|
|
Jabe Chodzi o to, do kogo ta nauka jest skierowana – do kierujących państwami oraz kategorii ludzkich. Mgliste postulaty, też nie nastrajają do niej pozytywnie. Np. sam Pan pisze, że „nie wolno podporządkować jednostki ani pracodawcy”. Kto miałby się wstrzymać od podporządkowywania? O jakim właściwie podporządkowaniu mowa? Otóż, żeby odpowiedzieć na takie pytania, trzeba się odwołać do terminologii i sposobu myślenia socjalistów (czy komunistów) – myśleć klasowo, czyli przejść na ich stronę barykady. I to się stało. Gdzie jest kościół teraz?
Napisałem, że wkrótce po powstaniu nauki społecznej Europa spłynęła krwią dwa razy. Nie prawda? Europa była potężna zanim ona powstała. Napisał Pan, że to nauczanie wywindowało dobrobyt zachodu Europy, co jest bezpodstawne. Tymczasem wkrótce były dwie wojny, obie wzniecone przez kraj, w który był pierwowzorem tej katolickiej nauki – Niemcy Bismarcka. To może właśnie katolicka nauka w jej oryginalnym wydaniu się do tego przyczyniła? Pewne przesłanki są – pobłogosławiono hegemonię państwa. |
|
|
mjk1 Jak najbardziej uważam, podobnie jak Aniela, choć fanem jej nie jestem, że idea trójmorza jest, nie przeciw komuś, ale konkretnie przeciw UE i Rosji. Niczego też bardziej nie pragnę, jak rozwoju tego regionu Europy. Uważam jednak, że szybciej i prężniej rozwijałby się ten rejon Europy w połączeniu z UE i nawet Rosją a nie przeciw nim. Czy to nam się podoba czy nie, żyjemy pomiędzy tymi państwami i musimy zrobić wszystko, aby z nimi się dogadać. |
|
|
Lech "Losek" Mucha Dał sobie Pan wmówić, podobnie jak - bez urazy - Angela Merkel - że idea trójmorza jest przeciw komuś. Otóż nie. Jest to idea przede wszystkim mająca na calu rozwój tego obszaru Europy. A jeśli można współpracować w kwestii suroców z USA, to to się, moim skromnym zdaniem nijak z Bogiem nie kłóci. |
|
|
Lech "Losek" Mucha Bardo słusznie. Mam nadzieję, że moja notatka trochę o tej idei mówi. |
|
|
xena2012 Działania nalezy zacząć od szerszego informowania społeczeństwa własnie w kwestii Trójmorza. Sonda uliczna pokazała że z tą wiedza jest gorzej niż żle.Na tyle debat,gadajacych głów od rana do nocy naprawdę niewiele mozna się dowiedzieć.To wiatr w żagle opozycji. |
|
|
mjk1 Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że żadnej cywilizacji nie da się ani stworzyć, ani rozwinąć, ani też obronić bez Boga. Reszta wpisu to, proszę się nie gniewać, ale trochę pomieszanie z poplątaniem. Pamiętam z lekcji religii, że Bóg kazał nam być dobrymi, rozmnażać się i czynić sobie Ziemię poddaną. O żadnej walce o rynki zbytu, nie tylko surowców energetycznych nie było mowy a już narzędzi służących zabijaniu na pewno. Nie było też mowy o tym, aby jakikolwiek prezydent, król, cesarz czy premier robił cokolwiek w interesie jednych kosztem drugich. Nawet Jabe zauważył, że intencją Boga, było i jest dążenie do dobra wspólnego. Jakie wnioski z tego wyciągnął to już insza inszość. Niestety ulegacie, wszyscy i to bez wyjątku pewnym schematom z których nie potraficie się wyzwolić. Musi do Was dotrzeć, że gospodarka (czynienie sobie Ziemi poddaną) służy tylko i wyłącznie zaspokajaniu potrzeb. Po zaspokojeniu potrzeb, dalsza działalność gospodarcza nie ma najmniejszego sensu i jest tylko i wyłącznie marnotrawstwem sił i środków. Najlepszym tego przykładem jest produkcja żywności na Świecie. Potrafimy jej wyprodukować więcej niż potrafimy skonsumować. Produkcja ponad potrzeby skutkuje tym, że produkujemy żywność coraz gorszą a problem głodu dalej istnieje. Musicie więc zrozumieć, że przyjmując błędne założenia, nigdy nie dojdziecie do prawidłowych wniosków i będziecie błądzić jak ślepiec we mgle niczego nie rozwiązując. Nie jest więc żadnym rozwiązaniem tworzenie jakichkolwiek związków, układów, stowarzyszeń czy unii przeciwko inny związkom, paktom, czy układom. Droga wzajemnych kłótni czy waśni to droga do zagłady a nie rozwoju i dobrobytu. |
|
|
Lech "Losek" Mucha Od Pana się go nie spodziewam....
