|
|
jazgdyni Klepki z beczki po kiszeniu ogórków. |
|
|
JzL Wszystkim z POKO_i totalnej opozycji przy szczepieniu na Covid19 powinien być dodawany bonus
Wymiana klepek |
|
|
jazgdyni @WZdzichu
"więcej ćwiczeń na trójdźwiękach i gamach, o uwerturach niech Pan zapomni."
Może Pan będzie tak miły i nieco przybliży mi sens tej porady. Od 5 rano piekłem schab, robiłem pisanki, białą też parzyłem, więc nieco jestem niepełnosprawny i zmęczony.
Będę wdzięczny, życząc na święta najlepszego. |
|
|
jazgdyni @Jabe
Maseczki to skomplikowany problem. Ci, co lubią mnie prześladować, zarzucali mi, że raz jestem za maseczkami i za chwilę przeciw. Kochani, ile ja w pracy nanosiłem się przeróżnych maseczek. Zejście w obszar zagrożenia SO2. Mycie i suszenie uzwojeń silnika zalanego wodą morską za pomocą toksycznych , higrofobijnych aerozoli. A na rzepie na piersi, czujnik szkodliwych gazów firmy Dräger. Wy tutaj, jak te myszki o maseczkach, z którymi ja walczyłem od 30 lat. Maseczki były nawet nano, bo cząstka aerozolu może być wielkości wirusa. Nigdy nie byłem w strefach bio-hazardu, ale czym to się różni od inspekcji gazu CH2=CHCl - chlorku winylu, banalnego najstarszego półproduktu do wytwarzania już historycznego plastyku PCV. Gaz jest hipnotyczny i nawet kiedyś był używany w szpitalach do anastezjologii. I ratowałem głupka, niestety rodaka, gdy odpłynął zanarkotyzowany w zbiorniku 10 metrów poniżej.
Dzisiaj maseczka, jest tylko po to, byśmy bezwiednie nie pluli i smarkali na ludzi. Bo może jesteśmy chorzy mimo tego, że się świetnie czujemy. |
|
|
Jabe Nie nosimy na sobie góry szmat, gdzie wirus może przetrwać nawet do paru godzin. – Gdyby jeszcze pozwolili zdjąć maseczki, byłoby po wirusie. |
|
|
wielkopolskizdzichu Bardzo mnie cieszy Pański wpis. Ale.....ale mimo wszystko, zalecam więcej ćwiczeń na trójdźwiękach i gamach, o uwerturach niech Pan zapomni. |
|
|
jazgdyni @WZdzichu
Tak, to istotne informacje. Widzimy, jak dział klimatyczny, nasłonecznienie, wilgorność, wiatr, kompozycja fal promieniowania, itd. mocno wpływa na wszystko na powierzchni. Można jeszcze nawet dorzucić choćby nawet taki niby drobiazg, ale też istotny - powyżej 15 degC zaczynamy się znacznie lżej ubierać, by nawet w końcu dojść tylko do koszulek, szortów i sandałów. Nie nosimy na sobie góry szmat, gdzie wirus może przetrwać nawet do paru godzin.
Pański komentarz istotnie pokazuje, jak wiele przeróżnych czynników ma wpływ na dynamikę pandemii. Dynamikę z zakresu zdeterminowanego chaosu. |
|
|
wielkopolskizdzichu academic.oup.com
Dlaczego pandemia może im bliżej lata zmniejszyć swoją zajadliwość opisuje w/w artykuł.
Co prawda pasmo promieniowania słonecznego które niszczy kod genetyczny wirusa nie dociera w pełni do dolnej troposfery, ale tak czy owak zmniejszenie się przyrostu zawirusowanej populacji było zauważalne.
