Otrzymane komantarze

Do wpisu: Tajniaczenie się i kłamstwo
Data Autor
Jabe
Andy, wszyscy (uczeni w piśmie) się mylą, tylko antyantropoglobalwarmiści mają rację. Takie samo gadanie.
Pers
Jest bardzo duzo takich (także tutaj) dla których słowo "logika" jest terminem nieznanym. Mają mózgi podłączone do telewizora i to im wystarczy.
sake2020
Proszę nie oczekiwać po WHO jakichkolwiek logicznych działań,to organizacja na wskroś ideologiczna.Teraz zajęta jest bardziej wprowadzaniem seksuologii jak szybko da i gdzie się da.
Zygmunt Korus
Jestem stuprocentowym wyznawcą teorii spiskowych. Jak dotąd nie było żadnego dementi skutecznie mnie od tego odwodzącego. Mam swój rozum i doświadczenie życiowe, żeby się dać nabrać na to kowidowe szaleństwo. Na przykład: po której stronie stoją ci trzej gówniarze, co zakneblowali usta prezydentowi największego mocarstwa? Walczą z wirusową ściemą, czy blokują prawdę o niej? Itd, itp. Wystarczy tylko używać logiki, żeby rozpoznać depopulacyjne intencje rządzących, także u nas. A niech się wyszczepią (fuj, co za słowo!) wszyscy, co tego chcą! Ale od mojego korpusu cielesnego wara!!!
jazgdyni
To powiedz Jabe po co czytasz? I jeszcze po 15 procentach komentujesz. Tu jest wielu blogerów, do których zajrzałem raz i dosyć.  Jedyne wytłumaczenie to, że ty musisz. Za to ci płacą.
jazgdyni
@Andy51 Brauna skreśliłem już parę lat temu. Dzisiaj jest tylko śmieszny. Nie wiem... Ćpa?
jazgdyni
@Zygmunt Korus Witaj Zygmuncie Każdy ma niezaprzeczalne prawo do swoich poglądów. Każdy również ma prawo do demonstrowania ich, a również do zmiany poglądów. Twierdzi się, że najtrudniejszą pracą umysłu jest podejmowanie decyzji. Uważam, że równie ważne jest trzymanie "umysłu otwartego", czyli przyswajanie szerokiego spektrum informacji, by potem zgodnie ze swoim potencjałem, oraz, że tak powiem, prawami logiki, zdrowego rozsądku i wiedzy powszechnej dokonać analizy, by w końcu ukształtować światopogląd. Zjawiskiem częstym i nie zawsze dobrym, jest uzupełnianie luk w danej dziedzinie studiując materiały o wysokim poziomie wiarygodności, najlepiej, gdy są produkowane przez wybitnych specjalistów w temacie, czyli uznane autorytety, a najlepiej całe zespoły naukowe. Sporym klasycznym błędem jest odbieranie przekazu zgodnie z oceną - podoba mi się/nie podoba, a także według tego, jak bardzo potwierdza moje przypuszczenia. Tu często popełnia się duży błąd - niedoskonałe informacje bierze się za pewnik, bo tak mi pasuje. Wysłuchałem całe 24 min pana profesora. Bardzo przemiły i elokwentny 91 letni człowiek. Sprawdziłem jego biogram - "Ukończył w 1952 studia na Wydziale Leśnym Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie z tytułem zawodowym magistra inżyniera leśnictwa. Pracował jako nauczyciel akademicki, uzyskując w 1956 doktorat, a w 1962 habilitację. W 1984 został profesorem zwyczajnym. Specjalizował się w zagadnieniach z zakresu ekologii, entomologii i inżynierii środowiska." No tak... profesor w pewnym stopniu wie co mówi, bo jako ekolog, słusznie potraktował indywidualnego człowieka, jako mikro-ekosystem. To jest prawda. Tylko patrząc dalej, z perspektywy roku 2021, cała ta hipoteza profesora jest tym, co się uważało za prawdziwe w roku 1950. A potem to wszystko obalono, gdy okazało się, że każdy ekosystem jest dynamicznie nieprzewidywalny. Wywiad na Facebooku to, przepraszam za ostrość, groch z kapustą, w odniesieniu do dzisiejszej nauki. Chaotyczne wymieszanie prawd, półprawd i fałszu. To jest niestety niedobre, bo laik tego nie zauważy. Wysłucha profesora, powie - aha - i już dalej nie będzie sprawdzał, poszukiwał i weryfikował. Choćby taka hipoteza - człowiek posiada w sobie bakterie, wirusy i grzyby (prawda), które go chronią i oczyszczają organizm wymiatając toksyny (półprawda). Wszystkie toksyny? Czyżby? A co z ołowiem? A co z azbestem? Jest teoria, że upadek Cesarstwa Rzymskiego spowodował właśnie ołów z którego robiono akwedukty. Zatem, przykro mi - miło się słuchało, profesor nieco przypomina mego śp. ojca, ale niestety nie przekonał mnie. Tu przerywam, ale dalej za parę godzin, podam ci współczesne podejście do człowieka, jako pewnego ekosystemu. Nie całkiem samoregulujacego się, na co liczyli z koronawirusem Szwedzi,  
Pers
Oczywiście, że to pic. A ty myślisz, że to prawda? Taki duży chłopak...
