Otrzymane komantarze

Do wpisu: Niemoc albo impotencja
Data Autor
tricolour
@Sake Stac Panią na zajęcie się tematem bez szukania przykładów, by dać natychmiastowy odpór? To jest tak dziecinne, że aż boli. Dziadek niby krytykuje, ale liże i kadzi do potęgi. To właśnie prowadzi do ogólnej niemocy, bo wazeliniarzowi niczego nie potrzeba - on jest zawsze zadowolony i gotowy do miziania. Rzuci mu się ochłap, a zadowolony, że klękajcie narody. Pani robi to samo: no co Pani powie gdy strefy LGBT już są dobre? Dobre, bo kasa unijna leci? Jak to nazwiecie? Macie odwagę? Czy dalej jest wspaniale? 
jazgdyni
Dziękuję
jazgdyni
Bój się Boga Marsie! Ja mam czytać ten tekst?!  Gdy mam otwartych parę naukowych dezyderatów? Nie dam rady.
marsie
Ale wpis jest dobry!
marsie
Pardon, że tutaj, ale wkurwia mnie to wszystko mocno: biuletynnowy.blogspot.com Pozdrówka!  
Jan1797
Piłowanie i kablowanie jest impotencją ale żeby Budkę zawieszać; No daj pan spokój. ;)) Do biznesalert -początek byl tutaj;  inzynieria.com wiadomosci/60579,energetyka- jadrowa-polsko-amerykanska- umowa-weszla-w-zycie
sake2020
@Tricolour......A jaką pozycję zaprezentowali na dywaniku u Tuska panowie Budka i Siemioniak? Albo Tusk w Brukseli kiedy zgięty w lokajskiej pozie nakładał marynarki pijanemu Jounckerowi? Trzeba to jakoś naukowo nazwać.
Maverick
Mysl samodzoelnie i nie daj się urabiać noahickim ciemiężycielom: facebook.com
jazgdyni
Poważam pana, Jabe, za swoje oryginalne i jak zwykle ostrożnie antypatyczne zdanie. Temperuje się pan ładnie, jak dobry ołówek B2 w ostrzłce. Życzę pogody ducha. Vše nejlepší vážený pane
Jabe
Jarosław Kaczyński nie usiłuje iść drogą legalizmu w białych rękawiczkach. Dowiodło tego choćby zachowanie podczas tzw. pandemii: urzędnicza samowola w wydatkach, przy organizacji wyborów i przy wprowadzaniu restrykcji, czy wprowadzanie zmian w regulaminie sejmu zanim zostały przegłosowane. Wcześniej też przecież Beata Szydło nie opublikowała orzeczenia trybunału, bo uznała go za niezgodny z prawem. Róbta, co chceta, na całego! Przy tym oczywiście nie sposób nazwać ugrupowania rządzącego konserwatywnym (piątka dla zwierząt) czy prawicowym (redystrybucja, przywileje grupowe). Jarosław Kaczyński jest statecznym acz zdecydowanym „żoliborskim socjalistą”. Prawicowość jest dla niego jedynie etykietką. Tę politykę mógł równie dobrze prowadzić Leszek Miller. Trudno też mówić o dążeniu suwerenności. Pamiętamy przecież, jak prezydent Donald Trump ogłosił u nas konferencję antyirańską. My do Persji nic nie mamy, ale przede wszystkim nie mamy nic do gadania. Mamy kupować surowce i broń w mertopolii, realizując obcą politykę. Kropka. No i kwitnącą gospodarką Autor też podkolorował. Bieda znikła natychmiast po przejęciu telewizji. Teraz jest realizowany program drożyzna plus, choć nie wiem, czy rządowa telewizja o nim wspomina. Jeśli owa V kolumna wygra, to będzie ledwie zamiana siekierki na kijek. A to wszystko dlatego, że brakuje jasnego celu, do którego należy dążyć, prócz więcej władzy dla władzy, a później się zobaczy.
tricolour
Że szczerym rozbawieniem przeczytałem ostrą jak brzytwa krytykę niemocy partyjno-rządowej, którą wygłoszono z pozycji kolankowo-łokciowej. Okraszono trzepotaniem rzęs. Dodam też, że to ta pozycja jest przyczyną niemocy ponieważ geometryczno - ortopedyczne ułożenie uniemożliwia jakąkolwiek sprawczość. To nie żoliborz jest winny. Serwilizm niewolnika jest winny.