|
|
|
Lech "Losek" Mucha Dokładnie! I to trzeba działać szybko, bo teraz się o Polsce mówi w USA. To nie będzie trwać wiecznie. |
|
|
Lech "Losek" Mucha Chciałem się tylko upewnić, czy nie zaszło jakieś nieporozumienie, bo tezy są tak dziwne...
Pisałem o nauce społecznej kościoła katolickiego dawno:
naszeblogi.pl
Pisze Pan, że społeczna nauka kościoła zmniejszyła znaczenie jednostki, poświęcając jednostkę na ołtarzu społeczeństwa. To nonsens. Np. encyklika Rerum Novarum i pisma biskupa Kettelera mówiły jaka ma być pozycja jednostki wobec społeczeństwa, pracownika, pracodawcy. Mówiły, o tym, że nie wolno podporządkować jednostki ani pracodawcy, ani systemowi! Stąd zarzut wydaje mi się zupełnie absurdalny. To jest tak, jakby Pan powiedział, że transport ludzi dyliżansami był bardziej ludzki niż koleją, bo w dyliżansie na jednego pasażera przypadała 1/6 stangreta, a w pociągu na jednego pasażera przypada 1/200 maszynisty.
Z kolei napisać, że skoro po pojawieniu się nauki społecznej kościoła nastąpiły dwie wielkie wojny, to właśnie ta nauka jest tym wojnom winna, jest podobnie nonsensowne, jak napisać, że do wynalezienia walizek na kółkach były potrzebne podróże kosmiczne, bo walizki na kółkach wynaleziono później niż loty kosmiczne...
|
|
|
Andrzej Wolak Pan go jeszcze potrzebuje...? |
|
|
xena2012 Niestety w naszych mediach ,,nadających ton'' każdej dyskusji ,nachalnie tłumaczących cel wizyty skoncentrowano sie wyłącznie na przemówieniu Trumpa w Warszawie. Złośliwości,że Polacy a właściwie tłuszcza( jak nas uprzejmie określiła wypchana botoksem Hanna Lis) byli zachwyceni tym że Trump tak dużo i dobrze mówił o naszym narodzie należy potraktować jako zawistne komentarze.A o czym miał mówić? GW zapewne oczekiwała,że znów nam ktoś pokaże miejsce w szeregu oskarżając o antysemityzm,bo tylko to dotąd słyszymy. Teraz ważne jest by tę wizytę właściwie spożytkować. |
|
|
Jabe Odpowiada Pan pytaniami i ocenami. W zamian, gdy znajdzie Pan chwilę wolną, proszę nam tę naukę przedstawić. |
|
|
Lech "Losek" Mucha Czy ja to neguję?
Proszę Pana, ja daaaawno nie czytałem nic równie nonsensownego.
Ale zanim przejdę do rzeczy - istnieje możliwość że nie mówimy o tym samym, bo aż mi się nie chce wierzyć....
Skąd Pan czerpie swą wiedzę o społecznej nauce kościoła? Z jakiego źródła? |
|
|
Jabe Chronologicznie wygląda to tak, że najpierw cywilizacja europejska kwitła, dominowała i była wzorem, później przyszły socjalizmy, a jeszcze później były wojny, które objawiły upadek. One były jego skutkiem.
Nauka społeczna przejęła od przeciwników, wobec których miała być alternatywą, to, co najważniejsze – myślenie w kategorii grup społecznych, nie jednostek. Nic nie znaczy, że wyrosła na gruncie sprzeciwu wobec socjalizmu. Na przykład to, że komuniści się bili z faszystami, nie oznacza, że to są przeciwieństwa. Używając banalniejszego porównania, nie uważa Pan dwóch awanturujących się pijaczków spotkanych na ulicy za przeciwieństwa, tylko za przejawy tego samego zjawiska, prawda?
