Otrzymane komantarze

Do wpisu: W szponach chorego? Z kim mamy do czynienia?
Data Autor
Alina@Warszawa
Autorze! Nie szkoda Ci życia na takie problemy?
jazgdyni
Nagle doszło do mnie, że to dobrze: i psychopatia, oraz socjopatia nie są zakwalifikowane jako choroby. Jak rozumiem: - zaburzenia osobowości to nie choroba psychiczna. A skutek tego jest taki, że takich dewiantów, w zdecydowanej większości systemów sprawiedliwości można sprawiedliwie karać, a nie tylko wysyłać na leczenie do wariatkowa.
wielkopolskizdzichu
Rozmowa jazgota z AI przypomina dyskurs prowadzony przez Zagłobę z ścianami.
Do wpisu: Gdynia składa hołd nazistom
Data Autor
jazgdyni
@Es Dziękuję. CBDO
Es
Tekst niedługo zniknie w otchłani niepamięci, więc sam wracam do podsumowania.  Oczekiwanie na jakikolwiek odzew na tym forum na pytanie-apel o konstruktywną opinię i możliwe remedium na wszechobecną obcą agenturę wpływów w Polsce jest jak widać daremne. Jest tutaj pełno leszczy, tych zadaniowanych i tych "pożytecznych ..." żywo reagujących na każde słowo krytyki pis i prezesa których centrala pobudza jedynie gdy trzeba zakomunikować że Braun to "nie je dobre'. Z wielu powodów. Ale jak trzeba wymyślić lepszy sposób na problemy o których tylko Braun się odważa mówić, lub choćby podumać głośno, to... dupa. Nam wiecowym i kanapowym patryjotom strzelać nie kazali- można rzec w ich imieniu. W suto mie zaskoczenia nie ma, co udowodnione zostało wielokrotnie. Leszczom mocnym w darciu ryja wyłącznie i zwykłej napierdalance w stronę tych mówiących, że rzeczywistość nie pokrywa się z propagandą najbardziej "patryjotycznych patryjotów", myślenie i  autorskie kreowanie metod rozwiązywania tak poważnych problemów najzwyczajniej nie wychodzi. I tak coś od siebie to najczęściej o dupie Maryni
Tomaszek
Lala co ty wypisujesz , czy ty widzisz tu jakiegoś praesidenta von Rathaus von Danzig Gdynia czy Zoppot ? Ten Rathaus to raczej Rattenhaus . Pewnie literówka . Taki ten język hitlerowski . 18wog.wp.mil.pl . Pisz tak dalej szmato sprzedana .
lala
nie mieszkam w Gdyni, nie głosowałam na Panią prezydent miasta, ale nie lubię kłamstwa, a Pan najwyraźniej nie orientuje się co się dzieje w tak ukochanym przez Pana mieście: " PAŹDZIERNIKA 2024 R. W dniu 6 października 2024 roku, w Sanktuarium Piaśnickim odbyły się uroczystości upamiętnienia zbrodni niemieckiej popełnionej w latach 1939 - 1940, w której hitlerowcy zamordowali ponad 12 tyś. ofiar."  
angela
@Trcolour,  flaga wisi, ale ciekawe czy Polska ci wisi. Bo tylko dr Karol Nawrocki ma szansę pokonac bezprawie i rozklad panstwa, a w rezultacie pelzajacy zamach stanu photos.app.goo.gl
tricolour
@spike Pytałem, kto wywiesił flagę, ty jeden odpowiedziałeś. Płynie z tego wniosek, że reszta albo nie wywiesiła, albo wywiesiła i nie odpowiedziała, że wywiesiła, co jest dziwne. Szczególnie w dniu flagi. Z faktu, że u mnie flaga wisi cały rok wynika wyłącznie to, że chcę, by wisiała cały rok.
