Otrzymane komantarze

Do wpisu: Najbogatszy człowiek świata
Data Autor
mjk1
@tricilour. Musisz niestety pogodzić się z faktem, że nasz ukochany kajakarz z Gdyni jest nieuleczalnie odporny na wiedzę. Nie nauczyli go w podstawówce, szkole średniej i na studiach. Nie potrafi też uczyć się teraz. Pod tekstem, gdzie nazwał wszystkich adwersarzy wątrobiarzami na temat samochodu elektrycznego napisałem dokładnie tak:                          Spróbuję Was pogodzić. Może uda się bez wyzwisk i walenia po szczękach. Najpierw podstawy. Samochód jaki znamy, to z technicznego punktu widzenia, taka mała elektrownia na kołach. Poprawniej, mały „zakład energetyczny” przetwarzający energię powstałą ze spalania benzyny na energię mechaniczną napędzającą samochód. Samochód elektryczny zasilany akumulatorami skutkuje tym, że te wszystkie małe „zakłady energetyczne” na kołach zastępujemy jednym dużym stacjonarnym. Z tego zakładu stacjonarnego energia musi być przesłana do stacji ładowania rozsianych po kraju. Inaczej się nie da. Każda taka stacja w przypadku zaledwie kilku stanowisk ładowania po 50 kW jedno wymaga kolejno: linii zasilającej 15 kV, rozdzielni SN 15kV, transformatora 1000 kVA, rozdzielni NN 0,4 kV i stacji prostownikowej. Nie pytam w tym momencie o koszty, ale o jakikolwiek sens tej zamiany? Drugi problem to ilość energii potrzebnej do zasilania tychże samochodów. W tym momencie, być może kilku komentatorów parsknie śmiechem, ale coś założyć muszę. Zakładam na początek 1 000 000 (jeden milion) samochodów elektrycznych. Wyliczając 1 000 000 x 50 kW= 50 000 MW. Tyle potrzeba energii, gdyby wszyscy chcieli naładować samochody jednocześnie a taka sytuację założyć musimy. Przy dziennej generacji energii na poziomie 18 000 MW szczegóły tu: pse.pl; z pobieżnych wyliczeń wychodzi, że musielibyśmy wybudować ok. 10 elektrowni wielkości Bełchatowa. Znów nie pytam o koszty, tylko o sens tych inwestycji. Czyżby wiec samochody elektryczne nigdy nie zastąpiły samochodów spalinowych i nie wyparły ich z rynku? Tego nie wiem. Wiem natomiast, że na dzień dzisiejszy nie ma lepszego napędu dla samochodu, jak silnik elektryczny. Czym zasilany? Bateriami, nie jednak ładowanymi na stacjach ładowania a wymienianymi na stacjach wymiany baterii. Tesla też stawia na stacje wymiany a nie ładowania przy tradycyjnych akumulatorach i masowej elektromobilności. Dodam, co bardzo ważne bateriami niewymagającymi ładowania. Nie jednak ogniwami laclanchego a znanymi od dawna i dużo bardziej wydajnymi ogniwami metalowo powietrznymi. Konkretnie magnezowo powietrznymi, aluminiowo powietrznymi lub cynkowo powietrznymi, które są trzykrotnie wydajniejsze od litowo jonowych i dużo tańsze i prostsze w produkcji. Miałem przynajmniej to szczęście, że nie nabluzgał i nie podkablował do Admina.
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@ autor,  Nie licząc kosztów utylizacji baterii. Auta elektryczne to ślepa uliczka. Już lepsze są hybrydy. Zresztą auto jako takie i tak nie ma wielkiej przyszłości - stay at home - my ci wszystko co potrzebujesz dostarczymy just in time do domu.Pzdr
jazgdyni
@Admin Znowu spuszczacie tego przygłupa. Miał być na smyczy.
tricolour
@inzynier z Gdyni Tesla ma pojemnosc baterii 85kWh i mozna przejechac do 500km. Jesli chcesz przejechac 600 to potrzeba bedzie wiecej. Dajmy na to 100kWh.  Chcesz ładowac w 20 minut? Masz w umowie na dostawę energii do domu moc 300kW? Nie, masz dziesiec razy mniej. Bedziesz ładował pięć godzin inżynierze. Policz sobie jeszcze ile to będzie kosztowało...
