Otrzymane komantarze

Do wpisu: Cytaty z Komorowskiego
Data Autor
Lech "Losek" Mucha
Oczywiście. Tolerancja oznacza z definicji brak działania i brak akceptacji. I również z definicji wyłącza pewną grupę ze zwykłych zasad. Tolerujemy coś, co z definicji do nas nie pasuje, z czym się z definicji nie zgadzamy i - normalnie- byśmy się zbuntowali, ale z jakichś powodów tego nie robimy. Wyłączamy pewną grupę z jakichś powodów z części zwykłych, funkcjonujących wśród nas zasad. To jak to nazwać, jak nie wyodrębnianiem pewnej grupy?
Jabe
Tolerancja wobec jakiejś podgrupy nie oznacza działania (ani nawet aprobaty). Tolerancja oznacza, że się właśnie toleruje coś (czyjeś działanie) i nie podejmuje akcji, nawet pomimo negatywnego stosunku do czynów tej osoby. Tolerując kogoś nie wyodrębnia się tego kogoś. To ew. działanie mogło by być przejawem nietolerancji, choć nie musiałoby. Przykładem jest owo zabijanie przez muzułmanów. Tu brak działania nie jest przejawem tolerancji. Zachód swego czasu wypracował granice między tym, co należy tolerować (np. zwykłą ekscentryczność), a tym czego tolerować nie wolno (np. zbrodnia, nawet jeśli ją popełnia swój). Gdzieś to się zagubiło i dziś każda rzekomo uciskana mniejszość ma być bezwarunkowo „tolerowana”. Przyczyn upatrywałbym jednak we wmówieniu w społeczeństwa zbiorowej winy (np. kolonializm, niewolnictwo), a nie w tolerancji. Ja podejżliwie patrzę na słowo „dyskryminacja”. To ono jest dla mnie niejasne. Tak, czy owak dziś dla wielu to są tylko słowa-pałki.
Lech "Losek" Mucha
Jasne, poprawność polityczna pogarsza sprawę, ale sama tolerancja, to też ślepy zaułek. Być tolerancyjnym wobec jakiejś mniejszości oznacza, ni mniej ni więcej, tylko wyodrębnienie tej mniejszości z całości. A każde wyodrębnienie mniejszości odbywa się w jednym z dwóch celów. Albo by kogoś uprzywilejować, albo, by kogoś napiętnować. A i to i to, sprzeczne jest z zasadą równego traktowania. Żeby posłużyć się jakimś przykładem, nie ma problemu tolerancji wobec mniejszości leworęcznych. Ponieważ pomimo ewidentnych różnic, jedni z drugimi żyją w zgodzie. Kiedyś, leworęczni byli dyskryminowani, ponieważ kazano im na siłę pisać w szkołach prawymi rękami. Jak zrezygnowano z dyskryminacji, jak ustalono, że każdy ma pisać tą ręką, którą chce, problem się skończył i dziś nie wyodrębnia się grupy leworęcznych z całości społeczeństwa.  Wystarczy równe traktowanie wszystkich wobec ustalonego prawa i nie ma potrzeby wprowadzania pojęć takich jak tolerancja. Tak to wygląda z punktu widzenia zasad współżycia społecznego. Poszczególni ludzi natomiast, powinni bliźnich nie tyle tolerować, co kochać. W imię miłości da się osiągnąć wiele więcej niż w imię tolerancji.
Jabe
Zachodem zawładnęła sekta politycznej poprawności. Kto nie postępuje, wypowiada się i myśli, tak jak jest dozwolone, naraża się na różnorakie szykany. Sekta ta posługuje się różnymi słowami – np. „nietolerancją” – jak pałką, tłukąc po głowach ludzi swobodnie myślących. Efektem zastraszenia jest bierność. Tolerancja nie oznacza aprobaty ani przyzwolenia na zbrodnię. Słowa mają swoje znaczenia. Jeśli ktoś się nimi kłamliwie posługuje, nie oznacza to, że pojęcia pod tymi słowami się kryjące są złe. Trzeba się przed tym zakłamywaniem bronić, bo nam wynaturzą język, który zredukuje się do emocjonalnego bełkotu.
Lech "Losek" Mucha
Tolerancja nie jest żadnym osiągnięciem, jest krokiem zdecydowanie samobójczym. Nie tylko nie zapobiega zamordyzmowi światopoglądowemu, ale sprawia, że ludzie wyznający zasady tolerancji, sami podkładają głowę pod topór. Czego ewidentnym i jaskrawym przykładem są właśnie kraje Zachodu, które w imię tolerancji pozwalają muzułmanom zabijać własnych ludzi na ulicach własnych miast. 
