Otrzymane komantarze

Do wpisu: "Der Klassiker" 2022 czyli morał poprzez przykład :)
Data Autor
RinoCeronte
Co tu dużo mówić Panie Zbyszku, el classico es todo..., no chyba że Putin zaskoczy nas jeszcze bardziej. Żyjemy w ciekawych czasach: krew, pot i zobojętnienie.
Do wpisu: moja mała rewolucja
Data Autor
Dark Regis
Jest teraz wyjątkowa okazja, żeby kreatorom durnych trendów przyjrzeć się trochę dokładniej. Nie chodzi jednak o wielkie korporacja, ale o oszołomów żebrzących o klikbajty: "Justyn Kołek, jeden z najbardziej znanych grzybiarzy i grzyboznawców w Polsce, mówi, że zwariuje. Codziennie odbiera telefony w sprawie muchomora czerwonego. Jedni pytają o rzekome działanie antyoksydacyjne grzyba, inni o halucynogenne. Kołek uważa, że ktoś umiejętnie prowadzi ryzykowną kampanię marketingową przekonującą innych, że odpowiednio użyte muchomory mają pozytywne działanie. Na forach internetowych, w grupach facebookowych, na profilach influencerów i blogach miłośników "naturalnych metod" radzenia sobie ze wszystkimi problemami świata pojawiają się pełne entuzjazmu wpisy o tym, jak muchomor potrafi pomóc "w tym i tamtym"." Tak to właśnie działa w praniu.
Dark Regis
Tak dla kontrastu polecam obejrzeć na YT wykład Richarda Feynmana o "metodzie naukowej" ;) youtube.com
Zbyszek
Może tak...
Zbyszek
Brzytwa Williama z Ockham jest tam, gdzie być powinna, w tradycji czysto oświeceniowej, w metodzie naukowej, w rękach demona Maxwela.
Zbyszek
Faktycznie. Wielki biznes przesunął nacisk z robienia wielkich pieniędzy, na ksztaltowanie "nowego człowieka".
Kazimierz Koziorowski
trzeba by z tego pięknego elaboratu wycyzelować krótki manifest jeżeli ma trafić pod strzechy
JanAndJan
Witam Autora Aleś Pan rozedrgany...  Atlas chmur - z T. Hanksem, komentuje i - moim zdaniem - wycisza fale... Oliwa. Klamra: Joshua -  rozedrganie - oliwa - hope, w kontrapunkcie, a nawet - w opozycji. Problem jednak, jest zasadniczy. Do zrozumienia,  potrzebne jest odwołanie się do tzw. chrześcijaństwa - pycha. Egzemplifikacja: Mnich. Genialnie!!! sfilmowana opowieść o.. pycha. Uprzejmie proszę Autora o nie odwoływanie się do chopa (po śląsku) z Nazaretu, bo punkt wierzenia, zależy od punktu urodzenia.  Ble ble ble. Teraz gęste.  Niedawno pisałem z zakonnikiem kk - ten sam typ ...ex cathedra, głębokie i mądre zdania, refleksje..  A, ja się pytam Autora: brzytwa Ockhama, to gdzie? (W. Młynarski, Wronia - autoironia, wa). I, można tak dalej, und noch ein mall.. Ja uważam, iż...(wa) zbydlęcenie i sqrfienie, tzw. narodu - mają się nijak (falsyfikują recenzentów) do skali, spontanu, konsekwentności - pomocy Ukraińcom/Ukrainie. Miłość, nie jedno - ma imię, prawda? Screen: polski strażnik graniczy z ukraińskim dzieciaczkiem, w ramionach - już..po polskiej stronie... Tegoroczną, pokojową - Polacy. Polska.  Ad personam:  w Ostatnim Samuraju: za dużo myślenia.. coś, tak jak Philip Kaplaeu, Zorba, Szwejk, Forest, wujek Staszek...  Nie wiem, co Pana zabolało? Coś, jednak spięło batem - po plecach. Zasadniczo i egzystencjalnie - nie zgadzam się z Panem w sprawie (taki, pseudo-prawniczy sznyt, wa) kk i pana J., domokrążcy. Na marginesie, Urban szczezł był, a bratnego tekst z PW, na cmentarzu, pamięta Pan? Kto, za kogo i za ilu...?  Płentujonc (wa): "odmienne stany świadomości" - prawdą ostateczną jest to, że nie ma prawdy ostatecznej. Relatywizm? Neo marksizm? Ok. To, weź Pan doopę w troki (studio 202) i gnaj Pan, na dzikie pola.... W realu i w globalu - (ciut za p. Bartosiakiem) - Jestem dumny, że jestem Polakiem. Taki..hmmm... prowincjonalny - lighthouse. Autorze. Tekst świetny, chociaż polemizuję (by P. Bałtroczyk) - moim zdaniem. Pozdrawiam
