|
|
spike @imć
ciekawa historia, ja szukając kogoś kto by mi dane odzyskał, dotarłem do pewnej spółdzielni studenckiej, która zajmowała się tym problemem, miała opinię solidnej i skutecznej, ale koszt takiej usługi był dla mnie zbyt wysoki, względem wartości danych, które były do odtworzenia, ale chodziło o ilość czasu jaką to pochłonie. Metoda którą zastosowałem, jak się dowiedziałem jest jedną z pierwszych w takich przypadkach, potem są dalsze metody, jak symulowanie systemu HD, po rozbieranie dysku i ponowne składanie wg pewnych zasad, jest sporo pracy, efekty nie zawsze zadowalające, te metody stosowane są raczej do konkretnych danych, mające sporą wartość, jak choćby banków, policji etc.
Kiedyś udało mi się złamać hasło do programu. Kolega miał taki, który po każdej instalacji podawał pewien kod, na którego trzeba było dać odpowiedź, np. banki to stosują. Problem był w tym, że program był kanadyjski i trzeba było do nich dzwonić po kod, co było kosztowne. Na szczęście kolega zbierał te uzyskane kody i na podstawie tego zbioru, zmontowałem algorytm, który dawał potrzebne kody. Za jakiś czas kolega dzwoni i oznajmia, że mój system zadziałał, od tego czasu już do Kanady nie dzwonił po kod, była uczta na tą okazję :))
Ten znajomy co wykorzystał HD do budowy plotera, to konkretnie wykorzystał system pozycjonowania głowic, za pomocą elektromagnesu, wiem że nie muszę tłumaczyć o co chodzi, on to wykorzystał do sterowania głowicy plotera. |
|
|
spike W kwestii zastosowania AI.
Interesuje mnie też kryminalistyka, chodzi techniki śledztw i zastosowania metod naukowych.
Kilka razy spotkałem się z techniką identyfikacji sprawcy, który prawie nie zostawił śladów, a nieświadomie np. zostawił niedopałek, czy ślinę na kubku z którego pił wodę, zostawiając ślad DNA.
Wizerunki przestępców, czy linie papilarne są dość dobrze zgromadzone w bazach danych, znalezienie zarejestrowanego wcześniej delikwenta nie stanowi praktycznie problemu, kwestia sekund.
Teraz spotykam inną metodę identyfikacji sprawcy na podstawie DNA, jeżeli był notowany, problemu nie ma, ale jak jest nieznany to i owszem. Okazuje się, że wprowadzana jest nowa metoda szukania sprawcy, wykorzystująca dane z DNA, np. kolor oczu, włosów, pochodzenie etniczne, a dalej budowanie profilu tzw. wstecznej metody drzewa genealogicznego i porównywanie to z posiadaną bazą danych i wtedy tworzy się portret twarzy, przypomina to portret pamięciowy. jak się okazuje zdaje to egzamin, przestępcy są identyfikowani i trafiają pod sąd.
W kwestii AI, sądzę, bo nie podano, że tu jest włączona AI, która potrafi szybko operować na bazach danych, coś jak na NB bawiliśmy się tworzeniem różnych obrazów.
Jest też kolejna metoda identyfikacji, ale już ofiar, na podstawie szczątków, w tym przypadku czaszki. Powszechnie stosowaną metodę jest modelowanie plastyczne wg pewnych zasad wyglądu twarzy ofiary, ale do tego potrzebny jest artysta rzeźbiarz, są już metody informatyczne takiego modelowania. Czaszka jest skanowana w 3D, potem specjalny program modeluje wygląd ofiary, sądzę, że tu też ma zastosowanie AI, znany rzeźby generowane przez AI, więc jako narzędzie jak się okazuje całkiem dobrze funkcjonuje, ofiary są identyfikowane przez rodzinę, znajomych.
