Otrzymane komantarze

Do wpisu: Stefan Hambura powinien być odznaczony polskim orderem
Data Autor
Anonymous
@Anakonda. Pewności nie mam, ale w latach 1980-1981 ze Śląska wyjechał ok.500lekarzy. Pamiętam, że już wtedy słyszałem o zaliczaniu granic z 1939r. a śląskiej A.M. mimo, że poza granicą. Możliwe, że rodzic służył w Wehrmachcie (mając za alternatywę Auschwitz), a dziadek był poddanym kaizera Wilhelma.  
Kazimierz Koziorowski
CZESC JEGO PAMIECI re:anakonda : Stefan Hambura = NIKT czy enticzny POLAKU/POLKO zrobiles dla tenkraju choc promil tego co zmarly sp. SH dla swojej drugiej a moze pierwszej ojczyzny ???!!! jezeli bylo zlecenie na zawal serca to dlugi weekend + zafiksowanie sluzby medycznej na zarazie stwarzaly modelowe warunki do egzekucji. czy sluzby prowadza dochodzenie? mysle ze watpie
Tomaszek
Ja Ja Jawohl , on bardzo być zły bo nie być z nieo "prowowierny" Niemiec . Durny Szwab Ty anakondzia jesteś . I nie rozróżniasz co to jest profesjonalne umocowanie  i dystans a co plucie na swój kraj  . Nie wiem gdzie ale się postaraj o trochę wiedzy na temat roli i pozycji adwokata , to nie będziesz takich farmazonów wypisywał . Tym bardziej Cześć Jego Pamięci .
@ [19:53] - Lech Makowiecki Kazdy ma prawo do wlasnego zdania... Umarl czlowiek, umarl duzo za wczesnie... Tyle w temacie... p.s. Niczego nie deklaruje, pochodzenie sie ma takie jakie mieli przodkowie i przodkowie przodkow.
Lech Makowiecki
Anakonda. W wierszu "Do narodu" napisałem kiedyś: (...) Dla mnie możesz być Żydem, Litwinem, Tatarem, Kaszubą czy Ślązakiem, Łemkiem czy Madziarem, Jeśli Polskę masz w sercu – klnę się tu, przed światem –   Będziesz mi druhem szczerym! Wspólnej sprawy bratem!   Jeśli ojciec twój zbłądził, dziad Ojczyznę zdradził Nie pozwól, by twe losy Fatum dziś prowadził... Sam wybierz swoją drogę, poszukaj w sumieniu Prawdy, Dobra i Siły – byś się mógł odmienić... (...) Stefan Hambura określił się swoimi czynami. Ty również - swoją deklaracją narodową... I tyle w temacie...  
@ [17:31] - Marek1taki W latach kiedy sp. S. Hambura opuscil Gliwice obowiazywalo inne prawo niz obowiazuje dzis. W tamtym czasie chcac uzyskac obywatelstwo RFN musialo sie udowodnic ze przynajmniej jedno z rodzicow lub dziadkow posiadalo przed 1939 rokiem obywatelstwo Niemieckie i mieszkalo na terenie Rzeszy ( Niemiec ), obowiazywaly granice z 1939 roku. W drugiej polowie lat 90 przepisy zostaly zlagodzone do tego stopnia, ze niekiedy przyznawano osobom z Gornego Slaska, Pomorza czy Warmii obywatelstwo niemieckie na przyslowiowy przedwojenny " babci kwit z pralni ".
Anonymous
@anakonda "Polakiem nie byl bo przybywajac do Niemiec powolal sie na niemieckie pochodzenie aby otrzymac niemieckie obywatelstwo i moc zdobyc niemiecka aplikacje prawnicza." Jestem Polakiem z urodzonym w Katowicach, a wg prawa niemieckiego byłbym traktowany jako Niemiec i pracował jako lekarz jeśli ukończyłbym w Katowicach Akademię Medyczną. Chodzi o granice sprzed II wojny światowej.  
@ [14:05] - angela Pani Angela nie musi miec tych watpliwosci, wystarczy pamietac to co juz kiedys napisalem. Pani dla przypomnienia napisze jeszcze raz, Polakiem nie jestem, jestem Niemcem, ktory pracowal prawie 20 lat w Polsce, ( lata 70 - 80 uw.) a od kilkunastu lat jestem na emeryturze.
angela
@anakonda,  to raczy kim być,  bo ze jest Polakiem,  to tez mam duze wątpliwości,  a   tak peroruje wyroki,  kim ktoś  jest, a kim nie jest. I czym może się pochwalić,  dla dobra Polski.    
