Otrzymane komantarze

Do wpisu: #GermanDeathCamps
Data Autor
Ula Ujejska
,Jeśli nasza ustawa nie ma sensu, to żydowska także. Tyle chciałam dać do zrozumienia. Oczywiście obie ustawy, polska i żydowska są potrzebne i mają sens. A Żydzi dzisiaj strzelają sobie w stopę, bo negując naszą, negują także swoją.
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Jest. A jak ktoś nie wie dlaczego to ...
Ula Ujejska
A podobna żydowska ustawa jest sensowna? Krótko: Tak czy Nie?
Ula Ujejska
No niestety, mnie ciepła woda w kranie nie interesuje. Zgadzam się z Jerzym Targalskim w tym temacie (TUTAJ)
smieciu
A mi się różne myśli kołaczą po głowie. Ot choćby taka czy faktycznie ta nowelizacja jest sensowna? Wydaje mi się że takie rzeczy tworzą niebezpieczne precedensy polegające na tym że interpretacje historii wpisuje się do prawa. Ja rozumiem że polskie obozy zagłady nie są najszczęśliwszym określeniem ale jeśli wykonamy ten krok to czemu za nim mają nie iść następne? Ot np. Wałęsa wygra jakiś proces (praktycznie tak było) i nie będzie wolno (ustawowo) pisać mówić że był agentem. Według mnie nie tędy droga. Zwłaszcza że taki Gross i tak będzie mógł na nas pluć bo został uczyniony dlań wyjątek. Z historią problem polega na tym że i tak jest pisana przez silniejszych. Dlatego nie powinniśmy tworzyć precedensów, które dają im kolejne narzędzia. I nie ważne że sprawa określania obozów zagłady wydaje się być słuszna. Tak właśnie wyglądają dobre złego początki. A z historią niestety jest tak że jest mnóstwo zakłamania, rzeczy do wyjaśnienia i lepiej by dało się działać bez knebli i ograniczeń. I choć generalnie owa poprawka bierze to pod uwagę: jest określone że badania naukowe nie podlegają pod działanie tej ustawy, to tak czy siak jest wkroczenie na śliski teren. Sprawa polskich obozów zagłady raczej pokazuje zwykłą słabość naszego państwa. Widać to choćby po tym co się dzieje. Ta nowelizacja nie zmieni tego zbytnio. Ja tam wolę by ktoś sobie ględził o polskich obozach zagłady ale dla siebie mieć możliwość podważania rozdętych bajek o żydowskim holokauście czy też podobnych bajek dotyczących choćby historii ostatnich 30 lat. Dlatego też zaczynam się obawiać sukcesu polegającego na naszym zwycięstwie w tej sprawie. Obyśmy nie wpadli z deszczu pod rynnę.
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Głupich nie sieją.
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
I będziemy przerabiać do końca i jeszcze jeden dzień dłużej. Jak jesteś taka ogarnięta to się  q... usiądz i zastanów kto nam ten los zgotował i nie p....że nie wiesz jak ta reszta na  NB. pozdrawiam ro zzm.   
Ula Ujejska
Przyzwoitych Polaków jest najwięcej. Poparcie dla PiS zaczyna rosnąć lawinowo. To jest odpowiedź na Twoje wątpliwości :)
Dark Regis
Owszem, ale za taki numer, czyli zbrodnię stanu, trybunał kiedyś murowany. Jak POlszewiki  z lewusami dorzucą swoje łamanie konstytucji itp., a prawica uprawianie agentury żydowskiej, to większość parlamentarna i konstytucyjna nagle się znajdzie ponad najgłębszymi podziałami. Dopiero wtedy będzie Antypis jakiego jeszcze świat nie widział.
Ula Ujejska
Czyli siedzieć cicho i czekać na ciepłą wodę w kranie? Już to przerabialiśmy. Pozdrawiam.
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Nikt o twoją zgodę nie pyta. Pozdrawiam ro z m
Do wpisu: Naziole i komuchy do wora ...
Data Autor
Jabe
Histeria z powodu grupki motocyklistów była po prostu dziecinna. Można było ich wpuścić, można było ich nie wpuścić, ale to był drobiazg, który w rozgorączkowanych umysłach urósł do rozmiaru inwazji. Zaś za wybryk tych „nazioli” oczywiście PiS odpowiada, bo rząd zachowuje się, jakby nie dopilnował poddanych. Wziął na siebie winę i nerwowo naprawia niedopatrzenia. Czyli zaakceptował narrację tamtej strony. A taki choćby Otwarty Dialog po lasach bynajmniej nie siedzi. I co?