u2
"Konstytucją Kwaśniewskiego"; przygotowywana przez ekspertów PRLu już w 1989 roku Konstytuacja jaka jest taka jest. W polityce, jak słusznie autor wpisu napisał liczy się skuteczność. Rządzący nie mają większości wystarczajacej do zmiany konstytuacji i muszą ją stosować. Warto jednak zauważyć pewną zmianę, o ile wcześniej skandowano na opozycyjnych marszach konstytucja, konstytucja, to teraz oprócz Wałęsy nikt nie nosi nawet koszulki z napisem "konstytucja". Bo jeśli przyjrzeć się działaniom rządu, to jednak opiera się na przepisach prawa. Więc totalna opozycja w desperacji sięgnęła po nową agresję i wulgarność. Jest to przejaw desperacji i chęć wywołania krwawych zamieszek. Co cechuje przede wszystkim lewicę, która za nic ma obowiązujące prawo. Dla lewicy liczy się lewo, czyli lewizna, czyli obejście prawa lub wręcz jego złamanie. Do tych nowych ataków oczywiście  z chęcią przyłączyli się liberałowie -aferałowie, którzy rządzili 8 lat. Jest to wyrachowanie i cynizm, co pokazały urodziny u Mazurka. To robią pod publiczkę, aby przejąć władzę, nawet po trupach Polaków.
Do wpisu: Gdy w Gdyni deweloperom trzęsły się portki
Data Autor
jazgdyni
Jeszcze amatorska zabawa w lotnisko, choć idea nie była głupia. Strata 100 mln. Potem taki debilizm jak estakada/ kładka rowerowa przy bazie kontenerowej też za kilkadziesiąt milionów. Kiedyś też liczyłem ile kosztowała specjalna czerwona farba na asfalt na ścieżki rowerowe w centrum, Totalny brak rozumu i rozrzutność. Taka niegospodarność to sprawa kryminalna.
Kazimierz Koziorowski
kolej na kamienna gore, nie dosc ze bezsensowna to chyba najdrosza na swiecie w przeliczeniu na 1 metr wzniesienia. lub dlugosci trasy. 6 mln zl za 40 metrow wzniesienia lub za 96m dlugosci trasy plus pareset tys zl za roczna eksploatacje. niech sobie nieobeznani nie wyobrazaja ze ta wydma jest jakas gora, namiastka gubalowki. a wjazd samochodem na te "gore" jest ogolnie dostepny wlacznie z komunikacja miejska 
jazgdyni
Codziennie przejeżdżam obok tej ukończonej niedawno inwestycji przy ul Chwarznieńskiej, na strumyku, w którym od dziesięcioleci nie widziałem płynącej wody. Jedyną rzeczką, w tej części Gdyni jest Kacza, przy której dokładnie mieszkam. Tu zrobili olbrzymi zbiornik retencyjny tuż przy obwodnicy, przy stronie miasta. Też absurd, bo Kacza nie niesie tyle wody, by prawdziwy zbiornik powstał, Sens miało, o co postulowałem, wybudowanie małych i tanich zapór regulujących w paru miejscach na terenach zalewowych. Trzeba też pamiętać, że tutaj są potężne zasoby wody głębinowej. Parę ujęć jest, ale nie za dużo. Pozdrawiam
Kazimierz Koziorowski
w gdyni robi sie cichcem nie mniejsza prywate niz w gdanskiej malej sycylii. przykladow mozna podac wiele. chocny wybudowanie w zeszlym roku kosztem kiluset milonow suchych koryt rzecznych i wielokilometrowych kaskad na nieistniejacej rzece, niemal jak w kalifornii w tym trzech zbiornikow niby retencyjnych. na tych piaskach woda nie pojawi sie chocby w powodziach tysiaclecia. a kolejne projekty zapewne pojawia sie rychlo
Maverick
Trochę nie rozumiem przetłumaczyli rzydziańskie wstawki czy Pimpeo tego zawziętego syjonistę z Deep State, ale nie przetłumaczyli polskich tekstów na angieslki. To by był świetny materiał ukazujący prawdziwą historię a nie rzydziańskie kłamstwa i pomówienia. Ludzie w naszym rządzie to głownie masoni, gdzie Kwachu zaczął pedagogikę wstydy przepraszając za nas a za co nie ponosimy odpowiedzialności. Potem każdy poliniacki rząd przeprasza bo takie mają rozkaży z lóż masonskich. Nie ma ostrej krytyki, i oskarżeń o wyłudzenie. Takie próby wyłudzenia poprzez osoby trzecie jest już przestępstwem karalnym. Mimo wszystko i tak dobra robota Szumlińskiego. Ja osobiście konfrotowałem już od początku mojej emigracji tą pedagogikę wstydu jaką chcieli mnie wpajać ci lucyferianie. Jednak trafiali na złą osobę co znała prawdziwą historię i to ja dawałem im lekcję wstydu. <iframe width="1264" height="711" src="youtube.com" title="YouTube video player" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture" allowfullscreen></iframe> Dlatego polskie chazarki z dziwnymi noskami robią zastępcze tematy. A ciemnota łyka to jak pożyczki we frankach.
