Otrzymane komantarze

Do wpisu: Czy to znaczy, że ktoś nas jednak chce wykastrować?
Data Autor
tricolour
Bezgraniczna, nawet absurdalna w konfrontacji z rzeczywistością, wiara chroni przed zadawaniem pytań i oczekiwaniu odpowiedzi.
Jabe
Są ludzie, którzy w to wierzą.
tricolour
A kpiarze spokojnie czekają, aż zaszczepią - obowiązkowo, bo do sklepu nie wpuszczą - wszystkich wiekowych celem sprawdzenia, jak świństwo działa. Na razie działa wstrząsowo, bez zmieszania więc jest lekki ubaw. Kpiarze od dawna jedzą fistaszki...
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@ jazgdyni, No w końcu kolega zaczyna rozumieć o co kaman. Pzdr
Es
Ależ proszę się uspokoić. Prezes Kaczyński  na pewno ma wszystko przemyślane i i zna konieczne siedem ruchów do przodu.  Teraz tylko kapcie, może jeszcze ciepłe skarpety,dobra kawa nogi na taboret i można obserwować jak pieniacze się  miotają.  A tu Relax. Wszystko pod kontrolą.
jazgdyni
Może ktoś mógłby doradzić dobrą lożę? A może nawet wprowadzić? Tylko nie tę z Sikorskim proszę.
jazgdyni
Strasznie chciałbym teraz zobaczyć miny tych notorycznych marud i pseudo-kpiarzy, co to tylko widzą białe myszki i ryczą - Veto! Veto!   Nie ma veta!  Morawiecki to, a Gowin tamto.   Kaczyński już ma demencję!   Orban na pewno zdradzi!  447! 447! 447! I takie tylko duperele. JUTRO NALEŻY DO NICH PRZYJACIELE NIEWOLNICY.  
Do wpisu: Tu chciwość wygrywa nawet z sexem
Data Autor
jazgdyni
Cybie Nie bądź zazdrosny o miejsce. Szczecin był traktowany na jeszcze innych zasadach niż Trójmiasto. To strefa zapalna i do ewentualnych negocjacji. Pamiętasz przecież, kiedy wreszcie zdecydowano, że to jest Polska. I potem jak budowano mieszkańców Szczecina. Było nieco inaczej, choć te same diabły mieszały. Czym się
jazgdyni
I pomnika Bismarcka wreszcie nie ma. I tak, to miasto portowe.
Tomaszek
Wszystko gra . Szczecin to nie stacja kolejki w górach , tylko miasto portowe .
jazgdyni
Żeby uzmysłowić i bardziej uwiarygodnić potęgę służb specjalnych wczoraj i dzisiaj, posłużę się gruntem warszawskim. W tak potężnych i ważnych firmach m.in. handlu zagranicznego tak wyglądała sytuacja na szczycie: UNIWERSAL - Szef - Dariusz Przywieczerski ( TW Grabiński). Służby ulokowały 19 współpracowników. ELEKTRIM - Służby miały na górze 24 współpracowników. A obie te firmy wzięły udział w tworzeniu spółki POLSAT MEDIA SA, agenta służb Zygmunta - wielu nazwisk - Kroka, Podgórskiego, Solorza, Żaka. Źródło: "Resorowe dzieci, BIZNES" rozdz 7, str 334. Tak więc dwie potęgi TV w Polsce - TVN i Polsat, to wyłączne dzieło służb specjalnych.
jazgdyni
Witam Błędem jest doszukiwanie się tutaj jakichkolwiek konotacji partyjnych. Z przykrością podkreślę, że u nas przynależność partyjna nie ma najmniejszego znaczenia. Zarówno tzw. niektórzy pisowcy jak i cała reszta sceny politycznej motywuje się wyłącznie chciwością w działaniu. Czy kradzież 60 mln. przez Przemysława M. (sprawę również nagłośniłem na cały kraj), prominentnego działacza PIS w Gdańsku, nie świadczy, że bagno Trójmiasta nie ma politycznych barw? A tutejszy system dba o swoich i sprawa ta toczy się jeszcze wolniej i jeszcze ciszej niż Amber Gold. Zgnilizna moralna została wszystkim zaszczepiona w PRL. Jedni znaleźli siłę by to zwalczyć, a inni z dziką radością rzucili się w wir uciech, jakie to niosło. Gdyby Pani zobaczyła ekscesy i szaleństwa, jakie tutejszy światek wyczyniał pod egidą syna premiera Jaroszewicza i jego przyjaciela, kulomiota Komara. Proszę uwierzyć - tu było inaczej. Wielu gości miało R-ki w kieszeni.
