Otrzymane komantarze

Do wpisu: To Polska jest głównym wrogiem i celem Rosji
Data Autor
jazgdyni
Cześć WaldkuMasz rację - śmieszne i straszne.Już to napisałem, że na Ukrainie - od pomysłu do użycia na polu walki czegoś nowego - załatwia się to w 8 tygodni. A w Polsce? Całe 5 lat.Napisałem o takim moim pomyśle strzelania do dronów amunicją z siatkami. Takie połowy na niebie. Mój gang hejterów długo się ze mnie za taką głupotę śmiał. To im udowodniłem, że już w Holandii i w Japonii stosuje się takie "łapacze" dronów. Nawet filmik z YT dołączyłem.Niestety - i to jest przykre - Ukraińcy są dużo sprytniejsi od nas. Uparliśmy się na te piekielnie drogie czołgi, gdy Ukraina już pokazuje, że łatwo się je niszczy dronem lub pociskiem sterowanym za 10 tysięcy dolarów, a nie za milion.Może kiedyś u nas zacznie się doceniać innowacyjność i szybkie reakcje... 
jazgdyni
Witaj MarkuSłusznie piszesz. Tu przyczyną powrotu do brutalnego, wprost mongolskiego imperializmu, w wielkim stopniu zależy od chorobowego charakteru Putina. On zabija każdego, który mu podpadł. On po prostu MUSI się mścić. nawet za to, że RP kiedyś zdobyła Moskwę. Za haniebną porażkę w 1920. Czy on się również nas boi? W pewnym sensie tak. Po prostu on ma takie idee fixe, że potrafi zwyciężyć z najstraszniejszym przeciwnikiem. Te jego śmieszne zdjęcia i filmiki z tygrysami, czy z rekinami pod wodą. Czyli w pewnym sensie uważa nas za potężnego przeciwnika, tak niebezpiecznego, że trzeba go unicestwić. Gorsze od nas jest tylko USA. 
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@M.MTu nie ma żadnych hipotez badawczych.Tu jest narracja - ruskie drony zaatakowały Polskę.Polska podrywa F16 żeby zestrzelić kilka dronow za grosze rakietami za kilkaset tysięcy. Śmieszne i straszne. Moze dac pogranicznikom dubeltówki albo nająć myśliwych z pogranicza .A może ten winny komu na tym zależało?
Marek Michalski
„To Polska jest głównym wrogiem i celem Rosji”To wynika z mapy. Wynika z niej też, że drugim wrogiem Rosji są Chiny.Dlatego rozpoczęcie przez Rosję wojny na Ukrainie – wbrew dobrej koniunkturze gospodarczej opartej na współpracy z Europą - było błędem, bo uzależniło Rosję od jej głównego rywala w Azji.Wczorajszy atak dronów na Polskę ma związek czasowy, a prawdopodobnie też przyczynowo-skutkowy, z wizytą Putina w Chinach (koalicja antyamerykańska) i z wizytą prezydenta Nawrockiego w USA.Dotychczas Rosja testowała pojedynczymi dronami polskie zdolności kontroli przestrzeni powietrznej. Zmasowany i głęboki atak dronami oznacza jednak test polityczny Polski, NATO i USA, a zatem ta prowokacja o charakterze casus belli ma wymiar światowy.Wśród hipotez, kto dokonał tego nalotu, zwraca uwagę brak jednej, że to Polska testuje zdolności sojusznicze. Nierealna.
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@jzgJeszcze niedawno Bartosiak byl najlepszym polskim geostrategiem.Teraz Nudzisz?A skąd ta narracja, ze ruskie drony?Bo w tv powiedzieli?Jestem za granicą i tu tez na okrągło ruskie drony, ruskie drony zaatakowały Polskę. Jakby dostali rozkaz.A moze to friendly fire.? False flag? W Przewodowie też ruska rakieta miała być? A była od " przyjaciół".Ruska konstytucja zabrania prowadzenia wojny zaczepnej stad - operacja specjalna i inna nowomowa.Ktoś próbuje nas wciągnąć w nie swoją wojnę. Nie dajmy się wciągnąć.
