|
|
Zygmunt Korus Krok po kroku idzie zapędzanie stada baranów do redyku - będą stopniowo wprowadzane ograniczenia dla tych bez "poszczepiennego papieru" (nawet jeśli dadzą ludziskom placebo), czyli już obecny miękki faszyzm przejdzie w ten najbardziej nieludzki, degenerujący więzi społeczne i depopulacyjny... Nie na darmo synalek Kornela Morawieckiego wyznał ongiś, jako przymierzany pupil Tuska, na taśmie z podsłuchu, że "Polacy będą za...ć za miskę ryżu..." Takich słów nie rzuca się na wiatr. One ważą i determinują takiego kogoś do dalszych działań w kierunku zgodnym z przekonaniami. Takiego niebezpiecznego ktosia trzeba powstrzymać zaraz na początku, bo potem będzie już nie do odsunięcia. Już teraz Ziobro się przekonał, jak niebezpieczny to wychowanek światowej finansiery, czyli forpoczty NWO. |
|
|
terenia @Adam66 proszę bardzo youtube.com |
|
|
NASZ_HENRY Ludzie wierzą w różne bajki. I myślą, że to co powie premier, albo jakiś komisarz to jest dla ich dobra i na poważnie ☺
|
|
|
Adam66 @ terenia - Czy można prosić o adres do filmu? Poszukiwanie nie przynosi rezultatów, chyba, że filmik już zdjeli.... |
|
|
rolnik z mazur Waldek Bargłowski Bo trzeba znaczyć, doić, strzyc i szczepić to bydło a jak padnie to przerobić na mydło.
Sam język mowi o co chodzi: odpornosc stadna... pzdr
|
|
|
Pani Anna Wszystko po to, żeby się ten stan wojenny nigdy nie zakończył. Nie będa chcieli się szczepić - ludzi wina, zaszczepią się, to się powie, że wirus szybko mutuje i szczepionka nie działa. Proste jak budowa cepa. |
|
|
terenia "Oczywiście, ale w momencie, kiedy mówimy o zaszczepieniu ludzkości, musimy mieć pewność. Między badaniem naukowym a kliniką – ja zawsze to powtarzam – jest bardzo duża przepaść. Kliniki nie będzie bez badań naukowych, przynajmniej nie takiej, jaką znamy, natomiast nie możemy przekładać wyników 1:1. Ostateczny werdykt wydaje wynik badania klinicznego. Nie mówimy tu o publikowaniu pracy, tylko o życiu ludzkim. I tak w związku z tym, że nie będzie w tym wypadku wieloletniego procesu weryfikacji, ludzie mają sporo obaw, ale w tym momencie jesteśmy trochę bez wyjścia. Musimy jednak mieć pewność, że wszystkie warunki zostały spełnione.
Zwykle rejestracja szczepionki zajmuje wiele lat. III faza trwa bardzo długo, chociażby po to, by obserwować, jak się zmienia odpowiedź organizmu w czasie. Zagrożeń jest sporo i trzeba zachować równowagę i trzeźwy umysł, żeby nie okazało się, że bardziej zaszkodzimy, niż pomożemy."To są słowa prof.Pyrcia ,krakowskiego znawcy koronawirusów po ogłoszeniu przez koncern Pfizer "sukcesu" w pozyskaniu covidowej szczepionki. Na jutubku dziś pokazał się filmik "Przetłumaczyliśmy ulotkę szczepionki kovidowej.Szok " I tak przeznaczona dla osób powyżej 16-tego roku życia,nie stosować przy istniejących chorobach autoimmunologicznych m.in. choroba Gravesa-Basedowa,Hashimoto,cukrzyca insulinozależna,RZS itd oraz w przypadku problemów z krzepliwością krwi oraz przy obniżonej odporności organizmu. Zatem nie dziwi sceptyczne podejście rodaków do szczepionki ,zważywszy iż nie wiemy czy istotnie powstrzyma transmisję zakażeń,czy złagodzi przebieg ewentualnego zachorowania po zakażeniu i czy da odporność organizmowi na zwalczanie zakażenia i co najistotniejsze ....jakie mogą być skutki uboczne (wszak za krótki czas ,by badania kliniczne mogły to zweryfikować). |
|
|
sake2020 Sceptycyzm Polaków wynika ze zbyt pospiesznego przygotowania szczepionki i wprowadzenia na rynek. |
|
|
Anonymous Nie chodzi o zdrowie Polaków. Chodzi o ich podporządkowanie władzy. Pandemia była po coś. Teraz szczepienie też jest po coś. Kolejny etap to ograniczenie przemieszczania bez kenkarty z aktualnymi testami i szczepieniami. Celem jest przywiazanie chłopa do ziemi albo jak kto woli zapędzenie do getta. Getta na miarę XXI wieku czyli getta hybrydowego z większymi stopniami swobody dla posłusznych i karcerem dla krnąbrnych.