Czesław2
Dlaczego powariowali? Przecież w kapitalizmie uni wystarczy, że będą obowiązkowe dopłaty i cześć. Emeryci złożą się na takie bryki biedakom.
tricolour
Tja, W szkole podstawowej dzieci piszą opowiadania, jak będzie wyglądał świat za lat pięćdziesiąt. Fantazje dziecięce. Inżyniera powinna cechowac umiejętenośc szacowania, zanim coś zacznie. Na przykład zanim zacznie pisać. Milion samochodów elektrycznych po 50kW ładowarek każda włączona na noc - to przewyższa moc szczytową wszystkich elektrowni w Polsce, o sieciach przesyłowych nie mówiąc. Ale nie wymagajmy aż takiej wyobraźni gdy się pisze dziecięce fantazje... ... psiocząc na Gatesa, ale używając win10 od Gatesa do tegoż pisania i psioczenia. Hurra, że nie mamy samochodów elektrycznych w ilości dwóch milionów, których nie możemy naładować! Hurra, że nie mamy nawet fabryki tych samochodów, bo skoro nie mamy fabryki samochodów, samych samochodów oraz oraz możliwości ich naładowania do jazdy, to mamy spójną wizję naszej gospodarki.
jazgdyni
Aleś Ty sake3 pesymistka. Zablokował na Białorusi Łukaszenko internet i smsy? To znalazł się jakiś Telegraf, o czym nie mam pojęcia. Zaczął nosa zadzierać Microsoft - powstał Linux.  ZAWSZE BĘDZIE WYJŚCIE AWARYJNE Oni teraz są silniejsi. Lecz jednocześnie głupsi. Mądry na prawdę człowiek nie zaplanuje Big Reset, czy NWO. Skalę ich kretynizmu demonstruje Fundacja Batorego i doktor Spurek.
jazgdyni
Chciałem na starość mieć elektryczne auto. Ale 100 tysięcy $$ za dobrą Teslę, to dużo. Musk obiecał dobre mniejsze auto za 25 - 30 tyś. Jak już będzie z 600 km na jednym ładowaniu i czasie ładowania krótszym niż 20 minut. To sobie kupię. I stację ładowania do garażu też. Ale nie kupię E- Golfa, czy E-Skody za 170 tyś zł. Powariowali. Pozdrawiam
Pers
Teraz dozwolona jest jedna i tylko jedna narracja, ta oficjalna. Jeszcze na niszowych, czyli o małym zasięgu portalach, można sobie ulżyć ale nawet to prędko się skończy. Przyjdzie nam przyzwyczaić się znowu do cenzury bo niedługo to będzie norma. Nie tylko ci, którzy kontrolują media, nie chcą już przyznawać Ci prawa do sprzeciwu i dyskusji. Jest dużo gorzej,  część społeczeństwa, która rozpoznaje się w myśli oficjalnej, jako pierwsza domaga się cenzury i marginalizacji myśli krytycznej i bezkompromisowej. Mówiąc bardziej brutalnie: nie chcą cię słuchać i jako pierwsi będą wzywać do cenzury. Tak jak przy okazji wprowadzenia absurdalnego nakazu noszenia szmat na twarzy zorganizowało się spontanicznie nowe ORMO pilnujące, żeby normalni, wolni ludzie się nie wyłamywali. Nie ma znaczenia, czy masz rację, czy nie, czy po prostu korzystasz z prawa do wyrażania swoich myśli: oni są skłonni zaakceptować tylko to, co potwierdza ich światopogląd ukształtowany przez podłączony do pustej głowy telewizor. xn--niepodlegy-i0b.pl
sake2020
Nie tylko nie będziemy mogli się urwać ani przeciwstawić ale nawet nic wiedzieć.Nadchodzi bowiem nowy wymiar cenzury.Nie tylko Trump został zablokowany przez Facebooka,Twittera,Google i za niedługo Apple ale równiez serwisy spolecznościowe konserwatywne jak Parlel.Autorzy prezentujący poglądy konserwatywne czy inne niż lewactwo nazywane dla śmiechu demokracją już są bezwzględnie wycinani.Tak samo wycięci zostaną ludzie z inicjatywą,talentem,pomysłowością.To wszystko niedługo zawita i u nas.Obrzydliwa postać jaką jest Nitras już zapowiada blokadę TVP,Kurskiego i portali konserwatywnych.Wiedzieć o polskich osiągnięciach będziemy mogli tylko tyle na ile pozwoli szmatławiec wyborczy ,Onet i Interia.Zresztą jakie to będą osiągnięcia i kto by je osiagał?Grupa debilowatych celebrytów?Myślę ,że cofniemy się jeszcze głębiej niz do Średniowiecza.