Do wpisu: Tanio sprzedam
Data Autor
jazgdyni
Jak chcecie, to mogę jeszcze precyzyjnie opisać jak by działały "drony pod przykryciem" umieszczone w newralgicznych miejscach pola walki, głownie na torach komunikacyjnych. Uśpione, czekające na rozkaz, przystąpiły by do ataku dopiero gdyby operator wezwał je do roboty. Do tego momentu, praktycznie nie byłyby łatwe do znalezienia.
jazgdyni
Absolutnie mnie nie denerwuje, jak ci moi hejterzy usiłują mnie dyskredytować. mam dużo empatii. Cóż, chłopakom nie poszło i muszą sobie kompensować swoje kompleksy kogoś atakując. Jak ten murzyn co w Nowym Jorku zabił w pociągu kompletnie nieznajomą, niewinną dziewczynę, przypadkiem Ukrainkę, bo go emocje rozsadzały. Mam pewność, że gdybyśmy z tymi hejterami spotkali się oko w oko, to jednak bali by się zaatakować. Jestem za duży i wyglądam złowieszczo. To zazwyczaj na klasycznych neptków wystarcza.
jazgdyni
Mój TKK, czyli Tradycyjny Klub Kretynów, czyli ci śmieszni hejterzy, wyśmiewali - ha,ha, ha, he, he, he - mój ad hoc pomysł, ze lecące drony można łapać w siatkę, albo sieć, uniemożliwiając im dalszy lot. Cóż, sprawdziłem i okazało się, że ja tego wcale nie wymyśliłem, tylko musiałem to kiedyś już widzieć i po prostu mi to podrzuciło. No i sprawdziłem. Klub Kretynów to jednak przygłupy. Jeśli ktoś myśli, że taki Elon Musk jest na przykład jedynym geniuszem, który wymyślił coś wyjątkowo oryginalnego, to zazwyczaj się myli. Wielce prawdopodobne, że to samo, w tym samym czasie ktoś inny wymyślił w Europie, Chinach, czy Indiach. Madrych i pomysłowych ludzi na świecie Dzięki Bogu mamy dużo. Lecz zawsze jest gdzieś lokalny Klub Kretynów, którzy na każdy nowy pomysł reagują kpiną, głupim śmiechem i pluciem na autora "wynalazku".Tymczasem: Systemy antydronowe – istnieją urządzenia (np. „net guns”, czyli wyrzutnie siatek), które wystrzeliwują specjalnie zaprojektowaną siatkę w stronę drona. Po trafieniu wirniki się plączą i maszyna spada albo ląduje awaryjnie. Takie rozwiązania były demonstrowane m.in. w Japonii i Holandii.Drony przechwytujące – stosuje się też większe drony, które same niosą siatkę i „łapią” w nią intruza w locie. Policja w Holandii testowała nawet szkolenie orłów do chwytania dronów w szpony, ale zrezygnowano ze względów etycznych i praktycznych.Zresztą sobie popatrzcie, jak taki prosty "przechwytywacz" takich małych latawców skonstruował sobie łebski gość. Klub Kretynów cierpi nieustannie, bo jeszcze w życiu niczego  się nie udało zrobić.youtu.be 
spike
EzE, tylko proszę bez prezesów :))W testowaniu Chata, to mamy tu specjalistę, więc nie trzeba szukać, nawet "zarobił" dzięki niemu "tłustą świnkę", ręce opadają.:))))
spike
Owszem wiele już lat minęło, ja pamiętam jakiegoś gostka ponoć prawnik, co o helu wypalił, aż zaniemówiełm z zaskoczenia, chyba to był pomysł jego żony :))Prawnikowi, czy Macierewiczowi można odpuścić, nie znają się, mogą powielać czyjeś głupoty, najbardziej wkurzające jest, jak ludzie z tytułami specjalności humanistycznych, autorytarnie wypowiadają się w tematach, o których nie mają pojęcia, jak jeden z prof. Rychard się wabi, z przerażeniem w oczach opowiadał o protestach gówniarzy "ostatnie pokolenie", że nasza Ziemia faktycznie spłonie, jak nic nie zrobimy by ją ratować ! 
tricolour
@ElyUstalenia były na letnią noc w wakacje, ale nie wyszło mi, co oznacza, że wolałem z żoną pod rozgwieżdżonym niebem.Nic zatem nie przeoczyłaś, a wszystko przed nami choćby z tego powodu, że na kolejny wyjazd zaklepałem ten sam miejscówek.
Edeldreda z Ely
@PanowieSorki, że się wcinam, ale czy Ty, Tri nie miałeś z Waszeciem jakowychś ustaleń co do testowania naszego znajomego Chata? Chyba, że to już się odbyło, a ja przeoczyłam? Pozdrawiam Panów Inżynierów, (żeby nie powiedzieć Prezesów).
tricolour
Ok, niech będzie prawnik choć wydaje mi się, że słyszałem i od Macierewicza. Tyle lat minęło...W każdym razie - jak ten lekki hel utrzymać przy ziemi gdy się go wypuści z niewidzialnych wagonów?😁
spike
Mała uwaga, z tym helem, to nie Macierewicz wyskoczył, a któryś prawnik z jego otoczenia, nie słyszałem by kiedykolwiek Macierewicz wspomniał o helu.Przy okazji tego helu, twój pomysł z tą siatką z kewlaru ma podobny charakter :))Obecnie jest produkowana nić mocniejsza od kewlaru, robi się ją z mleka :))
spike
PS. z grzeczności nie chciałem się wypowiadać o twoim pomyśle pochowanych dronów, że jak na inżyniera, jest wyjątkowo infantylny, czy potrafisz chociaż gwoździa wbić w ścianę, z litości nie wspomnę o poważniejszych realizacjach, bo mam poważne wątpliwości, całe życie byłeś tylko serwisantem, a wszystkich pouczasz, jak cokolwiek robić, trochę kultury.
