|
|
jazgdyni Cybie
Nie bądź zazdrosny o miejsce. Szczecin był traktowany na jeszcze innych zasadach niż Trójmiasto. To strefa zapalna i do ewentualnych negocjacji. Pamiętasz przecież, kiedy wreszcie zdecydowano, że to jest Polska. I potem jak budowano mieszkańców Szczecina.
Było nieco inaczej, choć te same diabły mieszały.
Czym się |
|
|
jazgdyni I pomnika Bismarcka wreszcie nie ma.
I tak, to miasto portowe. |
|
|
Tomaszek Wszystko gra . Szczecin to nie stacja kolejki w górach , tylko miasto portowe . |
|
|
jazgdyni Żeby uzmysłowić i bardziej uwiarygodnić potęgę służb specjalnych wczoraj i dzisiaj, posłużę się gruntem warszawskim.
W tak potężnych i ważnych firmach m.in. handlu zagranicznego tak wyglądała sytuacja na szczycie:
UNIWERSAL - Szef - Dariusz Przywieczerski ( TW Grabiński). Służby ulokowały 19 współpracowników.
ELEKTRIM - Służby miały na górze 24 współpracowników.
A obie te firmy wzięły udział w tworzeniu spółki POLSAT MEDIA SA, agenta służb Zygmunta - wielu nazwisk - Kroka, Podgórskiego, Solorza, Żaka.
Źródło: "Resorowe dzieci, BIZNES" rozdz 7, str 334.
Tak więc dwie potęgi TV w Polsce - TVN i Polsat, to wyłączne dzieło służb specjalnych. |
|
|
jazgdyni Witam
Błędem jest doszukiwanie się tutaj jakichkolwiek konotacji partyjnych. Z przykrością podkreślę, że u nas przynależność partyjna nie ma najmniejszego znaczenia. Zarówno tzw. niektórzy pisowcy jak i cała reszta sceny politycznej motywuje się wyłącznie chciwością w działaniu. Czy kradzież 60 mln. przez Przemysława M. (sprawę również nagłośniłem na cały kraj), prominentnego działacza PIS w Gdańsku, nie świadczy, że bagno Trójmiasta nie ma politycznych barw? A tutejszy system dba o swoich i sprawa ta toczy się jeszcze wolniej i jeszcze ciszej niż Amber Gold.
Zgnilizna moralna została wszystkim zaszczepiona w PRL. Jedni znaleźli siłę by to zwalczyć, a inni z dziką radością rzucili się w wir uciech, jakie to niosło. Gdyby Pani zobaczyła ekscesy i szaleństwa, jakie tutejszy światek wyczyniał pod egidą syna premiera Jaroszewicza i jego przyjaciela, kulomiota Komara.
Proszę uwierzyć - tu było inaczej. Wielu gości miało R-ki w kieszeni. |
|
|
jazgdyni O nie. Pozwolę się nie zgodzić. Nie ma w Polsce takiego drugiego miasta, choć myślałem o Warszawie, które nie dość, że opanowane przez służby specjalne (to faktycznie było wszędzie), wytworzyłoby taki klimat i tak wielką reakcję społeczną. Jak pisałem, musiało tak być, bo Gdynia była jedynym tak szerokim i ruchliwym <<przejściem granicznym>>, gdzie od początku "polskie" mieszało się z "zachodnim kapitalizmem".
Istnieje nawet w nauce (socjologii) i też w literaturze pojęcie/kategoria <<miasto portowe>>. |
|
|
jazgdyni O nie. Pozwolę się nie zgodzić. Nie ma w Polsce takiego drugiego miasta, choć myślałem o Warszawie, które nie dość, że opanowane przez służby specjalne (to faktycznie było wszędzie), wytworzyłoby taki klimat i tak wielką reakcję społeczną. Jak pisałem, musiało tak być, bo Gdynia była jedynym tak szerokim i ruchliwym <<przejściem granicznym>>, gdzie od początku "polskie" mieszało się z "zachodnim kapitalizmem".
