Otrzymane komantarze

Do wpisu: Prawa, wolności i dobra.
Data Autor
Lech "Losek" Mucha
I będzie to wojna z góry przegrana. Wpadnie tu islam, albo Putin, albo i jedni i drudzy i nie utrzymamy się nawet trzech dni...
NASZ_HENRY
Oddadzą wolność za bezpieczeństwo a i tak będą mieli wojnę ;-)
Najgorsze dla mnie jest to,iż rządy produkują prawo,które wdziera się do naszego osobistego "sakrum",czyli do serca,duszy,sumienia,myśli,zasad ... Trzeba mieć niezwykle "twardy kręgosłup",żeby nie dopuścić do siebie ichniej deprawacji,kłamstwa,tej "całej prawdy całą dobę",nowomowy zastępującej zło tolerancją ... Obawiam się,że tak została zatracona ludzka wrażliwość,że nie chcą mieć już swojego,własnego,wynikającego z osobistych myśli,przekonań,wiedzy pokoleniowej,historycznej ... zdania. Nie chcą,bo wymagałoby podejmowania decyzji,dokonywania wyborów i to takich,których konsekwencje nie byłoby miłe w dzisiejszym świecie ... Mówią,że myślenie boli (osobiście tego nie zauważyłam :),ale pewnie tak jest,skoro bez sprzeciwu zdecydowana większość zamiast wewnętrznego "sakrum",ma nawóz wyprodukowany przez panujących ... Pozwoliłam sobie na nie kończenie zdań,bo temat jest i trudny,i nie do ogarnięcia w kilku zdaniach.Każdy na pewno dołoży we własnych (?) myślach coś od siebie. Pozdrawiam.
Lech "Losek" Mucha
Trudno. Nie zawsze wygrywa torreador... :-) Pozdrowienia.
CzarnaLimuzyna
"Prawa, wolności i dobra." Jak widzę, tytuł wpisu zniechęcił czytelników Gdyby w tytule wystąpił Kaczyński lub gościnnie jakiś Donald, odsłon byłoby znacznie więcej...
Do wpisu: Polska dla Polaków
Data Autor
Lech "Losek" Mucha
Podpisuję się pod tym! Nic dodać, nic ująć! Pozdrowienia.
Anonymous
@autor "kraje Zachodniej Europy wbrew instynktowi samozachowawczemu zrezygnowały z walki o własne zasady, dopuszczając do zalewu obcych kultur" Dla mnie samo sedno: wyzbycie się zasad i poddanie się ideologii socjalistycznej międzynarodówki dało możliwość wprowadzenia socjalu. Póki socjal był ograniczony nikt jego szkodliwości nie dostrzegał, później wykształcił postawę roszczeniową, później ściągnął obcych. I nagle dostrzeżono, że to przez socjal. I ciągle nie wszyscy przejrzeli na oczy, że jest powiązanie między kosztami pracy a socjalem. Demokratyczna większość dostrzega związek między interesem osobistym a socjalem - całkiem słusznie ale krótkowzrocznie. To oderwanie od zasad, które nas ukształtowały przez pokolenia uczyniło Europejczyków krótkowidzami.
Lech "Losek" Mucha
Nie zgadzam się wyłącznie z "uzasadnieniem" wyroku. Michnik co by o nim nie mówić, nie został pozbawiony praw obywatelskich. Niestety, na razie nie ma sposobu, by się drania pozbyć. Choć bardzo bym chciał. A jeżeli znajdzie się na to jakiś sposób, żeby gościa uciszyć ( broń Boże nie mówię o karze śmierci !), to nie dlatego, że ma takie a nie inne pochodzenie, a dlatego, że mówi to, co mówi, że szkodzi nam Polakom, naszej racji stanu.  Dodatkowo uważam, że głoszenie poglądu typu: pozbądźmy się tego, albo tamtego, bo jest Żydem, więcej naszej sprawie szkodzi, niż pomaga. Mówienie tego głośno, jest wodą na młyn michnikowszczyzny. Ale to faktycznie temat na inną notatkę.
Z czym to się Pan z Panem Leszkiem nie zgadza? Michnik nie jest Polakiem; z czym tu dyskutować? Otworzył Pan kolejny temat swoim komentarzem.
Lech "Losek" Mucha
Kilkanaście lat temu Nowa Zelandia przyjmowała emigrantów. Warunki były podobno  dwa: biały kolor skóry i wyższe wykształcenie. A jeśli chodzi o nas, to mamy taką polską diasporę, którą powinniśmy za wszelką cenę namawiać do powrotu, ze wschodu i z zachodu, że w ogóle innych emigrantów nie potrzebujemy.
Lech "Losek" Mucha
Odebranie możliwości powrotu do Ojczyzny Polakom zza wschodniej granicy, brak wymiernej pomocy dla wszystkich rodaków stamtąd, to jedna z najgorszych zbrodni popełnionych przez wszystkie rządy po 1945...
Lech "Losek" Mucha
To wszystko jest prawda, ale żeby decydować o Polsce, trzeba po prostu mieć polskie obywatelstwo, gwarantujące prawo do biernego i czynnego udziału w wyborach, bo tylko tak decyzje ludzi mogą przełożyć się na decyzje Narodu. Więc  na potrzeby powyższej notatki tak Polaka zdefiniowałem. Pozdrowienia.
