|
|
Jabe Chamie, czy z tego, że SB inwigilowało niektórych wynika, że inwigilowano każdego? |
|
|
Jan1797 Nie mam pełnej wiedzy, „przepisywania” znaczy ograniczenia dostępności. Swoją drogą należy
spodziewać się wzrostu rozpoznań Parkinsona. Widać u nas chroniczny brak Nonparel-a, moim
zdaniem zakaz dotyczy stosowania poza klinicznego bez wskazania rozpoznania.
Sorry, to byłby nonsens. |
|
|
u2 Za PRL władza nie mogła sobie na podsłuchy u każdego, nie wiedziała dokładnie, gdzie kto przebywa, co kupuje, z kim rozmawia.
Akurat było dokładnie odwrotnie. Dla młodych niekumatych wystarczy obejrzeć film niedawno zmarłego Sylwestra Chęcińskiego pt. Rozmowy kontrolowane z 1991 roku.
Na kogo SB zagięło parol ten praktycznie nie miał życia prywatnego, obserwacja trwała całą dobę. Łatwo wtedy było znaleźć haki na takiego figuranta i przekabacić na stronę zła.
Ty jabek niedawno urodzony ? :-) |
|
|
chatar Leon OK, skrót myślowy.
Jeżeli ministerstwo zabroniło od 10.12 lekarzom przepisywania amantadyny poza Parkinsonem (i jeszcze jedną drugą chorobą) to oznacza to, że zgodnie z prawem lekarz nie może leczyć kowida amantadyną. Jest to zatem de facto zakaz stosowania amantadyny w takich przypadkach. Wiele osób zapłaci za to życiem, wiele zapłaci za to po prostu hospitalizacją. |
|
|
Swisspola Szanowny panie na Covid-19 umierało około 10% przypadków śmiertelnych i 90% pacjentów z chorobami współistniejącymi. Obecnie mamy 100% przypadków zgonów z chorobami współistniejące wyłącznie wyszczepionych oraz 100% zgonów niezaszczepionych którzy zeszli wyłącznie na Covid-19 bez chorób współistniejących. A przecież przed szczepieniami stosunek zgonów wyłącznie na Covid 19 do zgonów z chorobami współistniejącymi wynosił 1/9. Jak się to ma do podawanych obecnie danych, że zaszczepionych w szpitalach jest 20 razy mniej niż niezaszczepionych. Przecież ta propaganda jest szyta tak grubymi nićmi, że widzą ją nawet moje wnuki. Kompletny idiotą by się zorientował, że jest okłamywany. Do tego w liczeniu hospitalizacji czy zgonów powołuje się pan na dane w mediach. Tych samych które co najmniej kilka razy dziennie przyłapuje się na jawnych, ohydnych kłamstwach. Natomiast ja mam informacje od personelu szpitalnego, niezależnego kompletnie inne. Ilość hospitalizacji i zgonów rozkłada się mniej więcej po równo. Do tego może pan mi wytłumaczyć, dlaczego mają oni zakaz mówienia o stanie faktycznym? Przecież oni robią wszystko odwrotnie, w mediach sieja panikę, której powinni unikać, a blokuje rzetelne informacje naocznych światków poprzez blokadę i zakaz, aby ich manipulacje nie wyszły na jaw. Robią to jednak wyjątkowo nieudolnie! W mediach jakaś pani dr, wielka pani doktor, bo tytułem dowodzi ze pacjenci późno zgłaszają się do lekarza. Szanowny panie przez telefon to co najwyżej można się onanizować i to też nie każdy. Ja znam co najmniej 3 przypadki zgonów w tym 2 w mojej rodzinie, ponieważ odmawiano im hospitalizacji, nawet z saturacja poniżej 70%, a kiedy ich przyjęto to było za późno! Kiedy jednemu z nich chcieliśmy przekazać amantadynę to pani doktor powiedziała ze TERAZ JUŻ ZA POZNO. Tzn. ze pani wiedziała ze amantadyna może pomóc i nic nie zrobili. To są mordercy i wymordowali już prawie 200’000 Polaków. |
|
|
Jabe Inwigilowanie* ludzi na potęgę jest teraz. Za PRL władza nie mogła sobie na podsłuchy u każdego, nie wiedziała dokładnie, gdzie kto przebywa, co kupuje, z kim rozmawia. Teraz też nie do końca wie, lecz likwidacja pieniądza papierowego system uszczelni. |
|
|
Jan1797 @Chatar,
Proszę mi napisać, skąd się bierze "Zakazanie stosowania amantadyny" skoro jest jedynie
zakaz sprzedaży -nie stosowania. Absolutnie nie mam urazy, mogę się mylić, lecz raczej;-)
Zapewne słyszał pan, jak celebryci karmili się amantadyną. Bez urazy, Jan
|
|
|
chatar Leon @angela
A skąd Pani takie rewelacje bierze? Amantadyna zapobiega namnażaniu się wirusa, dlatego jest skuteczna w początkowej fazie choroby. Na powikłania nie pomoże. Jeżeli amantadyna byłaby zupełnie nieskuteczna, czas od marca 2020 był naprawdę wystarczający na wykazanie tego faktu. Zakazanie stosowania amantadyny jest zbrodnią, gdyż odbiera szansę na przeżycie wieku osobom. |
|
|
u2 Nie wszyscy. Grzegorz Lato powiedział publicznie, że po zaszczepieniu się podwójną dawką zachorował na kowida, a wyleczył go dr Bodnar, nie mylić z byłym RPO, który leczył p. Lato właśnie amantadyną. Z tego co czytałem to amantadyna jest skuteczna zwłaszcza w początkowej fazie infekcji, ale nie jestem lekarzem i jest to tylko moja opinia :-) |
|
|
angela Tylko ze, leczący się amantadyną przewaznie lądują pod respiratory, bo na przeciwciała juz za późno. |
|
|
u2 Inwiligowanie ludzi na potęgę jest teraz. Za poprzedniego PRL nie było możliwości technicznych.