Pers
Wysłuchałem z uwagą. Ręce i nogi opadają. Ale nie mam złudzeń, do kowidowców nie dotrze.
Andy51
Janusz, wszyscy się mylą, tylko profesor Braun ma rację, machając w telewizorni książką jakiegoś półgłówka " Fałszywa pandemia".
Zygmunt Korus
Nie wiem jaka ilość ludzi nie ma wolnej woli, ale pewna część ma i nie chce się - całe szczęście dla "całokształtu" - szczepić. Tyż majo argumenty, i to jakie! Pierwszy wykład z brzegu; profesora: facebook.com Na YT nie wisi, na "pejsie" na razie jest. Poproszę o krytyczny, merytoryczny komentarz...
tricolour
No widzisz, jak chcesz, to potrafisz. Jeszcze będą ludzie z ciebie. Ale uważaj, bo z agresji wpadasz w serwilzm. Zalecam umiar. We wszystkim.
jazgdyni
Chyba 75% wolnej woli nie ma. Tak mi się wydaje.
jazgdyni
Ty, ty, ty... Całuski
NASZ_HENRY
Top secret ☺  
mada
Gdyby ludzie nie mieli wolnej woli może byłoby lepiej.
jazgdyni
Może kolega przybliży nam, o co chodzi z tą "nanotechnologiczną" Pozdrawiam Ångström z promienia van der Waalsa
tricolour
Eee tam. Może jestem ślepy albo mam hiperwzrok, ale nie zauważylem na forum nikogo, kto by twierdzil, że wirusa nie ma. Jest za to sporo osób które twierdzą, że środki zaangażowane na covid, kosztem zwykłego leczenia zwykłych chorób, są wręcz kryminałem. W Polsce - kraju blisko dziesięć razy mniej ludnym od US - mamy 70tys dodatkowych zgonow, poza covid, bo usilnie i z całą mocą leczymy chorobę mało śmiertelną, a bardziej śmiertelne omijamy. Więc wirus jest, ale mało zgryźliwy. Dzieci nie uczymy. Chodzimy w śmierdzących szmatach wielorazowego użytku na twarzy, co chyba zdrowe nie jest z definicji. Nie robimy badań przed szczepieniem więc szczepimy niepotrzebnie tych, co już mają odporność.
NASZ_HENRY
Nanotechnologiczna wojna Chiny : USA  - 100 : 1 A swoją  szczepionkę scedowuję na murzynkę* Bambo  i z powodu szczepień głowa mnie nie boli. *Na murzynkę a nie na murzynka bo przylezie zaraz jakaś wywłoka z piorunami na maseczce  i będzie mi rasizmem komentarz hejtowała ☺☻☺☻  
Pers
"Ameryka zmyśla? " Zaraz tam zmyśla... Po prostu bardzo oszczędnie gospodarują prawdą. Do jednego wora (jak cały "wolny świat") wrzucili kogo się dało. A, że system opieki zdrowotnej w USA jest syfiarski to dodatkowo zmarło niepotrzebnie wielu Amerykanów.Zresztą rozdmuchanie "pandemi" było bardzo na rękę demokratom, żeby pogonić Trumpa. "A ja czekam. Cały luty... jeszcze marzec... może w kwietniu..." Łączę się z tobą w b u lu :)
Jabe
A w przypadku Pana Jazgdyni da się więcej?
Dark Regis
To ilość tekstu przeczytanego?
Jabe
0,15%
Do wpisu: 19 lutego – Dzień Nauki Polskiej
Data Autor
Jan1797
Praktycznie pozwalam, by wchodzono mi na głowę, stąd uwaga o"niepamięci takich numerów sklecasz trzy słowa i uciekasz. Druga przyczyna porażek, najważniejsza, to jak nas rozegrano na początku lat dziewięćdziesiątych chamstwem, bo tak traktuje się ministrantów. Wyobraź sobie Waszeć, potrafią zmienić alfabet na obcy ? Włażą do kompa „nieznajomi” prawo jest, potrzebny czas a admin już ma co robić, cdn. Trzymta to co jest :)
Dark Regis
Dni nauki polskiej zostały już - przepraszam za wyrażenie - spieprzone od początku do końca. Winę za to ponoszą "humaniści", czyli konkretnie żydokomuna z PAN. Ta instytucja powinna zostać natychmiast rozwiązana i zbudowana na nowo w oparciu o inne kryteria.