|
|
Es Na pewno nie zamierzone, bo okoliczności inne, ale tekst stanowi doskonałe uzupełnienie do poprzedniej notki pod którą spieraliśmy się na temat obcych-obojętne: agenturalnych czy instytucjonalnych- wpływów na państwo polskie i dopuszczalnych, powszechnie akceptowalnych metod ich zwalczania. Tu przychodzących z akurat kierunku innego niż poprzednio, ale materia, istota pozostaje ta sama.
przeczytałem komentarze pod tym, jak i pod poprzednim tekstem i oprócz biadolenia, akcentów heroicznego kombatanctwa- znalazły się również wynurzenia jakiegoś Bonda w krótkich majtkach- nie ma w nich nic. żadnych wniosków , trafnych spostrzeżeń, czy krótkich chociażby analiz takiej sytuacji, stanowiących chociażby jakiś początkowy przyczynek powstania atmosfery i warunków sprzyjających ukształtowaniu postaci formatu Piłudskiego(dla jednych)-czy Dmowskiego(dla innych) . Swoją drogą zastanawiające, że Piłsudskiego stawiasz za wzór do naśladowania i remedium na polski burdel, a metody którymi posługuje się Braun o którego toczyliśmy spór uznajesz za chamskie.
Lata temu, zanim Kiszczak zlecił otworzyć wentyl pod nazwą Solidarności, aktorów wszelkich protestów, przeciwko oficjalnej władzy, strajków, itd ta władza określała mianem imperialistycznych sługusów, warchołów, antypolskim elementem itd itd. Ale czasy się zmieniły. Nie potrzeba teraz władzy- chociaż i ta swoje również robi. Teraz gówną rolę w ściganiu tych którzy ośmielają się obnażać prawdę, przytaczać bolesne fakty, protestować i wołać o opamiętanie przejęli na różnych forach wszelkiej maści czynownicy( ciekawe z czyjego nadania i kontroli) , z ich głównymi hasłami: agent Putina, ruska onuca, antysemita nacjonalista itd . I cham jeszcze do kolekcji, bo metody którymi inkryminowany się posługuje im się nie podobają.
No więc odwołajmy się może do opinii zaglądających tu czytelników i komentatorów: jaka jest Wasza recepta na uzdrowienie państwa którego organizm jest dewastowany nowotworem z licznymi przerzutami wszelakich -co do formy oraz kierunków- obcych wpływów nad którymi ubolewacie? |
|
|
spike @tri
w domu okazjonalnie flaga jest wieszana, na ranczo wisi na maszcie cały rok, trzeba ją co jakiś czas wymieniać, bo niszczeje, teraz jest nowa.
Bądź poważny, że flaga wisi u ciebie cały rok, to ma oznaczać, że jesteś "lepszym Polakiem" ?
U mnie na osiedlu różnie bywa, są flagi całoroczne, są okazjonalne, choć już rzadziej je widzę, kłopot w tym, że po remoncie elewacji, zostały usunięte uchwyty na flagi, a wielu nie chce się ich montować.
Za czasów bolszewików Kwaśniewskiego, Millera, Czarzastego etc. był zakaz dowolnego wywieszania polskiej flagi, tylko i wyłącznie na święta państwowe, za wywieszoną flagę poza świętami, był mandat, a teraz ci parszywcy ryczą jacy to oni Polacy, do tego jacy to oni wierzący katolicy, jak nijaki Gawkowski i reszta, lewacka ich mać.
W USA, gdzie patriotyzm jest szczególnie podkreślany, nikt nie wywiesza całorocznie flagi, tylko w święta.
Jest pewien wyjątek, rodziny w których są żołnierze gdzieś na misjach, mają wywieszoną flagę, sąsiedzi dzięki temu wiedzą co to oznacza, jak żołnierz zginie, to cała lokalna społeczność oddaje mu hołd, składając kwiaty przed domem, idą na pogrzeb etc.
Kolejną sprawą, to gdzie to możliwe wszędzie jest demonstrowany patriotyzm, od puszek CocaColi, po koszulki, czapki naklejki, gry etc.
Jakby którykolwiek polityk coś złego mówił o USA, znika z polityki, tam nikt by nie powiedział, że nie potrzebuje lotniska, bo już ma takie inny kraj, albo składał hołd niemieckiemu kanclerzowi, byłby na taczkach z łajnem wywalony na bruk.
|
|
|
tricolour A Wy wszyscy macie flagi narodowe, polskie, biało czerwone, przed swoimi domami?