Jabe
Tolerancja jest ważnym osiągnięciem Zachodu. Pomaga uniknąć zamordyzmu światopoglądowego. To, że dziś wycierają sobie nią gęby różnorodni zamordyści właśnie, nie oznacza, że tolerancja jest zła. Poprostu jest to jeszcze jedno zawłaszczone pojęcie. Trzeba tolerancji bronić.
Lech "Losek" Mucha
Dzięki za komentarz. Dodałbym do niego jeszcze dwie ważne przyczyny. Obojętność i łatwowierność z tej obojętności wynikającą. Skoro w telewizji powiedzieli, że jest dobrze, to na pewno jest dobrze... Zgadzam się w 100% z tym, że należy wrócić do podstaw cywilizacji łacińskiej, która jak uczy historia się po prostu sprawdziła.  Zerwać z bzdurami typu multi -kulti, tolerancja, równość, humanizm, itp., itd. Pozdrowienia.  :-)
Anonymous
Dominuje wyparcie(Polacy nic się nie stało) a w najlepszym razie, "jakoś to będzie" czyli nadzieja na samowyleczenie. Bywa też załamanie, czyli nic się nie da zrobić. PiS proponuje leczenie paliatywne obiecując wielką poprawę, czyli traktuje nas jak nieuleczalnie chorego, któremu trzeba oszczędzić cierpień, umożliwić funkcjonowanie, i nie trzeba mówić prawdy. A trzeba się było operować, czyli wyciąć chore póki się nie rozpanoszyło. Teraz trzeba leczenie skojarzone. Wyciąć prawem, dobić wolnym rynkiem i powrotem do wartości łacińskich. Pozdrawiam kolego.
Lech "Losek" Mucha
Pierwszy etap leczenia - przyjąć do wiadomości fakt istnienia choroby.
NASZ_HENRY
Diagnoza postawiona, czas na leczenie ;-)
Do wpisu: Mariusz Max Kolonko o zagrożeniu ze strony islamu
Data Autor
A mozna tez tak towarzyszu; negowanie klamstwa ze względu na osobę, która ją wygłasza albo akceptowanie prawdy bo wygłoszona została przez jedynie słuszne usta jest metodą wrogiej propagandy. **************** No i wlasnie dlatego Miller dla Kolonko to prawdziwy maz stanu !
Lech "Losek" Mucha
Przeczytałem ten artykuł. Jakoś specjalnie o zbrodni żadnej, przez Maxa Kolonko popełnionej, tam nic nie ma... Dwa cytaty o Rosji i Putinie, może i niepoprawne politycznie, ale czy na pewno nieprawdziwe? Klękanie przed Kwaśniewską? Czy to znaczy, że jak ktoś czasem coś niezbyt mądrego zrobi, to już nigdy nie ma mieć racji? Ziemkiewicz znalazł się w jednym worku z Maxem Kolonko, bo akurat pod poprzednią moją notatką, tak się przypadkiem złożyło, dyskusja była o nim. Pozdrawiam. L
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
Nie wrzucałbym Ziemkiewicza do tego samego worka co Kolonko.  Ziemkiewicza aberracje mają źródło w uprzedzeniu do Prawa i Sprawiedliwości, a przede wszystkim do braci Kaczyńskich. Mają podłoże pokoleniowe.  Stąd blokada na ewidentny przecież dla każdego myślącego człowieka, a za takiego uważa się Ziemkiewicz, mord smoleński. Dodatkowo wpływ muszą mieć relacje z (post)peerelowskim światem sięgające czasów gdy zajmował się fantastyką. Max Kolonko to zupełnie inny przypadek. Piotr Lisiewicz zebrał parę miesięcy temu jego wyczyny: niezalezna.pl Jeśli z czymś nie zgadza się Pan to chętnie porozmawiam. Muszę powiedzieć, że zauważyłem go już dawno, bo każda jego korespondencja ze Stanów, gdy taką rolę powierzyła mu telewizja publiczna, skręcała mnie mimo, że pozował na kowboja. Bez trudu można było zauważyć w jego przekazach nuty Pastusiaka z czasów, gdy zaciekle demaskował wyzysk robotników i imperializm amerykański przeciwstawiając go pokojowi państwa robotników - Związku Radzieckiego i innych państw obozu socjalistycznego. Bardzo dziwiło mnie, że nikt nie protestował. Wtedy jeszcze nie zdawałem sobie sprawy jak głębokie korzenie w PRLu mają wszystkie media, że zmiany w 1989 roku ograniczały się do makijażu tej najbardziej wysłużonej dziwki. Pozdrawiam, JW
Teresa Bochwic
Racja, obok przemyslu pogardy istnieje przemysł strachu i to całkiem z "naszej" strony.
