Otrzymane komantarze

Do wpisu: Czy volksdeutsche (folksdojcze) są wśród nas?
Data Autor
JzL
PAMIETAJMY W Dniu Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej - pomódlmy się za ich dusze. Cześć Ich Pamięci
Pers
u2 u2 to jakaś nowa marka detergentu do urządzeń sanitarnych?
JzL
Wychodzi na to że sprawy należy brać we własne ręce. Trzeba walczyć o szeroką dostępność do broni palnej. Kupić "kałacha" i robić porządek we własnym zakresie. Państwo nie działa
sake2020
@Pers......Autor porusza sprawę przejęcia przez ORLEN SA gazet niemieckich wydawanych przez Polska Press,a nie żydowskich czy amerykańskich.Po cóż więc miałby pisać o tych drugich?Mam nadzieję,że i na to przyjdzie czas w osobnej notce.
JzL
Do swoich synow jak sie zwracasz
u2
Nie no Pers, czy jakoś tam, Rus, czy inaczej. Notka bardzo celna. Chodzi o to, komu sprzedaż Polska Press jest na rękę, a komu nie.
Jabe
W jakich obszarach odzyskali podmiotowe znaczenie? Kupowanie chylących się ku updakowi tytułów przez firmy podległe państwu podległemu partii podległej Jarosławowi Kaczyńskiemu należy rozpatrywać w oderwaniu od kwestii, co jest niemieckie, a co polskie, bo tu chodzi o to, co jest partyjne, a co nie, jak w totalniackich czasach. No i wreszcie ani słowa o formalnych powodach. Zupełnie jakby wszyscy rządzący (sądy także) robiły, co chcą. Taka mentalność: Ten, który robi tak, jak chcemy, jest dobry. Kto postępuje wbrew naszym interesom jest zły (nawet jeśli prawo mu nakazuje).
Andy51
Pytanie retoryczne, przyjedź do Małej Sycylii to się przekonasz.
spike
Z tego co rozumiem z orzeczenia czy wyroku sądu, sprawa nie jest jeszcze przesądzona, jest tylko wstrzymane rozporządzanie nabytym Polska Press, do czasu właściwego rozstrzygnięcia. Kuriozalne w tym jest to, że o kupnie PP była mowa od dawna, trwało przygotowanie prawne, zezwolenie na kupno itd. działania Bodnara (ojca bandyty) jeszcze wtedy miało sens, jak i wyrok sądu, ale po kupnie już nie powinno mieć racji bytu, pod jednym tylko warunkiem, jakby była wada prawna samego zakupu. Sprawa jest o tyle kuriozalna, że PP zatrudnia ludzi, którym trzeba płacić, Orlen nie mając prawa rozporządzania nabytkiem, chyba nie może płacić pensji, ani sprzedać. Ciekawe jakby Orlen zlekceważył ten wyrok, Obajtek pójdzie siedzieć ?
AŁTORYDET
Schlebia Pan tym zaprzańcom. To nie są volksdeutsche, to są typy nazywane przez Niemców volkswagendeutsche. Wywęszyli geld, to za nim podążają. Nie sądzę, by darzono ich szacunkiem, nawet w Niemczech. Płacisz, masz.
Andy51
Pytanie retoryczne, przyjedź do Małej Sycylii to się przekonasz.
Pers
Tu nie chodzi o to, że KTOŚ z Polski odkupił te wydawnictwo od Niemców tylko, że to był akurat Orlen, nad którym PiS ma kontrolę. Dlatego notka jest bez sensu.
