|
|
Pani Anna @Sake3
nikt nie mówi, że od razu Rzym zbudowano. Próbowałam ci jedynie pokazać, w jaki sposób budowano prawdziwa potęgę i jak zabierają się za biznes poważni ludzie w poważnym kraju. Molocha Volkswagena wybudowano w 11 miesięcy od zatwierdzenia, łącznie z infrastruktura i wyszkoleniem kadr, a działo się to ponad 60lat temu. Dlatego dla mnie perspektywa takiej "inwestycji" teoretycznie mającej działać w 4 lata od zatwierdzenia jest i śmieszna i straszna. Ale nikt nikomu nie zabrania się cieszyć, choćby i z tego. Aha, żeby nie było - właścicielem pakietu kontrolnego w tej fabryce był od początku i jest nadal Land Dolnej Saksonii, czyli państwo. Mogli przecież dać zarobić wszystkim szwagrom i pociotkom, a budowa mogła się ciągnąć i 20 lat, dwa pokolenia by się wyżywiły. Ciekawe dlaczego tak się nie stało? |
|
|
Valdi To chyba jedna z najciekawszych dyskusji jaką na "Naszych blogach" widziałem.
W PRL-u też mieliśmy mass produkcję i duży export i w zasadzie nic z tego nie mieliśmy oprócz zamordyzmu. Do tego sprzedawaliśmy szajs ....
Teraz mamy mass produkcję dobrej jakości, dyscyplinę w pracy i zarobki zdecydowanie większe niż w PRL-u - chociaż niesatysfakcjonujące.
Idziemy drogą którą przeszła Japonia i Korea.
I to jest dobre ! |
|
|
Valdi "...emigrować do szwarcwaldu ..."
hahahahahaha |
|
|
tricolour @Sake
Bo nic nie robi w kierunku motoryzacji. Po pieciu latach wskazuje miasto - to jest doslownie nic. |
|
|
sake2020 @ani Anna....Tak,cieszę się jak dziecko,bo wiem,że nie od razu Rzym zbudowano.Chyba warto coś zacząć i od czegoś zacząć,zawsze jest ten pierwszy raz.Ale na NB trzeba to wyśmiać zanim cię zaczęlo.Więc lepiej nie nie róbmy,przecież jest fabryka samochodów w Niemczech jakby to powiedział nieoceniony Trzaskowski.A na NB popsioczmy ,że rząd nic nie robi w kierunku motoryzacji. |
|
|
mada Epidemia wątroby i woreczka żółciowego z przerzutami. |
|
|
Pani Anna @Tricolour, sake3
zerknęłam na komenarze i nie moge się powstrzymać - droga Sake, jak tu nie byc "smutasem". Czy wiesz, że fabryka Volkswagena w Hannowerze została wybudowana w ciągu niespełna roku od zapadnięcia decyzji w 1955 (!)?
"Zaledwie po 12 tygodniach mury wznoszą się na wysokość ponad czterech metrów. Prawie przez okrągłą dobę na budowie pracuje 28 dźwigów, a 22 potężne betoniarki wyrabiają każdego dnia 5000 metrów sześciennych betonu. Przerzucono 1.750.000 metrów sześciennych ziemi – w tamtym czasie był to ładunek dla 256.000 samochodów ciężarowych.
Od maja na terenie fabryki uwija się 2000 pracowników. Do budowy szalunków zużywają oni 600.000 metrów kwadratowych drewna. „Można by z niego zbudować metrowej szerokości chodnik z Wolfsburga do Bazylei”, pisze jeden z dziennikarzy.
Równolegle trwają szkolenia nowych pracowników, którzy zostaną zatrudnieni przy produkcji Transportera. Uruchomiony zostaje specjalny pociąg, którym codziennie o 4.10 wyruszają oni z dworca w Hanowerze do Wolfsburga, gdzie zgłębiają tajemnice montażu aut. Sprawne rozpoczęcie produkcji w nowym zakładzie ma zapewnić kadra 3000 pracowników. W ciągu kilku tygodni powstaje hala budowy karoserii, w lutym 1956 roku jest też gotowa wielotorowa linia kolejowa do zakładu, mająca długość 10 km."
8. marca 1956 roku w Hanowerze rozpoczyna się seryjna produkcja na hali, która była wówczas najwieksza w Europie. A Sake cieszy się jak dziecko, że za 4 lata ruszy produkcja samochodzików na baterie... O ile ruszy. |
|
|
tricolour @Rolnik
Macie wiele wspólnego, ale masz być drugi i nie krytykować. A już nie daj boże doprowadzić do sprzeczności, bo wtedy heterodyna murowana. To jest taka nowa jednostka chorobowa polegająca na organicznym wstręcie do zmiany zdania.
Ale nie jest źle bo można ją leczyć reakcją, a w trudniejszych przypadkach - syntezą. |
|
|
rolnik z mazur Waldek Bargłowski @jgd
mamy ze sobą więcej wspolnego niz ci sięl wydaje pzdr |
|
|
tricolour @Sake
Ja nabzdyczony?