Celarent
Pani Ulu, nie to, że prezydent go nie ujawnia (Lech Kaczyński tez zwlekał i zwlekał...), ale to, ze w zasadzie PiS nie domaga się tego głośno. A były okazje. Macierewicz zna zawartość najlepiej, zatem Prezes również. Co ich powstrzymuje? Trzymają go na specjalną okazję? Dla mnie na to wygląda. Możliwe też, że aneks zniknął. I teraz zagwostka: kto go ma i może udowodnić, że nagle opublikowany aneks nie jest kopia, duplikatem...? Nie liczę na to, że zawiera kompromitujące informacje  o ludziach prawicy. Jeśli tak było, ci ludzie zniknęli już z otoczenia Prezesa. Za duże ryzyko. To dotyczy też Prezydenta, który musiał być sprawdzoną osobą. Prezes za dużo ryzykował. Tu nie było miejsca na pomyłki, wygrana Dudy otworzyła drogę do wygranej parlamentarnej. Niezły wynik, ale sporo poniżej oczekiwań - nie ma absolutnej większości.Czym Duda sobie zaskarbił zaufanie kierownictwa? Wiedzą wyniesioną z pałacu z okresu przed i po smoleńskiego... Co jeszcze wyniósł? Może coś, czego Komorowski szukał do końca swojej kadencji? dziś Duda nie może opublikować czegoś, co zaginęło i czego może już nie ma. Wyjdzie, jak te rekompensaty od Niemiec w momencie unijnych problemów Polski z ekipą Tuska. Na wybory prezydenckie Tusk może wrócić jako kandydat. Jeśli figuruje w aneksie... aneks przyda się. Teraz jaki z niego pożytek, aktualne problemy można przykryć wrzutkami ;) Pozdrawiam.
Celarent
No, trzeba było wpuścić kumpli Putina... Najpierw sprawdź kim sa ci niewinni motocykliści i czym się zajmują w Europie. Dwa, pogadaj z kimś mądrzejszym od ciebie, kto wyjaśni ci, dlaczego nie tylko Polska nie wpuściła ich na swoje terytorium i dlaczego, nie chodziło tylko o sam przejazd...  wrzutka o neonazistach nie pochodziła chyba od rządzących, co? Ale wiadomo, PiS winny, bo tam sami debile siedzą. Ogarnij się chłopie. Ta narracja była powtarzana przez osiem lat rządów PO i normalni ludzie potrafią rozpoznać to narzecze z daleka. Najlepszy kociokwik to był wtedy, gdy Bieńkowska ryczała "ale jaja, ale jaja..." pamiętasz?   
xena2012
Dziwne,że marsze RAŚ w Katowicach a nie w jakimś lesie są przez władze nie zauwazone., nie wywołujące oburzenia czy nawet zdziwienia.Do tego wszystkiego juz słychac głosy o dzieleniu Polski na pół wzdłuż Wisły.Wystarczy słuchać głosów takich przygłupów jak Janda.
Ula Ujejska
Mmisiek Oczywiście i aż mnie w dołku ściska ze złości. Jest jeszcze słynny Aneks którego Duda nie ujawnia. Ktoś wie dlaczego? :(
Jabe
Mnie też od razu przyszło do głowy, że to prowokacja, ale wcale tak być nie musi. Trzeba sobie i innym jasno powiedzieć, że istnienie takich grup w każdym większym kraju jest najzupełniej normalne. Po co ta nerwowa reakcja? Zwykle gnuśna prokuratura natychmiast się za to zabrała, jakby przyznając, że to karygodne niedopatrzenie władzy, i ona jest wszystkiemu winna, bo podopiecznych nie dopilnowała. Wygląda to, jakby się nasi dzielni rządzący się przestraszyli, i teraz pokazują wszem i wobec, że są świętsi od Michnika. Czyli zrobili to, czego od nich oczekiwano.
mmisiek
To prawda. Gdyby PiS z zupełnie niezrozumiałych powodów nie zamiótł tamtej budki pod dywan to przy okazji badania sprawy różne ciekawe rzeczy mogłyby wyjść na jaw. Tak się właśnie mszczą zaniechania.  
Ula Ujejska
Xena To mina przygotowana jeszcze przez ludzi Sienkiewicza z PO kiedy rządzili. Czas w którym się ją odpala i udział w tym niemieckich mediów świadczy o tym skąd popłynął rozkaz.