krzysztofjaw
Dlatego wspomniałem o A. Michniku, bo to tez może być dobry trop. Faktycznie Niemcy już sprzedały, tyle tylko, że nie zawsze mówią to, co myślą a ja znam niemiecką mentalność, bo wiele lat pracowałem w niemieckiej firmie i niestety my-Polacy są przez nich traktowani tylko jako siła robocza.  Pzdr
juur
Zgoda. Tylko jedna uwaga, że to nie przejęcie a transakcja handlowa, jedna strona sprzedaje, druga kupuje i sądowi nic do tego. Ci co dopuścili do tego, by polskie gazety były redagowane i wydawane przez Niemców powinni ponieść karę i to taką by była przykładem dla przedawczyków i zdrajców. Z drugiej strony to odnoszę wrażenie, z jestem świadkiem festiwalu nieudolności i amatorszczyzny na wielu polach. Od jakiegoś czasu to za co się PIS nie weźmie to klapa. Chyba najwyższy czas dla PIS by się ogarnąć bo nie będzie co zbierać. Może warto posłuchać wyborców i przypomnieć sobie z jakimi hasłami PIS szedł do wyborów?
krzysztofjaw
Można i pisać na Berdyczów, ale co nam pozostaje?  Pzdr
krzysztofjaw
Cejrowski od zawsze mówił "wszystkich von" i w sumie można się zgodzić w przypadku sądów.  Pzdr
Pers
Ta decyzja jest dość kuriozalna bo każda firma ma prawo robić ze swoimi funduszami co chce, nawet jeśli niektóre zakupy są wątpliwe. Mnie zastanawia jednak co innego. Autor tak lekko używa określenia "folksdojcz" a może by mi powiedział jak nazwałby tych, którzy wyraźnie i wiernie służą np. Żydom albo Amerykanom?  Jest na nich jakieś określenie w języku polskim?
u2
"proniemieckiej postawy Sądu i A. Bodnara" Ale, ale. To Niemcy chcą sprzedać Polakom Polska Press. To nie w interesie Niemców jest wstrzymanie transakcji. RPO p.Bodnar może realizować interesy Agory, ale to nie są niemieckie interesy, tylko Adama Michnika i jego czerwonej spółki. Adam Michnik znany jest ze swojej miłości do lewaków. Np. pijał whisky z Aleksandrem Kwaśniewskim zanim mu udzieilił wsparcia w jego wyścigu o fotel prezydenta 3RP.
Anonymous
Pisz na Belweder.
Tomaszek
Kablowali i sku...wiali się za pieniądze  to nie volksdeutsche tylko szmalcownicy i inne szumowiny tamtych czasów . Nawet volksdeutsche nimi gardzili . Nie wiem skąd takie przekonanie , że postanowienie sądu okręgowego jest niezaskarżalne a już zaskarżenie tego do innych instytucji jest jakąś fikcją . Wyrok został po prostu wydany po skutecznym przejęciu i należy go traktować jako jakiś folklor lokalny . ale to jeszcze jeden dowód na trafność "wszyscy won "
Do wpisu: Czy dowiemy się kiedykolwiek prawdy o tragedii smoleńskiej?
Data Autor
tricolour
@Tomaszek Nam wszystkim zależy na prawdzie. Ale po jedenastu latach jest jeden raport Laska i film rysunkowy podkomisji, a w nim nic konkretnego. Kłótnie w podkomisji też pokazują czym ona jest. Sama się nie potrafi ogarnąć. Gdybym był zleceniodawcą zamachu, to taka komisja byłaby mi bardzo na rękę.
Tomaszek
Te puszki i parówki to temu że Ty całek ni chu chu nie kumasz . A niejaki Artymowicz ,  i jego obliczenia wykazały  że ten samolot to pewnie w poprzek leciał i wolniej od piechura .
tricolour
@u2 Wy się w końcu zdecydujcie, czy naprowadzali, by sie rozbił, czy też wybuchali samolot trotylem i hexagenem, a potem dobijali... bo to juz śmieszne zaczyna być. Potem zdziwienie, że nikt juz tego serio nie traktuje...
tricolour
@Sake Wie Pani, ja nie wierzę w materiały wybuchowe. Nie wierzę ponieważ przed nimi były hele, magnesy, parówki i puszki. Zamiast dowodów jest film rysunkowy. Przepraszam, ale mnie nie przekona podkomisja od puszek i parówek, w której nie ma ani jednego specjalisty od wypadków lotniczych. Jeśli Pani chce wierzyć, to proszę bardzo.
Jabe
To dlaczego prawdziwi Polacy grają na czas?