Lech "Losek" Mucha
Nie zgadzam się z Panem. To znaczy zgadzam się że ludzie pokroju Hartmana i Michnika, są niezwykle szkodliwi dla polskiej racji stanu i nie zasługują na to by być Polakami. Zgadzam się, że należy im przeciwdziałać, odsunąć ich od mediów, od wpływu na opinię publiczną, na młodzież w szczególności, ale nie dlatego, że mają pochodzenie żydowskie, tylko dlatego, że działają na naszą szkodę! Jest pełno ludzi, nieżydowskiego pochodzenia, którzy są podobnie niebezpieczni! I też ich trzeba uciszać.Szczuka, Środa, Senyszyn... Ja nie mam pojęcia jakie jest ich pochodzenie i wisi mi to. Wiem, że powinno się pozamykać im jadaczki, bo podcinają korzenie drzewa na którym siedzimy. Niemniej, dopóki nie odebrano im praw obywatelskich...  Jest różnica pomiędzy żądaniem ograniczania napływu muzułmanów do Polski, a żądaniem wyrzucenia na przykład mniejszości tatarskiej, którzy mieszkają z nami od wieków. Oni mają takie same prawa do mieszkania tu, jak my, ale przyjezdni - już nie!
Uściślijmy. Nie każdy posiadający obywatelstwo polskie jest Polakiem. Polak to Słowianin wychowany według tradycji kultywowanych od wieków w tym Narodzie i pozostający im wierny. Dlatego Polakiem może być nie mający obywatelstwa polskiego Kanadyjczyk urodzony w rodzinie polskich emigrantów. Odmawiam natomiast nazywania się Polakami takim ludziom jak Michnik czy Hartman. Są to, nic nie ujmując, Żydzi z polskim obywatelstwem, a nie Polacy.
NASZ_HENRY
To trzeba w jednym zdaniu: Chiny dla Chińczyków, Polska dla Polaków ;-)
Szanowny Panie, pozwolę sobie nie zgodzić się z Panem w szczegółach co do polskości. To nie prawda że warunkiem jest posiadanie polskiego paszportu. Znamy wielu, którzy mimo polskich "papierów" nigdy nie byli i wielu, którzy nigdy Polakami nie będą. Polskość nosi się w sercu - głęboko w duszy. Spotkałem daleko od kraju Polaka - inny kolor skóry, inne miejsce urodzenia - a miłość do Polski po matce i czysty język polski bez angielskiego gulgotu jak u wielu naszych nowych emigrantów. Kiedy następnym razem napisze Pan o tym gdzie jest Polska proszę napisać że również w Saksoni w Górnych Łużycach na wschód od Nysy Łużyckiej... _Lewa nad kierownicą
Jako nacja, powinniśmy być bardzo ostrożni jak chodzi o przyjmowanie coraz większej ilości imigrantów. Trochę świata widziałem i wiem jak to wygląda z bliska. NAprawdę. Zresztą przynajmniej kilka krajów Europy ma poważne problemy z mniejszościami narodowymi które nie chcą się podporzadkować prawu zastanemu. Bardzo dobrym przykładem jest Australia, gdzie nowi przybysze muszą podpisać zobowiązanie, że nie będą w przyszłości domagać się zmiany praw, które zastali i które zobowiązują się respektować. Cokolwiek byśmy o tym pomyśleli, jest to zabezpieczenie przed nachalnym domaganiem się zmiany prawa ze względu na napływ jakichś mniejszości, które wyznają jakieś odmienne stosunki społeczne i prawne. W Polsce powinno być podobne rozwiązanie, które musiało by dotyczyć każdego indywidualnie pod karą usunięcia z terytorium RP. Imigranci nie są problemem do momentu gdy ich ilośc nie przekroczy jakiejś krytycznej ilości oraz nie przyjmie formy zorganizowanej i wyizolowanej grupy społecznej funkcjonującej na zasadzie praw "przywiezionych" ze sobą. Bardzo trudno jednak określić jaka byłaby to ilość i kiedy następuje ten moment krytyczny.
CzarnaLimuzyna
Pastwo, które powstało w 1989 roku nie jest państwem polskim. Gdyby takim było, to każdy Polak mieszkający na Wschodzie mógłby wedle swojej fantazji wrócić do Ojczyzny, a mniejszość polska - mniejszość bo większość wymordowano - nie byłaby dyskryminowana, a gdyby była to państwo polskie upomniałoby się o nią skutecznie. Gdyby istniało pastwo polskie, to mielibyśmy bezpieczny polski dom, a nie dom publiczny i codzienny cyrk.
Lech "Losek" Mucha
Oczywiście, że człowiek taki jak poseł Godson jest Polakiem! Nie liczy się kolor skóry, narodowość rodziców, rozmiar buta, kolor skóry, wyznanie, kształt nosa, tylko prawa obywatelskie.