U mnie wisi cały rok, już mnie kiedyś sąsiedzi pytali z jakiego powodu, co mnie dziwi i to bardzo, bo gdy przed dwoma laty przyjechała rodzina ukraińska, to pierwsze, co zrobiła, to powiesiła barwy narodowe...
Wiszą u Was flagi? |
|
|
Tezeusz @rus102
Pochawal się twoją flaga z sierpem i młotem.. |
|
|
Tomaszek A ja jako student przemycałem lisy do Rumunii i na Węgry . A ty durny na bramce to pewnie kosę na sztorc byś nosił . I napierdalał gości . Nie mój panie , tam trzeba żelaznego opanowania . To najlepsze szkoła asertywności dobrze pojętej . W przeciwnym razie był lewy banan na brodę od takiego np Tomaszka , pad na dupę i głupie oczy . Nie ma mocnych , są tylko nietrafieni . |
|
|
rolnik z mazur Waldek Bargłowski @ Tomaszku
Zapraszam kosa na sztorc jest. |
|
|
rolnik z mazur Waldek Bargłowski @ Tomaszku
Wielokrotnie nocowałem w Grand hotelu. Studiowałem w Gdyni ale jakoś nie przeszło mi do głowy , żeby stac na bramce. Jako student pracowałem na K2 w stoczni w Gdyni wiele lat. |
|
|
r102 Pan marynarz objawia tu wyraźnie anty-demokratyczne poglądy - tak sobie przecież mieszkańcy Gdyni wybrali czyli - tak - chcą pochwał "nazizmu" czy też dokładniej 3 Rzeszy... |
|
|
jazgdyni @Kazimierz Koz...
Witam kolejnego sąsiada. Stare gdyńskie pokolenie? Gdynia staje się dla mnie obca. Mieszkam za obwodnicą, w lesie i jestem szczęśliwy. Nagle niedawno sobie uświadomiłem, że ja dwa lata nie byłem w centrum. Już nic mnie tam nie ciągnie. |
|
|
jazgdyni @Lech Makowiecki
Cześć Lechu!
Trójmiasto po wojnie to był dziki zachód. W Gdyni rodowitych, przedwojennych Gdynian było niewiele. Może 20 - 30 procent. Nic nie poradzę, ale w moim dzieciństwie w latach 50-tych, mimo stalinizmu przeważała radość i serdeczność. Większość dorosłych mocno zranionych przez wojnę mogła w końcu odetchnąć. Na majówce kawiarenka przy molo puszczała muzykę, a Orłowianie tłumnie przychodzili tańczyć. Mało mam negatywnych wspomnień z tamtych czasów. Chyba wszyscy chcieli wymazać potworne wspomnienia.
Może to dzisiaj to inna perspektywa. Lecz jestem mocno przekonany, że takich podłych nastrojów jak dzisiaj, oprócz stanu wojennego i roku 1970, u nas nie było nigdy. |
|
|
jazgdyni @Mika
Cześć sąsiadko!
Mieszkam przy takim zaułku w Dąbrowie. Wokół lasy i Kacza. I przepiękny widok. Dojeżdżam często ul. Jarzębinową. To osiedle szeregowców budowanych za komuny pod egidą ZMS - Związku Młodzieży Socjalistycznej - narybku do PZPR. To jakieś 300 metrów. Trzy domy przystrojone flagą: narodową i Unii Europejskiej. Na dwóch banery Trzaskowskiego. Stare komuchy mnie otaczają. |
|
|
Tomaszek Sake
Ktoś go wystrugał z banana na wzór Pinokia i tak smędzi tu co słyszał jak go strugali . I taki wystrugany jest do dziś . Śpioch się obudził , tylko banan nadgnity . Mi nie musisz tłumaczyć co kto robił . Patriota miejscowy z "Steinhofu am See" . Dupa mu się wypościła to jest okazja do nadstawienia . |
|
|
Mika Też z Gdyni, chociaż po mężu, bo rodowita Warszawianka od pokoleń.