Lech "Losek" Mucha
No, tak. Ale żeby istniało przełożenie pomiędzy opinią publiczną, a działaniem rządów, to opinia publiczna musi mieć dostęp do prawdy, a z tym jest problem, ze względu na to, że media są w rękach liberałów i lewaków, oraz ze względu na posuniętą do granic absurdu poprawność polityczną, której przykłady są w ostatnim filmie Maxa Kolonko. Dlatego właśnie na te tematy trzeba nie tylko mówić, ale krzyczeć. Inaczej nie dotrą do opinii publicznej. Nie zamierzam dyskutować na temat rusofilii Maxa Kolonko, ani Ziemkiewicza, bo jej nie widzę. Ale oczywiści mogę się mylić. Jest oczywiste, że Putinowi na rękę jest wojna między islamem a cywilizacją Zachodu, tak jak Zachód wolałby, żeby islam zwrócił się przeciw Rosji, co w pewnym stopniu ma miejsce. Tylko to moim zdaniem nic nie zmienia. Nic nie zmienia, że akurat Putinowi jest to na rękę. To nie znaczy, że nie trzeba tego nagłaśniać. Pozdrowienia.
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
"Czyli co? Nie należy mówić?" Napisałem przecież, że potrzebny jest szeroki przepływ informacji, zakładając (być może naiwnie), że na Zachodzie istnieje jeszcze przełożenie opinii publicznej na działania rządów.  Chciałem jednak byśmy odróżniali rzetelną informację od siania strachu. To drugie ma nas paraliżować, osłabiać wolę oporu, czynić gotowymi do ustępstw. Z punktu widzenia tych celów nie ma znaczenia w jakich kolorach są flagi trzymane przez zielone ludziki i w czyim interesie działają. Ważna synergia strachu. Długie ramiona Rosji Putina z pewnością wspomagają fundamentalistów zwulgaryzowanego islamu na wszelkie możliwe sposoby, bo to osłabia świat, z którym prowadzą wojnę. Tym bardziej, że fundamentaliści są łatwym łupem dla rosyjskiej agentury wpływu. Nie pierwszy raz Max Kolonko zadziwiająco dobrze wpisuje się swoją publicystyką w strategię wojny totalnej Putina.
Lech "Losek" Mucha
No, i sam bym tego lepiej nie ujął! Pozdrowienia. :-)
Lech "Losek" Mucha
Myślę, że właśnie o to chodzi. Zmusić władze europejskie do działania takiego jak w Australii. Po to są takie teksty i filmy.
Lech "Losek" Mucha
Właśnie nie wiem, czy tak bardzo...
Lech "Losek" Mucha
A pod tym się podpisuję!!
Lech "Losek" Mucha
40 milionów? Cóż, to mniej więcej tyle co Polska. A wątpię, aby Polska miała możliwość podbicia całej Europy... Więc nie przesadzajmy. No, bardzo proszę... A co ilość Polaków ma do rzeczy?!?!?
Lech "Losek" Mucha
Czyli co? Nie należy mówić? Przecież problem leży w tym, że te "elity" które są potrzebne do powstrzymania jednego i drugiego zagrożenia działają w przeciwnym kierunku. Współczesne władze, a mam tu na myśli tak rządy jak i liberalne, lewicowe media, prą w kierunku przepaści, opowiadając te idiotyzmy, które opowiadają, walcząc z Chrześcijaństwem, promując multi-kulti i LGBT. Czy jako przywódcę tej "elity", widzi Pan Obamę? Przecież on kompletnie nie wie jak sobie poradzić z problemem.  Mówić o tym koniecznie trzeba i to jak najgłośniej, żeby uświadomić ludziom zagrożenie. 
Lech "Losek" Mucha
Max Kolonko w swoim filmie podaje liczbę ponad 43 mln. Ale podobne dane są też publikowane w internecie idziemy.pl wiadomosci24.pl
O, dokładnie. To nie religia ich tu ściąga, ale lewackie zapomogi, dopłaty, dodatki itd. Gdyby wrócić do sytuacji, kiedy każdy zarabia na siebie i ma to, co wypracuje, bez sytuacji, w której złodziejskie państwo zabiera mu połowę dochodu, wszystkie te muzlimy by stąd zwiały gdzie pieprz rośnie.
Anonymous
@autor Problemem jest już stan dzisiejszy. Nawet jeżeli muzułmanów jest mniej niż 40mln. Problemem jest kompleksowość działań socjalistów, którzy socjalem i rewolucją kulturalną rozbili Europę. Póki będzie socjal będzie napływ imigrantów a Europejczycy będą na nich pracować. Różnice w przyroście naturalnym zrobią resztę. Póki każdemu imigrantowi przyznaje się prawa miejscowej ludności w tym prawa wyborcze a jednocześnie tubylcom ogranicza się podstawowe prawa do wolności i własności obcy będą rosnąć w siłę.