Czynnikiem istotnym może być grubość poszczególnych warstw atmosfery. W okolicach pomiędzy zwrotnikami czas nasłonecznienia dziennego jest prawie stały ale przykładowo troposfera sięga na wysokość około 15 kilometrów, nad Polską to około 10 km, nad Szpicbergenem 7 km. Podobnie jest z pozostałymi warstwami atmosfery.
Można założyć, że szczątkowe widmo promieniowania słonecznego typu C ma szanse docierać latem przez dłuższy czas do powierzchni Ziemi, w naszej strefie. |
|
|
jazgdyni @terenia
Świat nauki już go solidnie skrytykował wykazując liczne błędy i brak należytej argumentacji.
deplatformdisease.com |
|
|
terenia @jazgdyni
Tu ważny głos G.Vanden Bossche ...fpg24.pl; .
pubmedinfo.org |
|
|
rolnik z mazur Waldek Bargłowski @ jaz
Wiek jednak nie chroni przed głupotą. Nie obrażaj się jesteś w dobrym towarzystwie z Horbanem, Simonem et consortes. Mam nadzieję, że kiedyś za to odpowiedzą. Ty tylko paplesz bzdury. Pzdr |
|
|
tricolour @Jzg
Przeleję sto zlotych na wskazany cel jesli do konca kwietnia bedzie zaszczepionych 18 milionow. Jeżeli nie -- ty przelewasz na cel wskazany przeze mnie.
Bawimy się?
Ps. Sa takie automaty do darowizn na chore dzieci. Mozemy z nich skorzystać. |
|
|
jazgdyni Proszę uważać. Przez te maseczki można się nabrać. |
|
|
jazgdyni Proszę zgadnąć ilu z tych najważniejszych to wojskowi.
thebestschools.org |
|
|
jazgdyni Wszystkie te wzmianki o zębach, plombach durniach, itp. zostały zaczerpnięte z tekstu osłupiałego i osłabionego wyraźnie Mazura von Vaterland.
To tylko taka miniaturowa wyprawka literacka. Oni się nie obrażają. W takim stanie mało co dociera. |
|
|
jazgdyni Zgłoszę się 1 maja i poproszę o foto kończyn pokrytych kaktusami klasy fotel teściowej. Uwaga! Wszystko powyżej 19 milionów traktuję jako 20. 5% margines i tak jest malutki. |
|
|
RinoCeronte Właśnie! Tylko wiosna może nas uratować. Ech Dziewczyny :-) |
|
|
Czesław2 Kilka razy pisałem, żeby nie karmić zadaniowców. Ze zorganizowanymi zawodowcami jesteśmy bez szans, a tak, można czytać co 10 komentarz i też będzie dobrze. |
|
|
sake2020 @Jazgdyni.......Mam nadzieję że Pan zrozumie traumę przedstawicieli zakonu namordnikowego i antyszczepionkowego tak prężnie tu posługujących na NB.Miej Pan litość nad nimi ,ich zębami i plombami oraz skołowanymi nerwami.Czy to demokratyczne ,,zmuszać'' ludzi do czytania Pańskich tekstów?Gdzie empatia,gdzie tolerancja dla innego człowieka?Proszę się poprawić,przeprosić pana rolnika i innych namordnikowców za to że jest Pan durniem( stwierdzenie nie moje) i obiecać poprawę. |
|
|
NASZ_HENRY W NAUCE NIE MA GENERAŁÓW
Autor: "Przyjmujemy, że na koniec kwietnia będziemy mieli zaszczepionych około 20 milionów Polaków." Prędzej mi kaktus wyrośnie ... ;-)
[2] Byle do maja ☺☻
|
|
|
jazgdyni Proszę tutaj sobie spokojnie posłuchać.
To nie permanentny dyletant JK jazgdyni, tylko GEN. PROF. GRZEGORZ GELERAK DYREKTOR WOJSKOWEGO INSTYTUTU MEDYCZNEGO
vod.gazetapolska.pl |
|
|
jazgdyni @Trot
To URRRA! będziesz tu słyszał co chwilę. Pewni ludzie zawsze potrzebują swojego Stalina.
