|
|
jazgdyni Pozdrawiam
To piękne, że kombinujesz. Każdy ma prawo do kreatywnego myślenia. I może to różnie wychodzić i rezultaty oczywiście też są różne. To właśnie dlatego tu sobie gadamy. |
|
|
jazgdyni @spike
"... świadomość jest indywidualna..." W pewnym sensie tak. Ja sobie wyobrażam, że cała świadomość to potężna szafa, w której każdy ma swoją szufladkę i kluczyk do niej. Jednakże, co w bycie mentalnym jest ważne, działają zjawiska symetrii, harmonii, synchronizacji, czy rezonansu. To pozwala na dostęp do innych szufladek, bo jakoś kod dostępu się zgadza. Warto dodać, że takie procesy odbywają się w historycznej podświadomości, dzisiaj nazywaną naukowo nieświadomością, do której części naszego umysłu mamy ograniczony dostęp.
[ na przykład, gdy niechcąco spada ze stołu kubek z kawą, błyskawicznie go łapiesz, jak to się mówi - bezwiednie. A jeszcze mamy dowody dostępu przez sny, intuicję i jeszcze parę takich zdolności.]
Tak - informacja o wszystkim, co nam się wydarzyło, jest zapisana na trwałe. Tylko, ze mamy takie narzędzie w strefie emocjonalnej, że pewne przykre zdarzenia w przeszłości, możemy sobie blokować. Jakby zapominać. Ale one ciągle są. Co udowadnia choćby hipnoza. Teraz nawet naciągacze i spryciule z zawodu "bardzo dochodowych" terapii psychologicznych, naciągają nudzące się dziunie (bogate dostatecznie) na uczestnictwo w leczeniu polem morficznym. Bo może nawet masz traumę, albo depresję, bo cierpisz - o czym nigdy nie wiedziałeś - za dziadka, który zrobił potężne świństwo. Czyli nawet pamięci nieżywych przenikają do świadomości. |
|
|
jazgdyni @Imć Waszeć
Cześć Imci
Intryguje mnie algorytm AI, którą używam, że gdy zaczynasz zadawać pytania (a nie polecenia typu zrób to, albo tamto) to już na początku maszyna rozkminia z kim ma do czynienia. To znaczy, że albo chodzi o jakieś głupoty, o jakieś trywialne treści, albo, że klient zadaje dostatecznie specyficzne pytania w sposób taki, że AI uznaje, że rozmawia z kimś, kto jakąś tam wiedzę w temacie ma. To coś, jakby zaczął traktować kogoś jako poważnego gościa, więc jego proces wyszukiwania źródeł do odpowiedzi już nie jest oparty tylko na kształtowanej przez media opinii publicznej. Ja dla pewności, jak trzeba, żądam podania źródeł.
Profesor Zybertowicz, z którym czasami wymieniamy zdania, i który stał się zafascynowany AI w zakresie efektów społecznych, w pewnym momencie ciężko przestraszony efektami rozwoju do ASI, kiedy to komputery zdecydują nas, jako niepotrzebny balast, usunąć. Lecz dzisiaj już się uspokoił. A parę dni temu, w rozmowie, bodajże u Rymanowskiego, odnośnie komunikacji ze sztuczną inteligencją, prof. Zybertowicz krótko stwierdził: - W rozmowie z AI, gdy będziesz zadawał głupie pytania, to otrzymasz głupie odpowiedzi.
Jak widzę, każde AI swoim programem szybko potrafi ocenić, z kim ma do czynienia. |
|
|
Zbyszek Cóż za nonsens! :) |
|
|
EsaurGappa Jaki jestem,kim jestem?To chyba dziecinne pytania.
Należało by zapytać czym jestem,a znajdując odpowiedź na to pytanie,winno się zapytać czym będę.Tylko kogo pytać,jeśli niewielu potrafi zadać odpowiednie pytanie,o dobrą odpowiedź będzie jeszcze trudniej.
|
|
|
marsie Cześć, dzisiaj u Ciebie:
biuletynnowy.blogspot.com
B.N. 26/25. NA PLATFORMIE BEZ ZMIAN!
Motto:
"Bezczelne są te kurwy i zuchwałe".
/ Dobry wojak Szwejk /
Witam.
