Otrzymane komantarze

Do wpisu: Pierwszą ofiarą każdej wojny jest...
Data Autor
u2
No i młodzi ludzie są najczęstszymi ofiarami wojen narkotykowych : niezalezna.pl Co najmniej 20 osób zmarło w nocy z soboty na niedzielę w nieformalnym nocnym klubie w mieście East London w Republice Południowej Afryki. Policja prowadzi śledztwo w sprawie ustalenia przyczyn śmierci. Według lokalnej prasy młodzi ludzie, w wieku od 18 do 20 lat, brali udział w imprezie, zorganizowanej z okazji zakończenia roku szkolnego. W niedzielę nad ranem w klubie odkrytych zostało 20 ciał, które leżały na stołach i krzesłach bez żadnych widocznych śladów obrażeń.
sake2020
Pierwszą ofiarą każdej wojny jest człowieczeństwo.
Do wpisu: Pokochać siebie - dr Margaret Paul
Data Autor
Zbyszek
@Pani Anna: Ludzik. Za poprawne zwrócenie uwagi należy podziękować :) W tekstach angielskich np. opisie przy tym filmie stoi dr i potem kropka, więc prawdopodobnie na zasadzie odruchu to przepisałem. Za pozytywną - odnośnie samego tekstu - uwagę dziękuję. A faktycznie, każdy czytelnik i to jeszcze na dodatek reagujący to skarb, bo może coś podpowiedzieć albo samemu się dowiedzieć :)
Zbyszek
Zgoda. Dziękuję za zwrócenie uwagi. Poprawiłem w tekście.
Pani Anna
Może Pan być pewien Panie Zbyszku, że ten gostek powyżej bardzo uważnie przeczytał znakomity skądinąd tekst. Co jest wartością samą w sobie. 
u2
Po skrócie "dr", nie stawiamy kropki! Autor najwyraźniej zhamerykanizował się, bo tam stawiają, np. po Mr. czyli Mister.
AŁTORYDET
Po skrócie "dr", nie stawiamy kropki! Bo druga litera skrótu, jest ostatnią  literą skracanego słowa. Stąd podobnie piszemy "mgr", a nie mgr.
Do wpisu: O nas, relacjach i "Januszach biznesu"
Data Autor
Czesław2
Właśnie, kto ma nas obronić w sytuacji, gdy większość Polaków jest zachwycona niewolą?
Darek
Warto w tym kontekście wspomnieć o dwóch, bardzo istotnych sprawach: Po pierwsze, kiedyś firmy były jednoznacznie kojarzone z osobą, nazwiskiem, np. Kowalski &Syn. To było coś ważnego, bo nazwisko można stracić tylko raz. Dzisiaj mamy bezosobowe twory z jakimś zarządem, którego nawet nie znamy. Po drugie, tak to jest, jak na rynku jest dominacja kapitału zagranicznego. Co takiego właściciela banku z Niemiec, czy innego kraju interesują odczucia Polaków. Mają płacić i należy ich doić, jak długo i mocno się da. Kto ma nas obronić ?  
Admin Naszeblogi.pl
Cenne -- z życia wzięte.
Zbyszek
A dziękuję :)
Pani Anna
Pięknie jak zawsze. 
u2
Potrafią tacy okłamywać nawet  samych siebie, uczestnicząc np. w życiu religijnym, dorabiając sobie uzasadnienia Ano, wniosek z tego, że lepiej nie uczestniczyć w życiu religijnym, bo wiadomo kto tam uczestniczy :-)
Do wpisu: Boże Ciało 16 czerwca 2022 A.D
Data Autor
.
A więc byłeś tego dnia Zbigniewie sam.To smutne.
Zbyszek
Dziękuję za wartościowy komentarz. Rzeczy, które są wieczne, są wiecznie ważne. Rzeczy, które nie są wieczne, są wiecznie nieważne :) To oczywiście przesada, ale... może jest coś na rzeczy. W każdym bądź razie, próbuje się człowiek dzielić tym, co uważa za wartościowe i ważne.
Zofia
Dobrze, że w natłoku spraw politycznych, autor poruszył sprawy duchowe. Procesje Bożego Ciała to fenomen. Idą za Najświętszym Sakramentem nawet ludzie, którym nie po drodze z Kościołem tzn. określają się jako wierzący-nie praktykujący ale tęskniący, w moim odczuciu, za tymże kościołem. Jako katolicy idąc w Procesji, mamy natłok myśli. Trudno się skupić na modlitwie, kiedy oczy widzą panie, które męczą się 1,5 godziny w szpilkach wykręcając sobie nogi na nierównościach, kiedy nie mogą "kucnąć "bo mini krępuje ruchy itd...Tak, prawie wszyscy jesteśmy Tomaszami ale na tym polega wiara aby dążyć do całkowitego zawierzenia. Usłyszałam w radio piękne słowa Pani, która dzieliła się wrażeniami z Procesji "Wiara jest życiem. A o życiu świadczy się życiem".