jazgdyni
@angela Taaaa... Na bramce stawiano nie byle kogo. Czasami trzeba było nieźle walczyć z tłumem. Nawrocki, wtedy nikt, a teraz kandydat najpotężniejszego hejtu, który podobno zaczyna się jutro, jak to podają prof. Cenckiewicz i redaktor Lodowski, z udziałem w ataku ABW, która bezprawnie udostępni - co jest przestępstwem - tajne akta. A ja powiem tak, był w Gdyni taki nieduży klub młodzieżowy "Bursztynek". Byliśmy fanami Niebiesko-Czarnych (młodzi-był taki kultowy zespół). Co sobotę na ulicy, przed wejściem kłębił się tłum. A kto ma wejść decydował, stojąc właśnie na bramce, taki młodzieżowiec. Trzeba przyznać, ze nie aż tak postawny jak Nawrocki. Wtedy jeszcze gangusy i ich panie nie zajmowały się takimi imprezkami.  I wiecie co, teraz ten bramkarz jest prezesem jednej z najpotężniejszej firmy deweloperskiej w Gdyni. Wiem dokładnie ile on zarabia. Nie wiem czy już jest miliarderem. Ale to prawdopodobne, jako, że w Gdyni właśnie rządzą deweloperzy. Kiedyś nawet kupiłem domek od nich. No, niestety, nie są za uczciwi. Poradzę - nigdy nie wierzcie deweloperskim, bajkowym reklamom. Gdzie na bramkach stały rzeczywiście podejrzane typy? Przed takimi fajnymi miejscami, jak lokal, czy coś innego ...., no dobrze, przd hotelem-burdelem Bodega na obrzeżach Gdyni. Sopocki Grand Hotel, który nawet gościł takich wielkich ludzi, jak Putin, na bramach wejściowych nigdy by nie zatrudniono typów z półświatka.  PS Nie wiem, czy tak jest nadal, ale stanie na bramce przed popularnymi lokalami, to praca po godzinach dla solidnych policjantów (milicjanci nie stali, tylko się przyglądali).  
Tomaszek
Ty se tą kosą jajca najpierw ogol . Będziesz jak przedszkolak wyglądał , to twój poziom . Tyle że przedszkolaki takich głupot nie wypisują .
angela
Bązur nie stał na bramce, bo by go średniej postury huligan na pierwszej ścianie rozkwasił. A  trunkowym pijaczkiem mogł Nawrocki w Grand Hotelu podłogę pozamiatać. Zresztą mamuńcia Justyna przez swoje ruskie konotacje, zadbała o synusia, że nie musiał pracować,  a ptasiego mleka mu nie zbrakło. Czy taki  rozparzeniec w dobrobycie wie, co to praca i  wartość pieniądza.? Gdyby wiedzial, to by nie trwonil pieniedzy podatnikow na bzdury za horendalne pieniądze,  kible, kładki, betonowe skwery jaja, on jaja sobie robi z podatników.  Bawi się jak dziecko za ludzkie pieniądze,  bo całe życie się bawił,  nie zaznał biedy. A teraz, ten dorośnięty dzieciuch chce prezydentem Polski !!!! być,  o zgrozo. Łze, klamie w zywe oczy, jak naćpany. Ale jak człowiek pracuje i naraża swoje zycie zeby zarobic na utrzymanie, to znajdzie się szyderca zeby wykpic przyzwoitego czlowieka.