Jabe
Ale nasz Elon nie dał rady.
angela
No, zobaczymy, czy ktos wielki oprzytomnieje, ze bandyterka oszukała naiwnych. A Tesla 5 jechalam, jak przyspieszyl, to w glowie zawirowalo. Elektronika w tym samochodzie, to cos niesamowitego.
Pers
"Tacy jego przyjaciele, (...) przemodelują wkrótce świat" Oj przemodelują... Ałtor znowu błądzi.  Liderzy światowej bolszewi czyli neokonserwatyści, rezydują w USA a nie w Moskwie czy Pekinie. To ideowi spadkobiercy Bronsztaina - Trockiego, którego pomysły "światowej rewolucji" były niestrawne nawet dla Stalina. Czy Ałtor nie napisał przypadkiem w swoim profilu, że jest neokonserwatystą? Oczywiście nie oczekuję odpowiedzi.
Do wpisu: Czy to koniec demokracji w Stanach?
Data Autor
jazgdyni
Onanista.
Pers
Oczywiście, że marne! Dlatego ja czytam tylko Nasze Blogi. Zwlaszcza jazgdyni. Przeżywam wtedy orgazm intelektualny.
Dark Regis
Tutaj 104 tytuły: gutenberg.org
Dark Regis
Dopóki w prawie nie znajdzie się jakieś rozróżnienie praw wyborczych ludzi, którzy wiedzą czym jest polityka, od praw ludzi, którzy nie wiedzą nawet w jakim państwie żyją i czym jest państwo w ogóle, to będzie coraz gorzej. Już od dawna przecież do urn cichcem zwozi się zasikanych leszczy z ulicy, którzy głosują za dwa piwa. Ten cyrk właśnie wylał szambem w USA. Nie powinno się zaś uzależniać aktywnych praw wyborczych od karalności, bo z miejsca mamy łukaszenkizm i montowanie spraw z powietrza dla tysięcy ludzi o innych poglądach. Na to trzeba patrzeć jak na grę, gdzie jedni nie mają konta premium, bo nie chce im się zainwestować, więc dlaczego mają mieć tyle samo do powiedzenia? Nie chodzi tu o pieniądze j.w., ale o zmierzenie zainteresowania polityką, żeby znane numery "demokratów" (zorganizowanych mafii) przestały mieć negatywny wpływ na końcowy wynik. W końcu USA właśnie przed tym próbowały zabezpieczyć swój proces wyborczy wprowadzając elektorów i kilka poprawek do konstytucji. Niech się zabiorą za siebie i spróbują jeszcze raz, a będzie dobrze ;)
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@ cyborga,  Polecał też Kaftan Bezpieczeństwa Londona pzdr  
Pers
Skoro trzymałem kciuki za Trumpa? Biden (a tak naprawdę Kamala) to tragedia dla świata. Następna Hitlery Clinton.
Pers
Dobre podsumowanie xn--niepodlegy-i0b.pl
jazgdyni
Kurcze, trzeba mieć wzrok, jak sokół. Ale wierzę wszystkim, brutalnie zastrzelił niemalże z przyłożenia. Też coraz bardziej jestem pewny, że wejście do Kapitolu było przez antytrumpowców wyreżyserowane. Analiza chronologiczna video, a nawet te upublicznione fragmenty, pokazują dziwne zachowania po obu stronach.
sake2020
@Pers......Doskonale zrozumiałam Pański poprzedni komentarz,wiem że miał Pan na myśli Trumpa,dlatego pytam powtórnie-czy Biden jest świetlaną postacią albo jego syn?
paparazzi
Niech pan zauważy ze  Trumpa wmanipulowali z dziecinna łatwością prowokatorzy  którzy zostali zaprzęgnięci w imię jego obrony być może z antify . Ten manewr był kontrolowany by pokazać "do czego Trump jest zdolny". Wybijanie pokazowe okien itd.Tak dla gawiedzi i mediów. Jeżeli chodzi o rewolucje i jej kontrole to lewaki maja w jednym paluszku. Konserwatyści, republikanie ci jeszcze nie z korumpowani nie dorastają im do piet a trzeba być przezornym. Niestety, tu potrzeba profesjonalnej kontroli nad sytuacja bo przejmie ja kto inny. I tak się stało. Mogło być tak w Polsce ale widocznie było niepotrzebne ;-).
Pers
Miałem na myśli Trumpa.
Dark Regis
Tak jest. Upewnił mnie w tym ten oto film: bitchute.com Typowy deflektor, który ja nazwę oszołomizacją tematu.