|
|
angela Niech ktoś zauważy, że te pieniądze, to zaledwie ułamek procenta w skali kraju.
Ten caly szum, to burza w szklance wody.
Ale jakie oburzenie Donalda Franciszka, że posłowie chcą mieć podwyżki, już by z przyzwoitosci nic się nie odzywał, widocznie tylko sam chce mieć gigantyczne pobory. |
|
|
NASZ_HENRY Czy to przez upały czy też wirusa ale coś panu zaszkodziło. Posłom też!
Emerytom 3%, a dlaczego sobie nie 3% tylko 60%. Czyżby inflacja 60^ nadciągała ☺ |
|
|
Maverick Według mnie ci co rwią się do społecznych pozycji, powinni pracować tam społecznie bez ywnagrodzenia, Czyli po osiągnieciu sukcesu społeczenego na arenie prywatnej , teraz są gotowi wydawać swoje własne pieniądze na podróże służbowe, diety i jeżdżą własnymi samochodami. Czyjeś pięniądze wydają jak głupki bez IQ. Do polityki pchają się przeważnie niedojdy umysłowe, sprzedajne się obcym interesom, które najmniej interesują się własnymi wyborcami. Przkładem dla tych lewaków niech będzie Trump który pracuje za symbolicznego 1 nego dolara. |
|
|
RinoCeronte Taki Piłsudski... ten dopiero się obłowił ;-) Gdyby nie to to nigdy byśmy Niepodległości nie odzyskali... |
|
|
Pani Anna Naprawdę uważa Pan, że złodziej nie będzie kradł, a przekręciarz robił lewych interesów o ile im się za to zapłaci? Bo ja myślałam, że albo jest się uczciwym człowiekiem, albo nie i to niezależnie od tego, czy pracujemy za najniższa krajową, czy za pensję prezesa SN. Ale aby znaleźć i zatrudnić takich ludzi, to trzeba wreszcie zacząć od pozytywnej selekcji i weryfikacji kandydatów na najwyższe stanowiska przez służby kontrwywiadu, czy taki nie ma lepkich paluchów, lewych kamienic z pokojami na godziny, szwagrów i kolegów z zarejestrowanymi 18 spółkami, czy w jego otoczeniu i rodzinie nie ma konfliktu interesów. Dla służb w poważnym państwie to robota na kilka dni, ale to trzeba by chcieć przerwać cały łańcuszek nepotyzmu, kolesiostwa i bezkarności. Widzi Pan taką wolę? Jesteśmy poważnym państwem? Bo ja sadzę, że nie. |
|
|
sake2020 A od czegóz są sondaże tak licznie i na każdą okoliczność robionę?Przecież niektóre debaty sejmowe są transmitowane i społeczeństwo doskonale widzi przydatność posłów do pracy.Wiele jest też głosów co do zachowania niektórych posłów.Leserzy i durnie którzy wprawdzie demokratycznie ale i psim swędem dostali się do Sejmu nie powinni dostawać żadnych podwyżek .Sejm to nie jest cyrk za jaki uważają go Jachira czy Braun. |
|
|
sake2020 Niestety to posunięcie objawi się jedynie czkawką i niestety wielkim niezadowoleniem.Skoro Pan pisze,że pracował czy tez nadal pracuje to chyba wie,że podwyżki nie należą się hurtowo tylko za dobrą pracę i dobre wypełnianie obowiazków.ja sama najlepiej wiem jak wygląda praca i odpowiedzialnośc za nią.Obserwując Sejm jestem zażenowana poziomem debat i obyczajami panującym na sali.Jak podwyżka może objąć kogos takiego jak Jachira,Pihowicz,Nitras czy tą idiotkę co tak lubi wywijać w Sejmie tęczową flagą?Za co te podwyżki dla nich? Za głupkowate happeningi,za walenie piąstkami w pulpit jak Pihowicz nie mającą nigdy nic do powiedzenia oprócz wrzasku?Za bezwstydne grzebanie Nitrasa po osobistych rzeczach posłów i torebkach posłanek PiS-u tez należy się podwyżka? Za wrzaski,wycie?Za ustawiczne nieobecności?Gdyby nagradzanie podwyżkami obejmowało tylko tych co wykazują się istotnie pracą i odpowiedzialnością ręczę ,że takich incydentów jak teraz by nie było a debaty i prace w komisjach przebiegały by merytorycznie.Pani Anna ma rację ,podwyżka z całą pewnością należy się prezydentowi Dudzie który godnie pełni urząd,co wykazał swoją kampanią prezydencką.Daje się zauwazyć dobrą pracę niektórych ministrów chocby Ardanowskiego,Gróbarczyka,Ziobry,ale za co podwyżka dla Gowina? |
|
|
Pani Anna Żeby podejść do tego racjonalnie, to należy zacząć od podniesienia wynagrodzenia minimalnego Polaków i od tego liczyć jakąś xkrotność wynagrodzenia posłów, bo o tym w tej chwili mówimy. To, co ma miejsce obecnie, to zwykła hucpa i bezczelnośc w wykonaniu "wybrańców", których przez najbliższe 3 lata nikt za nic nie będzie rozliczał, a i potem również nie poniosą żadnych konsekwncji. |
|
|
krzysztofjaw Tyle tylko, że te banały stanowią clou patrzenia na wynagrodzenia najważniejszych funkcjonariuszy państwowych.