Dla mnie mecenas Stefan Hambura byl nikim, co nie znaczy, ze mu sie nie nalezy wieczny odpoczynek i aby mu swiatlosc wiekuista swiecila na wieki wiekow. On nie byl ani Polakiem ani Niemcem. Polakiem nie byl bo przybywajac do Niemiec powolal sie na niemieckie pochodzenie aby otrzymac niemieckie obywatelstwo i moc zdobyc niemiecka aplikacje prawnicza. Niemcem nie byl ( nie mieszac z obywatelstwem ) bo nie reprezentowal niemieckich interesow w sprawach w ktorych oferowal swoje prawnicze uslugi.  
Lech Makowiecki
Zgadzam się z Panem. Znałem osobiście Stefana i potwierdzam, że zasłużył jak mało kto na nasz szacunek i pośmiertne uhonorowanie... Podejmował się spraw, których inni bali się podnosić... Czy rządzący wyróżnią go? Nie wiem... Stefan był bardzo niepoprawny politycznie... Jak Konopnicka w "Rocie" (vide: "Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz...")...
krzysztofjaw
Ano był niepoprawny politycznie. Ale cóż z tego? Był wielkim patriotą polskim, działał na rzecz Polski i Polaków. Był naprawdę wyjątkowy i jak napisałem trudno go będzie zastąpić. To uhonorowanie po prostu mu się należy. Szkoda, że odszedł w sile wieku... i w symptomatycznym dniu m.in. Polonii Polskiej.  Pozdrawiam  
Do wpisu: Apeluję: 2 maja winien być dniem wolnym od pracy!
Data Autor
Jan1797
Jabe zapomnij o rewolucji, czytaj i ucz się.
Jabe
Jaki protokół jest taki nowatorski?
Jan1797
Obrazek użytkownika Jabe @Jabe Po prawej. Gdy stoisz na oflagowanym balkonie, w myśl protokołu patrz z zewnątrz.  
angela
Nikt nie chodził na pochody, na  komuszy spęd, jak nie musiał.  U nas na pierwszego maja, od zawsze  planowane były prace w ogródku. Sianie warzyw, sadzenie ziemniaków , potem wieczorkiem wszyscy po gruntownym kąpaniu, zasiadalismy do kolacji, wędlina i ciasto drożdżowe własnego wypieku, dzień wcześniej.  Obecnie świętujemy dzień pierwszy maja,  jako święto Józefa robotnika,  Kościół,  a warzywka trochę wczesniej.
paparazzi
W punkt!
RinoCeronte
Hm, ostatnio od Witolda Gadowskiego dowiedziałem się, że korona-wirus niektórym rzuca się na mózg...Psychologowie jednak udowodnili, że mózg nie ma płci. Zatem jak widać "gender balance" się utrzymuje.
sake2020
Myślę,że teraz jest najmniej odpowiedni czas na zastanawianie się czy 2-gi maja uczynić dniem wolnym od pracy.Uważam,że raczej powinno się zachęcać do wywieszania biało-czerwonych flag zwłaszcza w domach.Teraz tylko w nielicznych oknach są obecne.Tylko wtedy bedzie mozna poczuć atmosferę święta i szacunku dla flagi.
krzysztofjaw
Zaznaczam w tekście, że chodzi mi o ustawę obowiązującą później, po pokonaniu koronawirusa a... jeszcze do wszystkich: dziś nikt nie przegłosuje likwidacji 1 maja, choć to święto jest tak naprawdę nam obce.  Pozdrawiam
megalampus
A ja apeluje o 3 Wolne dni w tygodniu od twojej obecnosci na NB.. Twoj chamski i msciwy komentarz wobec Waldka zostanie zapamietany..A my Gorale mamy dluga pamiec.. I przestan lansowac sie tutaj jako "katolik" bowiem masz tyle z nim wspolnego co bura suka z krokodylem..
megalampus
Pani poczucie Rzeczywistosci jest po prostu "sexowne" :-)) az z radoscia sie go obserwuje..
Jabe
Po prawej.
wielkopolskizdzichu
"upamiętnienie ślubów powierzenia Polski pod opiekę Matki Bożej złożonych przez Jana Kazimierza w trakcie potopu szwedzkiego."  Przy okazji Ślubów, Kazimierz złożył parę zobowiązań których nie dane było mu i całej Rzeczypospolitej spełnić. Wniosek z tego, że lepiej nie szafować ani ślubami, ani kusić niebiosa ziemskimi posadami.
Pani Anna
Od jakiej pracy, przepraszam bardzo? Pan ma naprawdę specyficzne poczucie humoru, pisząc coś takiego w chwili, kiedy prawie wszysstko stoi... Pan to powie fryzjerom, albo hotelarzom, którzych z jakiegos powodu miłościwie nam panujący szczególnie znienawidzili.