|
|
sake2020 @smeciu...To proszę mi podać wojnę która wg pana ma sens.Jak rozumiem to nie sama wojna jako wynik konfliktu powinna rozstrzygać o wygranej tylko agresor ma mieć komfort poddania się przez napadniętego bez zbędnych takich ceregieli jak opór. Dlaczego Żełeński miałby mieć obowiązek poddawania się,przecież to nie on napadł ze swoją armią Rosję.Tu Pana nie rozumiem-tak bardzo stoi po stronie Rosji,że uważa że Ukraina nie powinna walczyć o swoją niepodległość? A jak apetyty Rosjan skierują się na inne państwa,a to bardzo prawdopodobne to te państwa też mają się od razu poddać? Fajną politykę Pan uprawia. Polska też się ma poddać.jak Rosja wkroczy? Bo wiecznie zachlany Miediediew już bełkocze swoje groźby? Bo zidiociały fanatyczny propagandysta Sołowiow w telewizji Rassija1 i jego pomagierki snuje plany dalszych aneksji na przemian z groźbami? I tego się boję,że jak wkroczą do nas to tacy jak pan będą ich witać chlebem i solą i przybijać żółwiki zamiast walczyć. |
|
|
chatar Leon "Stawiając opór Ruskom doprowadza jedynie do śmierci dziesiątków tysięcy ludzi. I bezsensowne są stwierdzenia że gdyby nie to to nastałby tam jakiś ruski straszny reżim."
Staram się nie przeklinać, ale to co miejscami wypisujesz, to już jest pierdolenie. W myśl poglądu "popełnijmy samobójstwo, bo przecież mogą nas zabić". |
|
|
chatar Leon Ha... Gdybyż to jeszcze było faktycznie długowzrocznie dobre da Ukrainy? I kto w ogóle zawiaduje tym, co w tej chwili "dyplomatycznie" w ostatnich dniach odstawia Ukraina? Bo sprawia to wrażenie jakichś działań samobójczych.
A co do "polityki" polskiej, to już jest jakąś fatalną regułą, że wszelacy obecni i potencjalni sojusznicy są wręcz zachęcani do tego, żeby włazić nam na głowę nie dając nic w zamian. W kwestii relacji polsko ukraińskich szkoda, bo poważny i trwalszy sojusz byłby perspektywiczny.
|
|
|
smieciu @sake3
Prawda jest prosta. Rząd ukraiński miał ludzi w dupie i nic się nie zmieniło. Co zresztą prędzej czy później wyjdzie. Rząd ten zawsze był czyimś popychadłem bazując na zastrzykach pieniędzy, które można było rozkraść. Rząd ten miał w dupie obywateli nie dlatego że był jakiś wewnętrznie zły ale zwyczajnie dlatego że źródłem pieniędzy dla Ukrainy zawsze były siły, które chciały tam zarobić. Ukraść, zajumać ewentualnie coś wytworzyć dzięki taniej ale nie całkiem jeszcze ogłupionej sile roboczej.
Trzeba być naprawdę naiwnym że coś tam nagle zmieniło.
Patrząc zimno mamy po prostu ciągle to samo. Ukraina żebrze jak zawsze żebrała. Rozkrada tak samo jak zawsze. A kiedy ta awantura się skończy będzie to samo co zawsze. Przybędą ludki z kasą, której ochłapy, wystarczające na przeżycie, będą miały się stać zbawieniem dla ludu. Tak samo jak dla roboli, którzy wybudowali katarskie stadiony.
Tu nie chodzi o to że ludzie tam nie cierpią. Tylko o to że są jak zawsze jedynie przedmiotem cynicznej gry.
A jeśli mam rację i Putin nigdy nie zamierzał „wygrać” tej wojny ale właśnie osiągnąć to co jest to rząd ukraiński efektywnie w teorii oraz zapewne w praktyce działa w ramach tego samego planu. Stawiając opór Ruskom doprowadza jedynie do śmierci dziesiątków tysięcy ludzi. I bezsensowne są stwierdzenia że gdyby nie to to nastałby tam jakiś ruski straszny reżim. Bo gówno na Ukrainie było od dawna i nic by się nie zmieniło. Ta wojna jest bez sensu. Gdyby Zelenski faktycznie chciał dobra mieszkańców Ukrainy to poddałby się od razu. Zamiast tego kreowana jest cała fikcyjna rzeczywistość w której ruskie są słabe (i zbrodnicze) i da się z nimi wygrać. Tylko ta rzeczywistość daje Ukraińcom potrzebne morale, kierujące ich na front i często śmierć. Kompletnie bezsensowną dla jednej i drugiej zwykłej oddolnej ludzkiej strony.