Pozdrawiam |
|
|
krzysztofjaw Te persony, które Pani wskazała zostały wybrane przez ludzi. Taka jest demokracja i dlatego nie jestem jej zwolennikiem, ale skoro jest, to trzeba jakoś racjonalnie spojrzeć też na wynagrodzenia polityków czy funkcjonariuszy państwowych. Oczywiście, że jest wiele za i przeciw, ale zawsze tak jest w przypadku pieniędzy. Przedstawiłem swoje zdanie i można się ze mną nie zgadzać. Zresztą uważam, że ustawowo winien być zmieniony cały system wynagrodzeń polityków i urzędników państwowych, ale to temat rzeka.
Pozdrawiam |
|
|
paparazzi Tja, przecież mamy samorządy a tam kwitnie prawo Parkinsona i co im zrobicie. To musi być odgórny dekret , cala zmiana administracji państwowej. Nowe ramy, może przedwojenne bo na czymś trzeba się oprzeć. I personalna odpowiedzialność urzędnika. |
|
|
Roz Sądek @Autor
"Ale jeszcze na koniec: by dobrze działać a reformy mają się udać to potrzeba najlepszych a najlepszych trzeba dobrze wynagradzać.
Mało jeszcze - a jest to ważne - wspomniałem, że godziwe zarobki funkcjonariuszy państwowych ograniczają też korupcję na styku biznes - państwo."
=========
Banał, a właściwie dwa banały (oklepane komunały) podane na końcu Pana artykułu, stanowią logiczne podsumowanie wszystkich zgranych sloganów w nim zawartych.
|
|
|
NASZ_HENRY Politycy to zero odpowiedzialności tylko nietrafione decyzje ☺
|
|
|
Pani Anna Przepraszam bardzo, ale czy Pan w tym swoim świętym oburzeniu ma na myśli również posłankę Jachirę jako przykład kompetencji? Gawłowskiego i Grodzkiego z zarzutami? Nitrasa i jego kumpli? Iwonę Hartwich? Mam dalej wymieniać? Czy uważa Pan, podwyżka wynagrodzeń posłów może odbywać się w momencie dużego spadku PKB, problemów gospodarczych, ludzi tracących pracę, zamykanych firm? Posłowie oderwali się od rzeczywistości. Jeszcze nie tak dawno problemem była kwestia rocznych nagród dla rzadu Premier Beaty Szydło i chociaż był to jedyny rząd, który faktycznie na nagrodę zasłużył, to jednak ze względu na niestosowność chwili Prezes doprowadził do obcięcia uposażeń o 20% co załatwiło sprawę. A teraz proszę, 3 lata do wyborów i mamy po raz pierwszy zgodność "ponad podziałami", wiekszością konstytucyjną chłopcy i dziewczęta załatwili sobie podwyżki. Zaś co do wzrostu wynagrodzeń minimalnych dla gnojonych Polaków, to zdaje się, że zabrakło 13 głosów... Z tej całej bandy leniwych przygłupów wyłączam jedynie parę prezydencką, nawet z wynagrodzeniem dla Pierwszej Damy, bo w ich przypadku faktycznie widać ogrom pracy, a i efekty w postaci samodzielnie, wbrew własnej partii wygranej II kadencji. |