Homofob i Rasista
Zamiast wlasnie sprowadzac roznych 'milusinskich' czeczencow, (ktorzy jak by nie daj Bog przyszlo co do czego beda nas mordowac tak jak dzis robia to na Ukrainie, za ruble) nalezaloby wlasnie sprowadzic Polakow z Kazachstanu, nawet jesli juz niezbyt mowia po polsku, Niemcy juz dawno zciagneli swoich wysiedlonych Volgadeutsche.
Homofob i Rasista
Ciekawy artykul! Dziekuje. Ja bym do tego dodal ze Polakiem jest ten kto CHCE nim byc i CZUJE po polsku, czyli np. dla mnie PRAWDZIWSZYM Polakiem bedzie p John Godson niz cale pokolenia famili Giertychow. Prawdziwym Polakiem jest corka Wietnamczyka,sasiada mojego kolegi, ktora wygrywa olimpiady z jezyka polskiego czy histori. USA, Canada czy Australia to byly kraje zbudowane przez emigrantow...ale byli to emigranci z Zachodniego kregu cywilizacyjnego. I funkcjonowalo to dobrze dopuki nie zaczeto ofiarowac darmoch za samo bycie i nie zaczeto sprowadzac barbarzyncow z krajow 3-go swiata, choc generalnie, ze tak powiem ci 'zolci' nie stanowia wiekszego problemu
Lech "Losek" Mucha
Lać w mordę i patrzeć, czy równo puchnie. A ja uważam inaczej. Zabić, zakopać, wykopać, wyreanimować i zabić jeszcze raz! To co zrobiono, a raczej czego nie zrobiono w sprawie Polaków zza wschodniej granicy, to jest niebywała głupota. Przecież to jest inwestycja, która by się zwróciła, pomijając już to, że im się należy prawo powrotu do Ojczyzny! Słyszałem o przypadku lekarki (!) z Kazachstanu, która przyjechała do Polski, pracowała jako salowa i planowała powrót do Kazachstanu, bo NIE STAĆ JEJ na przeprowadzenie procedury nostryfikacji dyplomu! Przypomina mi się przykład Cypru. Jak Turcy dokonali inwazji na wyspę, to w ciągu kilku dni wysiedlili 200 000 ludzi z północy. Wtedy podobno ludzie z południa zgłaszali się i oddawali na przykład pół swojego etatu dla wysiedleńca... A my nie potrafimy zapewnić pieniędzy na nostryfikację dyplomu dla lekarki, a przecież akurat lekarzy nie jest za dużo.   
Ewaryst Fedorowicz
Pan jest marzyciel: celem Grupy Trzymającej Polskę (za twarz), jest nieprzerwanie  konsekwentnie , od 17 września 1939, żeby Polska dla Polaków NIE była. Dla wszystkich, chocby i  Chińczyków, a nawet Marsjan, ale nie dla Polaków. Sama emigracja (nie tylko ta 2 milionowa, "unijna"", ale peerelowska), to  w sumie ze sprzedanymi RFN za dojczmarki Slązakami, Mazurami i wszystkimi, którzy mogliby się wylegitymować "pochodzeniem" niemieckim to ok 5 milionów. Ale najciekawsze jest, jak GTP nienawidzi Polaków z diaspory - znam to z  bliska, bo  brałem udział w pracach dla komitetu repatriacyjnego Polaków z Kazachstanu. I... tak politycy (wszyscy - pisowscy też) o tych Polaków zadbali, że rocznie repatriuje się KILKA rodzin z pozostałych tam jeszcze ok. 30 tys ludzi. A sprzedanie Polaków z Litwy, Łotwy, Ukrainy (i Białorusi!) w imię realizacji "strategicznych sojuszy" ? A odmowa polskich paszportów?! Lać w mordę i patrzeć, czy równo puchnie.
Do wpisu: Słowo na wigilię rocznicy wybuchu Powstania
Data Autor
Lech "Losek" Mucha
Lepiej z mądrym zgubić, niż z głupim znaleźć.  Faktycznie nigdy dotąd nie przyszło mi do głowy, że na decyzję o wywołaniu Powstania musiały mieć wpływ informacje uzyskane od "aliantów". Musiały być jakieś uzgodnienia, obietnice. Ciekawe czy są jakieś starania o uzyskanie tych danych. Im się człowiek bardziej w to wszystko zagłębi, tym bardziej wyłazi to, jak nas załatwili. A mój dziadek ze strony ojca walczył w armii Andersa u boku tych "aliantów", którzy bardziej zasługują na miano zdrajców i sprzedawczyków. Pewnie się teraz w grobie przewraca...
Anonymous
@autor Dziękuję. To rzadka umiejętność przyznawanie komuś racji. Pozwolę sobie skorzystać z okazji i - jak co roku - przypomnieć o Powstaniu Wileńskim (7-13 VII 1944), które jest w polskich mediach trwale pomijane milczeniem. Nie wiem czy dlatego, że po zwycięstwie powstańców nad Niemcami Polakami zajęli się NKWDziści, co rzuca światło na okoliczności podejmowania decyzji o Powstaniu Warszawskim, czy dlatego, że godzi w sojusze przekroczenie pamięcią tzw.linii Kurzona.