Gdzie rzeczy toczą się tak samo jak zawsze. Czyjeś plany i interesy zwyciężą. I zbudują obraz słusznej heroicznej walki. Słusznego rządu, który cię ratuje. Więc możesz być mu wdzięczny. Oraz posłusznie wziąć udział w kolejnej rozgrywce. Jeśli będziesz mieć szczęście pokojowego typu, gdzie będziesz zapitalać oddając kasę w czyjeś inwestycji.
|
|
|
Pers @sake
Napisałbym ale admin pewnie by tego nie puścił.
Za to polecam moją dzisiejszą "agitkę" :)
spiritolibero.nowyekran24.com |
|
|
Pers @sake
//Są korespondenci wojenni,są organizacje humanitarne i obserwatorzy.Im też nie powinno się wierzyć?//
Jak AI przedstawiła rzetelny raport z Ukrainy to ich oplułaś :))
A korespondentów wojennych Ukraińcy nawet nie wpuścili do "odbitego" Chersonia. |
|
|
sake2020 @Pers......Przecież wyraźnie napisałam panu o 19:29 że nie byłam. Jednak jakimś przekazom trzeba wierzyć.Są korespondenci wojenni,są organizacje humanitarne i obserwatorzy.Im też nie powinno się wierzyć? To jaki wg pan ma być ten prawdziwy przekaz? |
|
|
Jabe Jest winą polskiego rządu, że Ukraina się z Polską nie liczy. Robi to, bo może. To nie jest skutek romantyzmu i chrześcijańskiego miłosierdzia. Trzeba rzecz nazwać po imieniu. |
|
|
sake2020 @Pers.......Nie będąc na Ukrainie i nie widząc wszystkiego własnymi oczami jestem zdana na przekaz medialny.Ale trochę trudno mi powiedzieć,że państwo napadnięte broniąc się popełnia zbrodnie. Wojna stwarza sytuacje,że bronimy się jak umiemy i są straty po obu stronach konfliktu..Nie wiem o jakie zbrodnie pan podejrzewa bądź oskarża Ukrainę -w lakonicznym pytaniu nie są wyszczególnione,wię co mam zauważyć? Prosze uścislić. |
|
|
Pers @sake
//Nie musi Pan wierzyć w obecną heroicznośc Ukrainy,wystarczy pojechać i się zobaczyć samemu,nic tak nie przekonuje o prawdziwości jak ogląd własny.//
A ty byłaś i widziałaś tę heroiczność? |
|
|
sake2020 @smieciu......A zastanowił się Pan ile dramatów ludzkich ma miejsce w każdym państwie w czasie pokoju? Dlaczego na Ukrainie miałoby być inaczej? To Rosjanie tam weszli z misją likwidowania korupcji na Ukrainie? No to powinno ich się zapraszać do pomocy wszędzie,bo gdzie tylko spojrzeć tam korupcja kwitnie.Nie musi Pan wierzyć w obecną heroicznośc Ukrainy,wystarczy pojechać i się zobaczyć samemu,nic tak nie przekonuje o prawdziwości jak ogląd własny. |
|
|
smieciu @sake
Taka historyjka z pierwszej ręki od przygarniętej ukraińskiej rodziny. Rodzice pary nie puszczają ale dzieci mają mniej oporu. No więc tak było fajnie na tej Ukrainie. Opowiada 14-latek. Widząc że ludzie w okolicy kradną metal - np. przewody prądowe i inne takie, sam postanowił się przyłączyć. W końcu z czegoś trzeba żyć. A że był sprawny to udało mu się sporo ukraść.
Poszedł z tym na złom a tam... nie chcą mu dać pieniędzy. Złomiarz do niego: zostawiaj to i spier..aj. No to chłopak poszedł po matkę. Ta robi awanturę. Dlaczego?!
Zaraz okazało się dlaczego. Żeby kraść musisz należeć do organizacji. Na świecie zwanej mafią i odpalać haracz jak wyjaśniły matce przybyłe na miejsce ludki i powtórzyły: zostawiać to i spier..ać. No i tyle było z przygody. Zostawili i spier..olili.
Tak to się żyło na Ukrainie. Nawet pierdnąć bez haraczu właściwie nie mogłeś.
Czy przejmowałaś się tym sake3? A może to bajeczki? Zastanowiłaś się ile dramatów ludzkich miało tam miejsce w tych czasach pokoju i dostatniego życia? Teraz przyszły Ruskie a ludzie nagle na świecie a w Polsce w szczególności uwierzyły w heroiczną Ukrainę. Podczas kiedy wojna dotyka wschodu kraju gdzie dominowała ludność rosyjskojęzyczna. A w pozostałych miejscach jest ... cóż, trzeba pazurami walczyć o swoje jak wcześniej.
A ta moja rodzinka, ma teraz w Polsce, mimo że ciasno i tak dużo lepiej.
