Otrzymane komantarze

Do wpisu: Oczywistość konieczności realizacji celu... (reprint)
Data Autor
Pani Anna
@tricolour  zastanawiający jest ten masochizm przejawiający się w uporczywym czytaniu i komentowaniu kogoś, kogo się ani nie lubi, ani nie ceni, ani nie rozumie. Taki prikaz?
krzysztofjaw
To wszystko zależy jak się patrzy na świat. Moje motto i slogan powstały u mnie w czasach, gdy jeszcze pisałem wiersze i fraszki a był taki okres i to dość długi. Kiedyś też chyba właśnie dlatego chciałem studiować polonistykę, później rodzinnie medycynę a wylądowałem (i dobrze) na ekonomii. A moje motto oddaje to jaki jestem i co robię w życiu realnym. Pozdrawiam
Anonymous
Miałem halsować pychę małością, ale dałem sobie spokój w realizacji tego celu. Wydał mi się niekonieczny. Po chwili pojawiła się reklama: koszulker.pl Umotywowała mnie.
tricolour
@Xena Ustawienie mnie obok Hartmana to dla mnie nobilitacja. Gdybym mógł, to bym sie zaprzyjaznil z homoseksualistą da Vinci. A co do poszerzania wiedzy na tamat stworzenia swiata, to ksiega rodzaju plus teoria ewolucji są wystarczająco dokladne do codziennego zastosowania.
tricolour
@Autor Na tym etapie mojej aktywnosci na Blogach mam możliwość pisania wylacznie komentarzy. Gdy bede miał możliwość oraz chęć formulowania wlasnych wątków, to i tak będzie, a na razie nie jest. Ale rzeczywiście moze nalezy sie słowo wyjaśnienia skąd te moje krytyczne komentarze. Otóż w pierwszej kolejnosci z mysli przewodniej o zostawianiu śladu mądrości itp. Taka zwyczajna Biblia nie musi wspomagać się ostentacyjnymi wskazówkami co do jej zawartości i wystarcza jej sama treść bez śmiesznych dopalaczy. To jest dla mnie uklad odniesienia. A po drugie, moim zdaniem, ma Pan problem z umiarem.
krzysztofjaw
xena2012 Trzeba marzyć, bez marzeń nie byłoby rozwoju ludzkości. Wszystkie nowinki techniczno-technologiczne to wpierw były marzeniami, nieraz wydającymi się do niezrealizowania. Może też będę śmieszny, ale mając 10 lat (teraz mam 51) jeździłem z tatą służbowym Żukiem (czy ktokolwiek jeszcze go pamięta?) i marzyłem o tym, żeby ktoś mówił nam jak mamy jechać, tak w samochodzie... No i co... jest teraz nawigacja. Mało tego nad moim łóżkiem wisiał wspaniały obraz a ja sobie marzyłem, że telewizor mógł być taki jak ten obraz, który można powiesić na ścianie. No i co... Już teraz można. Może Pani marzenia też się spełnią.  Pozdrawiam serdecznie
xena2012
Indywidualne cele mogą być różne.Po to zostaliśmy obdarowani jak mówią jedni przez Boga,drudzy że przez naturę aby posiadać jakies talenty,predyspozycje,zamilowania.Mamy też rózne marzenia.Jedne się spełniają inne nie.Może to dla niektórych też bedzię śmieszne,ale ja marzyłam o tym,że za mojego zycia wyruszymy w kosmos,że dowiemy się więcej na temat powstania życia na Ziemi a może i na innych planetach.Cóż pozostaje mi tylko marzyć. 
xena2012
Komentarz miał być dowcipny,prześmiewczy? Jednak nie jest. Jawi się natomiast jako obrzydliwy i tak jakoś pasujący do wypowiedzi Palikota,Hartmana i podobnych im ,,autorytetów.''