Święta, święta i po świętach, by tak oryginalnie rzecz ująć, zatem to motto może już powrócić, tym bardziej, że aktualne jest jak diabli!
Pozdrówka! |
|
|
spike @Janusz
świadomość jednak jest indywidualna, dzięki temu mamy wolną wolę, ale mamy też dostęp do wszechwiedzy, dzięki temu niektórzy ludzie, mający dar, mogą poznać przeszłość, przewidzieć przyszłość.
Każdy nasz czyn, słowa i nasze myśli, nie giną, zostają zapisane w tej przestrzeni, pewnie słyszałeś opowieści ludzi, którzy przeżyli jakiś wypadek, opowiadali, że w tej dramatycznej chwili, widzieli "film" całego swojego życia, tak to działa, ludzie stworzyli coś podobnego - "chmurę", w której jest zapisane wszystko, co wypuścimy z kompa, problem w tym, że dostęp do tych danych mają nieodpowiedni ludzie, w tym AI, która pracuje dla służb wywiadowczych. |
|
|
Dark Regis Jeszcze kilka takich sztucznych scen na dobranoc:
youtube.com
youtube.com
youtube.com
youtube.com
youtube.com
youtube.com
youtube.com
Tu kilka programów do obróbki:
Midjournej jest na Discordzie. Tutaj próbki: midjourney.com
PIKA: pika.art
SUNO: suno.com
LUMA: lumalabs.ai
Poza tym przez jakiś czas będziemy w ciemnej d... bo ludzkość jest na tyle beznadziejna, że w pierwszym rzędzie rzuci się do oszukiwania, gnojenia innych, wtłaczania we łby ideologii. Będzie rządził fejk, porno i brutalna propaganda. Potem się wszystko ułoży, bo nie można całe wieki żyć w kłamstwie i matriksie :]
youtube.com |
|
|
Dark Regis Panowie, chyba wszyscy w pewnym wieku lub raczej przy pewnym poziomie intelektualnym o tym zagadnieniu myślą. Ciekawe rozumowanie przeprowadził Jacek Dukaj:
youtube.com
A co do AI to nastąpił gigantyczny skok w jakości filmów i teledysków. Jest coś demonicznego w tym postępie, bowiem ludzkość jeszcze nigdy nie stanęła w tej sposób przed lustrem i żaden pojedynczy człowiek czy myśliciel nie był w stanie objąć takiej ogromnej wiązki zagadnień i problemów. AI jest naturalnym wzmacniaczem tego rodzaju rozkmin ;)
Wyobraźnia ludzka przy wyobraźni nawet tej wczesnej AI zwyczajnie wysiada z pociągu i nie chce jechać dalej. Tak to właśnie działało dotąd, gdy parweniusz spotykał filozofa lub profesora nauk. Dziś ci profesorowie są dokładnie w sytuacji parweniuszy i dlatego się rzucają na grzebieniu i plują jadem. Są detronizowani przez myśl bez myśli. Zresztą wystarczy zobaczyć co w koło plotą, a AI ich w tym nie poprawia. Standardowe rozumienie generowanych odpowiedzi przez transformer GPT jest takie, że podobno wychodzi literka za literką, pojedynczo, zgodnie z jakimiś mitycznymi największymi prawdopodobieństwami. To bzdury są. Nawet w czasach gdy ja zajmowałem się algorytmami sztucznej inteligencji (przełom wieków) nikt w takie coś nie wierzył. Automat Markowa co prawda wyrzuca z siebie symbol za symbolem przechodząc po grafie stanów, ale nie dzieje się to dlatego, że może jakieś słowa generować, tylko dlatego, że ustrojstwo zostało nauczone "prawdopodobieństwa" na podstawie korpusu dokumentów etykietowanych przez człowieka. Innymi słowy w automacie Markowa został zamrożony pewien stan obliczenia i teraz automat odpowiada na bazie tych skrystalizowanych sieci skojarzeń. GPT jest duuuużo bardziej zaawansowanym systemem i tam zamrożonych jest dużo więcej skojarzeń, wiedzy oraz sposobów odpowiadania. Kiedyś pisałem tu, że jest to algorytm z równaniami podobnymi do równań