Nie wiem kto tu mieszka, ale flagi polskiej dzisiaj brak. Jedynie na kościołach, klatkach (inicjatywa administracji) i na bardzo nielicznych balkonach i domach - tak 1 na 100. |
|
|
sake2020 @Tomaszek....No nie ,pan rolnik kochający ploty z kabloidów cały czas magluje ,,przeszłość''' Karola Nawrockiego uważając go za czarny charakter.Pochodzący ze skromnej rodziny Nawrocki jako student przypuszczalnie pracował na jakiejś bramce.Szkoda,że pan rolnik nie śledzi z pałającymi z emocji policzkami przeszłości polityków z obozu Koalicji 13-go grudnia któremu sprzyja i czy była ona rzeczywiście świetlana. Czyżby praca na bramce była bardziej nieodpowiednia niż idiotyczne wynurzenia Trzaskowskiego na kanapce u Wojewódzkiego? |
|
|
Kazimierz Koziorowski @"czas spytać dlaczego tak emocjonalnie Gdynia pochyla się nad zatopieniem niemieckiego statku": każda okazja jest dobra żeby, mówiąc Michalkiewiczem "wypić i zakasic". Przecież niemieccy uciekinierzy wypłynęli na Gustloffie z Gotenhafen=Gdyni. Korzystając z okazji przypomnę że 3 mają mija 80 rocznica zatopienia zakotwiczonego w pobliżu Lubeki "Cap Arcona" statku który stał się grobem co najmniej 4300 więźniów ewakuowanych z KL Stutthof, w większości Polaków, KL Neuengamme w Hamburgu - 20% obywateli polskich, oraz 400 więźniów podobozu KL Auschwitz kopalni Wesoła-Myslowice, tych którzy wcześniej przeżyli marsz śmierci. Pani Kosiorkowa czekamy na oddanie czci pomordowanym na morzu Polakom! |
|
|
Tomaszek Gdynię znam z paru wizyt lata wielki temu . W "restauracji" Bodega stoczyliśmy ponad czterdzieści lat temu silną wojnę z bramkarzami i miejscowymi tulipanami . Remis był zwycięski , bo zęby wybite na wyjeździe liczą się podwójnie . Mój klijent zabrał jeszcze tak z dziesięć lat panu NS Beemę za należności nieuregulowane i mi ją okazyjnie sprzedał . Tam żadne lewactwo , alfonsi czy geszefciarze nigdy nie rządzili . To poligon III PRL . Rządzi "siła wyższa" a reszta ma Gdynię na zasadzie III PRL , bo w końcu ktoś musi sprzątać . Mechanizm jest jak w filmie Służby specjalne .. "To" nie musi istnieć , żeby sprawnie działać . Zgadnij "Co". Podobnie jak Oskar Tyfus w III PRL .
A jeżeli o Gustloffa chodzi to proponuję piknik w rocznicę . Wiesz... kolorowe jarmarki , blaszane zegarki , piwko i karkówka wesoła muzyczka . Była jeszcze Goya i Steuben . Jest co świętować . |
|
|
Tomaszek Pewnie go nie wpuścił bo był nachlany . Do dziś nie wytrzeźwiał , stąd te wypominki . |
|
|
sake2020 @rolnikzmazur......To praca na bramce hańbi? Przypomnę,że w czasach młodości papież Franciszek też zarabiał staniem na bramce . |
|
|
rolnik z mazur Waldek Bargłowski @ sake3
jak to nie wiesz czym się szczyci Sopot?
A Grand Hotel? A kto stal na bramce?
|
|
|
Lech Makowiecki @jazgdyni. Januszu.
Mieszkam w Gdyni już prawie 30 lat (przedtem to był Gdańsk).
Kocham to miasto.
Urodziłem się na Ziemi Dobrzyńskiej, która w 1939r została przyłączona do III Rzeszy i czystki etniczne, jakich dokonano w moim rodzinnym Rypinie przypominały te w Gdyni.
Moja rodzina - za odmowę podpisania volkslisty - została wysiedlona do obozu w tzw. Szmalcówce w Toruniu, potem do Siedlec. Dziadek przypłacił to życiem, a mój ojciec (12 l.) 3,5 roku pracował jako niewolnik u bauera. Do Polski wrócił dopiero w 1947r. Na miejscu murowanego, zamożnego gospodarstwa zastał tylko splantowany teren pod polowe lotnisko Luftwaffe. Musiał więc dorabiać się od zera. Opiszę tę historię w książce, która właśnie powstaje.
Z filmem mi nie wyszło, ale to inna historia.
wpolityce.pl
Reasumując - boli mnie takie podłe traktowanie naszej przeszłości i krzywd nierozliczonych...
