|
|
Es @krzysztof
Problemu wiekszego ze zmianą postrzegania unii raczej by nie było. Potrzebna jest jedynie rzetelna informacja w miejsce prounijnym propagandy. Niedawno pisał Pan o bezzwrotnych - a jak się zwrotnych jak najbardziej i to z gangsterskim narzutem grantach z kpo, o których informowanie tak jakoś "umykało" zarówno rządowi jak i mediom przez ponad rok. Jeśli zamiast takich jak ta manipulacji ludzie otrzymają informację o rzeczywistych kosztach uczestnictwa w tej grandzie zwanej unią , włącznie z bezpośrednimi konsekwencjami jakie ponoszą już i będą ponosić w przyszłości, to entuzjazm szybko wywietrzeje. |
|
|
Czesław2 W uni ugorowanie części gruntów jest obowiązkowe, ceny na giełdzie spaść nie mogą. |
|
|
Maverick Między narodami nie ma przyjaźni są tylko interesy, ale ci co są wasalami obcych są nimi tylko dlatego ze nie wiedzą jak się robi interesy i muszą źyć na garnuszku innych aby sprzedawać swoich własnych rodaków. Dlatego na całym świecie opowiada się polish jokes. |
|
|
Roz Sądek Jeszcze w uzupełnieniu tego co napisałem wcześniej: - jak podają media (od lewej do prawej) świat - przeludniony, z niezrównoważonym rozwojem, klęską CO2 i widmem stopienia się lodowców stoi na progu katastrofy. Ta katastrofa to głód. Areały uprawne nie pozwalają na wyżywienie gwałtownie rosnącej liczby ludności. Obecna produkcja jadła nie wystarcza, ale na szczęście od lat pracuje się w tym temacie. Otóż nie tylko mąka z świerszczy i nie tylko larwy i inne robactwo są dla nas ratunkiem. JUŻ JEST opracowana metoda produkcji alg dająca wielokrotnie większe plony niż kukurydza i soja. A z alg można wszystko - i kotlety i frankfuterki. Nie rozwijam i nie wklejam, bo kolorowy artykuł jest na Niezależnej.
Tylko w Polsce (dane za 2020) jest 150 tysięcy hektarów odłogów i ugorów... |
|
|
Adam66 @krzysztofjaw
Niestety, też jest mi coraz bardziej smutno z powodu tego co robi obecny (za)rząd polski. Też wiązałem duże nadzieje z Kaczyńskimi ale po pozwoleniu na działalność loży polin zacząłem mieć wątpliwości, potem zaczęły wypływać coraz to inne historie związane z okrągłym stołem, wątpliwości się pogłębiały. W momencie wykopania B. Szydło do Brukseli, nabrałem przekonania, że Kaczyński tylko pozoruje troskę o Polske a tak naprawdę to jeśli nie czynnie działa to przynajmniej nie przeszkadza w szkodzeniu Polsce. Jego wybory różnych osobników na wysokie stanowiska państwowe, w moim przekonaniu, nie są ani głupotą ani naiwnością, to jest celowe działanie. Mam bardzo poważne wątpliwości czy PMM jest oszukiwany przez "łunię", jeśli rzeczywiście tyle razy dałby się oszukać, to powinien zostać zdymisjonowany w trybie natychmiatowy, a tak się nie stało. Co więcej, było już to wspomniane wielokrotnie, sam dopisał więcej "kamieni milowych"... Bardzo przygnębiająca jest sytuacja kiedy trzeba głosować przeciw czemuś a nie za czymś, niestety, na chwilę obecną nie widzę alternatywy. Być może Kowalski z Jakubiakiem coś zorganizują ale to nie na te wybory, zakładając że wybory jeszcze coś znaczą...
youtube.com
Zwłaszcza biorąc pod uwagę występy prezydenta i premiera tenkraju na ostatnim forum w Davos, gdzie łasili się do światowej banksterki, otwartym tekstem propagującej światu globalny obóz koncentracyjny, hybrydę Niemiec Hitlera i ZSRS (Dr. Pliszka, radio Wnet).
youtube.com
Pozdrawiam |
|
|
u2 nic o nim nie piszą i nie mówią
Tak może napisać tylko zagorzały czytacz i widz tych ubeckich merdiów, który czyta i ogląda wszystko jak leci w tym ubeckim ścieku :-) |
|
|
Es Temat w przestrzeni medialnej nie związanej z opozycją nie istnieje, ponieważ gazeta michnika i tvn, czyli najważniejsze źródła inspiracji redaktorów wypełniających tej przestrzeni szpalty nic o nim nie piszą i nie mówią. A mówić nie będą, bo nadmierny chałas wokół niego byłby niepożądany. Tak jak wokół " bezzwronych" - a zwrotnych jak cholera grantów z kpo, czy 15 minutowych miast.
Inna sprawa, że gdy pojawi się jakiś Warzecha walący prawdą między oczy, to z miejsca zostaje " ruską onucą". |
|
|
u2 Trzeba to jakoś przerwać, ale jak?