Oczywiście ma Pan rację, że nie należy się tym czymś szczepić. Premier raczył popełnić przestępstwo a pewnie ich chmarę. Kupił nieistniejące szczepionki, kupił je w ilości niepotrzebnej, kupił szczepionki nie zarejestrowane w Polsce, kupił szczepionki o niejasnej sytuacji prawnej w związku ze zwolnieniem z odpowiedzialności za powikłania, a zatem również szczepionki o prawdopodobnym wysokim ryzyku wystąpienia powikłań.
Wystarczy przypomnieć drogę preparatu immunoglobuliny od ozdrowieńców by wiedzieć jak wygląda taka procedura dopuszczenia do stosowania w lecznictwie nawet w sytuacji zdaniem rządu nadzwyczajnej. Legalny zakup nie jest więc możliwy wcześniej niż za rok, może pół. To z kolei przesądza o przydatności szczepionki na szybko mutującego wirusa. Chyba, że zmienimy procedury farmaceutyczne i medyczne na korzyść pacjenta - bardzo polecane.
Druga po nielegalności sprawa z tym związana to zwolnienie producenta z odpowiedzialności za działania niepożądane. Nie wiem wobec kogo i wg jakich zasad prawa. Obecnie obowiązuje doktryna praw niezbywalnych pacjenta. Wynika z niej, że ryzyko działania medycznego nie jest w jakikolwiek sposób zdejmowane i ponosi odpowiedzialność za nie osoba i firma lecząca (tzw.podmiot leczniczy i personel). Zawarcie jakiejkolwiek umowy ograniczającej koszty leczenia związanej z zaniechaniem roszczeń odszkodowawczych jest bezprzedmiotowe bo traktowane jako prawo niezbywalne. To nie jest jeszcze problemem w Polsce mimo tresury polityczno-poprawnej w Polsce ale w USA jest nawet główną składową rachunku za leczenie. To koszt ubezpieczenia ale i procedur aby być w zgodzie z wymogami ubezpieczenia. Pytam się więc kto kogo i od czego zwolnił i kto za to zapłaci.
Trzecia sprawa to hucpa szczepionkowa urządzona przez Morawieckiego. Zwraca na to dzisiaj uwagę Matka Kurka. Nie ma potrzeby do tworzenia nowych kanałów i nowych zasad dla szczepienia. Z działań, z którymi zdradza się Morawiecki z min. zdrowia pospołu wynika, że chodzi o totalitaryzm a nie szczepienie. Dotychczasowe zasady były skrupulatne a mimo to zostały pominięte. Widocznie potrzebna jest totalna inwigilacja i cechowanie tatuażami jak w Auschitz z poprawką na postęp cyfryzacji.
Mamy więc dalsze pójście Morawieckiego w zaparte, procedowanie kolejnych wymysłów i rujnowanie kraju. Gdyby chodziło o szczepienie wystarczy aby każdy chętny zamówił takie szczepienie i zadatkował a mielibyśmy jasność jakie jest zapotrzebowanie realne a nie kreowane przez naganiaczy koncernów i globalistów. |
|
|
nonparel Proszę się tymi szczepieniami tak bardzo nie podniecać. Jak znam życie, szczepionka firmy Pfeizer, którą trzeba przechowywać w temperaturze minus 70 będzie przechowywana w normalnych zamrażarkach dłużej niż powinna. Bo to - wicie rozumicie - nic nie szkodzi. Będą zaszczepieni także i ci, którzy SARS-CoV-2 już się zakazili i mają naturalną odporność pozakaźną. Zaszczepieni nieaktywną szczepionką - dlatego im to placebo nie zaszkodzi (i nie pomoże). A rząd ogłosi kolejny sukces i rozdadzą sobie nagrody i medale za wzorowo przeprowadzoną akcję szczepień. |