|
|
Anonymous A z planowanego systemu podatkowego nie może się wycofać mimo konstruktywnej opozycji w swoim łonie. Mam na myśli posła Adama Abramowicza i jego umiarkowany pomysł na reformę podatków, który zduszono w zarodku. Nie dyskutowano. Po co. Jest tyle do omówienia ze Schetyną. |
|
|
Jabe Taka wstępna dyskusja powinna się odbyć poza sejmem. Nie chodzi o formalności. Prócz tego, Pani wyraźnie nie potrafi przyjąć do wiadomości, że opozycja to bardzo ogólne słowo i pani Wielgusowa nie każdego reprezentuje. Zwalać na opozycję (w domyśle – wszystkich innych) jest po prostu łatwiej. To wykręt.
Od początku rządów PiS przyjął postawę zarozumiałej Zosi Samosi, co to wszystko sama zrobi i wie, co dla kogo dobre. Cała reszta, zorganizowana czy nie, jest opozycją. A opozycja jest jak wiadomo totalna, więc rozmowa nie ma sensu. Doszło do tego, że aptekarskie partykularyzmy forsuje się wbrew sojusznikom. Jest więc inaczej, niż chce Autor – jak jest interes, to się bezpardonowo ustawy dopycha kolanem (a raczej PSL-em). Widocznie PiS sobie samorząd odpuścił, np. bo zamierza go zlikwidować. |
|
|
Jabe Z ich punktu widzenia wiele się zmieniło – zostali zastąpieni. |
|
|
xena2012 Pan Jabe wcale nie lewituje,ma rację pisząc jak powinno wygladać teoretycznie wprowadzanie zmian ,ustaw. Niestety za sprawą sabotującej wszystko opozycji faktycznie pozostaje to jedynie w teorii i w zgodzie z credo PO ,,aby było tak jak było''. . |
|
|
Andy51 Pan Jabe lewituje. |
|
|
xena2012 Komuntujacy tu pan Jabe (12:33 ) pisze ,,podstawowe zalożenia zmian powinny być najpierw wyartykułowane i poddane pod dyskusję, rozsadne poprawki uwglednione''.... Rzecz w tym,że nie ma możliwości dyskusji bo i jak i z kim? Opozycja wszelką dyskusję uniemożliwi,czy nie tak dzieje sie w polskim sejmie? Dyskusja za sprawą opozycji sprowadzona zostaje do wniosków o przerwę,wysłuchiwania wrzasków Wielgusowej i idiotyzmów różnych Szczerbów których zadaniem jest by nie dopuścić do żadnej uczciwej debaty bez uprzedniego porozumienia się z Brukselą. |
|
|
Andy51 Ja nie widzę, żeby PiS się cofał. |
|
|
RoK @Jabe
"Generalnie jest po staremu."
-----------------
Jeśli jest po staremu, dlaczego POkrzykują "żeby było jak było"? Powinni być szczęśliwi z tego jak jest. |
|
|
Andy51 Piszesz o tym gostku co przed Tobą napisał koment.? |
|
|
Andy51 Piszesz o tym gostku co przed Tobą napisał koment.? |
|
|
Prawda czy nieprawda byle napisać na "nie" i byle się wymądrzyć. |
|
|
Jabe Podwyżka pensji polityków, tzw. Koryto+, była strzałem w stopę. Gdy się zorientowano, jakie to może przynieść straty, wycofano się raptownie. Dorośli ludzie wiedzą, że nie wkłada się paluchów do ognia, inni muszą się jeszcze nauczyć. Szczególnie kuriozalna była propozycja pensji dla pierwszych dam.
Natomiast próby reform samorządowych unaoczniły, że teraz w „centrali” siedzi ekipa, która wie lepiej. Można było na przykład od razu zaproponować, żeby przy okazji wyborów odbyło się referendum, czy w danej gminie wprowadzić ograniczenie liczby kadencji. Ale nie – władza wie lepiej, jak się szaraczki mają rządzić. Ustawa sasinogrodzka wygląda na jeszcze większą porażkę, ale ja się temu nie przyglądałem. Wiem, że było parę referendów z pytaniami w gruncie rzeczy takimi: (1) Jestem za przyłączeniem do Sasinogrodu, (2) Jestem przeciw PiS-owi. No i ludzie, chcąc nie chcąc, głosowali na pkt. 2. |
|
|
Andy51 Jesteś tego pewien ? |
|
|
Jabe Podstawowe założenia zmian powinny być najpierw wyartykułowane i poddane pod dyskusję, rozsądne poprawki uwzględnione, a dopiero później powinna rozpocząć się legislacja. Zamiast tego z wyżyn Olimpu ogłasza się poddanym jakąś dobrą zmianę, w gruncie rzeczy bez uzasadnienia, którą próbuje się forsować „jak przecinakiem”, a gdy krzyk jest zbyt duży, wycofuje się z niej z podkulonym ogonem. Znalazłby Pan też reformy PO, które zwiędły, nim je wprowadzono, nie tylko forsowane na rympał. Generalnie jest po staremu. |