Tak - ten wirus zostanie już z nami do końca życia. Jak grypa, odra, ospa i AIDS. Pytanie tylko, czy wykastrowany, czy pełnej krwi rozpłodowiec. Tak się dzieje od wieków. Raz on nas przetrzebi, innym razem my pozwalamy mu zdechnąć. Takie są prawa natury, gdy zaczyna nam się w głowach przewracać. Maseczek organicznie nie cierpię.
Czy szczepienie co 9 miesięcy? Może być, a może nie. Takie BCG jest raz na całe życie; żółta febra wymaga powtórzenia co 10 lat. Grypa - rokrocznie. Ale inne SARSy, jak ta ptasia, czy świńska już dobrych parę lat potrafią być spokojne.
Drogi Trotelreinerze, życzę Tobie i bliskim Twoim radości w tej chwili, gdy będziesz mógł głośno wykrzyknąć - Chrystus Zmartwychwstał. |
|
|
jazgdyni Stary rolnik wyszedł na pole. Chciał ostatni raz popatrzeć jak pięknie wyrasta ozimina. Pod nogami plątał mu się jego stary kocur, który mimo, że wykastrowany, lubił ciągle wyobrażać sobie jak to się łowi myszki. Te głupiutkie szare gryzonie. Rolnik zgodnie ze swoją wielkopostną tradycją zaczął pić samogon w Niedzielę Palmową. - Mocno wali w czachę - mówił o tym mętnym żółtawym produkcie jego wielkopolski przyjaciel. Tym razem chłop pił podwójnie i nawet nie zagryzał słoniną. Nawet ukiszonym ogórkiem. Bo stracił resztki nadziei. Armagedon już nadszedł. Nigdy już nie będzie wolnym chłopem. Czarci pomiot żydowskich bogaczy poprzez zarazy i pedalstwo z wolnego ludu zrobi niewolników.
Nadzieja umarła. Aż tu czyta z tableta, z którym nawet nie rozstaje się, czy to w chlewie, czy przy przerzucaniu gnoju, coś, że nagle zamarł. Osłupiał i z "Bulem przeczytał" - "po prostu nie wierzę, że można być takim durniem"... Pełen konfuzji i zamętu, bo gorzała buzowała w głowie - ryknął, aż wystraszył kocura: - Nie, nie, nieeee! To koniec, wszystko mam już zamknięte. Testament spisałem. A teraz spalę ten dziadowski przysiółek i zachleję się na śmierć. Nie ma nadziei... Nie ma nadzieiiiii! I dwie wielkie łzy potoczyły się po pomarszczonych policzkach misternie pokrytych mozaiką czerwonych żyłek, pomiędzy którymi sterczał najbardziej czerwony, wydatny, kalafiorowy nochal. - Nikt nie ma prawa odbierać mego prawa do śmierci - myśl goniła myśl, aczkolwiek przez te na tę chwilę pięć promili, wyłącznie truchtem. Nagle zaczęły go boleć wszystkie plomby w czterech ostatnich zębach które mu pozostały. Świat mu się nagle zawalił. Jak można dawać komuś głupią nadzieję? Drżącym piskiem, bo odebrało mu mowę z przerażenia, że może się myli, wyszeptał do swego wiernego tableta: - "Chłopie oszczędź nam twoich wypocin. Tego po prostu nie da się czytać. Aż tak Durnym nie można być. Pzdr mimo to". I padł na glebę pośród radosnych listków oziminy, przygniatając swego wyleniałego, rudego towarzysza, który w proteście wydał z siebie oskarżycielskie Miaaaauuuu!!! |
|
|
jazgdyni Cześć Zygmuncie!
Aż nie mogę uwierzyć, że to napisałeś. To kompletnie bez sensu. I oznacza tylko jedno - w nic nie wierzę, ale cholernie się boję. |