„Uspołecznione” myślenie zostało przeszczepione na grunt kościoła, podobnie jak stawianie na państwo jako organizatora i arbitra. Ta sama idea zrodziła XX-wieczne totalitaryzmy. Neguje Pan to? |
|
|
Lech "Losek" Mucha Oczywiście! Jest naturale, że dobrzy przywódcy walczą o dobro swych ludzi, w tym o rynki zbytu. I nie można się temu sprzeciwiać. trzeba tylko szukać wspólnego interesu. To co sie w Polce i w USA zmieniło, to to, że władze tych krajów zaczęły reprezentować interesy społeczeństw, a nie "elit". I w tym jest szansa. Na wspólny interes społeczeństw - amerykańskiego i społeczności krajów "trójmorza". |
|
|
Lech "Losek" Mucha Jakże merytoryczny komentarz... |
|
|
Lech "Losek" Mucha Nauka społeczna kościoła, sprawiła, że w Europie wybuchły dwie wojny???
Nauka społeczna kościoła jest poświęconą wersją socjalizmu??? |
|
|
xena2012 Dzisiaj wszyscy nawet prezydenci walczą o rynki zbytu dla swoich gospodarek.Naturalne też jest że szukaja sprzymierzeńców.Krytykujemy Trumpa,żądamy urządzenia mu Hamburga do czego nawoływał zidiociały grajek Hołdys a jakoś zapominamy o epizodzie z czasów gdy Rosja napadła na Gruzję. Prezydent Sarkozy jako rozjemca z ramienia UE wijąc się w lansadach i ukłonach namawiał Putina do kupna francuskich Mistrali o aneksji Gruzji wymownie zapominając. |
|
|
Andrzej Wolak
"Drugi poziom interesu jest chyba jeszcze ważniejszy. Donald Trump zdaje się rozumieć, że świat na którym dorobił się swego majątku i na którym ten majątek chce zostawić dzieciom, jest zagrożony. Rozumie też zapewne źródła tego zagrożenia i wie, że w obronie tego świata również potrzeba mu sojuszników. Z jego licznych wypowiedzi – przypomnijmy, człowieka kilkukrotnie żonatego, którego trudno posądzić o jakąś dewocję – wynika, że zdaje sobie doskonale sprawę, iż żadnej cywilizacji nie da się ani stworzyć, ani rozwinąć, ani też obronić bez Boga. Wszystkie cywilizacje w dziejach ludzkości miały jedną wspólną cechę – spójny system religijny! Stąd jego odwołania i pochwały w stosunku do katolików, stąd jego nawiązania do św. Jana Pawła II w przemówieniu z Warszawy i cytat z pieśni religijnej: ”My chcemy Boga”!
Kariera w "Trybunie Ludu" autora tych insynuacji ominęła wyłącznie z racji wieku.
|
|
|
Jabe Cywilizacja europejska rzeczywiście wyrosła na fundamencie chrześcijańskim, z jego ideą indywidualnego zbawienia. W cywilizacji chrześcijańskiej ważna jest indywidualność – ona odwołuje się do człowieka. W takich Chinach – w końcu też wielkiej i starej cywilizacji – próżno szukać odniesienia do jednostki. Tam liczy się konformizm. Dlatego przywoływanie społecznej nauki kościoła jako siły sprawczej jest nie tylko rażącym anachronizmem, ale przypisaniem zasług czemuś przeciwnemu – nieeuropejskiemu i niechrześcijańskiemu – iście konfucjańskiej etyce biurokracji. Bo, w przeciwieństwie do chrześcijaństwa, nauka społeczna odwołuje się do rządów i do kolektywów, nie jednostek. Nic w tym dziwnego – w końcu wymyślono ją jako poświęconą wersję socjalizmu. Wkrótce po powstaniu nauki społecznej Europa spłynęła krwią dwa razy. Drugi raz – w starciu między dwoma totalitaryzmami wyrosłymi z idei, która jest esencją nauki społecznej – prymatu państwa nad osobą ludzką.
Jak widać, prezydent USA rzeczywiście myli się, i to bardziej, niż Pan myśli. Europa jest nasycana ideami lewicowymi od dawna i z wielu kierunków. |