|
|
Ijontichy MODERNIZACJA NB...CZYLI TEORIE SPISKOWE
Wysłane przez Niezalogowany (niezweryfikowany) w 10-02-2017 [09:20]
AddThis Sharing Buttons
Share to Facebook
FacebookShare to TwitterTwitterShare to WykopWykopShare to E-mail
E-mail
Najpierw dwa prawa Murphiego:
1.Nigdy nie jest tak źle,żeby nie mogło być gorzej.
2.Jeżeli już jest tak źle,że nie może być gorzej....to na pewno będzie.
Teoria spiskowa głosi,że ma zniknąć PW [poczta wewnętrzna],dlaczego? Nikt tego nie wie...ale się domyśla....poza łamami NB trwa tam dyskusja omijająca cenzurę,której oczywiście
na NB nie ma...
Admin enigmatycznie określił to "oparacją na bebechach"...czyli...nikt nic nie wie.
Na przykładzie Salonu 24,który już się nie kryje z "antypisem" [w końcu pani Janke to wychowanica Waltera,a pan Janke pracował u Michnika w TOK-FM,u Solorza w Polsacie News,a obecnie
u byłego szefa Trybuny Ludu] ludzie,użytkownicy NB,boją sie,że....juz nie będzie gdzie iść...
Owszem,dyskusji tu prawie nie ma,na edycję komentarzy czeka się "pół dnia" i jeszcze dochodzi stres...puszczą,czy nie puszczą :-))
Jest dobrze...[optymistycznie pisząc] jeżeli chcecie zepsuć NB,to droga otwarta...jeżeli coś poprawić...to też droga otwarta...tylko pamiętajcie o Trzecim Prawie Murphego:
3.Jeżeli istnieje jedną szansa na milion,że coś pójdzie źle...to na pewno pójdzie.
TA NOTKA POWSTAŁA 5 LAT TEMU!!! |
|
|
JanAndJan Mistrzu. Z szacunkiem, bez pod/nad/obok tekstów. Mistrzu.
Oby to Pan, miał rację. |
|
|
jazgdyni Morawiecki jest mistrzem sypania okruchów herbatnika gawiedzi. Zlatują się wszystkie kury i nawet ta ślepa się załapie.
Nawet Imć Waszeć wszedł w maliny.
Ludzie, szczególnie ci po studiach - ogarnijcie się! |
|
|
u2 Oj tam, oj tam. Próbuj dalej :-) |
|
|
chatar Leon ciepło, ciepło i... czasem napiszesz coś sensownego |
|
|
chatar Leon mówiłem ci już głupi trollu, spierdalaj |
|
|
u2 trójlistna koniczyna może czasem mieć cztery liście i tyle.
Z całym szacunkiem, ale widziałem nie tak dawno temu w Delcie, proste wytłumaczenie :-) |
|
|
Dark Regis No właśnie. Nieregularności pokazują, że nie istnieje struktura w sensie uniwersalnego wzorca. Istnieje coś takiego jak proces, który zależy od możliwości np. upakowania przestrzennego konkretnych cząstek związków chemicznych, tak samo jak w niższej warstwie rzeczywistości istnieją sposoby upakowania kul z "rogami". Rogi (orbitale, elektrony) zabraniają pewnych pozycji, zaś wydawałoby się oczywiste pozycje stają się niedostępne gdy spojrzymy na większą liczbę kul (atomów, pola elektrostatyczne). Nie ma idealnej struktury krystalicznej, tylko tworzą się skazy właśnie w podobie przesypywanych "rogatych" kul. Idąc w górę w budowie materii zaczynamy widzieć, że trójlistna koniczyna może czasem mieć cztery liście i tyle. Tajemnicze w tym jest to, że np. po utworzeniu już pełnego kształtu organizmu (niektórych dotyczy bardziej, innych mniej), nadal ma on zdolność odtworzenia pierwotnego kształtu a nawet umaszczenia (ogon jaszczurki, łapa itp.). |
|
|
u2 To jest fraktal.