Zadowolony i roześmiany. Bo gdy pisowski rząd będzie dobry, to dobrze i dla mnie. Gdy go nie będzie, to też dobrze.
Wie Pani jak to fajnie gdy czy tak, czy siak, to jest ok? To jest prawdziwy komfort. |
|
|
sake2020 @ tricolour...A co takiego mogą ,,smutasy''?Komu są potrzebni?Chyba tylko opozycji bo tak jej wchodzą do tyłka.A jacy ważni,że potrafią dołożyć na odlew rządowi,że są częścią społeczeństwa które ich nie wywala ale hołubi.Ależ Pan śmieszny w tym swoim nabzdyczeniu.niczym Pasierbiewicz na S24. |
|
|
Tomaszek Pytanie brzmiało czy wibrator , ten co mu DTR pisałeś był analny . Odpowiedź miała być tak , lub nie . Zerojedynkowa . Nie ma odpowiedzi siedem i pół jełopie . Resztę to ci dopisał twój szwabski mentor i najważniejsze , że ci przełożył . I w dupie mam szwabską ortografię i gramatykę , bo nie jestem szwabskim trollem . A ten Muenchhausen to ci pasuje i sam to potwierdzasz . Dobrze by brzmiał w towarzystwie Róży Pancerfaust von Szturchen Pitken i Marty Leopard , humanista normalnie . Nie będę zmieniał ustawień komputera żeby ci umlauta napisać , tylko piszę jak wszyscy ue . Ty to co innego , Herren wymagają bo płacą . A jak chcesz być herr bez n to twoja sprawa ale wtedy to i bez baron .
P.S.
I rzecz najważniejsza być może . Ja się wywodzę ze środowiska , gdzie znajomość niemieckiego traktowana jest praktycznie . Zamówić piwo hotel i coś do żarcia , policzyć pieniądze . To nie nobilituje , ot po prostu się przydaje i tyle . A ty możesz strofami z Goethego im dupy lizać , najwyżej będziesz bardziej poetycką szmatą kupioną .
Zdrówka życzę i rozumu chociaż z tym drugim to nielekko będzie ale spróbuję , a może ? Do świąt jeszcze się zetniemy , to na razie . |
|
|
tricolour Tomaszku,
Gdybyś chodził do tych mnogich szkół, co to je tak buńczucznie chcesz przywołać, to byś nie popełnił błędu w słowach, których nie rozumiesz. Bo to niegramatycznie wyszło i nieortograficznie, czego nawet nie zauważyłeś.
Otóż te przygody to były barona Münchhausena. A jeśli chcesz się do mnie zwracać w ten sposób, to bez "n" czyli - Herr Münchhausen.
Więc na drugi raz, drogi przyjacielu, zastanów się zanim zrobisz z siebie publiczną zabawę obcym językiem, a nawet wibratorem, skoro masz takie potrzeby - to jest teraz bardzo modne, ale trzeba z wyczuciem. Przyznam też, że pewien rodzaj podziwu (ale też i bólu) budzi we mnie twoja zdolność do samoupokarzania się na oczach innych.
Pozdrawiam cię świątecznie. |
|
|
jazgdyni @rzm
I teraz pan dobrze kombinuje. |
|
|
Tomaszek O !
To wibrator był analny ? Wyprzedziłeś swoje czasy . Chyba w Wikipedii trzeba to zapisać . Coś ci mentor w profilu spieprzył i wyłażą takie kwiatki . Kupy się to nie trzyma , oczywiście kupy w sensie górki , żebyś myśli kosmatych nie dostał . Moich szkół mi wystarczy , a jeżeli chodzi o dzieci to nigdy do poziomu ich szkół ani ty ani twoje trollęta nie dorosną . Herrn Muenhausen . |
|
|
rolnik z mazur Waldek Bargłowski @ jazgdyni,
nigdy się nie oplacalo
Z ekonomicznego punktu widzenia prywatne auto to bzdura.
Taniej wynajac taksowke.
Samochód to symbol wolnosci i prestiżu.
Skoro wolnosc nam zabieraja to i prestiz traci na wartości.
Czekam ba felieton. Pzdr |
|
|
rolnik z mazur Waldek Bargłowski sake,
nie widze. Co ma piernik do wiatraka. Pzdr |
|
|
tricolour Sake, litości.
Po pięciu latach udało sie wskazać lokalizację, gdzie za rok zaczną budować, a za pięć lat zaczną robić pierwszy samochód.
W Los Angeles w dwadzieścia cztery godziny wyremontowano w całości 50 kilometrowy odcinek autostrady szesciopasmowej w każdą stronę. Chińczycy w 48 godzin budują 20 piętrowy wieżowiec. A my fabrykę w jedenaście lat.
To nie wiara jest potrzebna tylko chęci zamiast gadania. |