krzysztofjaw
A ja życzę Panu, aby umiejętność pisania czegokolwiek stała się Pana udziałem, bo jakoś nie zauważyłem, żeby Szanowny Pan coś pisał oprócz komentarzy, ale mogę się mylić. Natomiast to, czy ktokolwiek życzył mi powrotu do zdrowia to już nie Pańska sprawa, ale moja osobista. Przecież są tzw. poczty wewnętrzne oraz podany przeze mnie mój e-mail.  Pozdrawiam
tricolour
W związku z oczywistą koniecznością realizacji celu, jakim jest bezrefleksyjna produkcja jak największej ilości wątków, zapowiadana dwutygodniowa wstrzemięźliwość jawi się jak rajska ulga. Zwracam także Pańską uwagę, ze mogę nie być odosobiony w swoich odczuciach gdyż na kilkukrotne Pańskie zapowiedzi nieobecności, nikt nawet nie życzył Panu szczęśliwego, jak najszybszego powrotu do zdrowia, z czego płynie oczywisty wniosek, że jest ono (Pańskie zdrowie) dla otoczenia wielce uciążliwe, a może nawet mniej pożądane od choroby. Proszę sie nad powyższym zastanowić oraz przyjac moje zyczenia powrotu do pelnej sprawności. Oraz równowagi.
Do wpisu: Jednostka, polityka, społeczeństwo - kilka słów o nas samych
Data Autor
Czesław2
@Jabe 11:37 Przez tysiąclecia kradzieży.
tricolour
Ok. Zgoda, nie kradzież, a oszustwo (w kodeksie karnym definiowane jest oszustwo, nie wyłudzenie). Jeśli oszustwo, to o tyle "lepiej" że to pojęcie szersze, bo systemowe.
Jabe
Mowa o wyłudzeniu, nie kradzieży. Jeśli chcemy uniknąć plebejskiej połajanki, powinniśmy nazywać rzeczy po imieniu. Mechanizmy państwowe narzuca władza i to ona za rezultaty powinna odpowiadać. Jakoś się w tym kraju utarło, że od władzy się niczego nie wymaga, bo wiadomo, jaka jest. Jak już wspomniałem, konkurencji, która uczciwie traktuje kooperantów, w ten sposób nie niszczy się, a wręcz promuje. Nie wszystko, co jest nieetyczne, jest nielegalne, a w szczególności jest złodziejstwem.
tricolour
@Jabe W sumie troche na to czekalem wiec przyklad z babcią jest wręcz idealny: Alzheimer jest zwykłą chorobą, namawianie na darowiznę jest legalne, klamanie o wnuczku jest nielegalne, ale trzeba przecież uwazac i nie dać się podejść. Metoda na wnuczka jest kradzieżą, choć elementy składowe nie. Taką samą kradzieżą jest wykorzystanie mechanizmów panstwowych, by zniszczyc krajową konkurencje, bo celem jest nieetyczne przejecie cudzych dochodów. Mam wrażenie, ze nie umiesz dokonac syntezy zjawisk.
Jabe
1. Szantaż zakłada działanie bezprawne. 2. Do płacenia podatków za przyszły zarobek zmusza państwo. 3. Zastosowanie tego mechanizmu może skutkować upadkiem dostawców, natomiast uczciwą konkurencję promuje. 4. Przykład z babcią zupełnie chybiony.  
Jabe
Terminologię wypracowywano przez tysiąclecia.
Do wpisu: Dalej trwa atak na Polskę! Teraz LGBT+50 innych płci...
Data Autor
tricolour
Śmiech mnie ogarnia gdy czytam, że ktoś się boi drugiej kadencji. Za Patrioty zapłacimy, F35 kupimy, Lidla nie opodatkujemy, podatek cyfrowy olejemy itd. Się wręcz cieszą, za mają rząd, ktory jeszcze mienie żydowskie dołoży i dopłaci za zwłokę.
Jabe
Czyli PiS się boi, a tamci popadli w desperację. Rezultat jest taki, że oni zniechęcają ludzi do swoich pupili, zaś PiS-owi rośnie. To się, Autorze, kupy nie trzyma! Sądzi Pan, że wszędzie są ciemniaki niezdolne do przewidywania? Fanatyczni wyznawcy mogą sądzić swoją miarą, ja jednak zakładam, że wciąż są na świecie ludzie myślący, zwłaszcza że to są sprawy elementarne. Nie ma powodu sądzić, że po tamtej stronie ciemnota jest większa niż u naszych prawicowych socjalistów. Prościej jest sytucaję tłumaczyć tym, że PiS-owi te marsze odpowiadają, bo wie, że przeciętny wyborca sądzi, że PiS jest przeciw temu całemu LGBT, więc pokornie zagłosuje. Tamci zaś otrzymali rolę naganiaczy, by można było sprawnie zrealizować 447. Kto u nas przejął pokomunistyczną agenturę?