Tak więc jak z każdym narzędziem, może służyć człowiekowi, ale również przeciw niemu, jak np. dzieje się to w Chinach, służy namierzaniu i inwigilowaniu społeczeństwa, jako narzędzie zniewolenia, o zatrzymaniu podejrzanego decyduje tam AI, która potrafi czytać z ruchu warg, gestów etc. wysyłając komunikat służbom.
|
|
|
spike Moje wybieraki dobrze działały, cho trudno powiedzieć, jak by się spisywały w innych konfiguracjach, były Siemensa chyba z 1924 roku, leżały w magazynie, jako zapas nikomu już niepotrzebne, a mi się przydały:)
Z kalkulatora zrobiłem zegar ciemniowy, który miał nieograniczony zakres odliczania czasu. |
|
|
Silentium Universi Wybieraka raz próbowałem użyć do sterowania kalkulatorem, ale ani zipło 😁. Za dużo odbić na stykach. A szkoda, miałbym kalkulator programowany w latach siedemdziesiątych |
|
|
spike @sake
"Co warte jest pokazywanie wyższości intelektualnej w akademickich wykładach i dyskusjach a jednocześniei poniża się innego człowieka tak jak pan Drabowicz?"
to jest tylko pokazywanie mniemanej wyższości intelektualnej, której tacy nie posiadają, teraz ładnie się to nazywa "wykształciuch", czyli prostak z dyplomem zdobytym nie wiedzą, a za świniaka, najczęściej z protekcji.
Czuć to od wielu polityków, jak Kosiniak, Miller, Trzaskowski, Kropiwnicki, Budka, Lubnauer, etc. lista o zgrozo b.długa. |
|
|
sake2020 Wznoszenie się na wyżyny intelektualizmu,akademicki wykład i dyskusja oraz podziękowania za tę piekną dyskusję i wykład wniosło cokolwiek? Tylko tyle ,że łatwiej jest o człowieczeństwie uczenie mówić i pisać niż ją po prostu starać się dostrzec wokół siebie.Czy ta dyskusja swoją rozbudowaną formą ma przesłonić fakt ,że człowieczeństwo uchodzi bezpowrotnie,a przykłady tego mamy na co dzień.Pan dr.hab.Tomasz Drabowicz wykładowca UŁ i zarazem kierownik Katedry Socjologii Struktur i Zmian Społecznych -intelektualista też zapewne takimi pięknymi słowami wykłada i dyskutuje o czlowieczeństwie.Tymczasem daje do sieci publicznie tekst ubliżający b,Rzecznikowi MSZ T.Jasinie w odpowiedzi na jego anons w prasie o poszukiwaniu pracy.,,Zajmij się kochana dla odmiany jakąś uczciwą pracą.Bo ja wiem,męską prostytucją na prawicy nasz już ogarnietą,albo załóż konto na Only Fans''.Dziennikarz T.Grzywaczewski zwrócił sie do władz UŁ z prośbą o komentarz Władze zareagowały zdawkowo wpisem o wzajemnym poszanowaniu się.Człowieczeństwo to także stosunek człowieka do człowieka.Jakie więc człowieczeństwo tu jest reprezentowane? Czy słowo człowiek to rzeczywiście ,,brzmi dumnie'' ?Czy intelektualiści uważają że wystarczy pięknie mówić i pisać a że nie ma w tym przełożenia na rzeczywistość to nic wielkiego? Łtwiej pisać jak świadomość odbiera słowo ,,drzewo'' niż pojęcie człowieczeństwa szukać wokół ? Czy raczej postrzegać go takim jakie jest a nie jak to mówi teoria.Autor pisze ,,oni nienawidzą człowieczeństwa''.Jacy oni? Nienawidzą czy nie rozumieją?Ten przydługi wykład i komentarze też nie dają odpowiedzi. czym jest człowieczeństwo,bo nie zniża się do poziomu ogółu społeczeństwa. by być przez niego zrozumiane.Co warte jest pokazywanie wyższości intelektualnej w akademickich wykładach i dyskusjach a jednocześniei poniża się innego człowieka tak jak pan Drabowicz? |
|
|
spike @silentium
Nie bez powodu mówi się, że "potrzeba jest matką wynalazków".