Ula Ujejska
Nie Panie Imić Waszeć, tym razem naziolami to my jesteśmy, a konkretnie rząd PiS. Cała narracja i najnowszy niemiecki film o tym świadczy. Europa jest tu potencjalną ofiarą. Filmu nie zalinkuję, bo reklamy polskim celebrytom i zdrajcom robić nie będę.
Ula Ujejska
Pachnie to prowokacją której geneza ciągnie się od pamiętnego podpalenia ruskiej budki. Niemcy znów sobie wycierają gębę Polską. Chcą się podzielić winą za swoje zbrodnie wojenne.
Ula Ujejska
Imić Waszeć Nie da się w ciszy z prostej przyczyny: znów niemiecka TV wyprodukowała paszkwil na Polskę. Tym razem z przegranymi polskimi celebrytami :( A wszelkiego rodzaju Bolki straszą Europę polskim nazizmem.  
Ula Ujejska
Witaj Kacie Nie inaczej ! Do wora a wór do jeziora! Pozdrawiam.
Jaka tam piaskownica... Panie, to coraz bardziej wygląda na ustawkę. Wyznawcy pewnego gościa urządzają imprezę z okazji jego urodzin prawie miesiąc po terminie. Pozując w jednoznacznie źle się kojarzących mundurkach obcym ludziom do kamery. Następnie przez 8 miesięcy dziennikarze przetrzymują materiały. Cała Polska jest oburzona opublikowanym materiałem i jak z poślizgiem policja robi tym gościom wjazd na chatę, to oni są tym zdziwieni i nie zdążyli ukryć dowodów. To odpalenie kolejnej odsłony akcji "PIS = nazizm". Potwierdza to również fala medialnego "oburzenia" z dokładnie rozpisanymi rolami.
Dark Regis
Przypomina mi to pewną noc na dworcu Śródmieście w Warszawie, którą zmuszony byłem spędzić w poczekalni, bo ostatni pociąg mi uciekł, a następny był dopiero o 3 rano. Akurat była zima i siedziało tam sporo osób, w tym dwie wyróżniające się grupy kobiet: Cyganki z pasiastymi majdanami i Rosjanki z tobołami pachnącymi cebulą oraz innymi wypchanymi brązowymi cziemadanami. Początkowo towarzystwo drzemało w ciszy i spokoju. lecz w pewnym momencie gdzieś w kącie zakotłowało się gwałtownie i w powietrzu zaczęły lecieć śmieci niczym pierze w jakimś kurniku. Wrzask, którego epicentrum znajdowało się w tym samym rogu, zaczął rozprzestrzeniać się falami na resztę poczekalni. Rosjanki wzięły się za łby z Cygankami i zaczęły się regularnie łoić brzydkiem słowem tudzież czynem fizycznem. Najwięcej padało argumentów na ku.... Pokaz bezprzykładnego chamstwa trwał w najlepsze, a ja wcale nie zamierzałem wychodzić na chłód. Najbliższe mojej ławki wojowniczki postanowiły więc wziąć mnie za kogoś w rodzaju arbitra. Najpierw zaczęły sprawę przedstawiać Cyganki, drąc się przy tym niemiłosiernie. Nic nie zrozumiałem poza słowami na ku... Ponieważ zadaniem moim chyba było to potwierdzić, więc potwierdziłem. To z kolei rozsierdziło Rosjanki, które natychmiast wywrzeszczały swoje racje w moje drugie ucho. Również potwierdziłem, choć jeszcze mniej zrozumiałem, prócz tego, okazuje się międzynarodowego słowa na ku.... Wtedy nagle konflikt przerodził się w regularną bitwę. Na szczęście do poczekalni wpadła ochrona kolei, zasilona dwoma cywilami oraz patrolem milicji obywatelskiej reformowanej właśnie na policję, która sprawnie wygarnęła wszystkie miłośniczki rustykalnego sumo na zewnątrz razem z drzwiami. Gdy podjechał mój pociąg słyszałem jeszcze komentarze kolejarzy, że "pobiły się ku... z ku... o jakieś złote kalesony". Tak samo nas i Niemców będzie oceniał medialny świat (plemienny, bezczelny i napalony na geld do szpiku kości), obserwując tę głupią wojenkę o pierwsze miejsce w zwalczaniu u siebie ognisk nazizmu - powie "kłócą się naziści z nazistami, u kogo w czasie wojny było ich najwięcej".