Więc... może Putin zrobił im dobrze?
|
|
|
tricolour Ja pierniczę, jaka naiwność. "nominacją na wiceministra spraw zagranicznych. Po co to zrobiła i dlaczego?".
Zrobiła dlatego, że Ukraina w dupie ma inne kraje poza Ukrainą. Tak działa każde poważne państwo, a nawet każdy dorosły człowiek - dba o siebie i swoje sprawy, a resztą ma w dupie dokładnie z tego powodu, że cała reszta ma w dupie jego, zajęta swoimi sprawami.
Innymi słowy, choć pewnie i tak trudno to będzie zrozumieć komuś, kto pisze o jakiejś wdzięczności - Ukraina na ministra wzięła osobę dobrą dla Ukrainy. |
|
|
Pers @sake
//Są rosyjskie zbrodnie ,jest, ukraińskie cierpienie//
A nie zauważyłaś ukraińskich zbrodni? |
|
|
sake2020 Lud nie łyka ckliwych medialnych produkcji,one naprawdę się dzieją.Są rosyjskie zbrodnie ,jest, ukraińskie cierpienie Są też cyniczni gracze jak pan Melnyk który w swym zadufaniu nie zna nawet słowa wdzieczność ani przyzwoitość.Nie wykorzystał swojej szansy aby przynajmniej milczeć.Ten człowiek chyba nawet nie wie,że swoim zachowaniem może zniechęcić swoich ,,dobroczyńców'',bo tak mozna nazwać Polaków do dalszego wsparcia.Nawet katastrofa spowodowana ukraińskim pociskiem,śmierć i zniszczenia po polskiej stronie nie nauczyły tego aroganta jeśli nawet nie pokory to przyzwoitości.Dziwi jedynie milczenie Żełeńskiego.Czyzby ten Melnyk jest kimś tak ważnym? |
|
|
u2 Ukraina chciałaby nas wciągnąć do wojny z Rosją
Nie wiem na jakim świecie autor żyje, ale Polska jest wciągnięta na maksa w wojnę Ukrainy z kacapami. Nie trzeba Polski więcej wciągać. Już kacapia połamała sobie zęby na Ukrainie, a dostanie jeszcze potężnego kopa z dalekiego wschodu. Warto, aby kacapska agentura zdawała sobie z tego sprawę. Bardzo prawdopodobny jest wtedy atak Niemiec na Polskę. Pisałem już kilka razy o tym. W Niemczech wszyscy kanclerze są silnie filorosyjscy i antyamerykańscy, wręcz nienawidzą USA :-) |
|
|
krzysztofjaw Ja sobie jasno zdaję sprawę, że Moskwa będzie nas prowokowała graniem na banderowską nutę i trzeba być ostrożnym, żeby pisać na ten temat rozważnie. Tyle tylko, że i Ukraina chciałaby nas wciągnąć do wojny z Rosją i sama nas również prowokuje np. taką nominacją na wiceministra spraw zagranicznych. Po co to zrobiła i dlaczego? Tego nie wiem, ale to naprawdę jest ruch antypolski.
Pzdr |
|
|
krzysztofjaw Nic nie jest jasne. Żyjemy w szumie informacyjnym, ale fakt jest jeden: to Rosja jest agresorem w tej wojnie. Ale my też musimy dbać o nasze interesy z Ukraińcami.
Pzdr |
|
|
u2 w polityce nie istnieje coś takiego jak wdzięczność.
Ano, w polityce nie ma sentymentów. Dla kacapów jest ważne, aby skłócić Ukraińców z Polakami, Dlatego będą grać na banderowską nutę bez końca, dopóki ich żółta fala nie zaleje :-)
PS. Banderę jednak odstrzelili Rosjanie, a nie Polacy, Polacy zamieniili KŚ na dożywocie :-) |
|
|
krzysztofjaw No tak... W polityce są tylko własne interesy i właśnie o nasze interesy w relacjach z Ukrainą apeluję do rządzących.
Pzdr |
|
|
smieciu Polityka ogólnie nie jest rzeczą dla ludzi zbyt wrażliwych i emocjonalnych. Podczas lud łyka medialne ckliwe produkcje o ruskich zbrodniach i ukraińskim cierpieniu, ludzie rzeczywistej władzy mają swoją wrażliwość ukierunkowaną na co innego. O czym zresztą wszyscy się przekonają. Bo najwyraźniej wielu wciąż tego nie rozumie. |
|
|
chatar Leon Kiedyś napisałem, a pewnie wcześniej mądrzejsi ode mnie napisali tysiące razy, że w polityce nie istnieje coś takiego jak wdzięczność. Niektórzy niestety tego nie rozumieją.
A nasze relacje z Ukrainą i to od trzech dekad są tylko jednym z przykładów. |