Ale - żeby skończyć optymistycznie - polecam piosenkę, jaką napisałem właśnie dla naszej Gdyni jeszcze w poprzednim wieku:
TYLKO GDYNIA
youtube.com
|
|
|
Kazimierz Koziorowski Poczekajmy do 4 maja. Przekonamy się jak Kosiorkowa uczci 85 rocznicę zatopienia ORP Grom przez niemieckiego Heinkla111, który trafiony 2 bombami zatonął w ciągu 3 minut na redzie Narwiku, stając się grobem 59 żołnierzy Marynarki Wojennej RP. Woda we fjordzie była równie lodowata jak w styczniu na Ławicy Słupskiej. Niemiecki pilot za zatopienie Groma został odznaczony krzyżem żelaznym I klasy. Natomiast rocznica zatopienia Gustloffa to święto sowieckich podwodniaków. Gustloff zatonął po 65 minutach od trafienia przez ruska torpedę. Ponad 3 tys. rozbitków z Gustloffa zostało uratowanych. Niemal każdy wie jak wygląda niszczyciel ORP Błyskawica zacumowany w Gdyni. ORP Grom był okrętem bliźniaczym, z 4 zamówionych II RP zdążyła odebrać dwa. Cześć i chwała bohaterom! Śmierć zdrajcom Ojczyzny! |
|
|
jazgdyni @sake3
Nie wyobrażasz sobie jakie potężne siły działają. I to od II WŚ. To jest coś, co pokazano w filmach o Batmanie, czy Supermenie. Tu są takie układy, powiązania, nepotyzm i korupcja, jakie widzimy w dokumentalnych filmach o Neapolu. Zlikwidował Tusk, oczywiście na szkopskie polecenie Stocznie w Gdańsku i w Gdyni. Nie tylko dlatego, by nie było konkurencji, ale również dlatego, ze ponad 10 tysięcy stoczniowców, zwykłych Polaków, mogło protestować i wyjść na ulice. Tak samo jak się likwiduje górników i hutników - dużej zbiorowości robotników.
Poczekaj, zaraz sprawdzę ile osób jest zatrudnionych w Urzędzie Miasta w Gdyni, a jest to najlepszy pracodawca w mieście, więc nie będą głosować zgodnie z sumieniem, tylko za utrzymaniem kasy dla rodziny na życie. Jak by policzyć całościowo to dla władzy miasta pracuje coś od 10 do 20 tysięcy ludzi, Dodaj rodziny. to będzie z jakieś 60 - 80 tysięcy głosów zgodnie z tym jak sobie góra życzy Zobacz w załączniku do tego tekstu, w którym właśnie zdobywałem w miarę realną informację. Wynika, że średnia płaca, bez jawnych obrywów to w UMG 7 tysięcy zł, a pani prezydent co miesiąc ok. 20 tysięcy. Tu średnia emerytura to 3 tyś................. Przeczytaj załącznik i zastanów się jak jest gdzie indziej. I pomyśl dlaczego Tusk tworzy tak wielką biurokrację i Gdynia w 80% głosować będzie na Trzaskowskiego.
Obejrzyj właśnie dodany załącznik !!! |
|
|
sake2020 @jazgdyni.....Może wreszcie czas spytać dlaczego tak emocjonalnie Gdynia pochyla się nad zatopieniem niemieckiego statku , dlaczego w Gdańsku na Westerplatte-symbol polskiej obrony dziś oblizują się deweloperzy a władze mówią jedynie o ,,pojednaniu'' a data 1-szy września jest dla nich wstydliwy, dlaczego kręcone filmy o obrońcach Westerplatte jedynie wyszydzają zamiast podkreślać bohaterstwo polskich obrońców? Czy były jakieś uroczystości w rocznicę śmierci obrońców Poczty Polskiej? Czym się szczyci Sopot oprócz zjazdów pedofilów i kretynów celebrytów w Zatoce Sztuki? I gdzie wy ,mieszkańcy Trójmiasta byliście przez tyle lat by podkreślać polskość i przywiązanie do Ojczyzny? Dziś jest Dzień Flagi-obchodzicie go? Nawet taki mały Łowicz niesie 50-cio metrową flagę w marszu przez miasto. Wiszą jakieś polskie dziś w Gdyni czy tylko niemieckie? Bez protestu słuchaliście pańci Dulkiewicz czy jej zastępcy że to ,,złe słowo Polaka '' a nie napaść Niemców spowodowało wojnę .Co robiliście przez te lata dla Polski skoro teraz z taką chamską bezczelnością jaką idiotka z gdyńskiego ratusza hucznie urządza w polskim mieście niemieckie obchody? Nie było czasu na NB na temat Gdyni budowanej od podstaw, na temat jej znaczenia dla Polski ale przez lata znalazło się miejsce na ujadanie niemalże do dziś na PiS, jego zbrodnie,błędy i niedopatrzenia i wyzywanie tych którzy protestowali. widząc jak tracimy Polskę. Bo ją tracimy i to na własne życzenie.Niemcy tylko wykorzystują naszą głupotę i słuzalczość. |