Nie ma sensu na siłę przerywać. Trzeba gonić króliczka. Oni uważają, że nas do czegoś zmuszą, my o tym wiemy, że oni chcą. Więc jednak do niczego nas nie zmuszą. Ba, my wiemy że wkrótce bedzie wielka wojna i to wszystko się zmieni :-) |
|
|
krzysztofjaw @sake3
Od dawna piszę, że będą nam stawiane coraz to nowe kamienie milowe. Trzeba to jakoś przerwać, ale jak? Może właśnie groźbą Polexitu? Chociaż wpierw trzeba do tego przygotować nasze społeczeństwo a to nie będzie łatwe.
Pzdr
|
|
|
krzysztofjaw @Adam66
Szczerze? Nie wiem, ale jakoś mam coraz mniejsze przekonanie, że Polska jest w stanie zawetować cokolwiek z tego, co żąda dla siebie UE. Ciągle PMM jest oszukiwany przez UE i KE a jednak dalej podpisuje wszystko. Smutnie to wygląda, bardzo smutnie. Dla mnie jest to tym bardziej smutne, że od 1992 roku kibicuję braciom Kaczyńskim. Jakże ja się cieszyłem z wygranych wyborów w 2015 roku, i to parlamentarnych i prezydenckich. Później nastąpiło coś, czego się nie spodziewałem a mianowicie brutalne odsunięcie od władzy B. Szydło i było... coraz gorzej. A teraz? No cóż... jest mi przykro, bo mam świadomość, że w sumie nie mamy wyboru, bo nie możemy dopuścić PO i jej akolitów do władzy. Tyle tylko jak długo mamy głosować przeciw czemuś a nie za czymś?
Pzdr
|
|
|
juur "absolutnie w ogóle nie ma możliwości rozszerzania kompetencji unijnych..... i". W tym kontekście warto zwrócić uwagą na "naszego" przedstawiciela w UE Wojciechowskiego. To wynalazek prezesa na miarę Sikorskiego. Czy to może być przypadek? |
|
|
sake2020 Ilość kamuszków niestety przyrasta.Teraz KE wezwała Polskę do usunięcia uchybień przeciwko unijnemu prawu i wdrożenia decyzji ramowej w sprawie zwalczania rasizmu i ksenofobii w Polsce.Ponadto Polska została wezwana do usunięcia uchybienia dotyczacego postępowania w zakresie prawa rodzinnego. Komisja uważa że organy polskie uporczywie nie wykonują orzeczeń nakazujących powrót uprowadzonych dzieci do innych państw członkowskich.Cieekawe o czym dowiemy się jutro,co wymyślą jeszcze tęgie unijne łby razem z polskimi eurognidami.Przypuszczam,że do października będzie kolejnych 20 kamieni do wykonania. |
|
|
juur W tej wypowiedzi podoba mi się tylko jedno, że nie jest to zakamuflowana opcja antypolska.
Tu nie ma cienia kamuflażu. |
|
|
krzysztofjaw @ Roz Sądek
To jedzenie robaków to jest wstęp do wprowadzenia w końcu tabletek żywieniowych. Ja już nie wiem do czego ten świat zmierza...
Pzdr |
|
|
sake2020 To może i dobrze,bo na Wenus panują tak wysokie temperatury,ze od Wenusjanek mogliby sie mężczyźni poparzyć. |
|
|
u2 zdążę na Marsa polecieć i wrócić z powrotem
Droga sake, utarło się powiedzenie, że mężczyźni są z Marsa (czyli wojna), a kobiety są z Wenus (czyli miłość). Jednak patrząc na polskie kobiety odnoszę często wrażenie, że Polki są również z Marsa :-) |
|
|
sake2020 @smeciu......Dobrze napisane.Z całej sytuacji chyba byłby ucieszony najbardziej choć połowicznie pan Świderski bo na pstryknięcie KE wspartej a może i na zlecenie naszych eurognid państwa polskiego praktycznie już nie ma.Przecież tak się rozpisywał o zbawiennym wpływie odejścia od terroru państwowego Ku jego smutkowi zostaną podatki i składki,no i terror państwowy czyli federacyjny (czytaj niemiecki). Chciałabym jednak wiedzieć czy inne państwa Europy też są poddane podobnym naciskom jak Polska.Kiedy słyszę o jeszcze 20 kamieniach milowych do przebrnięcia i ustawie wiatrakowej to myślę,że zdążę na Marsa polecieć i wrócić z powrotem a będziemy dopiero przy omawianiu połowy.. |
|
|
Adam66 Weto - po pierwsze, Scholtz już od jakiegoś czasu wrzuca tu i tam uwagi o konieczności zniesienia weta, fircyk z Paryża ostatnio mu przytakuje. Tak wię sprawa przejęcia kontroli nad lasami i innymi bogactwami państwowymi może zostać przesunięta na czas kiedy zasada weta zostanie zniesiona. Po drugie, nawet jeśli weto nie zostanie zniesione, wazeliniarz pinokio podpisze co mu każą a może jeszcze dopisze coś od siebie, podobnie jak w sprawie "kamieni milowych". Sytuacja wydaje się bez wyjścia, może bezpośredni nacisk na posłów coś pomoże, na tzw. "dziennikarzy" nie ma co liczyć, jeżeli nawet któryś coś wspomni to półgębkiem jakby to była jakaś drugo lub trzeciorzędna sprawa. |