Jeszcze za "łebka" mając znajomości, udało mi się zdobyć części ze starej centrali telefonicznej, miałem wybieraki skokowe, numeryczne, przekaźniki, tarcze telefoniczne etc. zebrałem tego chyba z 10 kg.
Mając te części, zbudowałem zamek szyfrowy 4 cyfrowy, pamięć wybieranych numerów była oparta na przekaźnikach, co ciekawe zamek miał zabezpieczenie, błędnie wprowadzony kod, blokował system na kilkanaście min. Podobała mi się jego praca, słychać było wybieranie numeru przez wybierak, tak, tak, tak, ti, ti ti tak -zapis, potem znowu.
Zamek spodobał się mojemu przyjacielowi i go podarowałem, teraz mi go szkoda.
Miałem też inne "wynalazki", które raczej były "ponownym odkryciem Ameryki", ale za młodu tak się zdobywało wiedzę i umiejętności. |
|
|
spike @henry
już za niedługo
"nikt nie będzie mógł kupić ni sprzedać, kto nie ma znamienia – imienia Bestii lub liczby jej imienia",
fiskus wkracza z głośnym, ale z wyciszonym przez "rząd" przytupem. |
|
|
spike @Imć
no to mąkę już mamy, ale jak z niej otrzymać chleb, nie zapominając o popitce :)
Jakby nie patrzeć, my nic nowego nie tworzymy, jedynie co nam zostaje, to inżynieria odwrotna, coś na podobieństwo AI, która operuje w dostępnym zbiorze danych.
Tak mi się przypomniał pewien hinduski geniusz matematyczny, który nie zdobywał swojej wiedzy krok po kroku, ale dostał olśnienia z dnia na dzień, a który zrewolucjonizował naszą naukę, a to nie jeden taki przypadek.
Zatem, gdzie jest ukryta tajemnica, czy ktoś ją nam porcjuje? |
|
|
NASZ_HENRY
@Imć Waszeć
Co za poczucie humoru! Też jestem pod wrażeniem ;-)
Tylko nie wiem czy Zbyszkowi też się spodobało😉
|
|
|
NASZ_HENRY
@spike
"on znał się nie tylko na programowaniu, ale także na elektronice, potrafił zaplanować, zaprojektować, wykonać i zaprogramować urządzenie, to rzadkość" - to fakt! A takich którzy potrafią swoje wymysły, tfu pomysły jeszcze wyprodukować i sprzedać to na blogach ze świecą szukać 🌼
|
|
|
Silentium Universi A to ciekawe. Około 1985 roku zrobiliśmy z kolegami mikrokomputer do sterowania diaporamą - czterema rzutnikami uzywajacy przerobionego magnetofonu szpulowego do synchronizacji i odtwarzania muzyki. Jeden z nas projektował założenia zestawu i przebudowywał magnetofon dorabiając mu drugą głowicę (!), drugi pisał schemat blokowy kodu (ponad 30 stron A4 - z jednym błędem poważnym i jednym drobnym, absolutne mistrzostwo świata), ja robiłem elektronikę, system operacyjny - wielozadaniowy z podziałem czasu i implementowalem schemat blokowy. BINARNIE. System uruchomieniowy nie miał asemblera. Trochę ponad 8 kB kodu (w tym jeden znany błąd, dziwny, dalo się z nim żyć - licznik synchronizacji liczył od 39 zamiast od zera). Do tej pory pamiętam niektóre kody asemblera Z80. W tych czasach to było powszechna praktyką wśród amatorów |
|
|
Dark Regis Czemu ma nie być? ;))
Oto lista mnemoników dla rozkazów procesora X64 i zaczynamy testowanie :]
felixcloutier.com
Jest tam support dla kryptografii, teorii liczb, albo pierwiastki dla pierścieni liczbowych jak w pysk strzelił ;).
felixcloutier.com
felixcloutier.com
felixcloutier.com |
|
|
spike @EzE
tylko że z "tej mąki" zagrychy i popitki nie będzie.
ale jak napisano, "nie samym chlebem żyje człowiek .."
:)))) |