|
|
rolnik z mazur Waldek Bargłowski @ cyborg,
ja wychodzę na dwór i sikam sikem prostym na trawę. Pzdr |
|
|
Roz Sądek @Pani Anna i ew. klony
Ile Was tu jest? Pytam, bo w trzecim już komentarzu pisanym pod tym samym nickiem czytam zarzut mojej obecności na NB. Dwa razy odpisałem, więc wychodzi na to, że Pani jest trzecia. Mogę dalej odpowiadać, bo nic mnie to nie kosztuje, ale innym może się znudzić. W związku z powyższym zróbmy tak. Wy się policzycie, a ja jeszcze raz napiszę, nawet boldem. Jeśli natomiast jesteście niepoliczalne, czego nie można wykluczyć, napiszę jakąś odpowiedź w formie odezwy, do czytania w dowolnym czasie nie tylko przez obecne Wasze klony, ale i te nowszej generacji - nowszej oczywiście nie znaczy mądrzejszej, ale kto tam wie, co Wasi wymyślą. Póki co, odpowiadam po raz trzeci: piszę tu, bo zostałem do tego zadaniowany i na dodatek mam z tego niemałą górkę sałaty.
PS proszę o przekazanie w miarę możliwości pozostałym egzemplarzom. |
|
|
mmisiek Nowa mutacja - nowa "fala" - nowe szczepienia.
I tak bez końca, jednym słowem nowa normalność jak się patrzy.
Jak tu nie doceniać naszego narodowego jasnowidza i proroka... |
|
|
tricolour @Autor
To jest oczywiste: wraz z rozwojem socjalizmu zaostrza się walka klasowa. Wirus też czlowiek i chce jeść. |
|
|
Pani Anna @Roz
bo lada chwila żyłka Panu pęknie. Masochista jeden, miało go już nie być, ale widać "wsiadło na głowę"... Poza tym może i prządny chłop. |
|
|
krzysztofjaw Powtórzę cytat z tekstu: "Profesor Krzysztof Pyrć z małopolskiego centrum biotechnologii Uniwersytety Jagiellońskiego zaznaczył w rozmowie z RMF FM, że wraz ze wzrostem liczby osób zaszczepionych, na świecie może pojawiać się coraz więcej mutacji koronawirusa. Wirus będzie bowiem próbował bronić się przed szczepionką. W związku z tym konieczna będzie modyfikacja nie tylko szczepionek, ale też testów, które mogą nie wykrywać przyszłych wariantów koronawirusa"
Pzdr |
|
|
krzysztofjaw To nie jest tak. Ja wskazuję tylko na pewne fakty, które mogą niepokoić i powodują, że do szczepionek winniśmy podchodzić ostrożnie a nie z hurra optymizmem. "Żadna szczepionka nie jest skuteczna w 100 procentach, a osoby zaszczepione przeciwko Covid-19 mogą nadal przenosić koronawirusa i dlatego powinny przestrzegać wszystkich ograniczeń - oświadczył w niedzielę zastępca naczelnego lekarza Anglii, prof. Jonathan Van-Tam". Tak więc wygląda na to, że pomimo szczepień jeszcze długo nie zostaną zdjęte covidowe obostrzenia. Ponadto tak naprawdę nie było wystarczających badań klinicznych, które tak naprawdę dopiero odbywają się teraz podczas masowych szczepień. Czyli niedaleko nam do "królików doświadczalnych".
Pzdr |
|
|
NASZ_HENRY W Izraelu mamy już od miesiąca 3 falę! Wygląda na to że szczepienia zamiast uodparniać osłabiają populację jako całość ☻
|
|
|
rolnik z mazur Waldek Bargłowski @ roz
Poza tym uważam, że Kartaginę należy zniszczyć i idę się od... Pzdr |
|
|
Adam66 W izraelskim rządzie się kłócą o to czy rzeczywiście jedna dawka jest mniej skuteczna niż dwie. Kłótnia tam to dobry znak, mają mniej czasu żeby innym nacjom życie utrudniać
Oczywiście, krytyka szczepionki przez główngo doradcę "plandemicznego" rządu izraelskiego "była wyjęta z kontekstu i dlatego jest błędna"
Addressing Ash’s quotes, the Israeli Ministry of Health said that the “full protective impact of the vaccine” had not yet been seen.
“The comments of the Israeli Covid-19 commissioner regarding the effect of the first dose of the vaccine were out of context and, therefore, inaccurate,” the spokesperson said.
theguardian.com |
|
|
Anonymous To jest faza obrony "rozsądku" w sytuacji braku argumentów: odsyłanie do wariatkowa zahacza o kolejną obsceniczną.
Kto wie? Może poza tym dobry mąż i ojciec? |
|
|
Roz Sądek Od paru miesięcy próbujecie wmawiać sobie i wzajemnie się podbudowywać Waszym antycovidowym fijołem. Nie jest Was tu na NB dużo, raptem kilku dokładających do ognia i może kilkanaścioro. Z racji tak małej liczebności ww. kółka, wydźwięk tych adoracji pozostaje "w rodzinie" i jak mi się wydaje, nie przynosi wstydu i publicznej ujmy NB jako takim. Czytając kolejne posty, w których nie pytani (!!!) blogerzy wnoszą - którą? n-tą! prawie urzędową informację o swoim zamiarze nie skorzystania z szczepionki, i na potwierdzenie słuszności wyboru wklejają kolejne linki i łoł najnowsze newsy, przypomina mi się pewna sytuacja, o której później. Sprawia to, a przynajmniej ja odnoszę takie wrażenie, że Wasz stosunek do wirusa i szczepionki jest już jednym z nielicznych tematów, które podejmujecie również poza NB. Być może nosicie już jakieś wyróżniające elementy stroju lub kolorujecie sobie w widocznych miejscach skórę? Teraz ta sprawa, która trwała wiele lat, wiele lat temu. Pracowałem "na placach budów" z grupą kilkunastu łebskich ludzi, - latami. Jednym z nich był inż. Z, gość kombajn, z niezliczoną kolekcją specjalności, uprawnień, dopuszczeń etc. Miał jedną dziwną cechę, z powodu której go tu wspominam. W każdym swoim wystąpieniu lub informacji o zamiarze zrobienia czegokolwiek, wplatał zwrot informujący o tym, że chce mu się siku lub warunkował wykonanie czynności wcześniejszym sikaniem. Wyglądało to mniej więcej tak: "Panowie, za chwilę zatwierdzę odbiór, ale najpierw muszę się od..ć.". "Chce mi się okropnie l.ć, więc odłóżmy do jutra". "Gdyby ktoś dzwonił, to poszedłem się od.ać". Przez pierwsze 5 lat znajomości próbowaliśmy dojść do tego, skąd się toto bierze. Daremnie. W 10 roku, światło na sprawę rzuciła jego żona: "on już tak ma, jak mu coś siądzie na głowę, to na zawsze, poza tym jest dobrym mężem i ojcem"
|