Dark Regis
Ma Pan na myśli właściwe słowo, ale go w tekście nie używa. Tak, chodzi o kreatorów trendów, czy raczej megatrendów. Takich samych jak te, które powodują, że piękna młoda kobieta zaczyna ubierać się i paraduje po ulicy w worku na cebulę przyozdobionym wstążką i cekinami. Analogiczne do tych, co każą "inwestować" w kryptowaluty, tokeny, polisolokaty, kredyty hipoteczne we franku, lepsiejsze smartfony albo "elektryki". To robota wielkich korporacji, które już dawno przeszły od fazy oczekiwania na wydarzenia, które można wykorzystać do zarobienia szmalu, do fazy kreowania tych wydarzeń, które wpływają na zwiększony popyt na już przygotowany przez korporacje "produkt". W przypadku gender tym produktem są badziewia promowane przez niezliczone kanały na YT, Fejsie i Instagramie, ladyboyskie ciuszki, trimmowane zarosty typów z penisami albo z waginami whatever, kosmetyki, odmładzające mydła, wegańskie mikstury, usługi wybielania lub wycinania tego i owego, mnóstwo leków trafiających precyzyjnie w ból, wreszcie paradowanie w akcesoriach rodem z gestapowskiej katowni na platformach z pawimi piórami w du....
Do wpisu: Niepoważnie na wieczór czyli Lullaby...
Data Autor
Zbyszek
Dziękuję komentującym. Tu, pewne zaskoczenie, bo temat i tekst jakby spoza, głównego nurtu :) Pozdrawiam!
Zbychbor
Piękny tekst. Piękna muzyka. Dziękuję
u2
po drugiej stronie tęczy Ano, przypomina się świetny utwór Breakout-ów : youtube.com Po drugiej stronie tęczy - Agnieszka Chrzanowska 6,653 views Apr 23, 2011 Dzielę się z lustrem na dwie połowy  
EsaurGappa
Przytulić się do drugiego człowieka,tak po prostu dać mu swoje ciepło trudna to dziś rzecz.Czekajmy więc cierpliwie na tych którzy mają tą moc,którzy jak słońce zawsze są.
EsaurGappa
Przytulić się do drugiego człowieka,tak po prostu dać mu swoje ciepło trudna to dziś rzecz.Czekajmy więc cierpliwie na tych którzy mają tą moc,którzy jak słońce zawsze są.
JanAndJan
Dziękuję Dobranoc Panu
Do wpisu: Kryzys energetyczny w Polsce i UE - dobry ruch Sejmu
Data Autor
Jan1797
Myślę, że część komentatorów politycznych liczy na zanik pamięci u zwolenników rządu i niepamięć dotyczącą głosowania, z bodajże grudnia ubiegłego roku (jak widać sam nie pamiętam) dotyczącego postępującego ryzyka zmian cen prądu. W maju opinia była taka; "Na tle krajów UE ceny energii elektrycznej dla gospodarstw domowych w Polsce są obecnie stosunkowo niskie, na co wpływają decyzje rządu i regulatora rynku energii dotyczące podatków i różnych opłat. Natomiast ceny prądu na rynku hurtowym, czyli te, na które w większym stopniu wpływa gra popytu i podaży i krańcowe koszty produkcji, należą do najwyższych w Europie." Czytaj więcej na biznes.interia.pl Podobnie jak w innych przypadkach net nie zapomina. 
Zbyszek
Tak. Ceny energii ustalane są w absurdalny zupełnie sposób opisany przeze mnie {TUTAJ} Dlatego właśnie tak proste posunięcie jak cofnięcie przymusu sprzedaży przez giełdę, której regulacje sa absurdalne, przyniesie spadek cen.