Es
Na pewno nie zamierzone, bo okoliczności inne, ale tekst stanowi doskonałe uzupełnienie do poprzedniej notki pod którą spieraliśmy się na temat obcych-obojętne: agenturalnych czy instytucjonalnych- wpływów na państwo polskie i dopuszczalnych, powszechnie akceptowalnych metod ich zwalczania. Tu przychodzących z akurat kierunku innego niż poprzednio, ale materia, istota pozostaje ta sama. przeczytałem komentarze pod tym, jak i pod poprzednim tekstem i oprócz biadolenia, akcentów heroicznego kombatanctwa- znalazły się również wynurzenia jakiegoś Bonda w krótkich majtkach- nie ma w nich nic. żadnych wniosków , trafnych spostrzeżeń, czy krótkich chociażby analiz takiej sytuacji, stanowiących chociażby jakiś początkowy przyczynek powstania atmosfery i warunków sprzyjających ukształtowaniu postaci formatu Piłudskiego(dla jednych)-czy Dmowskiego(dla innych) . Swoją drogą zastanawiające, że Piłsudskiego stawiasz za wzór do naśladowania i remedium na polski burdel, a metody którymi posługuje się Braun o którego toczyliśmy spór uznajesz za chamskie. Lata temu, zanim Kiszczak zlecił otworzyć wentyl pod nazwą Solidarności, aktorów wszelkich protestów, przeciwko oficjalnej władzy, strajków, itd ta władza określała mianem imperialistycznych sługusów, warchołów, antypolskim elementem itd itd. Ale czasy się zmieniły. Nie potrzeba teraz władzy- chociaż i ta swoje również robi. Teraz gówną rolę w ściganiu tych którzy ośmielają się obnażać prawdę, przytaczać bolesne fakty, protestować i wołać o opamiętanie przejęli na różnych forach wszelkiej maści czynownicy( ciekawe z czyjego nadania i kontroli) , z ich głównymi hasłami: agent Putina, ruska onuca, antysemita nacjonalista  itd . I cham jeszcze do kolekcji, bo metody którymi inkryminowany się posługuje im się nie podobają. No więc odwołajmy się może do opinii zaglądających tu czytelników i komentatorów: jaka jest Wasza recepta na uzdrowienie państwa którego organizm jest dewastowany nowotworem z licznymi przerzutami wszelakich -co do formy oraz kierunków- obcych wpływów nad którymi ubolewacie?
spike
@tri w domu okazjonalnie flaga jest wieszana, na ranczo wisi na maszcie cały rok, trzeba ją co jakiś czas wymieniać, bo niszczeje, teraz jest nowa. Bądź poważny, że flaga wisi u ciebie cały rok, to ma oznaczać, że jesteś "lepszym Polakiem" ? U mnie na osiedlu różnie bywa, są flagi całoroczne, są okazjonalne, choć już rzadziej je widzę, kłopot w tym, że po remoncie elewacji, zostały usunięte uchwyty na flagi, a wielu nie chce się ich montować. Za czasów bolszewików Kwaśniewskiego, Millera, Czarzastego etc. był zakaz dowolnego wywieszania polskiej flagi, tylko i wyłącznie na święta państwowe, za wywieszoną flagę poza świętami, był mandat, a teraz ci parszywcy ryczą jacy to oni Polacy, do tego jacy to oni wierzący katolicy, jak nijaki Gawkowski i reszta, lewacka ich mać. W USA, gdzie patriotyzm jest szczególnie podkreślany, nikt nie wywiesza całorocznie flagi, tylko w święta. Jest pewien wyjątek, rodziny w których są żołnierze gdzieś na misjach, mają wywieszoną flagę, sąsiedzi dzięki temu wiedzą co to oznacza, jak żołnierz zginie, to cała lokalna społeczność oddaje mu hołd, składając kwiaty przed domem, idą na pogrzeb etc. Kolejną sprawą, to gdzie to możliwe wszędzie jest demonstrowany patriotyzm, od puszek CocaColi, po koszulki, czapki naklejki, gry etc. Jakby którykolwiek polityk coś złego mówił o USA, znika z polityki, tam nikt by nie powiedział, że nie potrzebuje lotniska, bo już ma takie inny kraj, albo składał hołd niemieckiemu kanclerzowi, byłby na taczkach z łajnem wywalony na bruk.  
tricolour
A Wy wszyscy macie flagi narodowe, polskie, biało czerwone, przed swoimi domami? U mnie wisi cały rok, już mnie kiedyś sąsiedzi pytali z jakiego powodu, co mnie dziwi i to bardzo, bo gdy przed dwoma laty przyjechała rodzina ukraińska, to pierwsze, co zrobiła, to powiesiła barwy narodowe... Wiszą u Was flagi?
Tezeusz
@rus102 Pochawal się twoją flaga z sierpem i młotem..