.
Zapytam tylko beztrosko czy byłeś na procesji sam,jeśli tak to dlaczego?Ja nie poszedłem nie miałem z kim iść,albo lepiej wybrałem samotność i grzech który dał mi pustkę którą zapełniam smutkiem i tęsknotą za prawdziwą eucharystią która winna być spożywana we wspólnym radosnym gronie,tak jak uczył nas mistrz.
Roz Sądek
@Autor Nie wiem, czy to okej, ale wziąłem krótkie spodnie. Nie takie całkiem, ale jednak, do kolana. ≈============== To nie jest OK.   
Do wpisu: Guzik wiecie czyli o ziemi, gwieździe i życiu
Data Autor
.
Niebo jest każdym dniem a ci którzy je stanowią żyją ponad chmurami,nazajutrz byłeś jesteś będziesz jeśli jesteś jego częścią.  Nikt nie wiem czy życie człowieka potrafi wydobyć się ze swej przyjemnej skorupki.Z klaustrofobicznej egzystencji w czasie i w sferze narodzin dzieci Bożych.Nikt nie wie  dlaczego choroba ból brzydota samotność śmierć jest częścią ewolucji światła dzwięku materii czasu ducha.   Jakie korzenie takie drzewo,gorąca krew piekielna ziemia hiszpańskie piętno amerykański sen.Matka Boża z Guadalupe przytula ze wszystkich sił niewiasty które dzwigają chorobę tego narodu.Narkotyki fałszywy klucz a w towarzystwie tequili taniec po pijaku,zabawa władza pieniądze to nie sposób na szczęście,to gwarantowane kłopoty.Życie mało jest dziś warte,szczególnie tam gdzie Chrystus czuł się jak obcy,Meksyk cierpi i krwawi nie zna swego jutra.Wojna tysiące ma twarzy a masek bitewnych miliony,gdzieś tam umarł mały waleczny trzeźwy chrześcijanin,nie był sam w tej śmierci,nigdy nie jesteśmy sami!  
Zbyszek
No comment.
u2
Zachęcam do nie czytania i nie komentowanie moich tekstów Nie podoba się mój komentarz ? To proszę pisać do admina o usunięcie. Pisze pan o sprawie zamachu jakby to było banalne jak ipod, czy dilerka narkotykowa. To budzi mój niesmak.
Zbyszek
Mafie tolerują turystów, ze względu na potrzebny im dopływ pieniędzy. Że i w Meksyku jest życie i miłość, i śmierć? Jest. W Związku Sowieckim też były. Jednak kultura zła, niszczy miłość, przynosi śmierć i ból żywym. Mówiło się kiedyś "Niezły Meksyk!" Wypada im życzyć wydobycia się z tego strasznego stanu rzeczy. A nam, też wielu rzeczy wypadałoby życzyć. A nam samym? Ba.... może popatrzę wieczorem "na gwiazdę".
Zbyszek
Rozumie, że Pan uważa, że nastąpiło "zestawienie" i rozumiem, że Pan uważa, że to, co Pan uważa, Pana razi. Zachęcam do nie czytania i nie komentowanie moich tekstów, aby uniknął Pan urażeń.
Pani Anna
Do tego te masowe zaginięcia kobiet w Juarez... pola śmierci na pustyni. Ktoś powie istne piekło.  A jednak i w Meksyku ludzie żyją,  rodzą się,  umierają.  To nadal popularny kierunek turystyczny. Sama nie wiem, dobrze to, czy źle. 
Do wpisu: MASOWA FORMACJA - nasza droga do totalitaryzmu
Data Autor
Zbyszek
Pan przyjmuje perspektywę indywidualnej osoby, gdy tymczasem chodzi o procesy społeczne. Więc utrata wiary w wymiarze społeczeństw i grup, to nie to samo, co utrata wiary w wymiarze osobistym. Co do pańskich uwag natury teologicznej, to oczywiście, że niektóre fragmenty Biblii rysują obraz Boga, jaki jest dla współczesnego człowieka nie do przyjęcia. Jednak Bibila to nie tyle księga, co biblioteka ksiąg. Różnych. Połączonych wspólnym motywem. Do Biblii należy np. Nowy Testament. Chrześcijaństwo pokazuje obraz Boga, jako tego, którego niewinnie przybito gwoździami do krzyża. Czy taki obraz to też dla pana obraz bestii? Może nie.