Zbyszek
Zgadza się. Temat wyjaśniłem w tej notce:  naszeblogi.pl
Czesław2
Dotacje są różne w rolnictwie w zależności od kraju. Doszło do zakłócenia rynku. Oczywiście. Przecież polityczne zapotrzebowanie na zieloną energię gdy jej akurat nie ma niebotycznie podbija jej ceny. Normalnie nikt tego nie kupi, więc trzeba było wyrównać ceny. Tylko Morawiecki wprowadzając to w Polsce chyba o tym wiedział?
Jan1797
Wszystko, jak w rolnictwie opiera się na dodatkowych podatkach lub ulgach.  Nie do końca, niczego złego w dotacjach dla rolnictwa nie widzę, dlatego w komentarzu pisałem jedynie o argumentach za zmianą prawa energetycznego, znoszącą dotychczasowy mechanizm obrotu energią elektryczną. Czytamy jednak; wprowadzono regulację ograniczającą swobodę podmiotów, doszło do zakłócenia rynku i co ciekawe tak samo argumentowano wczoraj;  W Łodzi rozpoczęto w sobotę handel na dwóch ryneczkach „prosto od rolnika”. Zlokalizowano je blisko dwóch dużych centrów handlowych. Stoiska są bezpłatne. Można tam kupić produkty prosto od rolników, a sprzedawcy ustalają ceny, nie korzystając z pośredników. Więcej; wnp.pl
Czesław2
Temat jest prosty. Dwie strony umowy maja związane ręce i nie mogą decydować o cenie. Bo tzw unia zadecydowała. Poza tym, w uni nie istnieją rynkowe ceny energii. Wszystko, jak w rolnictwie opiera się na dodatkowych podatkach lub ulgach. To komuna całą gębą.
Jan1797
Władysław Mielczarski mówi, że zniesienie obliga przełoży się na znaczącą obniżkę cen energii, rzędu kilkudziesięciu (ok. 30-40 proc.) procent. I wyjaśnia; Nie może być tak, że większość ofert za energię elektryczną jest po niższej cenie, ale mimo to prąd sprzedawany jest po cenie oferty krańcowej pochodzącej z najdroższej w danej chwili technologii – mówi podczas komisji ds. Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych prof. Włodzimierz Mielczarski. Tutaj; energia.rp.pl; To w jego argumenty wsłuchiwał się poseł Marek Suski, który zabiegał o tę ustawę.  Temat jest trudny, choć ciekawy.
Do wpisu: Brawo PiS! Rewelacyjna propozycja dla wszystkich
Data Autor
JanAndJan
Troszkę obok i - nie, na temat - czyżby?  Chyba, się nie zrozumieliśmy, kiedyś - tam..? Pański tekst o locie nad pustnią - w mojej interpretacji - Exupery, reinkarnacja. Ja - tam - byłem. Dzięki Panu. Ot, potęga wyobraźni. Bez!!! Wspomagaczy.  Ad REM Dziękując za "szkiełko i oko", czyt. profesjonalną diagnozę i fakty. Jednak... W "opozycji" do, tzw.  sacrum, które - jest - wspólnym mianownikiem Pańskich wypowiedzi, przedkładam (auto ironiczny żart): tekstowo.pl Ni cholery, nie wiem - o czym, ta - opowieść. Dla mnie - cudna, a nawet - transowa. "" x5 Mówiąc poważniej... (pow. słowa - bardzo, bardzo serio), wilczeoko.wordpress.com Szanowny Panie, w ten pokrętny, grafomański sposób - Dziękuję.  Pozdrawiam
Jan1797
Prawdopodobieństwo sprawstwa uszkodzenia NS1 i NS2 przez Rosjan jest bardzo małe. Czar prysł, jak bańka mydlana. Trudno się z tym zgodzić. A dlaczegóż to mistrzowie socjotechniki wynikającej z zasady „kłamać, włącznie kłamać” mieliby tego nie zrobić. Przecież kierowali się i kierują jedynie odwetem.
Czesław2
"Prawdopodobieństwo sprawstwa uszkodzenia NS1 i NS2 przez Rosjan jest bardzo małe." To chyba wróżenie z fusów?