jazgdyni
O nie. Pozwolę się nie zgodzić. Nie ma w Polsce takiego drugiego miasta, choć myślałem o Warszawie, które nie dość, że opanowane przez służby specjalne (to faktycznie było wszędzie), wytworzyłoby taki klimat i tak wielką reakcję społeczną. Jak pisałem, musiało tak być, bo Gdynia była jedynym tak szerokim i ruchliwym <<przejściem granicznym>>, gdzie od początku "polskie" mieszało się z "zachodnim kapitalizmem". Istnieje nawet w nauce (socjologii) i też w literaturze pojęcie/kategoria <<miasto portowe>>.
jazgdyni
O nie. Pozwolę się nie zgodzić. Nie ma w Polsce takiego drugiego miasta, choć myślałem o Warszawie, które nie dość, że opanowane przez służby specjalne (to faktycznie było wszędzie), wytworzyłoby taki klimat i tak wielką reakcję społeczną. Jak pisałem, musiało tak być, bo Gdynia była jedynym tak szerokim i ruchliwym <<przejściem granicznym>>, gdzie od początku "polskie" mieszało się z "zachodnim kapitalizmem". Istnieje nawet w nauce (socjologii) i też w literaturze pojęcie/kategoria <<miasto portowe>>.
sake2020
Czy myśli Pan,że mafia,zgnilizna moralna opanowała tylko Gdańsk.To wszystko się dzieje wszędzie i na naszych oczach,całkiem legalnie i funkcjonując jako cnota.Zawsze przecież(jak już przyjęto) mozna o to wszystko oskarżyć PiS i rząd.
jazgdyni
Cześć Lechu Pasja i poczucie sprawiedliwości zamienione w piękne słowa. Chylę czoło.
Adam66
Świetnie opisane, dodać tylko należy, że ten opis praktycznie pasuje do każdego większego miasta i to nie tylko na terenie Polski. Pozdrawiam. 
Lech Makowiecki
   ZBRODNIA  I  KARA (I) A kiedy wiatr historii sypnął piachem w oczy – Naród nasz w pacht oddano bestiom i swołoczy... Gdy pół Polski zajęła zaraza czerwona, Drugą zaś jej połowę wzięła szwabska wrona – Antydekalog nastał. Wyzuł nas z wolności. Nie było już ni Dobra, ni Sprawiedliwości... Wtedy Zło się rozlało, mocne kłamstwa siłą; Na ziemi, krwią zroszonej – zakwitły mogiły... W ten czas butni mordercy – pewni bezkarności   Folgowali swym zbrodniom, bestialstwu, podłości. Tak poddano nas próbie, pełnej okrucieństwa, Byśmy sens odnaleźli. Nadzieję w zwycięstwo... I Naród się podźwignął... Ktoś tchnął w ludzi wiarę... Armia Krajowa walczy! Gdzie zbrodnia – tam kara... Gdy pierwszy Polak, patrząc w oczy kata swego, Rzekł: „W imieniu Polskiego Państwa Podziemnego Na śmierć cię dziś skazuję poprzez rozstrzelanie!” Przywrócił tym normalność: grzechów rozliczanie... Oprawcy zrozumieli, że to nie zabawa, Że zbrodnia rodzi odwet. Nikt nie jest nad prawem!                                 *** Wojna się wypaliła, czerwoni wygrali... Terrorem karki zgięli... Sędziów – rozstrzelali... Cała armia zaprzańców najeźdźcę wspierała; Kula w łeb bohaterom! Okupantom – chwała! Jednak ten, co nie wierzył w sądy ostateczne, Gdy się już zestarzeje – drży o swoją wieczność... Tak! Zbrodniarz zwykle tchórzy, gdy padół ten żegna. Iluż – na łożu śmierci – z Bogiem chce się jednać? Ilu z nich przeznaczenie swoje chce oszukać? Zmyć spowiedzią krew ofiar? Do raju zapukać?...                                  *** Łotr na krzyżu – skruszony – żałował za grzechy... Zdrajcy nie czują skruchy! Zmarłych ranią śmiechem... Łotr na krzyżu – zbawiony – z Bogiem się pojednał. Zdrajcy Boga chcą okpić... Im jest wszystko jedno! Jest coś, czego się boją... I jedynie tego! To: „W imieniu Polskiego Państwa Podziemnego...”  
jazgdyni
Jest, jest. Lecz to głównie dla przybyszów i stałych gości z warszafki. Są też wyspecjalizowane instytuty do obsługi Skandynawów, albo Filipińczyków. Ale to już wszystko czysty biznes.
NASZ_HENRY
Sex jest w "Zatoce Sztuki" ☺  
jazgdyni
Słuszne spostrzeżenie. Wobec ich hasła - religia to opium dla mas
jazgdyni
Dzięki Trzymaj się Zygmuncie.
Jabe
Dla bolszewików ubóstwo mas również było cnotą. Wciąż niektórzy uważają zarobek za coś niegodnego i podejrzanego.
Zygmunt Korus
Brawo!!!
Do wpisu: ANEKS do "Rok Chińskiego wirusa"
Data Autor
jazgdyni
;-))))) No tak. Golono, strzyżono...