propagacji ciepła oraz dyfuzji w ośrodku. Równaniami stochastycznymi, a nie różniczkowymi. Różnica jest kolosalna, bowiem rozwiązaniem rrz jest funkcja, rozwiązaniem rr cząstkowego jest dystrybucja, zaś rozwiązaniem w GPT jest proces mogący wyprodukować jakąś funkcję. Ta funkcja przejawia się w formie "mówienia z sensem w ludzkim języku", ale jest tylko jedną z nieskończonej liczby innych możliwych trajektorii procesu, bliższych lub dalszych kontekstowi pytania. Proces krystalizacji odpowiedzi z początkowego losowego układu stanów i tokenów doskonale widać w generatorach obrazów, muzyki i wideo:
youtube.com
youtube.com
youtube.com
youtube.com
youtube.com
Teraz tylko czekać na gry komputerowe z połączeniem mózg AI - mózg człowieka. AI jest w stanie rzeczywistość generować w głowie, co widać na filmach, zaś człowiek całe życie uczy się nie rozróżniać rzeczywistości od fikcji. Taki niuans ;) |
|
|
spike @janusz,
dałem tego linka z ciekawości na reakcję, bo ja znam odpowiedź. |
|
|
spike ale to jest fakt, potwierdzony, nie ma sensu szukać innych dowodów. |
|
|
jazgdyni @spike
Nigdy nie podpieraj się jednym źródłem. To ciekawe, ale za mało. |
|
|
jazgdyni @Spike
Dobrze kombinujesz. Moje objaśnienie o tym, co jak najbardziej masz rację - świadomość jest elementem transcendentalnym, nie indywidualnym, ale wspólnym.
Aby być przygotowanym, postudiuj sobie o mikrotubulach. W neuronach i na zewnątrz - w całym wszechswiecie.
Poczekaj - o tym będzie dalej.
Hej! |
|
|
jazgdyni @Iliuszyn Tichonow
No właśnie. Krakauer, austriacki pomiot yntelektualysów austriackich, co sobie cenili pitolenie w karczmie i udawanie mądrości. Przez takich Austrowęgry się rozpadly, a Galicja stała się śmiesznym ogonkiem przy pupie.
Duraku zaściankowy - Politechnika Gdańska to szczyt poziomu MIT, a uniwerek to szkoła treningu dla aktywistów, agentów i yntelektualystów Tuska.
Z AGH współpracowałem wielokrotnie przy poszukiwaniu podmorskich złóż.
Gdybyś duraku wiedział, że twoje gacie, sztuczna szczęka i maszyna w którą stukasz, by oznajmić własną głupotę to nie twoja wiedza o dyrdymałach, tylko twórcy rzeczywistości.
Co ja ci będę klarował. Zmieniłeś logo, bo już byłeś pośmiewiskiem. A każdy wie z jakim durakiem ma do czynienia Arbuzie. |
|
|
sake2020 @Ijontichy.....Niepotrzebne takie pogardliwe traktowanie jako ,,fizycznych'' koleżanek i kolegów po AGH .Wielu z nich zrobiło prawdziwe kariery w świecie a inni sprawdzili się w Polsce. Bez filozofowania też można być wyróżniającym się pracownikiem, myślącym i zmieniającym świat człowiekiem. Nawet w hucie na Ślasku. |
|
|
spike zobaczcie to, wiecie o co chodzi?
x.com |
|
|
spike @janusz
po ostatnim razie, nie mam odwagi na polemikę.
Nie wiem czy zauważyłeś mój tekst o "tunelu", w którym coś o tym wspominam, interesuje mnie ten temat, jak wiele innych.
By brzmiało to bardziej wiarygodnie, przekonująco, posłużę się przykładami.
Kiedyś już tu pisałem, że parę lat temu, pojawiła się informacja przedsięwzięciu pewnego zespołu lekarzy z kilku klinik z wielu krajów, zadaniem było zbadanie "fenomenu świadomości w chwili śmierci klinicznej", z racji niezliczonej już ilości opowieść ludzi, którzy przeżyli śmierć kliniczną, że mimo stwierdzenia śmierci, oni byli w pełni świadomi, słyszeli co mówią i robią lekarze, ale także co się dzieje w innych miejscach, niż te w którym przebywają.
