|
|
tricolour Skoro "chamie" tylko znaczy, że napisałem prawdę tylko forma zabolała. |
|
|
xena2012 Wyraźnie napisałam-wiecej-.Bo na dziś nie wiemy czy Bóg stworzył życie tylko na Ziemi a może i na innych planetach.Może za tysiąc lat to już nie będzie zagadką. |
|
|
Pani Anna @tricolur
jesteś idiotą czy psychicznie chory? Zgłaszam juz po raz kolejny twój wpis do admina. i dla twojej widomości - jestem Polka z dziada pradziada, nie mam kropli krwi niemieckiej w sobie, a mieszkam w Niemczech z przyczyn zawodowych. Dotarło chamie? |
|
|
tricolour @Anna
|
|
|
paparazzi "Ustawienie mnie obok Hartmana to dla mnie nobilitacja." To tylko odnośnik. Orgazmu dostał czy co? Co za matoł. Sierp i młot. Dlatego PiS tak idzie do przodu. Forca. |
|
|
paparazzi But of course. |
|
|
megalampus ..."dowiemy się więcej na temat powstania życia na Ziemi a może i na innych planetach "..Widze ,ze obca ci jest wiara w Akt Stworzenia swiata.. |
|
|
Pani Anna @tricolour
zastanawiający jest ten masochizm przejawiający się w uporczywym czytaniu i komentowaniu kogoś, kogo się ani nie lubi, ani nie ceni, ani nie rozumie. Taki prikaz? |
|
|
krzysztofjaw To wszystko zależy jak się patrzy na świat. Moje motto i slogan powstały u mnie w czasach, gdy jeszcze pisałem wiersze i fraszki a był taki okres i to dość długi. Kiedyś też chyba właśnie dlatego chciałem studiować polonistykę, później rodzinnie medycynę a wylądowałem (i dobrze) na ekonomii. A moje motto oddaje to jaki jestem i co robię w życiu realnym.
Pozdrawiam |
|
|
Anonymous Miałem halsować pychę małością, ale dałem sobie spokój w realizacji tego celu.
Wydał mi się niekonieczny.
Po chwili pojawiła się reklama:
koszulker.pl
Umotywowała mnie. |
|
|
tricolour @Xena
Ustawienie mnie obok Hartmana to dla mnie nobilitacja. Gdybym mógł, to bym sie zaprzyjaznil z homoseksualistą da Vinci.
A co do poszerzania wiedzy na tamat stworzenia swiata, to ksiega rodzaju plus teoria ewolucji są wystarczająco dokladne do codziennego zastosowania. |
|
|
tricolour @Autor
Na tym etapie mojej aktywnosci na Blogach mam możliwość pisania wylacznie komentarzy. Gdy bede miał możliwość oraz chęć formulowania wlasnych wątków, to i tak będzie, a na razie nie jest.
Ale rzeczywiście moze nalezy sie słowo wyjaśnienia skąd te moje krytyczne komentarze. Otóż w pierwszej kolejnosci z mysli przewodniej o zostawianiu śladu mądrości itp. Taka zwyczajna Biblia nie musi wspomagać się ostentacyjnymi wskazówkami co do jej zawartości i wystarcza jej sama treść bez śmiesznych dopalaczy. To jest dla mnie uklad odniesienia.
A po drugie, moim zdaniem, ma Pan problem z umiarem. |
|
|
krzysztofjaw xena2012
Trzeba marzyć, bez marzeń nie byłoby rozwoju ludzkości. Wszystkie nowinki techniczno-technologiczne to wpierw były marzeniami, nieraz wydającymi się do niezrealizowania. Może też będę śmieszny, ale mając 10 lat (teraz mam 51) jeździłem z tatą służbowym Żukiem (czy ktokolwiek jeszcze go pamięta?) i marzyłem o tym, żeby ktoś mówił nam jak mamy jechać, tak w samochodzie... No i co... jest teraz nawigacja. Mało tego nad moim łóżkiem wisiał wspaniały obraz a ja sobie marzyłem, że telewizor mógł być taki jak ten obraz, który można powiesić na ścianie. No i co... Już teraz można. Może Pani marzenia też się spełnią.
Pozdrawiam serdecznie |
|
|
xena2012 Indywidualne cele mogą być różne.Po to zostaliśmy obdarowani jak mówią jedni przez Boga,drudzy że przez naturę aby posiadać jakies talenty,predyspozycje,zamilowania.Mamy też rózne marzenia.Jedne się spełniają inne nie.Może to dla niektórych też bedzię śmieszne,ale ja marzyłam o tym,że za mojego zycia wyruszymy w kosmos,że dowiemy się więcej na temat powstania życia na Ziemi a może i na innych planetach.Cóż pozostaje mi tylko marzyć. |
|
|
xena2012 Komentarz miał być dowcipny,prześmiewczy? Jednak nie jest. Jawi się natomiast jako obrzydliwy i tak jakoś pasujący do wypowiedzi Palikota,Hartmana i podobnych im ,,autorytetów.'' |
|
|
krzysztofjaw A ja życzę Panu, aby umiejętność pisania czegokolwiek stała się Pana udziałem, bo jakoś nie zauważyłem, żeby Szanowny Pan coś pisał oprócz komentarzy, ale mogę się mylić. Natomiast to, czy ktokolwiek życzył mi powrotu do zdrowia to już nie Pańska sprawa, ale moja osobista. Przecież są tzw. poczty wewnętrzne oraz podany przeze mnie mój e-mail.
Pozdrawiam |
|
|
tricolour W związku z oczywistą koniecznością realizacji celu, jakim jest bezrefleksyjna produkcja jak największej ilości wątków, zapowiadana dwutygodniowa wstrzemięźliwość jawi się jak rajska ulga.
Zwracam także Pańską uwagę, ze mogę nie być odosobiony w swoich odczuciach gdyż na kilkukrotne Pańskie zapowiedzi nieobecności, nikt nawet nie życzył Panu szczęśliwego, jak najszybszego powrotu do zdrowia, z czego płynie oczywisty wniosek, że jest ono (Pańskie zdrowie) dla otoczenia wielce uciążliwe, a może nawet mniej pożądane od choroby.
Proszę sie nad powyższym zastanowić oraz przyjac moje zyczenia powrotu do pelnej sprawności. Oraz równowagi. |