u2
"Na przykład Nikoś" W Rosji mówi się na takich, że ma kryszę, czyli ochronę. Inaczej to nie byłaby mafia :-)
Maverick
Czyli popierasz ich kamienice a Polaków ulice!!  Ukazałeś swoje masońskie oblicze.
juur
Nie bezpośrednio na temat ale o zjawisku, którego dotykasz. Od dawna zdumiewa mnie, że o pewnych rzeczach wydaję się, że wiedzą wszyscy z wyjątkiem tych co powinni wiedzieć. Na przykład Nikoś, pierwszy Polak poszukiwany przez Interpol był nieuchwytny dla organów, jeździł białym Mercedesem, obiady w Grandzie, kolacje w Marinie....i był nieuchwytny. Dr Jan nazywany "wielki prowizjoner" działał sobie bez przeszkód tak długo jak uważał, że mu się chce i nikogo z tego powodu nie spotkała najmniejsza przykrość nawet tych co dawali "zieloną rękę". Itd... itd... Tak na serio to nic się nie zmienia, nawet deklaracje zawsze takie same typu "będziemy bezwzględnie zwalczali wszelkie patologie ( zwłaszcza u przeciwnika)" co finalnie nic nie zmienia. I robią to od lat bo mogą i korzystają z tego bez hamulców i ograniczeń. A my udajemy, że tego nie widzimy i ponownie ich wybieramy jako mniejsze zło. Czasami ktoś, jak Ty teraz, oburzony bezczelnością próbuje zwrócić uwagę na konkretną sprawę ale wszyscy udają, że nie wiedzą o co chodzi....i są tacy ślepi i głusi do czasu gdy ich samych to dotknie i wtedy wraca słuch, wzrok i mowa tylko, że większość jak zawsze udaje, że nie wie o co chodzi....
u2
"Też chciałbym takiego Arie Korena, żeby mnie urządził luksusowo." Deweloperka to spokojniejsze zajęcie niż gangsterka : wiadomosci.dziennik.pl Lepiej wiedzie się Jarosławowi M., ps. Chińczyk, kiedyś bliskiemu współpracownikowi bossa "Pruszkowa" Jerzego W., ps. Żaba. Po odsiadce skończył zarządzanie, był we władzach kilku spółek budowlanych i spożywczych, a dziś zarządza firmą deweloperską stawiającej domy pod Warszawą. Również dobrze radzi sobie świadek koronny, który pogrążył "Pruszków". Jarosław S., ps. Masa zajmuje się deweloperką, ma też firmy produkujące opakowania z tworzyw sztucznych i paszę dla zwierząt. Zawsze miałem zacięcie menedżerskie, jakkolwiek by to rozumieć - stwierdza b. gangster.
Jabe
O co chodzi?
Do wpisu: Jedz życie małą łyżeczką
Data Autor
NASZ_HENRY
Pańskie szczęście: salon24.pl wywołuje bezinteresowną zawiść ☺☻  
u2
"w ciągu 3 lat tracili całą swą wygraną i powracali do życia sprzed" Jeśli powracali do starego życia to pół biedy. Wygrana w totka to duży wstrząs, który może wywrócić całe życie do góry nogami i wcale nie zakończyć się happy endem jak w filmie.
jazgdyni
Amerykanie przeprowadzili badania, z których wynika, że "milionerzy" przeróżnych loterii, czy kasyn w 70%, w ciągu 3 lat tracili całą swą wygraną i powracali do życia sprzed niespodziewnych pieniędzy z nieba. Źle inwestowali, dawali się okradać oszustom, czy po prostu przehulali. Jak dobrze mówią - łatwo przyszło, szybko poszło.