swego zycia:,,synek pyta się jej-mamusiu dlaczego jesteśmy tacy biedni? Tak kochanie jesteśmy biedni bo mamusia jest nauczycielem''.........Innym paniom nauczycielkom nagle przypomniało się,że ich strajk był potrzebny w walce o jakość oświaty a nie o zadne tam podwyżki,jeszcze innym nie podobała się obecność zakonnicy -nauczycielki w obradach. Patrząc na to jakos nie widzę możliwości ani chęci reformowania chocby ten stół był wielki i reprezentował wiele środowisk.