Pomijając opisy tych relacji, podam wniosek końcowy, lekarze stwierdzili, że świadomość ludzka nie jest umiejscowiona w mózgu, czy innym organie, jest niezależna od ciała, nie podlega znanym nam prawom fizycznym - jest nie z tego świata.
Linka do tych wiadomości nie podam, bo był to dokument emitowany na kanale Planeta.
Kilka dni temu, chyba na kanale Discovery był dok. omawiający problem AI, świadomości i możliwości przeniesienia jej z człowieka do komputera, nad czym od jakiegoś czasu pracuje i finansuje kilku bogaczy.
Pod koniec padło stwierdzenie, że nie jest to możliwe, bo w mózgu nie znaleziono symptomów świadomości, którą by można "wyciągnąć" itp.
Najciekawsze to są relacje ludzi, którzy przeżyli śmierć kliniczną, mówią że dusza wybiera ciało, w którym zamieszka, a wybiera ciało człowieka z wszystkich na całym świecie, którzy mają się urodzić, a jakie są kryteria wyboru, nie wiadomo.
Chorzy który też przeżyli śmierć, opowiadają, że odwiedzali bliskich, wiedzieli co mówili ,robili etc. to zostało potwierdzone, jak to co się działo na salach operacyjnych, jak też na innych oddziałach, czy korytarzach, zostało potwierdzone.
Wniosek jest taki, mózg jest swoistą "anteną", która jest zsynchronizowana z naszą świadomością, dlatego nie da się jej zbadać, podobnie jest z inteligencją, mózg geniusza nie rożni się od mózgu przeciętniaka, bo wszystko nie z tego świata pochodzi.
Mnie jakiś czas przywracano światu, ja byłem świadomy, ale w innym świecie. |
|
|
jazgdyni @spike
Ciekawe...
Może jakoś rozwiniesz i podzielisz się swoimi przekonaniami. |
|
|
jazgdyni Ja już nie jestem. Nawet się zestarzałem. |
|
|
Zbyszek A poza tym wszyscy jesteśmy plemnikami! |
|
|
Zbyszek "Napiję się kawy, zrobię siusiu"
Powodzenia! |
|
|
tricolour Nasz sztuczny kolega w końcu znalazł adwersarza z nieskończonym rezerwuarem tak upragnionego serwilizmu...
😛😛😛 |
|
|
spike * Ty jesteś efektem jednej, jedynej kombinacji spośród milionów możliwych.
* Gdyby zapłodnił inne jajeczko inny plemnik – powstałby ktoś inny. Może podobny (jak brat lub siostra), ale to już nie byłbyś „Ty”.
- to prawda, ale tylko w kwestii wyglądu.
* To dotyczy nie tylko wyglądu, ale i cech psychicznych, skłonności, zdolności, temperamentu – wszystkiego, co geny mogą współtworzyć.
- cechy biologiczne nie są tożsame z cechami psychicznymi, geny nie mają z tym nic wspólnego, osobowość nie jest warunkowana biologią, to dwie niezależne od siebie cechy.
"Tak, absolutnie – to piękne i trafne ujęcie. Proces zapłodnienia i wszystko, co się z nim wiąże, można jak najbardziej opisać w kategoriach teorii chaosu i bifurkacji."
-proces zapłodnienia nie był i nie jest procesem chaosu czy bifurkacji! |
|
|
Ijontichy Politechnika gdańska...to samo co Uniwersytet gdański...same tuzy intelektu wyszły z tego "uniwerka" na czele z Tuskiem....historycy!!
Wiesz...my w Krakowie nazywaliśmy kolegów po AGH i Polibudzie -"fizyczni" bo szli do hut i kopalń [na Śląsk] ale nie stawali do dyskusji filozoficznych...bo może i byli na tym poziomie
ale nie chcieli być wbici poniżej asfaltu.
Ale np.wiedzieli kto to powiedział:"Filozofowie to by tylko objaśniali świat,a chodzi o to,by go zmieniać"
Marynarzu! Daj sobie siana z tym SI!!! Coraz bardziej głupiejesz i stajesz sie pośmiewiskiem...po to SI stworzono aby całkiem LUDZIKI PRZESTAŁY MYŚLEĆ!!!
Bluźniesz teraz,bo tylko tak umiesz dyskutować.... |