Do wpisu: Cipko-maryjki = Peniso-mahometki
Data Autor
Jabe
Gdy chodziło o dorwanie się do koryta, wcześniej wykazywali się dużą sprawnością. A tu niemoc, zupełnie jak PiS-u wobec ofensywy LGBT.
Tomaszek
@Jabe  A skad wiesz że tych pieniędzy nie było ? Tylko chłopaki "zagospodarowali" jak zwykle . 
Guildenstern
"Wracaj do swojej piaskownicy..." - koniec cytatu. Olaboga, laboga. Ratuj się kto może. Ludomir zaraz zacznie banować forumowiczów. P.S.: Swoją drogą to "wzbudzanie pustego śmiechu" to niezłe przeniesienie jest (taki mechanizm obronny dość częsty np. u alkoholików). Demaskowanie "hejtu" takoż.  
Tomaszek
@Ludomir  Poproś swoich mentorów o jakieś nowe konspekty , bo z tą piaskownicą i twoim śmiechem to już nie jest śmieszne , to nudne . Pod postacią Lewatzkiego próbowali ci dać jakieś argumenty  , ale jako Lubomira to cię nie za mocno zaopatrują w argumenty . A sam jesteś za pusty , a ruszanie mózgownicą to ponad twoje możliwości . Dla tego wszystkie powstania przegraliście .
laesir
"Polska jest krajem najbardziej uwielbiającym Maryję, matkę naszego Boga Jezusa Chrystusa" Grzeszy Pan pychą. Można polemizować kto bardziej ubóstwia Maryję Polacy czy np. Meksykanie Matkę Bożą z Guadalupe
Dark Regis
Proszę Szanownego Autora. W prawie stoi tylko, że sądy muszą być niezależną od władzy, czyli niezawisłą instytucją zajmującą się sądzeniem czynów karalnych. Nic tam nie ma o tym, że sądzią musi być koniecznie Jan B., żona Jana B., szwagier Bolesław C. i koledzy. Na co więc czeka PIS, skoro ma zamiar mieć większość konstytucyjną? Powinny już dawno być plany utworzenia od zera całego nowego sądownictwa, z kompletnie nowych ludzi (broń Boże partyjnych) spełniającego zasady zapisane w konstytucji, a stary resort 100% na emeryturę. U nas teraz jest instytucja zależna od władzy w Brukseli, zawisła na mentalności komunistycznej z tytułu powiązań rodzinnych oraz kooptacji, a do tego zajmująca się głównie grzebaniem w polityce. PD. Dodam jeszcze tylko, że w Pipidówach sądownictwo z przyległościami zaczęło tworzyć sobie "gangi" motocyklowe, bo to teraz u nich modne ;) Co prawda to prawda, na świeżym powietrzu po piwerku i grillu lepiej ustala się obowiązującą na tym etapie prawdę w zeznaniach, wyroki, które muszą zapadać, wysokość gratyfikacji za podanie pomocnej dłoni "biznesowi", no i są obecne przy tym wszystkie strony postępowania - od policji po sędziego, nic nie ujmując straży granicznej tudzież pożarnej - a nie jak w dusznym sądzie. :] Zdrowia życzę.
Jabe
sądzę, że taki projekt już jest. – Wszystko opiera się na wierzeniach. Mityczny projekt mitycznej zmiany. Zresztą skoro nie neguje Pan, że łamane jest konstytucyjne prawo tradycyjnych Polaków, to po co nam zmiana konstytucji? Żeby nową też ignorować? I proszę się nie zasłaniać sądami, bo to nie one wszczynają postępowania, tylko przejęta już przez PiS prokuratura. Są takie sprawy? Wierzy Pan? Więcej władzy dla władzy najlepszym lekiem na ogólną niemoc – Jak trzeba być zaślepionym, żeby w coś takiego wierzyć?