Otrzymane komantarze

Do wpisu: Profanacje aktywistów ideologii LGBTQ+. Czy mamy być bierni?
Data Autor
tricolour
@Sake Nie dziwię się drugiej czy piątej żonie. Dziwię się i czuję obrażony gdy rozwodnik bierze z pompą slub kościelny celebrowany w waznym kościele, w otoczeniu kamer i partyjnych notabli, a w cieniu tego blichtru syn jest oskarżany o gwałt. Pani nie przeszkadza gwałcenie kobiet?
krzysztofjaw
Nie chodzi o szarfę tęczową, ale o intencje i co za tą tarczą się kryje... antykatolicka i antychrześcijańska ideologia i tyle. W takim rozumieniu to profanacja. Nich Ci tęczowi założą tą tęczową na postać Mahometa. Już im współczuję wąchania kwiatków od spodu.  Pozdrawiam
krzysztofjaw
Akurat tej pompy Kurskiego nie pochwalam, natomiast islam niesie śmierć a to zupełnie inaczej niż w KK. Nieprawdaż? Pzdr
Pani Anna
Niestety trudno się z tym nie zgodzić. 
sake2020
Jak w przedwojennej piosence ,,bo to się zwykle tak zaczyna'',a kończy jak pod Katedrą w San Huan w Argentynie w 2013 roku.Pijana dzicz pluła, lżyła i biła katolików broniących dostępu do światynii,którą chciano sprofanować i podpalić. .
sake2020
Jak w przedwojennej piosence ,,bo to się zwykle tak zaczyna'',a kończy jak pod Katedrą w San Huan w Argentynie w 2013 roku.Pijana dzicz pluła, lżyła i biła katolików broniących dostępu do światynii,którą chciano sprofanować i podpalić. .
sake2020
@Tricolour.....Jak zwykle Pan nie zauważył,że pisze nie na temat.Czy Kurski jest jedynym ,który poślubia drugą żonę?Przecież Pawlak miał ich pięć a Pana to nie oburzało.Kosiniak-Kamysz też ma drugą i w dzisiejszych czasach nie ma zdziwienia.w tej materii.
tricolour
@Anna Kościół nic nie robi i nie zrobi, bo dostaje pieniądze, by nic nie robił. Jest identycznie jak w Rosji, gdzie Cerkiew jest na państwowym garnuszku więc się modli i milczy ślepa na wszystko. Nasz Kościół tylko wtedy działa jak należy, gdy jest głodny i traktowany z buta.
tricolour
@Rino Jak ci podpalą kościół mariacki, to też daj podpalaczom książkę do poczytania.
RinoCeronte
No, trzeba w końcu przestudiować "Życie po śmierci" z przedmową  Metropolity Gdańskiego Arcybiskupa Sławoja Leszka Głodzia.
Pani Anna
Na to, żeby KK dał temu odpór jako instytucja, to potrzeba by było kogoś na miarę Wyszyńskiego. Kto ma to zrobić, nomen omen Polak? Ostatnie 5 miesięcy obnażyły purpuratów w całej ich krasie... I nie ma obawy, że z tych dzieci kształconych obecnie online wyrośnie nam jakakolwiek "elita", zdolna przeciwstawić się tej demoralizacji.
tricolour
@Roz Od czegoś trzeba zacząć...
Roz Sądek
UWAGA!!! Jest duży news na niezależnej: czterech księży zarażonych wirusem. CZERECH !!!! Co Wy na to????  
RinoCeronte
Nic, poczytaj sobie Houellebecq'a to może coś zajarzysz...
wielkopolskizdzichu
Jeśli profanacją jest założenie tęczowej szarfy na pomnik Chrystusa to jak nazwać posługiwanie się imieniem jego Matki w celach zarobkowych, czy Episkopat protestuje przeciw temu? Czy KK ustami swych purpuratów ocenił jawną kpinę z sakramentu małżeństwa w wykonaniu Prezesa TVP? Potraktowanie sakramentu kapłaństwa przez pisowskich celebrytów jako medialnej hucpy to nie profanacja?  
tricolour
@Autor Jesli facet po dwudziestu latach małżeństwa unieważnia je, bo zmienia żonę na młodszą, a ta żona tez unieważnia sakrament, bo nagle potrzebuje ślubu kościelnego, to może można by było to przełknąć, choć zalatuje. Ale jeśli na dodatek nowy ślub jest wydarzeniem partyjno-państwowym, w świetle kamer, w ważnej świątyni, to już jest to pycha, którą legitymizuje KK. A jeśli syn tego notabla ma oskarżenia o molestowanie, a nawet gwałt, a rodzice widzą w nim wyłącznie ofiarę i atak na siebie, to proszę się nie dziwić, że Islam zaczyna być bardziej spójny i wiarygodny. Tak to widzę. Co Pan na to?
Do wpisu: Gazeta Wyborcza z przypadkiem W. Czuchnowskiego w tle...
Data Autor
hr.Levak-Levatzky
@Admin czy byłby łaskaw oświecić mnie co do przyczyn,dla których zatrzymuje moje komentarze,a zwłaszcza jakie miałem w nich naruszyć zasady obowiązujące na  NB? Chodzi np.o te: 25-07-2020 [23:47] - hr.Levak-Levatzky | Link: Autor, - ponownie: 26-07-2020 [16:48] 24-07-2020 [23:26] - hr.Levak-Levatzky | Link: Auto - ponownie: 25-07-2020 [23:09]
Do wpisu: Geopolityczna sytuacja Polski
Data Autor
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@ trickolour tępić durni, które takie glupoty wypisują  Pzdr
Jabe
Autor napisał, że za poprzedników mieliśmy państwo z dykty, a teraz to się zaczyna zmieniać. Nie napisał jednak, co właściwie. Wspomniał jedynie o wielkich programach wydawania pieniędzy. Przekop będzie kiedyś i port centralny w planach. Na co on, nie wiadomo. Grunt, że wielki i centralny, jak szpitale za Gierka. Może jeszcze innowacyjne auta na prąd będą, ale pewnie niewidoczne. No i państwowe mieszkania plus. W polityce zagranicznej, co właściwie daje nam taki „sojusz” z upadającym mocarstwem? Mamy kupować broń i surowce, a oni będą nas bronić, jeśli zechcą. Wrogów sobie mamy robić w ich imieniu.