Tomaszek
A ja jako student przemycałem lisy do Rumunii i na Węgry . A ty durny  na bramce to pewnie kosę na sztorc byś nosił . I napierdalał gości . Nie mój panie , tam trzeba żelaznego opanowania . To najlepsze szkoła asertywności dobrze pojętej . W przeciwnym razie był lewy banan na brodę od takiego np Tomaszka , pad na dupę i głupie oczy . Nie ma mocnych , są tylko nietrafieni .
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@ Tomaszku Zapraszam kosa na sztorc jest. 
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@ Tomaszku  Wielokrotnie nocowałem w Grand hotelu. Studiowałem w Gdyni ale jakoś nie przeszło mi do głowy , żeby stac na bramce. Jako student pracowałem na K2 w stoczni w Gdyni wiele lat. 
r102
Pan marynarz objawia tu wyraźnie anty-demokratyczne poglądy -  tak sobie przecież mieszkańcy Gdyni wybrali czyli  - tak  - chcą pochwał "nazizmu" czy też dokładniej 3 Rzeszy...
jazgdyni
@Kazimierz Koz... Witam kolejnego sąsiada. Stare gdyńskie pokolenie?  Gdynia staje się dla mnie obca. Mieszkam za obwodnicą, w lesie i jestem szczęśliwy. Nagle niedawno sobie uświadomiłem, że ja dwa lata nie byłem w centrum. Już nic mnie tam nie ciągnie.
jazgdyni
@Lech Makowiecki Cześć Lechu! Trójmiasto po wojnie to był dziki zachód. W Gdyni rodowitych, przedwojennych Gdynian było niewiele. Może 20 - 30 procent. Nic nie poradzę, ale w moim dzieciństwie w latach 50-tych, mimo stalinizmu przeważała radość i serdeczność. Większość dorosłych mocno zranionych przez wojnę mogła w końcu odetchnąć. Na majówce kawiarenka przy molo puszczała muzykę, a Orłowianie tłumnie przychodzili tańczyć. Mało mam negatywnych wspomnień z tamtych czasów. Chyba wszyscy chcieli wymazać potworne wspomnienia. Może to dzisiaj to inna perspektywa. Lecz jestem mocno przekonany, że takich podłych nastrojów jak dzisiaj, oprócz stanu wojennego i roku 1970, u nas nie było nigdy.
jazgdyni
@Mika Cześć sąsiadko! Mieszkam przy takim zaułku w Dąbrowie. Wokół lasy i Kacza. I przepiękny widok. Dojeżdżam często ul. Jarzębinową. To osiedle szeregowców budowanych za komuny pod egidą ZMS - Związku Młodzieży Socjalistycznej - narybku do PZPR. To jakieś 300 metrów. Trzy domy przystrojone flagą: narodową i Unii Europejskiej. Na dwóch banery Trzaskowskiego. Stare komuchy mnie otaczają.
Tomaszek
Sake Ktoś go wystrugał z banana na wzór Pinokia i tak smędzi tu co słyszał jak go strugali . I taki wystrugany jest do dziś . Śpioch się obudził , tylko banan nadgnity . Mi nie musisz tłumaczyć co kto robił . Patriota miejscowy z "Steinhofu am See" . Dupa mu się wypościła to jest okazja do nadstawienia .
Do wpisu: SKUTECZNOŚĆ = ZERO
Data Autor
EsaurGappa
Faktycznie,chyba i ja powinienem ostro panią potraktować jakimś niewybrednym tekstem np takim,czy nie zapomniała pani czasem dzisiaj przyjąć leki,tudzież szczepionkę przeciw prawdzie? ...przecież najbardziej bezczelnie wciska się i decyduje o Polsce UE...jakoś nie zauważyłem. Mam jednak pytanie jaki dał odpór rząd na którego czele stał premier Morawiecki temu atakowi na Polskę?Proszę podać konkretne przykłady skutecznego działania,np jakieś ustawy,zmiany w konstytucji,a dalej podpisywanie umów,paktów i innych dokumentów które spowodowały jeszcze większość zależność Polski od eurokołchozu!? Co do amerykanów,tylko przypomnę jedną starą zasadę, .....strzeżcie mnie przed moimi przyjaciółmi,z wrogami poradzę sobie sam....