"Inwiligowanie" że co ? :-)
PS. Widać, że nie pamiętasz PRL, może za młody jesteś ? Albo resortowy dzieciak, który udaje że PRL był w porządku ? :-) |
|
|
Pani Anna Chata Leon
2, 4 dawki? Tym bym się akurat nie przejmowała, jeden taki przyjął podobno 10 (za innych, w zamian za pieniądze) i ponoć żyje. |
|
|
u2 I dzisiaj jakoś tak nie możemy jednoznacznie zidentyfikować wrogów, bo sami już nie wiemy kto to My a kto Oni.
Ja nikogo nie traktowałem jako wroga, i nadal nie traktuję. Propaganda robi ludziom wodę z mózgów, staram się unikać tej krzykliwej pogardy, wręcz nienawiści. Dla mnie polskość to normalność, to tolerancja i akceptacja ludzi takimi jakimi są. A że im się PAD nie podobuje ? Mają do tego prawo. Mi się podobuje. To właściwy człowiek na właściwym miejscu, choć nie pochwalam kilku jego decyzji politycznych :-) |
|
|
krzysztofjaw Zdalne porady lekarskie może i są dobre w przypadku np. skaleczeń czy stłuczeń (i to nie zawsze). Natomiast nic nie zastąpi bezpośredniego kontaktu z lekarzem i badań dokonywanych przez niego podczas takiej wizyty. Na jakiej podstawie bez osłuchania i zobaczenia choćby gardła jakiś lekarz jest w stanie zdiagnozować chorobę... tylko słysząc objawy? A np. sprawy kardiologiczne i schorzenia krążenia? Jak to poznać przez telefon, np. bez wyników EKG? To absurd. Albo choroby psychiczne... przez telefon nie da się ocenić stanu pacjenta. Jak słyszę "teleporada" to "nóż mi się w kieszeni otwiera". I tyle...
Pzdr |
|
|
chatar Leon Akurat jesteśmy z żoną dwa dni przed końcem izolacji.
1. Kowida złapaliśmy, gdy spotkaliśmy się dwa tygodnie temu ze znajomą, która uczestniczyła w szkoleniu nauczycieli. Pani, która na tej imprezie miała kowida, była zaszczepiona.
2. Zaraziło się kilka osób, zarówno zaszczepione (w tym jedna po 3 szprycy) jak i niezaszczepione. Nie widzę wiekszej różnicy w przechodzeniu choroby przez znajomych zaszczepionych i niezaszczepionych. Zagrożenie życia dotyczy naprawdę niewielkiej grupy osób. Więc szanowni "racjonaliści" słuchający "ekspertów", nie cieszcie się że nieszczepieni wymrą.
(Absolutnie nie odradzam nikomu szczepionki. Kto ma astmy, nieastmy albo jest w podeszłym wieku, powinien się dziabnąć. Inna sprawa - niewiadoma do końca skuteczność i niewiadome dawkowanie preparatu - 2 dawki, 4 dawki?)
3. Procedury resortu Niedzielskiego ograniczaja się do skazania delikwenta na areszt domowy z nieleczoną infekcją mogącą doprowadzić do powikłań. Zero leków, zero sugestii, jedynie telefon z sanepidu z formalnościami i straszeniem przed opuszczeniem miejsca. Mieli nam wysłać pulsoksymetr, nie przyszedł od tygodnia. Amantadyna, która hamuje namnażanie wirusa w początkach infekcji, została zakazana akurat od dnia, kiedy otrzymaliśmy wynik testu (10 grudnia). Podstawowa opieka zdrowotna? Pani w rejestracji mówi, że ma terminy na teleporadę za tydzień. Na szczęście mamy znajomą lekarkę. Ale niestety dla wielu osób takie granie zdrowiem przez władze może skończyć się tragicznie a szczepionka nie będzie miała tutaj żadnego większego znaczenia. |
|
|
Pani Anna Ty Autorydet, to niech jeszcze zakażą witaminy C i rutinoskorbinu, co? Absolwencie matury 30%, bo gdybyś kończył stara podstawówkę za PRL, to byś się wstydził pisać takie głupoty. |