spike
@janusz,  już miałem nadzieję że po ostatniej wymianie komentarzy wskoczyłeś na właściwe tory dialogu, cóż myliłem się, ale też ci wyjątkowo odpowiem odnośnie tej żelaznej zasady, umrzesz w niewiedzy.
spike
Ja o prezesurze nie marzę, cenię wolność i niezależność, prezesie :))
tricolour
@jzgGdybyś był człowiekiem niewykształconym i bez doświadczenia technicznego, to bym twoje rewelacje traktował jak rysunki dzieci marzących o przyszłości.Ale ty, po kilku dekadach obcowania z techniką powinieneś nabrać trochę intuicji, by widzieć i czuć inżynierskie ograniczenia. Macierewicz, mówiąc o helu zakłócającym lot samolotu, nie ma obowiązku zastanowić się czy ilość gazu mierzona objętością kilometra sześciennego jest nie tylko w ogóle do wyprodukowania i kupienia, ale przede wszystkim - i tu się włącza właśnie inżynierska intuicja - czy w Smoleńsku jest wystarczająca ilość torów kolejowych, by pomieścić wagony kriogeniczne z całej Europy, by ten hel, w tak astronomicznej ilości, przywieźć. I to tak niepostrzeżenie, że nie zarejestrował tego żaden satelita. Macierewiczowi więc wybaczam, że nie widzi i nie czuje takiego podstawowego ograniczenia...Więc nie wierzgaj i nawet nie próbuj mnie obrażać, bo tego też nie potrafisz, a twe nieudolne próby świadczą wyłącznie o tym, że mam rację, a ty nie masz odwagi przyznać tego.
tricolour
@spike Myślę, że technologiczna spółka pracująca na rzecz ministerstwa wojny dużego kraju jest w stanie wyżywić dwóch prezesów, panie prezesie.😁
jazgdyni
To jest pyszne. Mamy nieodkrytych geniuszy. Nawet gdyby tutaj pojawił się Leonardo da Vinci, albo Nikola Tesla, to oni udowodnią, że ci mędrcy są durniami. Ci nasi milusińscy infantyle - czyli o niedojrzałej osobowości ("O większego trudno zucha, niż był Stefek Burczymucha...") to częste u dzieci, ale czasami u niedojrzałych dorosłych, to klasyczna osoba z pseudologia fantastica  z cechami narcystycznymi. Oni zawsze będą z pogardą udowadniać, że tylko ONI są tym najlepszym. Reszta jest zawsze godna pożałowania.Taka postawa jest częsta u ludzi, którzy nie mają cech pozwalających się rozwijać i piąć się do swego celu, z powodu zatrzymania się w swoim infantylnym świecie ułudy, paralogiki i pogardy do reszty, którzy właśnie osiągnęli moment, że niestety są przegrani. No - nie wyszło im, bo byli tacy, jacy byli. Starają sobie to rekompensować na różne sposoby. To w sumie biedacy, którym mimo wszystko należy współczuć.
jazgdyni
Wyjątkowo odpowiem. To jest żelazna zasada w psychologii: - głupiec nie wie, że jest głupcem.
spike
Nieźle się ubawiłem, jak mówią twój żart tynfa wart :)))Balony,mają być niewidoczne, ale siatka ma mieć wzorek, dla "niepoznaki" że to siatka :)a może po to, by dron ją zobaczył i chcąc przelecieć nad nią, musi się wzbić, a wtedy jest widoczny dla radaru, jest na widelcu, sprytne.Nie pozostaje ci nic innego, jak napisać wniosek o dotację z KPO, jeszcze mają sporo kasy, więc masz szansę zostać prezesem firmy Izera II. czy można już mówić do ciebie panie prezesie?:))))))
Do wpisu: Angielski cham i dureń
Data Autor
jazgdyni
To jakiś mural w Warszawie? Moja młoda przyjaciółka Xenia tworzy takie murale na wielkich powierzchniach. Jest genialna. Mam już cały album jej świetnych portretów. encrypted-tbn0.gstatic.comencrypted-tbn0.gstatic.com
Edeldreda z Ely
@HenryDziękuję. 
Edeldreda z Ely
To był mem. Kolega mi przysłał w odpowiedzi na mój mem - a raczej zdjęcie świeżo powstałego muralu, stworzonego przez nieznanego artystę. zapodaj.net