Liczą się "nieregularności": Skąd się biorą czterolistne koniczyny i temu podobne :-) |
|
|
JanAndJan Panie Krzysztofie!!!! Z całym szacunkiem.... Dworczyk, we wstępie? Szumowski, Niedzielski, Morawiecki... Boss..?? Je..ać Brauna i jego funfli. Tzw. interesiki. Ale, setki tysięcy zmarłych w kowidiozie versus setki tysięcy napływów?! Logika? Nie, nie absolutnie. 2xmg42 + zapas amunicji. Wołyń. Ja, pamiętam. |
|
|
Dark Regis To jest fraktal. Po prostu struktura tego ciągu jest fraktalem, czyli ma cechy samopodobieństwa. Tak samo jak liczby w bazie np. B=(-3-sqrt(-19))/2 ustawione w porządku rosnącym [0],[1],[2],... też tworzą strukturę fraktalną; odcinek 1..1000 jest taki sam jak odcinek 1..1000000 co najwyżej w tym pierwszym musimy dorzucić ułamki z określoną liczbą cyfr w rozwinięciu po przecinku. Tylko jak napisać rozwinięcie "dziesiętne" takiego ułamka (3B-1)/(B+7) hę? ;))))
Jest wiele rzeczy, których nie pojmuje człowiek, ale gdy każdego dnia wykonuje mały kroczek, to przybliża go do ostatecznego zrozumienia. Nie można lekceważyć tej drogi, bo nie znamy Planu. Ten, który mówi "znam Plan" zazwyczaj kłamie. Proste. |
|
|
Dark Regis Widzę, że szykuje się ciekawa dyskusja, ale niestety jestem już dzisiaj zbyt zmęczony. Nie fizycznie, tylko intelektualnie. Ciąg Fibonacciego nie stanowi dowodu ani mniejszej wagi argumentu na domyślną tezę, bowiem: A) nie jest jedyny; B) jest szczególnym przypadkiem innego znacznie szerszego zjawiska. Warto rzucić okiem na Wiki w temacie "liczby dwumianowe" (binomial number):
mathworld.wolfram.com
Tak się jakoś zabawnie składa, że tym się od pewnego czasu zajmuję ;)
Owe "repunits" to jest ten temat. Liczby Fibonacciego i liczby Lucasa stanowią względem siebie dokładnie takie same obiekty jak "repunity" w bazie dodatniej całkowitej B=2,3,... oraz w bazie ujemnej B=-2,-3,... Liczby Lucasa są niejako takimi częściami "cyklotomicznymi" względem liczb Fibonacciego. Piszę w nawiasach, bo chodzi mi raczej o intuicje, nie zaś formalizm. Jednocześnie ciąg liczb Fibonacciego nie jest żadnym typowym "systemem pozycyjnym zapisu liczb". Wspólnym mianownikiem jest właśnie pojęcie liczb dwumianowych. Z innego punktu widzenia "repunity" (w bazach całkowitych) są to takie wartości funkcji niemal-multiplikatywnej f:N->N. Na razie tyle, nawet nie będę dziś wchodził w świat pierścieni, bo padam na deski, jak napisałem. Zadanie domowe: jak znaleźć wzór zwarty dla ciągu 5,7,11,17,25,35,47,61,..., albo 10,13,18,25,34,45,59,73,... jako liczby cyfr dla systemów pozycyjnych dla podanych pod blogiem @jazgdyni baz niewymiernych (i pierścieni kwadratowych). Czyż to nie jest coś a la: 1,2,3,5,8,13,... tylko w innym kontekście i innej dziedzinie?
naszeblogi.pl
PS: LOL> Właśnie trafiłem (włączyło się w serii) na pomstowanie Żakowskiego o Polsce inwigilowanej powszechnie przez "ruską agenturę", zaś dowodem koronnym ma być wg niego Macierewicz. Wracając zatem do "rozmowy" powyżej chyba teraz warto się zastanowić, czy zwolennicy PIS nie stają się już takimi Żakowskimi zasklepionymi w swoim kokonie informacyjnym, nieprawdaż? |
|
|
u2 A) nie jest jedyny
Okazuje się, że ciąg Fibonacciego jest 'dobry' nie tylko w modelowaniu rozmnażania się królików, ale również w ... budowie liścia. a trudno dzisiaj sobie wyobrazić coś bardziej pierwotnego niż budowa liścia :-) |
|
|
u2 Rzeczywistość nie ma struktury w sensie jaki proponujesz.
Tu nie chodzi o sztywne struktury, ale wiadomo że np. ciąg Fibonacciego ma rzeczywiste odzwierciedlenie w biologii, czyli nauki o życiu. Sam Cz. F. Klimuszko nie miał pojęcia skąd biorą się jego wizje, dlatego zwracał się do naukowców, ale był bardziej honorowany za granicą niż w Polsce. W Polsce rozbiorowej zjawiskiem mediumizmu zajmował się Julian Ochorowicz. Napiszę o nim wkrótce więcej. To wyjątkowa postać, zwłaszcza odnośnie metempsychozy :-)
pl.wikipedia.org |
|
|
Dark Regis Rzeczywistość nie ma struktury w sensie jaki proponujesz. Nie można mówić o sztywnych strukturach już w przypadku powiedzmy procesów stochastycznych, a tu mamy do czynienia z czymś jeszcze bardziej niepojętym i wymykającym się naszemu poznaniu. Oczywiście nie mam tu na myśli formalnej definicji, a jedynie czynność tzw. "opisu z natury", jak w naukach przyrodniczych przystało czynić. Jedynie co możemy robić, to próbować dopasować wciąż rozmaite znane nam struktury do rzeczywistości i weryfikować doświadczalnie stopień dopasowania. To co my chcemy i Klimuszko także jest tu zupełnie nieistotne, pomijalne jak problem muchy, która zasypia wieczorem i budzi się rano. Nie wiemy nawet, czy taka mucha rano, traktowana jako byt żywy z jakąś minimalną porcja świadomości, to jeszcze ta sama mucha z wczoraj, bo po prostu nie mamy żadnej uniwersalnej (fizycznej) definicji świadomości ani samoświadomości. To czy chcemy to uznawać za takie lub siakie jest przejawem chciejstwa a nie nauki. Było trochę o tym problemie "chciejstwa w nauce" w ostatnim wywiadzie z Draganem w Astrofazie, czy gdzieś w okolicy. Warto posłuchać przed snem ;) |