Istnieje nawet w nauce (socjologii) i też w literaturze pojęcie/kategoria <<miasto portowe>>. |
|
|
sake2020 Czy myśli Pan,że mafia,zgnilizna moralna opanowała tylko Gdańsk.To wszystko się dzieje wszędzie i na naszych oczach,całkiem legalnie i funkcjonując jako cnota.Zawsze przecież(jak już przyjęto) mozna o to wszystko oskarżyć PiS i rząd. |
|
|
jazgdyni Cześć Lechu
Pasja i poczucie sprawiedliwości zamienione w piękne słowa.
Chylę czoło. |
|
|
Adam66 Świetnie opisane, dodać tylko należy, że ten opis praktycznie pasuje do każdego większego miasta i to nie tylko na terenie Polski.
Pozdrawiam. |
|
|
Lech Makowiecki ZBRODNIA I KARA (I)
A kiedy wiatr historii sypnął piachem w oczy –
Naród nasz w pacht oddano bestiom i swołoczy...
Gdy pół Polski zajęła zaraza czerwona,
Drugą zaś jej połowę wzięła szwabska wrona –
Antydekalog nastał. Wyzuł nas z wolności.
Nie było już ni Dobra, ni Sprawiedliwości...
Wtedy Zło się rozlało, mocne kłamstwa siłą;
Na ziemi, krwią zroszonej – zakwitły mogiły...
W ten czas butni mordercy – pewni bezkarności
Folgowali swym zbrodniom, bestialstwu, podłości.
Tak poddano nas próbie, pełnej okrucieństwa,
Byśmy sens odnaleźli. Nadzieję w zwycięstwo...
I Naród się podźwignął... Ktoś tchnął w ludzi wiarę...
Armia Krajowa walczy! Gdzie zbrodnia – tam kara...
Gdy pierwszy Polak, patrząc w oczy kata swego,
Rzekł: „W imieniu Polskiego Państwa Podziemnego
Na śmierć cię dziś skazuję poprzez rozstrzelanie!”
Przywrócił tym normalność: grzechów rozliczanie...
Oprawcy zrozumieli, że to nie zabawa,
Że zbrodnia rodzi odwet. Nikt nie jest nad prawem!
***
Wojna się wypaliła, czerwoni wygrali...
Terrorem karki zgięli... Sędziów – rozstrzelali...
Cała armia zaprzańców najeźdźcę wspierała;
Kula w łeb bohaterom! Okupantom – chwała!
Jednak ten, co nie wierzył w sądy ostateczne,
Gdy się już zestarzeje – drży o swoją wieczność...
Tak! Zbrodniarz zwykle tchórzy, gdy padół ten żegna.
Iluż – na łożu śmierci – z Bogiem chce się jednać?
Ilu z nich przeznaczenie swoje chce oszukać?
Zmyć spowiedzią krew ofiar? Do raju zapukać?...
***
Łotr na krzyżu – skruszony – żałował za grzechy...
Zdrajcy nie czują skruchy! Zmarłych ranią śmiechem...
Łotr na krzyżu – zbawiony – z Bogiem się pojednał.
Zdrajcy Boga chcą okpić... Im jest wszystko jedno!
Jest coś, czego się boją... I jedynie tego!
To: „W imieniu Polskiego Państwa Podziemnego...”
|
|
|
jazgdyni Jest, jest. Lecz to głównie dla przybyszów i stałych gości z warszafki. Są też wyspecjalizowane instytuty do obsługi Skandynawów, albo Filipińczyków. Ale to już wszystko czysty biznes. |
|
|
NASZ_HENRY Sex jest w "Zatoce Sztuki" ☺
|
|
|
jazgdyni Słuszne spostrzeżenie. Wobec ich hasła - religia to opium dla mas |
|
|
jazgdyni Dzięki
Trzymaj się Zygmuncie. |
|
|
Jabe Dla bolszewików ubóstwo mas również było cnotą. Wciąż niektórzy uważają zarobek za coś niegodnego i podejrzanego. |