Anonymous
"Tym niemniej wybór USA/Izrael jest jedynym z możliwych" Przedew szystkim to my jesteśmy bezalternatywnym sojusznikiem dla USA. O ile prowadzi suwerenną politykę. Żydzi nie są stroną sojuszu polsko-amerykańskiego. Izrael jest w swoim regionie takim samym sojusznikiem dla USA jak Polska czy Japonia w swoich regionach. Z tych samych względów o Iran USA powinny były zadbać, a nie robią nic sensownego w swoim interesie od 1978r. co podważa wiarygodność ich polityki. W stosunku do Polski też nie mają silnych kart wiarygodności. Jałta, resety - pogarszają ich pozycję przetargową. Tak samo brak tzw. projekcji siły. Rozwiązaniem nie jest sojusz w ranach NATO ani z tandemem USA-Izrael bo to szmelc.
tricolour
Rolniku, Człowiek biedny, któremu wmówiono, że jest bogaty, nic już nie robi w kierunku osiągnięcia bogactwa. Albo nawet w kierunku poprawy swego losu, wszak takie bogate panisko, że hej. Co to jeszcze robić? I gdy czytam, jak to dobrze wiązać się sojuszami z USA/Izrael (leżą daleko), a mieć za prawie wrogów sąsiadów D/RUS (leżymy między nimi), to pewny jestem, że dalej będziemy bogaci jak cholera. Tak bogaci, by być wyłącznie rynkiem i rezerwuarem, na pewno nie podmiotem.
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Trudno to skomentować. Skoro jesteśmy tacy bogaci to dlaczego jesteśmy tacy biedni ? pzdr
RinoCeronte
Krótko mówiąc TAK TRZYMAĆ ...
Do wpisu: Czy stać Polskę na Januszów Lewandowskich?
Data Autor
Dark Regis
Widzę już do czego Pan zmierza w swojej wypowiedzi, ale w przypadku tego osobnika jest to zupełnie zbyteczne. Jest to przedstawiciel szlachty polskiej z terenu Lubelszczyzny i wydaje się, iż jego pogarda dla Polaków ma te same korzenie co niegdysiejsza Targowica. Zresztą tu zaprzaniec ten chwali się jakimś pradziadkiem z powstania Styczniowego: januszlewandowski.pl "Moja rodzinna saga dobrze ilustruje losy Pomorza, jako regionu w trakcie stawania się i nabierania tożsamości. Pochodzę z Lublina, gdzie są groby moich przodków, rozsiane na niezwykłej nekropolii przy ulicy Lipowej, jednej z najstarszych w Polsce. Tamże grób powstańców z roku 1863, w wśród nich pradziada z linii matki – Leona Frankowskiego, dowódcy powstania na Lubelszczyźnie. Szybko schwytany i stracony, obecny w naszej rodzinnej legendzie. Wybrałem studia w Sopocie, bo kusił mnie transport morski. Od razu, w grudniu 1970 roku, widząc, jak władza strzela do ludzi, wziąłem żywą lekcję historii, która na zawsze wyleczyła mnie z wiary w lepszy socjalizm. Moja żona Lidka urodziła się wprawdzie w Sopocie, ale jej rodzinne korzenie są podręcznikowo przepołowione – matka z Wilna, ojciec z ziemi kaszubskiej. Wileńskich życiorysów w Trójmieście jest tyle, lwowskich w Wrocławiu. Tym właśnie różni się napływowe Pomorze od zasiedziałej Małopolski, czy mojej rodzinnej Lubelszczyzny. Dla mojej córki Justyny, wędrówka ludów jest zamierzchłą przeszłością. Pomorze jest od zawsze, tyle, że chętnie zerka na drugi kraniec Polski, tam gdzie Tatry, bo dziedziczy po mnie pasję górska, rozwiniętą do niebezpiecznych rozmiarów. Kto mieszka w Sopocie, ten łatwo zrozumie, że moja rodzina ani przez chwilę nie myślała o przeprowadzce do Brukseli. Turyści znają deptak i okolice mola, ale prawdziwy urok Sopotu kryje się w górnej części miasta, wchodzącej w morenowe wzgórza, znacznie mniej hałaśliwej, zwłaszcza w sezonie. Co zakątek, to jakaś opowieść. Wspomnę, że przy mojej uliczce stoi dom, w którym zamieszkiwali Cybulski i Kobiela. Górny Sopot to Koniecznym uzupełnieniem rodzinnej prezentacji są czworonogi – psy, sporadycznie koty. Niezmiennie są to kundle, począwszy od Burka i Kropki na wsi lubelskiej, gdzie spędzałem wakacje, po rozmaite przybłędy, nieznanego rodowodu, którym się poszczęściło." Rodowód mu zawadza, kurde Olek. Nie wiem o którego z pra pra Lewandowskich chodzi, ala perę wątków się tu zgadza: genealogia.okiem.pl Dla porównania: pl.wikipedia.org
Anonymous
Zamiast się kumać z Mosadem trzeba brać z niego przykład.